Dodaj do ulubionych

miłość elbląsko-olsztyńska

IP: 81.15.226.* 28.06.05, 16:29
nasze miasta niewątpliwie bardzo sie lubia ,to przecież widać i słychać,czyż
nie?
Obserwuj wątek
    • fx_el Re: miłość elbląsko-olsztyńska 28.06.05, 19:32
      no, i to nawet bardzooooo... :)
      • Gość: madzia Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: 81.15.226.* 29.06.05, 14:52
        Czas zabić tą milość.
    • Gość: pR0SiAczek Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: *.gorzow.mm.pl 02.07.05, 20:58
      alfik daj spokoj burakom, przeciez wiekszosc z tych prowincjonalnych
      nadambitnych prostaczkow nigdy nie byla w Elblagu, co gorsza rzadko kiedy
      wytknela nos poza swoja osade. ich rozpaczliwe wyzywanie Nas od kretynow,
      idiotow, wiesniakow, frustratow itp itd jest wynikiem panicznej obawy przed
      wchlonieciem tego bezsensownego tworu pod nazwa warminsko-mazurskie przez
      Bialystok. oj wtedy beda dopiero sfrustrowani, zobacza wtedy moze jak to jest
      byc pod butem zadufanych w sobie debili (choc nie sadze zeby bialostoczczanie
      byli takimi bufonami jak Oni). Im sie wydaje, ze nic sie nie stalo po 1998, ze
      my tylko narzekamy wciaz, ze to wszystko Nasza WINA! permanentne wytykanie
      Naszych slabosci, jest efektem braku wyraznej przewagi olsztynka nad Elblagiem
      (ich sztandarowe haslo o studentach nie jest efektem ich geniuszu, a jedynie
      prowadzonej od 50 lat administracyjnej proby stworzenia na tym ugorze miasta.
      mam nadzieje ze nie uda sie im nic wywalczyc w NPR dla siebie, bo
      najzwyczajniej w swiecie z "g.... bata nie ukrecisz" i te swiadomosc maja
      decydenci w wawie. oby nie dali sie omamic 11 osobowej grupie olsztynskch
      parlamentarzystow (wiecej o problemie okregow wyborczych i wynikajacych z
      obecnej ordynacji wyborczej implikacji dla Elblazan pisalem na portelu)
      • Gość: alfik Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: 81.15.226.* 03.07.05, 09:07
        Jesteś mądry gościu,jestem tego samego zdania,twoje slowa to moje mysli,a może
        słyszaleś coś o podziale na nowe regiony?Jesteś zGorzowa,ale chyba pochodzisz z
        Elbląga.Jestem wspołzalżycielem ZIEMI ELBLASKIEJ DO POMORZA.Pozdrawiam Cię.
        • francuz_el Re: miłość elbląsko-olsztyńska 03.07.05, 09:24
          Regiony statystyczne to jedno, a praktyka to drugie. Mimo zmian
          administracyjnych Elbląg nadal mocno oddziaływuje na miasta dawnego województwa
          elbląskiego, a także coraz silniej na takie "nowe" ośrodki jak: Ostróda, Nowe
          Miasto Lubawskie, Iława itd. Co prawda wiążą je zazwyczaj instytucje w postaci
          np.: sądów, ale również coraz więcej z nich korzysta z oferty kulturalnej, czy
          nawet komercyjnej. Nie mówię, że jest lepiej, ale Elbląg sam w nieźle sobie,
          mimo wszystkich problemów, radzi.

          Jeżeli chodzi o ZIEMIĘ ELBLĄSKĄ DO POMORZA, to mam swoje ustalone zdanie i nie
          jest ono za bardzo pozytywne. Stowarzyszenie za dużo w sprawie nie zrobiło i w
          sumie wegetuje od paru ładnych lat, a efektów jak nie było tak nie ma. Ciężko
          ustalić, gdzie byłoby nam dzisiaj lepiej, dlatego lepiej zacząć lobbować nad
          powróceniem województwa elbląskiego na mapę Polski.

          Co do NPR to niech sobie ugrają, co chcą, bo za parę miesięcy nikt już nie
          będzie pamiętał o tym planie. Zniknie tak szybko, jak powstał, bo nie ma
          politycznej woli, aby kontynuować ten projekt w formie, która jest obecnie.
          • Gość: pR0SiAczek Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: *.gorzow.mm.pl 03.07.05, 09:38
            Francuz zgadzam sie ze zmiany nastepuja, ale za wolno, bez wsparcia wladz
            miejsckich (promocja nie istnieje, kompleksowa koncepcja gospodarcza dla miasta
            nie istnieje - WPI itp to inna bajka jest). Co do przenosin do gdanska musze
            stwierdzic, ze jedynie zmiana chorego systemu administracji (albo 8 bardzo
            mocnych wojewodztw albo przywrocenie rangi subregtionom - ktora to koncepcja
            wymagalaby duzo mniejszych nakladow, w zasadzie decyzja administracyjna
            wystarczy) powinna byc Naszym priorytetem, poniewaz nie tylko my chcemy tych
            zmian. Francuz nie mozna umniejszac roli NPR, nawet jesli zniknie za kilka
            miesiecy, poniewaz zapisy z niego moga, choc nie musza, byc podstawa dla wielu
            przyszlych decyzji.
      • Gość: ;)) Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 06.07.05, 10:42
        nie wiem co wy chcecie od olsztynian. większość z nas tak nie myśli,w tym ja.
        dodam tylko że często bywałam w elblągu, mam tam znajomych i jak się widzimy to
        iskry nie lecą. poza tym burakiem ani zadufaną debilką nie jestem i czasami
        nosek też wytykam z osady. myślę że właśnie takie teksty robią więcej szkód niż
        to warto. a pisząc takie teksty powinieneś się zastanowić ale raczej nad sobą co
        ty prezentujesz. czytając coś takiego nie mam zdania o elblążanach ale o jakimś
        zakompleksionym prosiaku. pa
        • Gość: pR0SiAczek Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: *.gorzow.mm.pl 09.07.05, 09:09
          "takie teksty" sa efektem "gorszych tekstow" z pod klawiatury Twoich ziomkow.
          po co skupic sie na swoich, lepiej pokazac jakimi prostakami jestesmy my!
          pomyslalas skad sie bierze nienawisc troszke mocniej? bo z Twojego rozumowania
          wynika ze to Elblazanie (podobni do mnie - zakompleksieni, hehehehe - sa temu
          winni). Oczywiscie, moja droga... pozostan w swoim blogim przeswiadczeniu. A
          fakt, ze w Twoim miasteczku sporo osob mysli podobnie do Ciebie powoduje, ze
          tak czesto negatywne cechy pewnych osob przypisujemy - upraszczajac - Wam
          wszystkim. Akurat to co napisalem wczesniej dotyczylo Naszego ulubienca: ol4
          Nie bylas w temacie dlatego Twoja wypowiedz potraktuje jako chybiona. Choc
          emocje musialy zadzialac...

          Dodam rowniez, ze mam znajomych w Olsztynie i jak sie widzimy to nie tylko nie
          leca iskry, ale spedzamy swietnie czas.
          • milkaa Re: miłość elbląsko-olsztyńska 09.07.05, 10:33
            odrobiłam lekcje i przejżałam posty typa ol4 i faktycznie muszę przyznać, że są
            paskudne, delikatnie mówiąc. no cóż, albo ten ktoś jest z podstawówki albo słoma
            z butów mu wystaje. co nie oznacza, że tekst twój nie podziałał na mnie.
            ollle/j/ go 4/x/. pa
            • Gość: pR0SiAczek Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: *.gorzow.mm.pl 09.07.05, 16:27
              zapraszam do Elblaga w celu zaciesnienia wspolpracy! :)
              • Gość: pyra poznańska Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 18:30
                'Zapraszam do Elbląga' - z Gorzowa? Wielkopolskiego? To gdzieś koło Zielonej
                Góry?
                • Gość: pR0SiAczek Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.05, 00:12
                  o nieeee! mieszkancu miasta pomiedzy berlinem a warszawa co usprawiedliwia
                  lekcewazenie waznych, choc nie grajacych pierwszoplanowych rol miast na rzecz
                  rownie waznych, choc rowniez nie grajacych pierwszoplanowych rol miast?
                  czy absolutnie bezpodstawny kompleks na punkcie Warszawy (a nie warszawki) -
                  ktory powinien zostac zamieniony na zupelnie sluszny kompleks w stosunku do
                  krakowa czy wrocka, ktorych klimat dlugo bedzie nie do osiagniecia - kaze
                  stanac po stronie Wielkich i Wspanialych Stolic? a moze to pochodna
                  irracjonalnosci pogladow typu chora i nieuzasadniona nienawisc do p.Kulczyka,
                  jako nagroda za zatrudnianie poprzez zalezne od niego spolki blisko 10%
                  poznaniakow oraz pompowanie milionow do miejskiej kasy? a moze pochodzisz spoza
                  poznania?
                  ciekawe jakbys sie odniosl(a) do postow gdybym pisal z mieszkania na batorego w
                  poznaniu albo z wazow w zielonej? tak sie sklada ze byly to przez pewien czas
                  moje miejsca zamieszkania, a to ze obecnie najwiecej czasu spedzam w gorzowie
                  chyba tylko dla Ciebie stanowi jakis problem organizacyjny. dzis w gorzowie,
                  jutro w zielonej i poznaniu, pojutrze w Elblagu... Zapraszam do Elblaga!
                • francuz_el Re: miłość elbląsko-olsztyńska 10.07.05, 15:29
                  A propos pyry, to w tamtym roku siedziałem sobie ze znajomymi w Poznaniu na
                  Starym Mieście w Sphinxie i jeden z nich powiedział: "ale dłuuuga pyra", a ja mu
                  na to: "to nie pyra tylko ziemniak, dlatego taki długi" ;-)
    • Gość: priv Re: miłość elbląsko-olsztyńska IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.07.05, 14:53
      Dobrze idzie robota ...dobsz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka