Dodaj do ulubionych

Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej...

IP: *.mofnet.gov.pl 17.01.08, 13:29
Mam pytanie. Jak się ma sprawa przekazania stanowiska moda przez
Jazza na rzecz Michła-el? Czy długo mamy jeszcze czekać aż Jazz
przestanie udawać moderatoea tego forum?
Obserwuj wątek
    • michal_el Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 17.01.08, 14:54
      Sprawa jest w toku, troche spokojnosci.
      Przypominam jednoczesnie, ze bede usuwal watki obrazliwe w stosunku
      co do Elblazan i Olsztynian, rowniez na poczatku watki prowokujace.
      Zobaczymy jaki to skutek przyniesie. Przypominam rowniez, ze kazdy
      jest czlowiekiem i przebywanie admina 24 godziny na dobe jest
      niemozliwe, tymbardziej ze nikt za to nie placi:P Kazdy admin ma
      swoje zycie, przebywanie moje na forum raz dziennie powinno
      wystarczyc :)


      • Gość: Matex Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: 172.16.8.* 17.01.08, 15:06
        ...a priori proszę o nie przeginanie z usuwaniem postów. Świadom
        jestem, że pewne sprawy to kwestia subiektywnej decyzji, no ale...
        • michal_el Do Matexa 18.01.08, 10:50
          Spokojna Twoja rozczochrana:P Jak juz napisałem mreck'owi cenzorem
          nie bede:)
      • Gość: gosc Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.elb.vectranet.pl 17.01.08, 15:10
        Nikt Cie nie zmuszal do bycia adminem, to wolny kraj. Wrecz mialem wrazenie ze
        rwales sie do tej roboty, wiec nie uciekaj od odpowiedzialnosci. Jedno jest
        pewne takiego "admina" jak jazz nie chcemy miec wiecej (pisze celowo chcemy, bo
        nie jestem tutaj odosobniony). Kazdy bedzie Ci patrzyl na rece i rozliczal z
        porzadku oraz w jakim kierunku bedzie zmierzac to forum. Jesli Ci to nie
        odpowiada to masz czas jeszcze zrezygnowac, a jedna dziennie wizyta na forum to
        stanowczo za malo jak na admina!
        • mreck Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 17.01.08, 15:36
          nic tak nie podnosi temperatury jak człowiek z misją. admin to ma
          pilnować przestrzegania prawa, a nie usuwać wątki prowokacyjne.
          Jeszcze nie został adminem a już nożyczkami brzęczy.
          prowokacyjne w stosunku do czego?
          jaki jest cel nadrzędny forum i skąd się samo słowo wywodzi?

          niby co ma obrażać mnie obrażać? pisanina leona?
          micha-el nie przeginaj.


          • michal_el do mrecka 18.01.08, 10:23
            Dlaczego twierdzisz, że mam na myśli "pisaninę leona"? Cenzorem nie
            będę, o to się nie masz co martwić :)
        • michal_el do goscia z vectry :P 18.01.08, 10:18
          Przepraszam bardzo, ale czy ja napisałemm gdziekolwiek, że uciekam
          od odpowiedzialnośći? Byłbym bardzo wdzięczny jeżeli nie pisałbyś
          bzdur. Zaznaczam, że jesteś niezalogowanym użytkownikiem forum, więc
          Twoja opinia jest na pewno mniej znacząca niż osoby, którą widać, że
          się loguje i jest obecna na forum. To samo dotyczy "ROZLICZANIA".
      • Gość: Elbinger Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 16:11
        > bede usuwal watki obrazliwe w stosunku
        > co do Elblazan i Olsztynian,

        I bardzo dobrze, bo póki pojawaiają się wzajemne obraźliwe komentarze ze strony
        Olsztyniań, które są najzwyczajniej olewane przez obecnego "moda" to nie maco
        się dziwić, że userzy starają się bronić na własną rękę używając wobec ich
        wyzwisk i innych "kwiatków" :) Już nie raz się przekonaliśmy, że ignorowanie
        leona i jemu podobnych ludzi nic nie daje :( W tobie cała nadzieja! :)
        • Gość: J.P. Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 16:30
          Proponuje również trochę porządków tematycznych i otwieranie na
          górze osobnych działów na wątki poświecone inwestycjom abyśmy nie
          mieli 20 wątków czy będzie galeria koło kina syrena, jaka galeria,
          czy już budują, kto buduje itp itd
          • mreck Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 17.01.08, 16:58
            i żeby kazdy mógł sie wypowiedzieć raz dziennie.
          • Gość: Elbinger Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 17:00
            Pora także na zmianę prymitywnej formy wizulanej tego forum. Ale to już chyba
            zależy od samej Gazety, która boi się przeciążać serwery i nie chce skończyć jak
            Nasza-klasa, którą tak ostatnimi czsay szkaluje :P
            • mreck Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 17.01.08, 17:09
              i firanki koniecznie w kwiatki z napisem PKP.
              • Gość: Elbinger Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 17:58
                Po kiego grzyba mi firanki? wystarczy, że będę mógł swój avatar wkleić i dać
                kontrowersyjny podpis w profilu :)
          • the_jazz Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 17.01.08, 23:16
            Buahaha, śmiech mnie ogarnia jak czytam te Wasze wypociny. Przeczytajcie sobie
            lepiej regulamin i info o tym jakie uprawnienia ma administrator społeczny na
            tym portalu. Pitolicie "trzy po trzy" nie mają o niczym pojęcia. :D

            Michal_el: "Welcome to the real world". XD
            • Gość: gosc Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.08, 10:13
              i dlatego juz tu nie pracujesz koles...z takim podejsciem
              • michal_el Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 18.01.08, 10:24
                Po co tyle emocji?
              • the_jazz Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 18.01.08, 12:08
                Moje podejście akurat jest zdrowe "koleś". I nie Ty będziesz decydował o tym kto
                tutaj co robi. Zdziwisz się pewnie jak Ci powiem, że ja się nigdzie stąd nie
                ruszam. :]
                • Gość: gosc Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.elb.vectranet.pl 18.01.08, 16:39
                  a co zamierzasz byc v-ce, czy michael_el bedzie zastepca? Poza tym
                  chyba cos Ci sie pomylilo. Ty masz byc dla nas forumowiczow, a nie
                  my dla ciebie. Jest demokracja, a ty probujesz cos tutaj dyktowac
                  dyktatorze. Twoje dni sa juz policzone wiec teraz mozesz pokazac
                  swoje prawdziwe JA i pewnie to wlasnie robisz.
                  P.S. Niedlugo pewnie zwolni sie miejsce po Fidelu na Kubie, wiec
                  pakuj manatki i na wyspe.
                  • the_jazz Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 00:30
                    Pierwsza myśl zwykle jest słuszna. "Nie ruszaj gówna, bo śmierdzi".
                    Michal_el będzie pełnił funkcję drugiego moda, szczerzy życzę mu wytrwałości z
                    takimi trollami jak Ty.
                    Co do dyktatury, to po przeczytaniu Twojej wypowiedzi dochodzę do wniosku, że
                    nawet nie znasz znaczenia tego słowa. Poducz się smyku i potem smaruj swoje
                    mądrości na forach. Oszczędzisz sobie wstydu, a czytającym zażenowania.
                    • Gość: gosc Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.elb.vectranet.pl 19.01.08, 11:06
                      Dales sie sprowokowac koles, poza tym lamiesz podstawowe zasady
                      kazdego moderatora. Wdajesz sie w zbedne obrazliwe komentarze. Czy
                      tak postepuje opiekun tego forum? (to pytanie retoryczne, wiec nie
                      musisz na nie odpowiadac. Kazdy z forumowiczow zna twa
                      nedzna "kariere tutaj").
                      P.S. Oczywiscie jako uczciwy forumowicz bede musial teraz
                      poinformowac NACZELNYCH o twych tutaj agresywnych postepkach. SORRY
                      BATORY
                      • the_jazz Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 13:01
                        Tak się składa, że naczelny to może być redaktor mistrzu. Co do ADMINISTRAOTRÓW,
                        to nie raz pisałem do niech w sprawie naszego forum i bardzo mi przykro, ale na
                        "wojnę" z forumowymi troll-ami mam wolną rękę i nikt cyt. "nie będzie mi w tym
                        przeszkadzał". Nie myśl, że jesteś taki hej do przodu, bo jesteś daleko w tyle
                        anonimowy gościu.

                        Nie ode mnie trzeba uwolnić te forum tylko od przygłupich zachować co niektórych
                        użytkowników, którzy traktują to miejsce jak okoliczną piaskownicą. Skoro takie
                        rozrywki Was cieszą, to sio stąd popstrykać w kapsle, a nie smarujesz jeden z
                        drugim farmazony. Każdy inny użytkownik, który jeszcze zdołał zostać przy
                        zdrowych zmysłach Ci to powie. Rozejrzyj się.
    • michal_el Dzień rozpoczęcia 18.01.08, 10:26
      W dzień rozpoczęcia mojej działalności nie będę cofał się
      wstecz, "pilnowanie" forum rozpocznę od dnia dostania uprawnień. Mam
      nadzieję, że się wszyscy użytkownicy z tym zgadzają.
    • Gość: Elbinger Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 15:52
      Po przeczytaniu tych wszystkich wątkow stwiedzam, że najlepszym modem byłbym
      tutaj ja. Niestety nie ma za dużo czasu na takie zabawy i tylko to mnie
      wstrzymuje przed zgłoszeniem się do szczytnej służby moderatora...
      • leon.1 Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 18.01.08, 19:04
        Widzę her Elbinger że masz chore ambicje... :) Oczywiście że z mojego punktu
        widzenia jesteś najlepszym kandydatem ;) :) :)(Każdy pijak robi nijak...) W
        końcu to forum by padło a tak jeszcze jest w stanie śmierci klinicznej... Bez
        względu jednak na moderatora i tak w Elblągu jest za mało komputerów... Stąd np.
        aktywność na forum olsztyńskim będzie zawsze 10 razy wyższa :) Rozumiem że
        elblążan nie stać na komputery czy opłacanie internetu. Miasto o połowę mniejsze
        powinno mieć połowę mniejszą aktywność a u Was jest zaledwie 10% tego co na
        forum olsztyńskim. Prawda boli wiem ale jest jaka jest. O jakości wpisów nie
        pisze bo to dno nie ma już równego sobie w kraju... Wejdźcie choćby na forum
        Ełku...
        • Gość: Elbinger Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 19:35
          Jak zwykle wypisujesz głupoty. Twój bełkot nikogo już nie rusza. Pal wrotki!!!
          • the_jazz Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 00:32
            Skoro nie rusza, to olej Elbinger. Niech Twoje słowa choć raz będą podparte
            czynami. :P
            • leon.1 Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 08:12
              Wiesz the Jazz jakoś mimo wszystko będzie Ciebie mi brakowało - jako moderatora.
              Naciąłeś moich postów jak żniwiarz :) - czasami ciąłeś na oślep, czasami
              zmuszony przez Elbingera czy Alfa... Ciąłeś jednak "jak leci". Mimo to jesteś
              jednym z niewielu myślących i refleksyjnych ludzi na tym forum. Pozdrawiam :)
              • Gość: Elbinger Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 09:10
                > Wiesz the Jazz jakoś mimo wszystko będzie Ciebie mi brakowało - jako moderatora
                > .
                > Naciąłeś moich postów jak żniwiarz :) - czasami ciąłeś na oślep, czasami
                > zmuszony przez Elbingera czy Alfa... Ciąłeś jednak "jak leci". Mimo to jesteś
                > jednym z niewielu myślących i refleksyjnych ludzi na tym forum. Pozdrawiam :)

                W ten wlaśnie sposób nasz moderator dba o porządek na forum i usuwa źrodła
                konfliktów. Mam nadzieję, że Michał|_el będzie usuwał taki bełkot...
                • leon.1 Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 09:57
                  Elbinger jeszcze nie wytrzeźwiałeś? Idź znów na odwyk (adres dobrze znasz) facet
                  bo bełkoczesz już w pijanym zwidzie... :) :) :)
                  • Gość: Elbinger Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 13:24
                    A ty wracaj do siebie kundelku...
              • the_jazz Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 13:10
                A i mi brakować będzie naszych "konfliktów". W przeciwieństwie do co niektórych
                Twoje wypowiedzi - mimo, że często celowo przejaskrawione - zmuszały niejednego
                do myślenia. Dobra polemika jest i zawsze będzie w cenie. Może ci pieniący się
                tutaj i na olsztyńskim forum kiedyś to pojmą, jak dorosną. ;) "Wojna" z
                troll-ami się tak szybko nie skończy, niezależnie od tego czy pochodzić będą z
                Elbląga, Olsztyna, czy Warszawy. Głupotę trzeba tępić w zarodku poprzez cięcie,
                albo zwyczajnie ignorować - do dziś najskuteczniejsza metoda. Niestety tylko
                nieliczni to rozumieją.
                • Gość: Elbinger Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 13:49
                  Ale bez przesady, żeby jacyś obcy ludzie z Olsztynkowa wchodzili tu i nam
                  bruździli. Na żadnym innym forum tak nie ma, a twoi mzadaniem powino być dbannie
                  o wizerunek i przepędzanie takiej hołoty. Ale skoro cię to bawi to faktycznie to
                  nie dal ciebie jest ta ciepła posadka moda :( Jakbyśsukcesywnie usuwal
                  leonopodbnych ludzi to wkońcu by im sieznudziło - uwierz mi.
                  • the_jazz Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 14:56
                    A Ty nadal swoje. Chyba nigdy nie zrozumiesz pewnych rzeczy Elbinger. mi już się
                    nie chce Ci tego tłumaczyć. Pozdrawiam.
                  • Gość: gosc Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.elb.vectranet.pl 19.01.08, 16:10
                    Szkoda nerwow elbinger. Ten czlowiek, ktoremu wydaje sie, ze jest
                    adminem, uzbdural sobie, ze posiada patent na prawde. Wydaje mu sie,
                    ze ojcem wszelkich cnót, wartosci morlanych i obyczajowych.
                    Odpowiednie pismo (wraz z licznymi dowodami agresji - co jest
                    ewidentnym lamaniem regulaminu), zostalo wyslane do wladz tejze
                    gazety. Trzeba powiedziec sobie jasno, tak dalej byc nie moze. A
                    zmiana admina tego forum, kktory z gory zostal namaszczony przez
                    starego i najwyrazniej bedzie tylko marionetka w jego rekach, tej
                    sytuacji nie zmieni.
                    • leon.1 Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 16:35
                      The Jazz powiem Ci tak :) Ja szanuję swoich wrogów... Lubie walkę z zasadami i
                      chętnie ją podejmuję w życiu i w świecie wirtualnym. Dlatego jeśli na tym forum
                      zosteną ludzie pokroju Elbingera czy "gościa" (bo już np. Alf jest godny
                      mobilizacji) to będzie to dla mnie i innych ludzi z Olsztyna (Światowy 999s itp)
                      WIELKA GRATKA :) :) :)
                      Natomiast Ci niepełnosprawni (Elbinger; gość) są bardzo prości w obsłudze.
                      Cieszę się więc że Cię wykasowali :) :) :) szkoda tylko że nie skasowali Matexa
                      czy Mrecka :)
                      Pozdrawiam :) :) :)
                      • mreck Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 19:36
                        leon czyzbym Ciebie nadepnął przypadkiem? sory, nie spogladałem pod
                        nogi.
                      • the_jazz Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 20.01.08, 02:51
                        Swego czasu częściej zabierałem głos na tym forum. Wtedy było po prostu z kim
                        dyskutować, zaglądali tu ciekawi ludzie, którzy mieli coś do powiedzenia.
                        Prusak, Francuz, Nervenarzt czy MrJulek praktycznie zniknęli z tego forum.
                        Przyczyna wydaje się być oczywista, nie ma tutaj z kim i o czym rozmawiać.
                        Szkoda, bo nawet mimo różnych stanowisk często przyjemnie się z nimi
                        dyskutowało. Zakładam, że wyszli z założenia, iż szkoda czasu i nerwów na co
                        niektórych i nie ma sensu branie udziału w nieprzerwanych przepychankach z
                        troll-ami.

                        ... i nie ma się tutaj co o mnie martwić, to nie Elbinger, Alf gość mnie
                        "wycinają" jak napisałeś. Odchodzę z własnej woli tak, jak poprzedni forumowicze
                        i moderatorzy. Pozostaje żal, że tacy ludzie jak ww. reprezentują nas w
                        wirtualnym świecie. :|
                        • mreck Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 20.01.08, 08:10
                          swego czasu wszystko było lepsze.
                          the jazz ja sadzę, ze kazde forum ma pewna moc samooczyszczania.
                          im aktywniejszy administrator tym bierniejsi uczestnicy.
                          to jakby dyskusję w wojsku przeprowadzać. na baczność.
                        • generallo Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 21.01.08, 16:22
                          Daruj, ale nervenarzt tylko potrafił mnie wqrzać,
                          i dobrze że go tu nie ma :)
                          Szkoda tylko że ciągle są tu; Leon1. światowy, alfik, Elbinger :(
                          Te osoby nie potrafią pisać na temat,
                          i powinny się usunąć dla dobra tego forum.
                • Gość: marek Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej IP: *.elb.vectranet.pl 19.01.08, 17:10
                  Polemika typu:idz na spacer,zazyj neuroleptyki,miejsce we Fromborku
                  juz wolne,brawo jazz,tak trzymać:)
                  • leon.1 Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 19.01.08, 22:30
                    :)
                    • leon.1 Re: Ostateczne rozwiązanie kwestii moderatorskiej 20.01.08, 09:56
                      O ile pamiętam to Nervenarzt "uwiódł" Alf. W sumie nie wiem jak to zrobił przy
                      jago posturze ale jednak :) :) :) Zakręcił się elegancko ;) :) :) na privie :)
                      :) :) Julek udaje że studiuje we Wrocławiu :) a Francuz robi zdjęcia tramwajom
                      :) :) :) Generallo sam się zdemaskował :) wypisując erotyczne etykiety:) i to
                      cała ekipa :) :) :) Został chory Alf i Elbinger-alkoholik :) I ten paranoik:
                      :gość. ksiądz, Adam czy jak by go zwał- facet z rozdwojoną jaźnią. Ten "młody"
                      ostatnio był niezły tylko grafoman :) :) :)
                      Pozdrawiam
                      • mreck kibic z dala nie się nie w...... 20.01.08, 10:25
                        piłes coś dzisiaj?
                        • Gość: gosc Re: kibic z dala nie się nie w...... IP: *.elb.vectranet.pl 20.01.08, 11:50
                          neuroleptyk juz dziala i tyle
                          • leon.1 Re: kibic z dala nie się nie w...... 20.01.08, 13:53
                            O właśnie ten powyżej... :) :) :)
                      • michal_el do leona 20.01.08, 15:41
                        Naprawde nie musisz się powtarzać 1000 razy na ten sam temat ;)
                        • mreck Re: do leona 20.01.08, 16:26
                          nie on musi.
                        • Gość: Elbinger Re: do leona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 19:38
                          Michał_el nie traktuj go po macoszemu, bo wkortce on stanie się naszą forumowa
                          maskotką :)
                          • Gość: kazik madrosc IP: *.mammothnetworks.com 21.01.08, 19:30
                            sie unaocznia w tym,ze daje sie pisac kazdemu to co chce i nawet jak.
                            zadnej dyskryminacji wobec kogo kolwiek.wszelkiego typu nasmiewcy,
                            prowokatorzy czy tez uzywajacy najbrudniejszego jezyka,beda
                            calkowicie osamotnieni[a w konsekwencji sami zrezygnuja],kiedy
                            normalni i pokorni wogole nie beda zauwazac ich wpisow i wlaczac sie
                            z takimi osobami w jaka kolwiek polemike.niektorym potrzeba troche
                            czasu,az dojda do normalnosci.kazdy jest inny i wszystko pod sloncem
                            opiera sie na osobowosci pojedynczych ludzi.wiec zadnych watkow nie
                            kasowac.wzrastac w madrosc.i to przyniesie rowniez osobom szacunek.
                            • leon.1 Re: madrosc 21.01.08, 21:59
                              "..i powstaną z prochu na chwałę niebios"
                              AMEN
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka