Gość: Czytający prasę
IP: *.171.95.110.crowley.pl
05.03.08, 14:45
Kilkunastu szpitalom i zakładom opieki zdrowotnej na Mazowszu może
grozić upadek - ostrzega PiS. Działania ich dyrektorów i organów
założycielskich zmierzają bowiem do likwidacji placówek lub ich
poszczególnych oddziałów - twierdzą posłowie PiS.
Posłanki PiS Anna Sikora i Teresa Wargocka wyjaśniły, że z
kilkunastu miejsc na Mazowszu do posłów PiS docierają informacje o
nieprawidłowościach w zarządzaniu publicznymi zakładami opieki
zdrowotnej. Chodzi o szpitale prowadzone przez samorządy powiatowe,
samorząd wojewódzki i warszawski.
Posłanki PiS podawały liczne przykłady nieprawidłowego - ich
zdaniem - zarządzania placówkami.
Według nich, najczęstszymi przypadkami nieprawidłowości jest:
pozbawienie placówek kompetentnej, działającej na rzecz szpitali
kadry zarządzającej; prowadzenie niewłaściwej polityki kadrowej oraz
m.in. zamierzone niekontraktowanie usług NFZ.
Do zamknięcia szpitali - według PiS - prowadzi też likwidacja tych
oddziałów, których usługi są wysoko kontraktowane i generują zyski
dla szpitali lub zawieszanie działalności takich oddziałów.
Jak tłumaczyły posłanki, w niektórych placówkach "przeznaczonych do
likwidacji" celowo nie są prowadzone inwestycje i remonty, a w kilku
przypadkach stwierdzono poważne nieprawidłowości w ich przebiegu.
Zdaniem Sikory i Wargockiej, na bazie likwidowanych oddziałów
tworzone są prywatne spółki, w zarządach których są członkowie
rodzin związanych ze środowiskiem medycznym.
Posłanki przedstawiły listę dwunastu szpitali na Mazowszu, w których
restrukturyzacja wywołuje sprzeciw Związków Zawodowych. Wśród nich
są m.in. Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Ciechanowie, Szpital
Bródnowski, czy Szpital św. Anny na ul. Barskiej w Warszawie.