rosa_el
10.12.05, 13:17
"Wiadomo już, kto wyprodukuje 15 niskopodłogowych tramwajów dla Warszawy.
Przetarg wygrała bydgoska PESA. Wagony zaczną jeździć w 2007 roku.
Stolica próbowała kupić niskopodłogowe tramwaje od pięciu lat. Wreszcie się
udało. Wczoraj komisja przetargowa wybrała ofertę PESY. O wygranej
zdecydowała cena. Za 15 niskopodłogowców stolica zapłaci 88,7 mln zł. -
Warszawa dokonała bardzo dobrego wyboru. To nowoczesna konstrukcja. Tramwaj
będzie miał niską podłogę na całej długości. Mniej sprawni bez problemu
dostaną się do środka - zapowiada Jacek Korycki z PESY. Dodaje też, że jego
firma dostarczy wagony, które na pewno nie będą się psuć.
Sceptycy przypominają jednak, że bydgoska fabryka nie produkowała do tej pory
tramwajów na dużą skalę. Zajmowała się jedynie ich przebudową. Dlatego
niewykluczone jest, że na początku może dochodzić do awarii. Tak to było w
przypadku pociągu dla Warszawskiej Kolei Dojazdowej, który PESA wyprodukowała
w zeszłym roku.
Podobne tramwaje fabryka musi jednak najpierw dostarczyć do Elbląga, gdzie
również wygrała przetarg. Sześć pojazdów ma wyprodukować do końca przyszłego
roku. Warszawskie tramwaje będą się różnić od tych elbląskich głównie
wielkością. Będą dłuższe o prawie 12 m. Całkowita długość warszawskiego
pojazdu to 32 m. Poszczególne części tramwaju mają łączyć aż cztery przeguby.
W sumie ma on zabierać ponad dwustu pasażerów, w tym 63 na miejscach
siedzących.
Pierwsze tramwaje z Bydgoszczy zaczną jeździć po stolicy jesienią w drugiej
połowie 2007 roku, a ostatnie na początku 2008 roku. Mają kursować głównie po
przewidzianej do modernizacji trasie z Ochoty Alejami Jerozolimskimi, al.
Waszyngtona, Grochowską na Gocławek.
W przyszłym roku w Warszawie zobaczymy za to nowe tramwaje, które dostarczy
fabryka Cegielskiego z Poznania. Niestety, będą mniej dostępne dla osób
starszych i niepełnosprawnych. Do środka będą musieli się wspinać po
schodach. W poznańskiej fabryce stolica zamówiła w sumie 30 wagonów."
gazeta.pl