są szanse?

25.11.05, 16:57
Byłam w Kanadzie jeszcze w szkole średniej. Upłynęło sporo czasu, zdążyłam
skończyć studia (biotechnologia), zacząć doktorat (i niestety z niezależnych
mi przyczyn go przerwać).
Teraz pracuję w mikrobiologii, w najbliższej przyszłości chciałabym zacząć
specjalizację w diagnostyce mikrobiol. (co trwa 5 lat) albo jeszcze raz
podejść do doktoratu (4 lata), ale już u kogoś innego. Ambicje...
Patrząc na to, co dzieje się w Polsce, chciałabym uciec jak najdalej stąd.
Moje plany co do dalszego zdobywania kwalifikacji są podyktowane po części
zwiększeniem sobie szans na pracę za granicą.
Czy mam szansę na pracę w Kanadzie (oczywiście jako aplikant "skilled")?

Mój obraz o Kanadzie nie jest wyidealizowany i zdaję sobie sprawę, że nie
będzie sielsko, ale chcę dać sobie szansęsmile
Trzymajcie się ciepło

Marta


    • syswia Re: są szanse? 25.11.05, 19:54
      10 razy bym sie zastanowila, zanim bym wyemigrowala bedac biotechnologiem.
      Przyjedz tu na kilka miesiecy, pol roku, rozejrzyj sie dokladnie i dopiero
      wtedy podejmuj decyzje. Ach, i sprawdz dokladnie, czy nie musialabys powtarzac
      studiow. Problemem duzej czesci imigrantow nie jest brak wyksztalcenia, tylko
      brak zaufania wsrod tutejszych pracodawcow, brak rodziny, znajomych, po prostu
      kontaktow...
    • za_morzem jakies sa, szczegolnie teraz 25.11.05, 20:00
      no coz, szanse w kanadzie sa takie jakie sa, bez dobrego wyksztalcenia lub
      pomyslu na biznes bedzie sie tu oscylowalo w 2000-3000 $ bracket na miesiac co
      starcza na zycie od 1-go do 1-go.
      mozna jednak sobie ulozyc rzeczywistosc a miare dobrze i przeskoczyc owa
      bariere, wtedy zaczyna byc znosnie.
      mamy szczescie ze jestesmy tu i teraz bo takiej prosperity canada dawno nie
      przezywala.
      co do rednecks w albercie.
      poznalem perwnego kanadjczyka pochodzenia wloskiego ktory przemieszkal w
      albercie 2 lata i powiedzial ze nigdy tam nie wroci wlasnie ze wzgledu na to iz
      jak to ujal jest to prowincja "prymitywnych red necks".
      moze i tak.
    • za_morzem Re: są szanse? 25.11.05, 20:03
      znam osobe ktore skoncyzla mikrobiologie w kanadzie i nie byla w stanie znalesc
      pracy, musiala sie przebranzowic robiac 2 letnia szkole postgrad. teraz ma dobra
      prace i mikrobiologia pomogla w pewnym sensie bo pracuje w health.
      research jobs chyba ciezkie do dostania i nisko platne, w bc osoba w research z
      doktoratem ma place ponizej 20$!!! (17-18). smieszne.
    • andrew-1 Re: są szanse? 26.11.05, 08:41
      sunflowerin napisała:

      > Mój obraz o Kanadzie nie jest wyidealizowany i zdaję sobie sprawę, że nie
      > będzie sielsko, ale chcę dać sobie szansęsmile
      > Trzymajcie się ciepło
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

      Czy na forum na ktorym okolo 80% dyskutantow niema nic wspolnego z Kanada
      chcesz uzyskac rady ? .
      • za_morzem Re: są szanse? 26.11.05, 08:43
        ales to przekalkulowal. big_grin
        • andrew-1 Re: są szanse? 26.11.05, 09:17
          Isetu-Isetam czyli siedzacy w rozkroku nad Atlantykiem sie odzywa .

          P.S. Nie wszyscy sa nieudacznikami .
          • za_morzem Re: są szanse? 26.11.05, 09:54
            ja bym nawet optymistycznie stwierdzil ze wiekszosc nie jest.
            choc jesli juz sa tacy ktorzy odbieraja pewne rzeczy osobiscie i reaguja bardzo
            ofensywnie...
            to juz jakis znak... czyz nie sadzisz andrew? wink.
    • qwilleran Re: są szanse? 26.11.05, 16:18
      Dwie rzeczy przychodza mi do glowy.
      1) Rozmawialam niedawno z osoba, ktora zrobila doktorat na UofT. Podobno
      rozpoczecie studiow doktorskich nie jest tutaj takie trudne - najwazniejsza
      rzecz to znalezc dobrego promotora. W czasie studiow mozna dostawac stypendium
      oraz prowadzic zajecia ze studentami, dzieki czemu ma sie za co zyc. O ile
      dobrze pamietam te rozmowe, to jest to okolo 30 tysiecy dolarow rocznie.
      2)Gdybys miala oferte pracy ("Arranged Employment Offer"), to nie tylko
      dostalabys 10 dodatkowych punktow, ale czas oczekiwania na pobyt staly w
      Kanadzie moglby zostac skrocony nawet o polowe, gdyz Ambasada Kanadyjska w
      Kanadzie trzyma aplikacje osob skilled w dwoch osobnych kupkach: jedna kupka to
      aplikacje osob z oferta, druga to aplikace bez oferty, te pierwsze rozpatrywane
      sa znacznie szybciej. Przy tego typu ofercie pracodawca nie musi udowadniac,
      ze w Kanadzie nie ma chetnych do podjecia pracy. Trzeba jednak dobrze sprawdzic
      czy osoba spoza Kanady ma prawo wykonywac tego typu prace tutaj (gdyz oferta
      musi zostac zatwierdzona przez HRSDC czyli Human Resources Skills Development
      Canada) - wszystkie informacje znajdziesz na ich stronie. Proces zatwierdzania
      oferty przez HRSDC trwa ladnych pare miesiecy, ale mozesz zlozyc aplikacje o
      pobyt staly w Kanadzie wczesniej, a pozniej tylko doslac zatwierdzona oferte.
Pełna wersja