Dodaj do ulubionych

Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotowi

01.09.09, 21:32

Rozumiem zagrzewanie do walki , do oporu , utrzymywanie ducha
bojowego ale czy też i nie polityka typu tuskowych " cudów
irlandzkich "

Wszak rozsądny człowiek wiedział ile Niemcy maja ludności i jaki
potencjał wojskowy , to jakim sposobem rozsądni ludzie mogli liczyc
na oparcie się takiej potędze, bez pomocy z zewnątrz .

I tu jest dylemat : czy zagrzewać do walki , podtrzymywać ducha czy
trzymać się realiów i patrzeć na świat jakim jest , bez złudzeń .
Obserwuj wątek
    • Gość: jaras Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 21:48
      Bełkoczesz coś bez sensu.
      • Gość: warlock Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: 195.205.202.* 01.09.09, 22:23
        sraras , jesli nie masz nic do powiedzenia to wracaj pod zlew .
    • Gość: MN Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 22:38
      Nic się nie zmieniło - nadal uważamy się za mocarstwo i potrząsamy szabelką,
      wysyłamy żołnierzy (słabo, jak się później okazuje, uzbrojonych) daleko od
      naszych granic, a wystarczyłaby przeciętnie wyszkolona, ale dobrze uzbrojona
      armia, żeby nas położyć.
      • Gość: Gość Warlock to angrusz IP: *.prenet.pl 01.09.09, 22:41
        Warlock to angrusz
        • Gość: genia Re: Warlock to angrusz IP: *.alfanet24.pl 01.09.09, 23:21
          gość to warlock
        • Gość: wybory2008 Re: Warlock to angrusz IP: *.static.privatedns.com 16.09.09, 04:06
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Warlock to angrusz
          Kopiesz z czuba angrusz to warlock . Warlock to angrusz .
          Moze masz racje . Jest odwrotnie . Nie glosuj na mnie . Glosuj na tego drugiego
          . Moze wygram ? Moze w tym jest metoda . Na uklad .
          Wybory 2003 .



    • Gość: frogman puknij się... IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 23:32
      na szczęście niewielu było rozsądnych w 1920 bo tiepier to ty Poljak
      mały by nie był.
      Porównaj sobie potencjał ludzki ZSRR a nasz !!!

      a w latach 39-45 takich rozsądnych jak Twoje myślenie nazywało się
      kolaborantami człowieku

      Nawet nie porównuj tamtejszego społeczeństwa to dzisiejszego.

      I nawet nie próbuj porównywać dzisiejszych elit politycznych to
      tamtych czasów.
      "nas nic nie przekona że czarne jest czarne a białe białe ...'

      Spójrz czego dokonano w 20 lecie międzywojenne w kraju a co dzisiaj
      20 lat po odzyskaniu niepodległości !!

      Dwóch Kaczorów to nawet nie pół Piłsudskiego

      GŁUIE GADANIE NIEWYSPANEGO CZŁOWIEKA
      • Gość: no tak Re: puknij się... IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 12:56
        Tamte elity zwyczajnie dały nogę,to jest dopiero żałośne.....
    • Gość: RE Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: *.chello.pl 02.09.09, 00:03
      Zadałeś wreszcie pytanie na miarę swojego poziomu. Absolutny odjazd !!!
      • pluto37 Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow 02.09.09, 10:33
        Obok takich co byli zwarci i gotowi byli i tacy dla ktorych wybuch
        wojny byl okazja do robienia szmalcu.
        Byli i tacy co zamiast dzialac ku chwale...dzialali ku chwale
        wlasnej kieszeni kosztem innych obywateli miasta.
        Mam nadzieje, ze kiedys red Haladyj zapyta swojego rozmowce o tych
        ktorym w Czestochowie golono glowy za zadawanie sie z hitlerowcami i
        o tych ktorzy zaliczyli baty za lamanie zakazow utrzymywania
        bliskich kontaktow z okupantem i liste tych co robili niezle
        interesy ze szkopami, a takze tych ktorych rozstrzelano albo skazano
        za zdrade panstwa.
        Bez tego nasza wiedza o tamtym okresie bedzie niepelna.
        Moze cos w tym temacie opublikuje ktorys z miejscowych historykow
        zajmujacy sie XX -wiekiem w cz-wie.
        • Gość: Anielka - Angela Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: *.net.stream.pl 02.09.09, 11:34
          kiedy jeszcze trzy lata temu byłam studentką historii (nie w Częstochowie),
          pisałam pracę dyplomową o czasach wojny w moim mieście. Rozmawiałam z wieloma
          starszymi ludźmi, pamiętającymi ten czas. We wspomnieniach tych osób najczęściej
          pojawiał się wątek współpracy ich sąsiadów z Niemcami, dorabiania się w czasie
          wojny przez Polaków, oraz wydawania Żydów za pieniądze. Podczas wojny wykwitały
          majątki, kamienice zmieniały właścicieli za grosze. Właściciele przepadali bez
          wieści a Polacy przejmowali na własność wraz z wpisem do ewidencji (bo Niemcy
          byli skrupulatni). Mam całą listę nazwisk mieszkańców Częstochowy, którzy byli
          wymieniani przez moich starych rozmówców jako ci, którzy wzbogacili się w czasie
          wojny. Jako ci, którzy przejęli mienie pożydowskie za przysłowiowe grosze, jako
          ci którzy donosili na swoich sąsiadów. Te nazwiska w dalszym ciągu można spotkać
          w Częstochowie. Są oni a raczej ich potomkowie, właścicielami kamienic, firm,
          działek miejskich. Są też zwykłymi ludźmi, którzy nie chcą rozmawiać o
          przeszłości. Wiele się mówi o bohaterstwie i patriotyzmie Polaków podczas II WŚ,
          należy jednak odkryć też tę drugą, haniebną kartę, która według moich badań była
          bardziej zapisana niż ta pierwsza. Tak było w całej Polsce. Ale o tym nie wypada
          głośno mówić. My Polacy byliśmy wtedy bohaterami (patrz serial Polskie drogi).

          Ciekawa jestem, czy ktoś w Częstochowie zdecydował by się na opublikowanie mojej
          pracy, w której wymienione są nazwiska osób kolaborującymi z okupantem a które w
          Częstochowie słychać do dzisiaj.

          PS. cała moja praca oparta jest ma rozmowach z konkretnymi osobami, znanymi z
          imienia i nazwiska. Osoby te opowiadały tylko to, co widziały i znają z
          autopsji. Uzupełnieniem są fakty historyczne znane i ogólnie dostępne w
          archiwach. Praca oceniona bardzo wysoko ale bez zgody na publikację :-(
          • Gość: rok Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 12:59
            Opublikuj na forum ,poczytamy.
          • Gość: dakota Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 19:37
            Od kiedy dzieci odpowiadają za grzechy ojców?
          • Gość: do Anielka-Angela Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 18:49
            Czy Twoja praca jest oparta na wiarygodnych i rzetelnych kwerendach,
            archiwalnych źródłowych i dokumentach?. Jeśli nie to jest tylko gaworzenie
            "osób starszych" nie zawsze wiarygodnych!,
            dla nauki to żaden dokument historyczny!. Więcej pokory młoda damo!!
            • Gość: z archiwum Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow IP: *.anonymouse.org 03.09.09, 19:50
              Zadajesz pytanie i sam sobie na nie odpowiadasz. Nie znając pracy, twierdzisz,
              że jest niewiarygodna. Więcej pokory w ocenie innych.
              Jest takie polskie przysłowie o nożycach, czyżby miało ono zastosowanie w tym
              przypadku? ;-)
    • Gość: Wizna 1939 Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: *.apus-net.pl 02.09.09, 16:03
      Co tu wspominać. Wojna przegrana, Armia Polska została rozgromiona.
      Kraj w niewoli.Smierc, cierpienia, bombarodwania. Co tu wspominać.
      01.09 powinno się ogłosić dniem żałoby narodowej.
      Gdyby teraz wybuchła wojna, byłoby tak samo. Armia biedna, źle
      uzbrojona i słaba. Znowu organizowaliby zbiórki pieniędzy na armaty
      i czołgi. Polacy przez 70 lat niczego sie nie nauczyli. Ciągle
      bieda, na nic nie ma pieniędzy i rozpamiętywanie klęsk.
      Powinno się wspominać tylko bohaterskie epizody września 1939, np.
      Wizna, kpt. Raginis i inne.
      • Gość: Wizna 1939 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: *.apus-net.pl 02.09.09, 16:05
        www.youtube.com/watch?v=ivgCD31iKyg&feature=related
      • Gość: TYM Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: *.chello.pl 02.09.09, 16:27
        do Wizna 1939 tyle zadales pytam tyle odpowiedzi ale te opd sa
        nienamiejscu a czemu?zaraz po tej woinie bylismy okup[owani przez
        ZSRR a rekami PZPR i SB i ich rodzin te rodziny mysal ze cos
        nawoiowaly oi nie wytarczy zmienic nastroje w naszym spoleczenstwie
        po drugie mordercy Katynia tam wlasnei bylo to Holocaust
        spoleczenstwa czemu proste ludzie wyksztaklceni po 3 czybys myslal
        ze PZPR zostawila bogactwo intelektualne tu rozumiem zaklady pracy o
        technologiach potrzebych do zbytu towarow na rynkach swiata!!!tez
        nie byla ruina miast i miasteczek tak masz racje co w jednym to samo
        co przed 1939 rokiem i tu cale zgrupowanie Uni i Nato mzoe sobie
        rozejda sie jak bedzie zawierucha kazdy do swego a my sami nieda sei
        nci tu zrobic jak ktos mysli ze moze byc woina atomowa to sei myli
        to pokazali Ruscy na Gruzji moze wiec chociaz jedno mozemy zrobic
        byc faktycznei dla siebei tu w naszym kraju jak brat i siostra moze
        sie myle chcialbym ale to co Putin pokazal wystarczy coz z tego ze
        tusk nakrzyczy widac jak Putin sie smial z tego moze sie myle
        chialbym
        • Gość: micha Re: Anielka-Angela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 19:28
          Kto tu twierdzi,że ma listę
          lecz jej nie opublikuje,
          biskup włoży mu jak glizdę
          trzecią nogą cnotę skuje!
          ( Boimy się procesów?
          Czy utraty życia?
          Przecież praca jest jawna.):-)
          • Gość: Jan Częstochowski Re: Anielka-Angela IP: *.anonymouse.org 02.09.09, 20:30
            Przypomnij sobie, co się działo jak opublikowano pracę dyplomową o niejakim
            Wałęsie. Też była oparta na rozmowach z konkretnymi osobami. Jaka afera z tego
            wyszła. Wiesz, co by się działo w Częstochowie? Też znam kilka nazwisk, obecnie
            na świeczniku, które bardzo źle by się czuły czytając o przeszłych poczynaniach
            swojej rodziny. Ale zawsze można powiedzieć, że to nieprawda ;-)
            • pluto37 Re: Anielka-Angela 02.09.09, 21:34
              Gość portalu: Jan Częstochowski napisał(a):

              > Przypomnij sobie, co się działo jak opublikowano pracę dyplomową o
              niejakim Wałęsie. Też była oparta na rozmowach z konkretnymi
              osobami. Jaka afera z tego wyszła.

              - Afera wyszla bo magister jest paprok, a promotor nastepny i obaj
              pograli na zamowienie biezacej polityki. Ten problem o ktorym
              gadamy, to nie sikanie do kropielnicy. A poza tym sporo rzeczy da
              sie zweryfikowac w archiwach miejskich i sadowych. Zapewne INP tez
              ma. lub powinien miec raporty z wyrokow sadow podziemnego panstwa.

              Wiesz, co by się działo w Częstochowie? Też znam kilka nazwisk,
              obecnie na świeczniku, które bardzo źle by się czuły czytając o
              przeszłych poczynaniach swojej rodziny.

              Pewnie byloby im glupio:) Tusk tez mial nietega mine kiedy mu
              wyciagnieto historie dziadka. Ale po szoku sprawa sie wyjasnila i
              dzis on sam jest bogatszy o wiedze o antenatach.
              Tylko Kaczynskie jakos tatusiem komunista sie nie chwala.
      • pluto37 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 02.09.09, 21:27
        Gość portalu: Wizna 1939 napisał(a):

        > Co tu wspominać. Wojna przegrana, Armia Polska została
        rozgromiona.
        >
        To chyba w innej Polsce zyjesz.
        Przegrana zostala bitwa. Ta pierwsza.
        zaraz potem ta "rozgromiona" Polska wystawila armie we Francji
        Anglii, w bolszewickiej Rosji i zorganizowala opor w okupowanym
        kraju. Nie sadzisz, ze to duzo jak na rozgromiona armie i okupowane
        panstwo?
        Co wspominac? Tych ktorzy nie byli angruszami, nie byli
        liczykrupami, galaretowata masa trzesaca zadem przed okupantem tylko
        podjeli z nim walke. Z jednej strony robili to co musieli, a z
        drugiej to co powinni.
        angrusze zas kombinowaly co im sie oplaci z pelnymi portkami i
        liczyly szmal jaki im skapnie. Albo weszli ze szkopem w uklady i
        kosili dobytek po wspolmieszkancach z nimi po rowno.
        Nie sadzisz, ze jest drobna roznica miedzy czestochowianami, ktorych
        cale rodziny byly powiazane z ruchem oporu, a tymi, ktorzy DLA
        SZMALU wlazily w lajno najpierw hitlerowcom, a potem komunistom w
        tym najczarniejszym stalinowskim okresie?
        Dotad nie bylo specjanie okazji o takich sprawach mowic, ale przy
        okazji rocznicy Wrzesnia warto.
        I jeszcze z jednego powodu. Dzis spadkobiercy i familianci tamtych
        angruszow miewaja geby pelne bogoojczyznianych frazesow, modla sie
        pod figurami i wznosza bardzo patriotyczne hasla zapomninajac o
        wlasnych zyciorysach i antenatow. Pouczaja innych jak chocby Karski
        z PiSu, a smrod PRONU wlecze sie za nim az do Wladywostoku.
        Porazki trzeba wspominac, zeby ich na przyszlosc unikac.
        A kombinarki sliskiej masci powinny pamietac, ze "oliwa niezywa,
        ale..." i szmaciarstwo wychodzi. Nawet po latach na wierzch. Jesli
        dzis dosc sporo ludzi wie, ze dom Furmanczykow od strychu po piwnice
        byl miejscem gdzie byla kwatera AK i w kazdym mieszkaniu zyli ludzie
        zwiazani z walka o niepodleglosc, to czemu nie pokazywac tych
        kamienic, ktorych wlasciciele skorzystali z okazji i ustaw
        norymberskich? Nie bedzie ...czysciej? Dlaczego nie pokazywac tych
        rodzin, ktorych wszyscy czlonkowie zwiazani byli z ruchem oporu i
        tych co sie szmacili? Nie bedzie ...czysciej?
        Nie tylko Adam Michnik powinien sie wstydzic za ojca komuniste i
        brata prokuratora, bo to jest niesprawiedliwosc jesli on ma na
        plecach bagaz przodkow, to czemu potomkowie angruszow maja miec
        lepiej.

        ps. Ogladalem niedawno Zakazane Piosenki. Po latach i jest tam jeden
        skrzypek o ciekawej postawie zyciowej. Jak sadzisz z kim mi sie ow
        skrzypek skojarzyl z czestochowskiego forumowego podworka?
        • Gość: Cyprianek Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: 195.205.202.* 02.09.09, 21:39
          pluto37 napisał:

          > Karski
          > z PiSu, a smrod PRONU wlecze sie za nim az do Wladywostoku

          nie łżyj łobuzie
          • pluto37 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 03.09.09, 00:47

            Gość portalu: Cyprianek napisał(a):

            > pluto37 napisał:
            >
            > > Karski
            > > z PiSu, a smrod PRONU wlecze sie za nim az do Wladywostoku
            >
            > nie łżyj łobuzie

            CYPR..janku! Dobrze zes ten CYPR wmalowal do kawalka o KARSKIM.
            W koncu facet obok dzialalnosci w PRONIE za wrednej KOMUNY ma tez
            epizod z KRADZIEZA recznikow w moskiewskim hotelu i wybryki z
            melexem na CYPRZE w stanie UCHLANIA.
            Ten typ doskonale pasuje do wyglaszania PiSowskich pogadanek o
            patriotyzmie i moralnosci:))))
            Moze'm i lobuz, ale co w takim razie powiedziec o twoim idolu z PiSu
            i ...tobie.
            W koncu kazdy wychwala takie wzorce jakie mu sie podobaja :))))))))))
            No i skoro mowisz, ze lze, to badz laskaw i ...udownij, bo inaczej
            wyjdzie zes gowniarz z tych co brzydko pisza na plotach kiedy nikt
            nie widzi.
            • storima Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 03.09.09, 01:03
              Porażki???
              Kto wrażliwy ten wie. Kto Polakiem jest ten to czuć musowo czuje:
              _________________________________________________________________
              rozpoczęte dn. 17. I. 42 r.

              ukończone dn. 18 I. 42 r.


              Ani wiatr, ani cień tak ogarnie

              ich wianie nieustannych płaszczyzn.

              Pozostanie, zawsze pozostanie

              odbicie w niebie, czy chmurze,

              a chmury spadając - powrócą,

              a niebo wznosząc się - spadnie

              choćby deszczem, a w każdej kropli

              pozostanie maleńki obraz.
              • Gość: @ Storima Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: *.2.142.7.tvksmp.pl 03.09.09, 21:24
                Storimo, Storimo!
                Nie chcę wpisywać się pod wpisem p. Pluto.
                Dla zorientownych - to jasne.
                Wchodzisz, Storimo, w ten układ? Z p. Pluto?
                Ty masz nazwisko, pamiętają Cię w Cz.
                Kim jest p. Pluto? Storimą???
                • storima Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 03.09.09, 23:03
                  Gość portalu: @ Storima napisał(a):
                  > Kim jest p. Pluto? Storimą???

                  Trafiłeś storimą w pluto.
                  Ten sam pies z pokrewnej kreskówki.
                • pluto37 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 03.09.09, 23:34
                  Gość portalu: @ Storima napisał(a):

                  > Kim jest p. Pluto? Storimą???

                  Stanowczo zaprzeczam. Ja jestem z innej dzielnicy:))))
                  Ale powiem ci na ucho, ze te Storime ...lubie, bo on jest wariat,
                  ale sympatyczny...jak mawial Stefan Kisielewski:)
                  Dodam jeszcze, ze pewnie nawet kartkowa Vistula "river brass band"
                  made in stan wojenny smakowalaby mi lepiej konsumowana ze Storima,
                  niz whisky cwiercwiekowa i mieszana w towarzystwie ...angrusza.
            • Gość: Cyprjanek Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: 195.205.202.* 03.09.09, 22:06
              pluto37 napisał:

              > No i skoro mowisz, ze lze, to badz laskaw i ...udownij, bo inaczej
              > wyjdzie zes gowniarz z tych co brzydko pisza na plotach kiedy nikt
              > nie widzi.

              w zasadzie skoro rzucasz oskarżenia sam powinieneś dowieść ich prawdziwości, ale widac bliższa ci jest stalinowska zasada "udowodnij, że jesteś niewinny", w każdym bądź razie sprawdź ile lat miał Karski kiedy powstał PRON
              • pluto37 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 03.09.09, 22:59
                Cyrprjanek
                to co powiesz na to:
                Z pana słów wyłania się obraz naiwnego społecznika od ekologii,
                który nie miał nic wspólnego z wielką polityką…

                karski:Bo ja nie zajmowałem się żadnymi wielkimi rzeczami w ZSP.

                M:
                Przecież był pan członkiem władz krajowych "zsypu"!
                K:Zasiadałem w Głównej Komisji Rewizyjnej, ale to było już po 4
                czerwca 1989 r.
                M:Jakim cudem Włodzimierz Czarzasty i jego koledzy pana z tego czasu
                pamiętają?
                No mają tę radość. Byłem na jednym ze spotkań założycielskich tego
                stowarzyszenia, ale nigdy do niego nie wstąpiłem.

                Skromny działacz i na 50-lecie ZSP dostaje od prezydenta
                Kwaśniewskiego Złoty Krzyż Zasługi? Wręczał je Marek Dukaczewski,
                ostatni szef WSI.
                K:Przyznał je prezydent, a Marek Dukaczewski był wtedy ministrem w
                Kancelarii Prezydenta. Szefem WSI został później.

                yjmuję to do wiadomości.

                Radny PRON - jak to brzmi?
                W składzie PRON było również PTTK i w zasadzie każda organizacja
                działająca oficjalnie.
                :))))))
                Cos Cyprjanku o propagandzie stalinowskiej ci sie wymsklo?????
                • Gość: Cyprianek Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: 195.205.202.* 03.09.09, 23:16
                  pluto37 napisał:

                  > W składzie PRON było również PTTK i w zasadzie każda organizacja
                  > działająca oficjalnie.

                  no i w ten sposób sam się bardzo ładnie przyznajesz do manipulacji, bo na takiej właśnie zasadzie każdy harcerz był członkiem PRONu, chociaż sam o tym nie wiedział, bo ZHP też włączono w całości to tego tworu
                  • pluto37 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 03.09.09, 23:49
                    Gość portalu: Cyprianek napisał(a):

                    > pluto37 napisał:
                    >
                    > > W składzie PRON było również PTTK i w zasadzie każda organizacja
                    > > działająca oficjalnie.
                    >
                    > no i w ten sposób sam się bardzo ładnie przyznajesz do
                    manipulacji, bo na takiej właśnie zasadzie każdy harcerz był
                    członkiem PRONu, chociaż sam o tym nie wie dział, bo ZHP też
                    włączono w całości to tego tworu

                    Nie mydl oczu i nie kombinuj. Przeczytaj moze calosc wywiadu Mazurka
                    w Dzienniku z Karskim i pogadamy.
                    Nie wybielisz tego co cuchnie angruszowizna od Karskiego.
                    Jak sie zorientowal gdzie KORYTO na krzywy czerwony ryj, to tam
                    urzedowal.
                    A harcerz? Ten maly z podstawowki moze i nie wiedzial. Ten co byl
                    ze "starszakow" powinien wiedziec skad przyszli i gdzie przynalezeli
                    oberharcmistrze. Zdaje sie niejali Oleksy byl "oberharcerzem, a na
                    100% niejaki Sekula. Karski byl troche starszy od tych malutkich i
                    skoro Storima wiedzial czym zsyp cuchnie w cz-wie, to tymbardziej
                    Karol Karski na glownej warszawskiej uczelni.
                    To "rowniez" to taka marna i zmolala zaslonka przez ktora wylazi nie
                    tylko czerwony nos Karskiego, ale i reszta:)))
                    Jak to w PiSie czesto sie zdarza. O tym kto komuch
                    decyduje ...WODZ:))))))))))))))))
                    Tak, ze CYPRjanku. Nastepnym razem zanim napisze na plocie d.pa to
                    sprawdz czy plot gladki i drzazgi nie wystaja:)))))


                    • Gość: Cyprianek Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: 195.205.202.* 04.09.09, 00:25
                      pluto37 napisał:

                      > Nie mydl oczu i nie kombinuj

                      chyba do siebie to piszesz, Karski mial tyle wspólnego z PRONem co ty z uczciwością, jakby trzeba było "udowodnić", że był też imperialistycznym agentem zrobiłbyś to równie "sprawnie", zrobiłbyś niewątpliwie karierę w stalinowskiej prokuraturze
                      • pluto37 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 04.09.09, 06:35
                        Gość portalu: Cyprianek napisał(a):

                        > chyba do siebie to piszesz, Karski mial tyle wspólnego z PRONem co
                        ty z uczciwością, jakby trzeba było "udowodnić", że był też
                        imperialistycznym agentem zrobiłbyś to równie "sprawnie",

                        Skoro nie wierzysz samemu Karskiemu, to ...trudno.

                        Jak sie chlop uprze,
                        to prade ma w ..kuprze:)))
                        W koncu KLASYK niedawno oswiadczyl, ze
                        NIKT nam nie wmowi, ze BIALE jest BIALE a czarne jest czarne:)))))))
                        • Gość: Cyprianek Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski IP: 195.205.202.* 04.09.09, 21:09
                          pluto37 napisał:

                          > Skoro nie wierzysz samemu Karskiemu, to ...trudno.

                          wierzę:
                          Karski: nie byłem w PRON
                          • pluto37 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 05.09.09, 01:31
                            Gość portalu: Cyprianek napisał(a):
                            >
                            > wierzę:
                            >
                            Karski: nie byłem
                            > w PRON


                            Ja tez:
                            www.dziennik.pl/opinie/article285761/Karski_Nie_mam_prawa_jazdy_na_meleksy.html?service=print
                            • mateusz572 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 05.09.09, 08:24
                              He,he.Ten Karski to rasowy polityk.:-))
                              Ciekawe czy już zrobił to prawo jazdy na Melexy ? :-))
                              • pluto37 Re: Mam dosyć wspominania porażki Polski 06.09.09, 06:59
                                mateusz572 napisał:

                                > He,he.Ten Karski to rasowy polityk.:-))
                                > Ciekawe czy już zrobił to prawo jazdy na Melexy ? :-))

                                Mowi, ze nie ale w koncu patentu na wynoszenie recznikow z hotelu w
                                Moskwie tez nie mial, a zwinac w taki sposob, ze go namierzyli [!!!]
                                tez potrafil, co mu wypomniano przy okazji meleksowych rajdow na
                                CYPRze:))))
                                Ale pal diabli meleksy i reczniki.
                                Ale przyjrzyj sie na tego towarzysza partyjnego imc Karskiego:

                                "Andrzej Gruszczyński lista PiS
                                Autor: angrusz 26.10.06, 22:43

                                Możesz ale nie musisz głosować na mnie - Największa moja zaleta -
                                zdrowy rozsądek "

                                Czyz ten "orzel" to pozyciospisie to nie Karski w powiatowej
                                miniaturze??? Tfu! Co jo godom! Mialo byc gminnej:))))
                                I rozczulil mnie ten ...rozsadek:)))))))))

                                A przy okazji! Do tego co mi kiedys uwage zwracal, ze do angrusza po
                                nazwisku cos pisalem.
                                Toz w tym anonsie wyborczym wyraznie jak BYK stoi who jest jaki
                                who:))) I z jakiej partii co niedawno pokazal Putinowi jeden ich
                                wspolny kolega:)))

    • storima Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow 03.09.09, 00:36
      Gość portalu: frogman napisał(a):

      > na szczęście niewielu było rozsądnych w 1920 bo tiepier to ty Poljak
      > mały by nie był.
      > Porównaj sobie potencjał ludzki ZSRR a nasz !!!
      >
      > a w latach 39-45 takich rozsądnych jak Twoje myślenie nazywało się
      > kolaborantami człowieku
      >
      > Nawet nie porównuj tamtejszego społeczeństwa to dzisiejszego.

      Angrusz porownuje. Jego prawo. Wolnosc wypowiedzi.
      Porownuje przez pryzmat jego doswiadczenia ze stanu wojennego.
      Zmusili go do chodzenia z kalachem na ulicach wojennego PRL.
      Zmusili go do uwierzenia ze sluzenie zaborcy niesie z soba pojawienie
      szwajcarskiego sera, ktorego to sera niekoniecznie szwajcarskiego, wprost
      przeciwnie:
      sera PRL zaznal w czasie stanu wojennego.
      Po co o co walczyc?
      Skoro wladza zmusza do noszenia karabinu maszynowego dzieki czemu mozna zobaczyc
      ser na wystawie?
      (to dokladna parafraza wpisu Angrusza na FCz).

      To nie ty Angrusz wierzyles. To inni, ktorzy wierzac oddali zycie.
      Odrobina empatii.
      ________________________________________________________________________________

      I

      W takich nocach się lęgną

      same mary tylko i skrzydła nawałnic.

      Takie noce się kann i

      przez wiatr oderwaną ręką.

      Takie noce dymią padliną-

      gnijącym runem obłoków;

      błądzący po nich giną w lęku i mroku.

      Takie noce rodzą tylko zwierzęta:

      konie bez głów i koty ziejące płomieniem,

      i płynie w nich ziemia przeklęta głuchym strumieniem.

      Jakże te noce przemógł,

      które rosną jak trupi obrzęk

      i jak ryby duszą się niemo?

      Jakże w nich zrodził się olbrzym?

      Krzysztof Kamil Baczyński
      requiem44.blog.onet.pl/1,CT73415,index.html
      • pluto37 Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow 03.09.09, 01:01
        storima napisał:
        >
        > Angrusz porownuje. Jego prawo. Wolnosc wypowiedzi.

        Storimo! Przeczytaj to co naplodzil jeszcze raz. On niczego nie
        porownuje, bo ma zbyt maly rozumek, zeby dokonywal porownan i
        wyciagal z nich wnioski.
        A co do wolnosci to faktycznie korzysta choc nie jego zasluga. To
        sie nazywa ..na krzywy ryj.

        > Zmusili go do uwierzenia....

        Nikt go do niczego nie zmuszal. Przeciwnie sam sie pchal w g..o bo
        tam bylo papu, lepsze uklady i lepsza mozliwosc ustawienia sie.
        I robi to do dzis. Wtedy komuszki dzis moherki.
        > Po co o co walczyc?
        - on jest z tych co sie przyklejaja i korzystaja z okazji. Nie wazne
        kto okazje stwarza. Za ruskiego tacy lizali zad stupajce, za szkopa
        szkopowi, za komucha sekretarzowi, a teraz spokoj duszy znalazl pod
        sutanna.
        > Skoro wladza zmusza do noszenia karabinu maszynowego
        Storimo. Nieuwaznie czytasz jego autoportrety. Nie wladza go zmusila
        a sam polazl. Na ochotnika. Zajrzyj do archiwum.
        >
        To inni, ktorzy wierzac oddali zycie.
        > Odrobina empatii.
        >
        Rownie dobrze moglbys sie upominac o to na "E" u pracownika
        szlachtuza:)))
        • storima Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow 03.09.09, 19:48
          Pluto37!
          Najbardziej co mnie wtym wszystkim szokuje to to,ze Angrusz uosabia tysiace
          owczesnych prawowiernych wyznawcow slusznosci, prawosci i wielkiego moralnego
          etosu PRL.
          Piszac do Angrusza zwracam sie do tej anonimowej masy, ktora mimo faktow,
          historycznych zrodel obecnie powszechnie dostepnych, dalej tkwi w marazmie, co
          gorsza, uznaja sie za bohaterow stano wojennego. Powolywanie sie Angrusza na
          rozpad Jugoslawi wkontekscie polskiej Solidarnosci zakrawa na pomste do nieba.
          • pluto37 Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow 04.09.09, 00:40
            storima napisał:

            > Najbardziej co mnie wtym wszystkim szokuje to to,ze Angrusz
            uosabia tysiace owczesnych prawowiernych wyznawcow slusznosci,
            prawosci i wielkiego moralnego etosu PRL.

            Storimo! Powinienes wiedziec, ze na TAKICH angruszach tamten ustroj
            sie opieral. Oni mieli ochlap z panskiego stolu, a reszta kartki..
            do wykupienia. Jesli byla mozliwosc:)) Wladza prlowska nagradzala
            wiernych wyznawcow. Wiekszych i tych mniejszych tez. angrusz mial za
            co byc wdzieczny. W koncu mial paszport i mozliwosc przemytu bez
            ryzyka. [za 1 bon dolarowy w pewexie mozna bylo kupic 05l
            eksportowej gorzaly, ktora wtedy byla jak druga waluta:))]

            > Piszac do Angrusza zwracam sie do tej anonimowej masy, ktora mimo
            faktow, historycznych zrodel obecnie powszechnie dostepnych,

            Fantasta jestes. W koncu dzis juz "wszyscy" wiedza, bo widzieli na
            wlasne oczy, ze Walesa to Bolek co sikal do kropielnicy, a
            Kaczynskiemu sfalszowali lojalke:)))

            Powolywanie sie Angrusza na rozpad Jugoslawi wkontekscie polskiej
            Solidarnosci zakrawa na pomste do nieba.

            Uoj! Storimo, Storimo!! Plecie co mu slina na jezor przyniesie, bo
            nic innego nie potrafi. Dziwie ci sie ze dajesz sie na ten belkot
            nabierac. On wie co mu Skubis w Niedzieli nabazgrze i nic poza tym.
            Czytanie sprawia mu klopot, a zrozumienie meki Tantala.
            Powinienes juz dawno zauwazyc, ze jak angrusz czuje, ze mu sie zwoje
            zaczynaja z wysilku przegrzewac na widok jakiegos zagadnienia
            historycznego, to zeby udaru nie zaliczyc, robi wrzutke
            na ...forum:))))
            Jak sam zaczyna kombinowac, to wychodzi kupa i smich. Tzn kupa
            smichu:)))
            A co do Twoich adresatow ogolnych, to powiem tak:
            angruszow ci u nas dostatek, jeno z mysleniem to sie oni sporo
            Minelli:)))
            Jak juz sie mamy w parafrazy bawic.
            Trzymaj sie cieplo
            P-o 37
      • Gość: angrusz1 Do storimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 18:31

        Swoim sposobem pisania przypominasz mi innych manipulantów i
        krętaczy na tym forum .

        Więc zastanów się, czy warto w tym szeregu ustawiać się.

        Ty napisałeś :

        "Skoro wladza zmusza do noszenia karabinu maszynowego dzieki czemu
        mozna zobaczyc
        ser na wystawie?
        (to dokladna parafraza wpisu Angrusza na FCz "

        Ja tylko chciałem zaznaczyć , że w Polsce w 1980/1981, choć było 9
        mln członków Solidarności , to jednak także byli ( nie wykluczone,
        że i ci sami ) tacy , którzy ten " ser " jak tylko dostali w swoje
        łapy, to zamiast do sklepu opychali z dużym przebiciem w innym
        miejscu ( nie było tak ??? zaprzecz storimo !! No zaprzecz !! ).

        Na tym forum ktoś taką postawę ale podczas II WŚ potępiał .

        A skąd się to brało ?

        Ano stąd, że był wtedy już taki bałagan , taki upadek struktur
        państwowych , że nikt nieczego się nie bał .
        I to była przesada . A do tego, u szczytu tego bałganu jeszcze
        można było usłyszeć z bardzo ważnych ust ,że może dojść do "
        targania po szczękach "

        Jak to targanie po szczękach wyglądało w latach 90-tych , kiedy
        rozpadała się Jugosławia, to widzieliśmy w TVP .
        Ja jednak cieszę się , że uniknąłem tego " targania po szczękach "
        bo wtedy - taki przypadek , każdy po studiach musiał iść - byłem w
        wojsku .

        A gdy mówiłem o innej jeszcze sprawie , to dlatego , że i w wojsku
        bano się o własne rodziny ( i było to uzasadnione ), bali się nie
        przed kamerą ale prywatnie , podczas mojej służby patrolowej -
        oficer .
        Więc tego okresu 1980/1981 nie należy przedstawiać tylko w różowych
        barwach , bo nie dla wszystkich to był kolor różowy ( i nie mam na
        myśli komunistów - ludzi władzy ) .
        Dla kobiety w zaawansowanej ciąży , która musiała dostać się jednak
        do pracy , nie w smak był kolejny strajk komunikacji miejskiej.
        To musi dotrzeć do, zbyt wtedy gorących a nierozsądnych , głów .
        I nie pomogą różne hurrapatriotyczne odezwy , wspominki i okrzyki .
        Ludzie żyli i chcieli normalnie przeżyć , bez uszczerbku na zdrowiu .


        Powtórzę więc storimo , nie bądź jak dziennikarze jednej poczytnej
        gazety . Chyba , że to jedno i to samo ?



        Dziwne to dziennikarstwo : kpienie, przeinaczanie, wykrzywianie i
        świadome kłamstwa , półprawdy .
        Każdy pracuje na swoją opinię i ty też - na tym forum .
        • storima Re: Do storimy 03.09.09, 19:32
          Gość portalu: angrusz1 napisał(a):
          > Ja tylko chciałem zaznaczyć , że w Polsce w 1980/1981, choć było 9
          > mln członków Solidarności ,

          Bylo 10 milionow. Bezpatyjnych, partyjnych (PZPR). Masowosc fenomenu, ktory
          zaprzecza wszelkim naukowym regułom socjologii, ze tego rodzaju spoleczny zryw
          ma szanse na trwale współistnienie i zgodnosc w podejmowaniu decyzji. Jak i
          skuteczne, trwale wspoldzialanie. Pisano juz wowczas o tym w analizach
          przeprowadzanych przez swiatowych socjologow.

          Nie tak dawno, sam Frasyniuk potwierdzil jak bardzo sie mylil. Przyznal racje
          Walesie, ktory w tamtym okresie mowil: oddzielcie Solidarnosc od uprawiania
          polityki. Przyznajac tym samym po dekadach racje Lechowi.
          _____________________________________________________________________

          O serze, to Ty pisales Angruszu, jako "osiągnięciu stanu wojennego".
          Nie mam czasu na szukaniu w archiwach Twego wpisu.
          ________________________________________________________________________
          > łapy, to zamiast do sklepu opychali z dużym przebiciem w innym
          > miejscu ( nie było tak ??? zaprzecz storimo !! No zaprzecz !! ).

          Czemu mam niby zaprzeczac???
          Czytaj powyzej.
          ____________________________________________________

          > bo wtedy - taki przypadek , każdy po studiach musiał iść - byłem w
          > wojsku .

          Pisalem wyraznie. Ty jak i inni byli
          z m u s z e n i
          badz sluzby wojskowej
          badz w formacjach ROMO.

          _Perfidna manipulacja dyktatu
          PRL.______________________________________________________

          > Dla kobiety w zaawansowanej ciąży , która musiała dostać się jednak
          > do pracy , nie w smak był kolejny strajk komunikacji miejskiej.

          Widac duuuze braki w twej historycznej wiedzy.
          Anonimowe ofiary stanu wojennego to i kobiety w ciazy, badz obywatele
          potrzebujace naglej pomocy.
          "Dzieki" stanowi wojennemu, nie przezyli.

          Poczytaj wiec Angruszu. Sa zrodla historyczne, fakty, a nie wydumane opinie.

    • aspirata Znalazlam wpis angrusza o zotym serze z kalachem 04.09.09, 00:28
      "Dla jednych stan wojenny to przykre przeżycia a potem ciężkie życie .
      Dla innych wprowadzenie elementarnego spokoju .
      Ja akurat w dwa tygodnie po wprowadzeniu stanu wojennego poszedłem
      do wojska , tak normalnie po studiach , taki sam sobie wybrałem
      termin jeszcze rok wcześniej . No i musiałem chodzić z kałachem po
      mieście - daleko stąd .Ale gdy wyszedłem na przepustkę po dwóch
      miesiącach to w sklepie zauważyłem żółty ser , którego od roku nie
      jadłem , bo go w sklepach nie było , nie docierał , docierały za to
      dokumenty o jego dostarczeniu . "

      Czasem mi sie nudzi wiec poszperam szybciutko w archiwach...

      Kilka sekund.
      • Gość: Anty aspirata co jeszcze miałeś oprócz kałacha IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.09, 21:23
        tarczę i pałę komplet do perkusji.Jak ci się nudzi to może sobie
        podłub , w nosie
    • storima Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow 04.09.09, 00:58
      Pluto37!
      Z uczniami jesli pije to herbatke ziolowa(masAngrusza).
      Z pieskami z pokrewnej mi kreskowki (czytaj choc sam jestem pies z innej
      dzielnicy) to i muchomora zjem. I każdy z nas będzie się miał. Dobrze. Sam z
      reszta wiesz.
      Z szacunkiem.

      • Gość: Anty I teraz pluto bez ip IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.09, 21:35
        I h... wie kto pisze.Kto pamięta przemarsz , z Jasnej do
        Katedry.Okrzyki chodzcie ,z nami .romo , bo w tej formacji był
        aspirata.Walenie , w tarcze i pały z wypadowki na 2m.Na wysokości
        kaca.Gośc filmuje .Ale tłum wali dalej.I co najfajniejsze.sbecy też
        krzyczą i dwa palce na zwycięstwo.
    • storima Re: Wierzyliśmy, że jesteśmy silni, zwarci, gotow 04.09.09, 21:38
      Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

      >
      > Swoim sposobem pisania przypominasz mi innych manipulantów i
      > krętaczy na tym forum .
      ____________________________________________________________

      Odpowiedzialem konkretnie.
      Manipulacja PRL, jak ten "Lenin wiecznie zywy" trzyma sie Ciebie Angrusz i
      anonimowej masy, którą aktywnie reprezentujecz na FCz, opetanej przez PRL i
      sowieckich pomiataczy.
      ______________________________________________________________________

      > Więc zastanów się, czy warto w tym szeregu ustawiać się.

      Ja w szeregu PRL raczej sie nie ustawialem. Wiec nie mam sie nad czym zastanawiac.

      P.S. Dzieki Aspirato za wpis Angrusza z archiwow. O ile b.dobrze ten wpis
      pamietam, to sekundowych datrc do archiwalnej fiszki na FCz, nie posiadam. To
      dobrze gdy mlodziez sie nudzi i wpomaga starsze pokolenie w odswiezeniu pamieci.
      W koncu Angrusz swoj wpis zupelnie zapomnial. Jak zwykle piszac bzdury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka