Dodaj do ulubionych

Jerzy Synowiec: Następcy Golloba nie dożyję

IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.08, 11:28
A skąd Pan wie, że w sobotę bedzie niska frekwencja? Skoro taki Pan
przewidywalny to po co spekulacje co do meczu w Rzeszowie? Niech Pan
od razu poda wynik i po robocie. Szacunek. Ja tak nie potrafie.
Obserwuj wątek
    • Gość: thebird1 Re: Jerzy Synowiec: Następcy Golloba nie dożyję IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.08, 12:48
      Mecenas pesymista?
      • Gość: olo24 Re: Jerzy Synowiec: Następcy Golloba nie dożyję IP: 212.32.78.* 19.06.08, 15:55
        Raczej z jakims wiekszym problemem. Czytam felietony i wciaz zastanawiam sie co trapi naszego mecenasa. Ma chlop jakis problem z gorzowskim zuzlem ale nie za bardzo wiadomo jaki. Moze zdefiniuje go w kolejnych srednich felietonach, tymczasem trzymam mecenasa za slowo odnosnie miernej frekwencji w sobotnim turnieju im Edwarda Jancarza.
    • Gość: gosc Jerzy Synowiec: Następcy Golloba nie dożyję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 08:53
      znów ktoś go wpuścił na szpalty gazety!!to już jakaś paranoja...
      ..koleś pomylił sie z zawodem
      ale te jego popłuczyny nadają sie jedynie do "Faktów i mitów"
      kto jest naczelnym gorzowskiego wydania GW??
      kto za to odpowiada że pan S. pisze co mu ślina na język przyniesie
      kto za to odpowiada ze pan s. w ogóle cokolwiek pisuje na lamach GW
    • Gość: Danny Sposoby na frekwencję IP: *.net.fone.pl 22.06.08, 02:26
      Frekwencja rzeczywiście była średnia. A ponoć byli obserwatorzy ze
      Speedway Grand Prix...
      Mój pomysł na zwiększenie frekwencji jest następujący. Poświęcenie
      10% wpływów na nagrodę dla publiczności (w latach 70-tych na każdym
      meczu były losowane rózne nagrody dla kibiców), a mianowicie 10% z
      10000 kiboli razy 30 zł, daje 30000 zł. Za to można ufundować
      samochód (diler lub producent schodzi z marży w zamian za reklamę).
      Prawdopodobieństwo wygrania samochodu (1:10000) jest pięć razy
      większe niż trafienie piątki w totka (o 6-ce nie wspominając) i to
      przyciągnęłoby sporo ludzi.
      Poza tym marna oprawa, brak imprez towarzyszących, 5
      nieudekorowanych smętnych taksówek z logo Stali (przecież to nie
      mecz ligowy, tylko wielki memoriał), juz lepsze byłyby harleye,
      takie jak na mistrzostwach świata juniorów w 2000 roku.
      Organizatorzy w ogóle nie pomyśleli o cudzodziemcach (brak
      informacji, choćby po angielsku czy niemiecku), a widziałem sporo
      Niemców z Gustrow (klub żużlowy), nie wiem czy sami trafili, czy
      impreza była rozreklamowana w niemieckich ośrodkach żużlowych.
      Stadion mamy piękny, ale jeszcze dużo pracy przed organizatorami.
    • Gość: kibic Jerzy Synowiec: Następcy Golloba nie dożyję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 14:47
      jak sie zarząd wypioł na karnetowców to i nie ma sie co dziwić że
      mała frekwencja. nie po to karnet kupowałem na określone miejsce
      żeby mi teraz nie mozna było na nim usiąśc bo komus innemu
      sprzedali. spoko moge dodatkowo zapłacić nawet 20 zł, ale żeby
      karnetowcy żadnego przywileju nie mieli to nniech sie wladek nie
      dziwi, ża narodu mało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka