a_samo_a
04.07.12, 10:15
Od pewnego czasu toczy się wątek o super kosteczce na Sienkiewicza, ale z ulicą tą związane są również inne problemy. Zacznijmy od miejsc parkingowych, których praktycznie nie ma. Lata temu zlikwidowano wąskotorówkę, pozostał pas ziemi. Według planu zagospodarowania przestrzennego miała tam być poprowadzona ścieżka rowerowa, a propos bardzo potrzebna, bo rowerzystów sporo, ale póki co mieszkańcy wykorzystują ten teren do parkowania. Przy okazji, aby zająć upragnione miejsce jeżdżą po ułożonym kilka lat temu chodniku. Dzięki temu chodnik co raz mniej przypomina chodnik, ale problemu nie ma. Wygląda nawet na to, że proceder taki jest akceptowany, bo na odcinku od Świętochowskiego do 17 stycznia obowiązuje zakaz zatrzymywania, ale nie dotyczy on pobocza! Efekt cudowny. Rozjeżdżone klepisko jak na zabitej dechami wsi. Następnie mamy szeroki chodnik przy sklepie, a tutaj w miejscu niedozwolonym, na samiusieńkim środeczku i to pod okiem kamery monitoringu miejskiego parkują sobie autka.