Dodaj do ulubionych

praca u harcerzy!!!

IP: *.ztpnet.pl 10.01.07, 21:31
Szukam pracy lub raczej stażu najlepiej w jakimś oddziale dużego
stowarzyszenia lub fundacji. Myślałam o złożeniu papierów do ZHP. Wiem,, że
są hufce i Komenda Chorągwi w Zielonej Górze. Czy ktoś wie coś o klimacie i
charakterze pracy w tych miejscach? Może ktoś miał tak praktyki albo
pracował, albo po prostu miał styczność z tymi miejscami??? Liczę na Waszą
pomoc. Każda uwaga będzie dla mnie cenna.
Obserwuj wątek
    • Gość: Furio Re: praca u harcerzy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 22:15
      Harcerstwo. Zielony las... Ognisko.. Wspaniali ludzie.. Atmosfera.. Przyjażnie
      na całe życie.. Niestety Zielonogórskie Harcerstwo aż nadto daje odczuć iż to
      tylko mit żywcem wzięty z filmów z lat 60-tych.. Zdecydowanie odradzam prób
      zaczepienia się w tym środowisku, nawet zarobkowego... Zdrowie psychiczne nie
      jest tego warte. Mobbing, wykorzystywanie i horror wprost z sieci "biedronka"
      są chyba najlepszym synonimem zielonogórskiego hufca...
      • Gość: muskultor Re: praca u harcerzy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 11:46
        Dziewczyno, jak chcesz mojej rady to trzymaj się od zielonogórskiego hufca jak
        najdalej!Nie podejmuj się niczego co jest z tym związane i naprawdę dobrze Ci
        radze, bo podobno to miejsce wykańcza psychicznie! Krzyki i przekleństwa są na
        porządku dziennym i to wcale nie jest żart. Czekałam tam kiedyś chyba to był
        sekretariat czy coś i uszy mi puchły! leciały ku...słowo za słowem, jakaś Pani
        (nie wiem kto to) tak się niesamowicie darła, że az wyszłam. Odradza, naprawdę!
    • Gość: Aga Re: praca u harcerzy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:51
      Nie polecam pracy w ZHP w Zielonej Górze!! Byłam na stazu pol roku, ogolnie było
      ok, ale z Komendantka bylo nie OK, gdy odchodziłam, oberwało mi sie jeszcze za
      to ze mialam czelnosc znalezc prace gdzie indziej mimo ze powiedziano mi juz na
      poczatku ze mnie nie zatrudnia bo nie ma pieniedzy na etaty. Szefowa (podobno
      juz była ale dalej tam przychodzi) jest furiatka, nie liczy sie ze zdaniem
      wspolpracownikow, kobieta na moje oko w stanie zaawansowanej nerwicy
      (nieleczonej mimo podpowiedzi innych), z tego co mi wiadomo doprowadza do płaczu
      ko9lejny zespol ktory tam sie znalazl- za jej kadencji odeszla stazystlka (ja),
      bardzo mądra dziewczyna z sekretariatu i dwie wspaniale ksiegowe. Pozdrawiam
      zespol ZHP oraz zycze duzo cierpliwosci i odpornosci na nieprzyjemne uwagi
      nieobliczalnych osob
      • Gość: magi! Re: praca u harcerzy!!! IP: *.ztpnet.pl 11.01.07, 22:15
        Ludzie, dzięki....wprawdzie najlepiej się przekonać na własnej skórze, ale
        chyba nie mam na to ochoty toksyczni ludzie to najgorsze co może być...chyba
        więc dam sobie spokój, szkoda zdrowia. Wcześniej coś obiło mi się o uszy o
        jakiejś babie histeryczce w zhp...to chyba nie było przesadzone...
        • Gość: ruda Re: praca u harcerzy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 23:15
          lepiej pomyśl o czyms innym, chyba,że jesteś osobą bardzo odporną na delikatnie
          mówiąc "przykre" uwagi i złosliwe komentarze.słyszałam nie ciekawe rzeczy o tym
          miejscu
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka