Dodaj do ulubionych

Hutnik - nieustający problem

04.09.09, 09:43
Mam pytanie czy ktoś z Was miał doświadczenia ze Sp. Hutnik, problem
polega na totalnym lekceważeniu uwag lokatorów, a z drugiej strony
na straszeniu odpowiedzialnością i obarczaniem lokatorów za
zaniedbania wynikające z nieudolności i braku kompetencji
pracowników spółdzielni. Czy może ktoś ma status tej pseudo
organizacji w wersji elektronicznej. Chcę przekazać mój problem
prawnikowi i załatwiać wszystko na drodze formalno-prawnej.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rosefinder Re: Hutnik - nieustający problem 04.09.09, 12:29
      W wersji elektronicznej raczej tego nie znajdziesz. Książeczkę
      możesz kupić w siedzibie spółdzielni.
    • Gość: sylwek Re: Hutnik - nieustający problem IP: *.net.stream.pl 05.09.09, 20:55
      Nie wiem gdzie mieszkasz ja miałem ten sam problem ja mieszkam na żareckiej i znalazłem sposób na administracje .
      Sposób polega na tym iż wszystkie sprawy załatwiam z wiceprezesem panem Andrzejem jest to człowiek który wysłucha i rozwiąże problem.
      Administracja błeszno to banda głupich urzędników a konserwatorzy do nieudaczniki nie umiące nic dobrze zrobić
    • Gość: Wdzięczny Hutnik Spółdzielnia z o.o. - dozgonny problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.09, 22:21
      Pracownicy tego towarzystwa wzajemnej adoracji finansowej mają takie
      procedury w zakresie czynności a zakres czynności w genach. Ziewanie
      w stołki od 7:00 do 15:00. Olewanie w pakiecie socjalnym.

      Ku pocieszeniu głos mojego faworyta:
      rapidshare.com/files/265989205/Hutnik_1_of_3.mp3
      rapidshare.com/files/265989206/Hutnik_2_of_3.mp3
      rapidshare.com/files/265989207/Hutnik_3_of_3.mp3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka