Dodaj do ulubionych

2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia

15.10.09, 16:32
błagam o pomoc, juz nie wiem, co mam robic. Moj syn ma 2 lata i 7
mies. i odkad skonczyl 10 mies. nie chce jesc, a teraz to juz
zrobilo sie tragicznie. Mam wrazenie, ze on w ogole nie ma
łaknienia, jakbym mu nie wpychala, to nigdy nie zawolalby jesc,
tylko pić. Lekarze mówią, ze wszystko jest ok, że na "zabiedzonego
nie wyglada", ale to, ze teraz wazy 12,5 kg kosztuje mnie wiele
wysilku. Kazdy kolejny dzien, pory posilkow to koszmar. jestem na
skraju wyczerpania nerwowego i nikie potrafi mi pomoc. Mały nigdy
sam nic nie zjadł.
Obserwuj wątek
    • kkokoszkaa Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 16:52
      napisz dokładnie co je twoje dziecko wciagu dla i jak mu to podajesz
      i jaka ma to jedzenie konsystencje
    • kasiekm84 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 18:03
      Niestety ze swojego doświadczenia wiem, że pediatrzy bardzo bagatelizują sprawy
      z jedzeniem. Moja córka ma obecnie 14,5miesiąca, bardzo słabo przybiera na wadze
      i mało je. Byłam z nią kilka razy u naszego pediatry, też kobieta stwierdziła,
      że mała dobrze wygląda. Wkońcu się wkurzyłam i znalazłam super gastrologa, który
      zainteresował się problemem. Zlecił mnóstwo badań i już wyszła candida i
      lamblie. Badania trwają nadal bo niestety problem się nie skończył. Może syn
      jest zwykłym niejadkiem, ale nie zaszkodzi sprawdzić.
    • mamasi Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 18:59
      zrób badanie krwi, moczu i kału, wtedy będziesz pewna że jest
      zdrowy. Koleżanki mała tez tak miała badania wyszły ok więc dostała
      bioaron c na apetyt. Byłaś już u innych lekarzy? słyszałam jak w
      przychodni babka mówiła że jej mały nic nie jadł bo bardzo wolno
      trawił, gastrolog pomógł
      • ismen76 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 19:22
        A z wypróżnieniami nie ma problemu? ..są regularne? To też może być przyczyną
        jeśli jelita są wciąż czymś obciążone.
    • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 19:56
      witam,
      dwoch gastrologow za nami, jeden stwierdzil alergie na bialko mleka
      krowiego, drogi powiedzial, ze nie widzi u malego zadnej alergi,
      trzech pediatrow tez nie widzi u niego alergi wiec nie odstawilismy
      nabialu. Jogurty i danonki to czasem jedyna rzecz na ktorej "dynda".
      Wczesniej maly mial malo zelaza, ktore zostalo uzupelnione i teraz
      jest ok, badanie kalu zrobilam, nic nie wykazalo. Jak maly skonczyl
      10 m-cy to odrzucil mleko i od tej pory zaczela sie nasza-moja walka
      o kazdy kęs. Ale miałam kilka "złotych dań": makaron, rosół, parówki
      i jajecznica, to przewaznie jadl, no i mielone. teraz od miesiaca na
      sniadanie pije kawe inke na mleku z kartonika ok 300 ml i kakao na
      kolacje ok 200 ml - ale to tylko czasem. kanapke zje raz od
      wielkiego dzwonu, a o obiedzie nie ma co marzyc. 5 dni na miesiac
      zdarzaja sie takie,ze je super a pozostale to kicha. i wymyslam cuda
      na kiju, kolorowe itp, a czasem nawet z resteuracji, zeby pobrobowal
      i nic, nie wiem co robic. do kogo sie udac.
      • kkokoszkaa Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 20:58
        czyli aktualnie je na sniadanie mleko 300 ml,obiadu nie licze bo
        mówisz ze nie ma co marzyc , kolacji tez -bo od wielkiego dzwonu
        kanapka i kakao tez nie licze bo tylko czasem. wychodzi na to ze je
        na codzien 300 ml mleka w postaci kawy inki. Spisz najlepiej na
        kartce wszystko co je w ciagu dnia łacznie z przkaskami chocby było
        to gryz wafla ryzowego, napisz tez co pije i w jakiej ilosci.
    • mama_amelii Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 20:36
      Ostatnio pediatra poleciła podawać mojej siostrzenicy vibowit na pobudzenie apetytu.Może spróbuj,na pewno nie zaszkodzi(przynaj,mniej trochę witamin dostanie,skoro nie chce jeśc).
      • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 20:40
        apetizer, citropepsin, bioaron C, multisanostol i ketotofen
        wyprobowalam - nie dziala, vibovit tez dawalam. niestety nic
        • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 22:29
          dzis np. niecałe pół kawałka z małego chlebka, 300 ml inki na mleku
          zwyklym 3,2 z kartonika, biszkopcika lubimisia, 300 ml wody, trzy
          łyżeczki pełne rosołu z makaronem, wafelka,dwa małe gryzy kabanosa,
          300 ml kakao, 300 ml wody i koniec
          kazdy inny dzien jest podobny
          • mika_p Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 17.10.09, 01:04
            600 ml mleka z inką i kakao - 6*60 kcal = 360 kcal
            lubiś - 360-394 kcal
            rosół z makaronem - około 40-50 kcal (3 łyżki to około 50 ml)
            To jest koło 800 kcal, dodaj kabanosa i wafelka, może dojść do 1000.

            W tym artkyule:
            www.edziecko.pl/jedzenie/1,79379,3867415.html
            piszą, że dzienne zapotrzebowanie dwulatka to 1200 kcal. Zważywszy, że facet ma
            wagę szczeupłego dwulatka i trzylatka z 3. centyla, to przeciętną norma
            kaloryczną wyrabia.
            A 1/3 porcji kalorycznej ma z mleka, 1/3 ze słodyczy.
            • mshyde Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 18.10.09, 13:17
              Jeden biszkopcik ma 36o kalorii? Bez jaj wink
            • deela Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 18.10.09, 16:46
              niecałe pół kawałka z małego chlebka - jak kromka chleba ma 100 kcal, to maly chleb - pol kromki z 50 kcal, pol kromki 25 KCAL
              300 ml inki na mleku zwyklym 3,2 z kartonika - 100 ml mleka ma 56 kcal, a 300 ml to - CA 170 kcal
              biszkopcika lubimisia, - 110 kcal
              300 ml wody - 0 kcal
              trzy łyżeczki pełne rosołu z makaronem - jakies 50 kcal
              wafelka - no wafelek ma powiedzmy 50 kcal
              dwa małe gryzy kabanosa - powiedzmy 50 kcal
              300 ml kakao - jakies 200 kcal
              300 ml wody - 0 kcal
              mi wyszlo 655 KCAL

              dieta mojego z dzisiaj:
              parówka drobiowa jedna - 110 kcal
              pol kromki chleba z serkiem topionym - powiedzmy 70 kcal
              jakies 10 deko frytek - 220 kcal (wg tego co jest na opakowaniu)
              jak bog da zje na kolacje serek - 150 kcal
              plus blizej nieokreslona ilosc wody z mocno rozcienczonym sokiem, niech tego bedzie za 100 kcal - razem - 650 kcal

              wiec milka ZLE liczysz, i nie mow mi ze 650 kcal starcza mocno rozbrykanemu 3 latkowi bo NIE STARCZA sko9ro ostatnio chudnie, czyli spala tkanke - nie wiem chyba juz miesniowa bo tluszczowej na nim nie uswiadczysz
              • q_fla Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 18.10.09, 17:26
                > dieta mojego z dzisiaj:
                > parówka drobiowa jedna - 110 kcal
                > pol kromki chleba z serkiem topionym - powiedzmy 70 kcal
                > jakies 10 deko frytek - 220 kcal (wg tego co jest na opakowaniu)
                > jak bog da zje na kolacje serek - 150 kcal
                > plus blizej nieokreslona ilosc wody z mocno rozcienczonym sokiem,
                niech tego be
                > dzie za 100 kcal - razem - 650 kcal
                >

                Dałam to przeczytać mamie, bo jest dzisiaj u nas.
                Powiedziała, że z tego nie zjadałam nawet połowy i wiele by wtedy
                dała żebym tyle jadła jak byłam w wieku Twojego syna.

                Deela, rozumiem że sie martwisz, bo sama bym sie martwiła.
                Zrób badania. Trzymam kciuki za dobre wyniki.
                Pozdro.
                • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 18.10.09, 18:22
                  no wlasnie, caly problem polega na tym chudnieciu, bo dopoki nie
                  ubywalo mu z wagi, to jeszcze mozna bylo to prztrzymac, ale co
                  zrobic jak juz zaczyna ubywac?
                  ten jadlospis to jeszcze jest przy tzw dobrych wiatrach, a w
                  przypadku jakiejs choroby ... brrr az strach pomyslec. moj dyndal
                  kiedys na samej wodzie i jednym malym danonku dziennie przez dwa
                  tygodnie. a w tym wszystkim najgorsza jest ta bezsilnosc
                • deela Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 18.10.09, 20:43
                  > Dałam to przeczytać mamie, bo jest dzisiaj u nas.
                  > Powiedziała, że z tego nie zjadałam nawet połowy i wiele by wtedy
                  > dała żebym tyle jadła jak byłam w wieku Twojego syna.
                  ech zapomnialam dodac, ze dzis byl jeden z tych DOBRYCH dni, jakby tak jadl
                  codziennie to bym slowa nie powiedziala indifferent
                  > Deela, rozumiem że sie martwisz, bo sama bym sie martwiła.
                  > Zrób badania. Trzymam kciuki za dobre wyniki.
                  jeszcze mi cukrzyca wpadla do glowy (ktos nizej zasugerowal zdaje sie)
                  jeszcze to musze sprawdzic indifferent
    • deela Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 15.10.09, 22:37
      moj ma 3 lata wazy 12100 (w ciagu ostatnich 5 m-cy SCHUDL 400g!!!!)
      co ja sie z nim nalatalam po lekarzach to moje
      najbardziej w...wia mnie pediatra ktory w ogole nie widzi problemu ale od
      niechcenia dala mi skierowanie do endokrynologa, moze po wizycie (styczen)
      napisze ci cos madrzejszego
      moj syn chyba powietrzem zyje, poytrawi caly dzien zyc o pol parowki albo
      polowie kromki chleba sad probowalam juz wszystkiego
      - przegladzania
      - dokarmiania co 1 h (a moze TERAZ cos zje?)
      - dogadzania (jak jadl frytki to robilam mu te cholerne frytki caly czas)
      - wybierania samodzielnie posilku
      NIC nie dziala, on po prostu nie czuje glodu
      teraz jak ide po zakupy wchodzimy do piekarni wybiera sobie bulke i ja zjada
      (czesciej pol sad) wiec ciagle chodze do tej piekarni po jedna bulke (w domu juz
      jest niedobra, tylko wzieta jedna wlasnorecznie z pojemnika sie liczy)
      nie wiem co ci doradzic, moze tez sie przejdz do endokrynologa? a jak ze
      wzrostem? bo moj to malutki jest... kurcze moze to przysadka indifferent? moze nerki????
      ja wiem co czujesz ale nie potrafie ci pomoc, sama dopiero szukam i szukam i
      szukam....
      • q_fla Re: Deela 15.10.09, 23:48
        Podobny problem miała ze mną moja matka, od początku byłam bardzo
        drobna, moja córka podobnie, tylko ta je normalnie.
        Zaczęło się tuz po narodzinach: cycka za żadne skarby chwycić nie
        chciałam, podobno darłam się w niebogłosy, a mleka mając juz ponad 3
        miesiące wypijałam na jedno posiedzenie góra 30ml. Lekarka zauważyła
        początki krzywicy, ale szybko postawiono mnie na nogi końskimi
        dawkami wit.D. Rozszerzanie diety takie sobie, coś tam jadłam,
        najchetniej rosół z makaronem, bo takie były wówczas zalecenia.
        Mając trzy lata moja matka zrobiła kiedyś eksperyment: po prostu w
        ogóle przez cały dzień nie wspomniała mi o jedzeniu - nie upomniałam
        się przez cały dzień i poszłam spać! Najbardziej ulubionym moim
        daniem był suchy chleb. Co się matka nie najeździła ze mną po
        lekarzach, u endokrynologa też byłyśmy, porobili mi kupe badań -
        wszystkie wyszły ok, nawet hemoglobinę miałam w normie - dolnej, ale
        w normie. Prześwietlili mi też nadgarstki - wynik: wiek kostny
        zgodny z wiekiem. Więc dali spokój i żyłam niemalże powietrzem. Tu
        ukłony w stosunku do rodziców - nigdy nie zmuszali mnie do jedzenia,
        choć matka sie martwiła. Kiedyś ojciec przyszedł z pracy i zaczął
        opowiadać, że kolega w pracy ma odwrotny problem ze swoją córką -
        musieli przed nią chować jedzenie. Powiedział wtedy matce, że woli
        mieć w domu niejadka.
        Normalnie zaczęłam jeść jak zaczęłam dojrzewać, hemoglobina wówczas
        skoczyła do górnej granicy normy i tak jest do dzisiaj. Po ciązy
        miałam nawet sporą nadwagę, ale zgubiłam ćwiczeniami i rozsądną
        dietą.
        Dzisiaj lubię jeść wink.

        Pozdro.
        • deela Re: Deela 16.10.09, 00:37
          dzieki q_fla ale rozumiem twoja mame, tez nie dam spokoju poki wszystkiego nie
          sprawdze smile
          alasnie planuje zrobic TSH, fT3 i fT4, sprawdzenie dobowego profilu wydzielania
          TSH, zdjęcie RTG lewego nadgastka w pozycji AP, IGF-1 i z tym wybieram sie do
          enokrynologa
          jak to wszystko wyjdzie ok dam dziecku spokoj smile
          • ala_bama1 Re: Deela 16.10.09, 08:38
            Jak ja Was dobrze rozumiem dziewczyny... bo mam ten sam problem i walczę z nim
            codziennie. Mały przebadany - wszystko ok. "wspomoagacze" apetytu też nie
            działają, a lekarze w większości bagatelizują problem.
            Wygląda dobrze, badania ma dobre, wiec o co kruszę kopie? oprócz porannego mleka
            i ewentualnie podwieczorku - każdy posiłek to walka o chociażby jedna łyżeczkę.
            Obiady - tragedia, kolacja,śniadanie to samo.Już nie wiem co wymyślić żeby
            zjadł.Parę miesięcy temu przestał pić - to dopiero była jazda (latanie po
            lekarzach, badania)Na szczęście szybko przeszło. Potrawy które jeszcze jakiś
            czas temu wcinał też są be. Jedynie co naprawde lubi to owoce a to trochę
            mało...Próbowałam przegłodzić - nie działa. Wziąć go fortelem nic z tego.
            Wczoraj kupiłam citropepsin (bo tego jeszcze nie próbowaliśmy)no i zobaczymy...
    • mama_amelii Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 16.10.09, 08:53
      Niestety żadna skrajnośc nie jest dobra.Ja przez rok miałam odwrotny problem.Moja córka non stop by jadła,wszystko i pod korek(aż zwymiotuje).Potrafiła stać pod zamkniętą lodówką i błagać o cokolwiek(dla przykładu powiem,że potrafiła zjeść kanapkę,parówkę,jajko i cały czas chciała coś jeszcze dopóki miejsca nie zabraknie)Po tej akcji dawania jej dokąd będzie chciała uznałam,że coś z nią nie tak,że nie powinno tak być.Poza tym była dośc pulchna(a w rodzinie wszyscy szczupli).Zrobiłam jej właśnie tsh(sama prywatnie)i okazało się,że ma ostrą niedoczynność tarczycy.Od roku jest pod kontrolą endokrynologa,codziennie dostaje hormon tarczycy(urosła 10 cm,a waga została,więc jest szczupłą dziewczynką).
      Teraz też lubi jeść,ale je jak normalne dziecko(nawet potrafi coś zostawić na talerzu,co kiedyś było niemożliwesmile.
      Rozumiem co przechodzą mamy niejadków.Denerwowali mnie tylko życzliwi co ciągle mi mówilibig_grinaj dzieciakowi spokój,niech je ile chce,bo widocznie tyle potrzebuje.Ciesz się,że nie jest niejadkiem,bo to dopiero problem.Całe szczęście nie słuchałam takich mądrych rad.Endokrynolog od razu kazała przejść na dietę,powiedziała,że mała jest już lekko obrośnięta tłuszczykiem,co sama widziałam(przy wzroście 91 cm ,ważyła 16,800.Teraz przy wzroście 100 cm waży 16,5)Ma 3 lata i m-ąc.
      Znam 3 niejadków,też przeszli wszystkie badania i lekarze stwierdzili widać taka natura i tak ma być(ale oczywiście wszystko należy sprawdzić)
    • kkokoszkaa Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 16.10.09, 09:22
      to faktycznie malo je chyba ratuje go ta inka, skup sie jeszcze raz
      na wszystkich badaniach - prowadz dokładne zapiski co i w jakich
      ilosciach je -dla wiedzy lekarza. Powiedz jeszcze czy podajesz mu
      witamine d? jesli tak to w jakich ilosciach?
      • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 16.10.09, 10:23
        witamine D po ukonczeniu przez niego roku pediatra kazala odstawic
        ta inka to dopiero od miesiaca a wczesniej jadl to samo tylko inke
        zastepowal hektolitrami wody.
        jest tez niski, bo ma ok 89 cm wzrostu, ale ja mam 155, maz 176
        zreszta jak sie urodzil to mial 43 cm i 2280. lekarze stwierdzili
        hypotrofie- urodzil sie w 39tyg. u endykronologa jeszcze nie
        bylismy, wiec moze sie tam wybiore.
        deela a ile twoj ma wzrostu i ile dokladnie ma lat?





        • deela Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 16.10.09, 12:33
          moj ma dokladnie 3 lata i 91 cm wzrostu
      • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 16.10.09, 10:34
        ktoras z was pytala o wyproznianie sie, wyproznia sie regularnie
        codziennie, czasem dwa razy dziennie, nie wiem skad ma czym ale ...
        pozdrawiam i dziekuje bardzo za Wasze "pomocne dłonie".
        normalnie chodze jak tykajaca bomba zegarowa i nawet nie chce myslec
        co bedzie jak nie daj Bog zlapie jakies chorobsko. Mam jeszcze 10
        miesieczna corcie, wiec roboty pelne rece.
    • q_fla Re: Jeszcze podpowiem 16.10.09, 12:03
      Badania jak najbardziej należy zrobić, żeby sprawdzić i mieć
      spokojną głowę.
      Natomiast popytajcie w rodzinie, zwłaszcza babcie jak to było z
      Waszymi rodzicami, lub innymi osobami w rodzinie.
      Moja babcia opowiadała, że mój ojciec był strasznym niejadkiem w
      dzieciństwie, dzieci było siedmioro - wszystkie jadły oprócz mojego
      ojca. Też mu przeszło jak zaczął dojrzewać, chociaz do końca
      pozostał drobny i bardzo szczupły. Często wspominał ze śmiechem, że
      jak go wzięli do woja, to kilka dni chodził po cywilnemu, bo nie
      mieli dla niego munduru, musieli mu uszyć na miarę. Ojciec był
      drobny, ale bardzo sprawny i wysportowany, wyszedł z wojska w
      stopniu podporucznika.
    • mamasi Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 16.10.09, 14:19
      Może to tarczyca? nasz lekarz powiedział że teraz ma mnóstwo takich
      dzieci, nie wie skąd sie to wzięło
      • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 16.10.09, 20:08
        badan u endokrynologa nikt mi jeszcze nie proponowal ani nie
        podsunal takiego pomyslu. pojde w poniedzialek do pediatry i zapytam.
    • a_gurk Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 17.10.09, 00:24
      Doskonale cię rozumiem, moja córa też jest niejadkiem. Co ja się
      nasłuchałam zwłascza od kochajacych babć i sama sie namartwiłam. Ale
      w lecie podczas wizyty u dziadków, ciagle zachecana przez nich na
      siłę, jadła jeszcze mniej. Ostatni normalny obiad czyli maleńka
      miseczkę rosołu zjadła z pół roku temu, czasem zje parę kęsów pizzy
      czy gofra lub makaronu. Na szczęście lubi nabiał i owoce. Ale od
      samego mleka dostała problemów żołądkowych, wiec ratujemy się
      jogurtami i plasterkiem sera żółtego. Też niby dobrze wyglada i
      wyniki ma niezłe. Tylko że o głowę lub wiecej jest mniejsza od
      dzieci ze swojej grupy... .
      • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 17.10.09, 12:05
        mnie najbardziej martwi to, ze on nigdy nie jest glodny. odczuwa
        tylko pragnienie, a jedzenia nigdy nie zawołał. jakbym za nim nie
        chodzila i nie dawala, to nigdy nie powie, ze jest glodny. kiedys
        dwa tygodnie dyndal na wodzie i jednym danonku dziennie, bo wszyscy
        mowili przeglodz go. no i efekt z wywalczonych 11,5 kg spadl w wieku
        dwoch lat do 10,5 kg.
        • mamamaja30 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 17.10.09, 21:49
          Warto też wykonać badania w kierunku cukrzycy. Nadmierne pragnienie,
          brak apetytu, utrata masy ciała to podstawowe objawy tej choroby,
          chociaż oczywiście nie muszą być spowodowane cukrzycą, ale sprawdzić
          warto.
        • magora_4 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 18.10.09, 23:37
          Moja córka w wieku 2 lat 7 m-cy ważyła 10,8 kg. Rano i wieczorem
          jadła odrobinę kaszki sinlac na mleku (tylko modyfikowanym innego
          nie brała do ust!), w ciągu dnia dosłownie nic, tylko bardzo dużo
          piła. Pediatra skierował nas do gastrologa, który stwierdził - tylko
          na podstawie wywiadu - że to refluks. Mała często miała czkawkę, a
          w ciągu ok. 3 m-cy przed wizytą u gastrologa raz na miesiąc zdarzały
          się jej wymioty (ale to było na długo po tym jak straciła apetyt).
          Gastrolog zalecił leczenie prazolem. W czasie brania leku (1 rok)
          przytyła 3 kilo!! Leki odstawiliśmy i kłopoty powróciły. Wróciliśmy
          więc do leczenia. Może powinnaś sprawdzić i taką ewentualność?
          • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 19.10.09, 09:10
            refluks w tym wieku?
            szymek mial refluks jak byl maly. nie moglam go karmic piersia tylko
            jadl mleko AR i nutriton do wszystkich zupek i deserkow. Ale
            ulewanie mu sie skonczylo ok 8 m-ca zycia. ale masz racje, szymek
            czasem wymiotuje tak bez przyczyny, kurcze ale bylam u dwoch
            gastrologow i zaden tego nie zasugerowal.
            dzieki za sugestie
            a jeszcze wroce do tego liczenia kalori przez jedna z Was.
            To napiszcie ile kalori zjada dziecko, ktore je 5 posilkow
            dziennie, w tym dwudaniowy obiad, jak moj syn, ktory prawie nic nie
            je, tym "prawie" zjada ok 650 kcal?
            • mamasi Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 19.10.09, 09:25
              nasza mała w wieku 6 mcy miała robiona scyndygrafie nerek. Obok były
              robione badania dzieciom na refluks. Przeraziła nas ta ilość dzieci,
              wiek najczęściej ok. 1,5 - 3 latka
            • magora_4 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 19.10.09, 09:34
              Owszem w tym wieku dzieci też miewają refluks. Mała miała go
              praktycznie od początku. Robilismy USG w 2-gim miesiącu życia -
              wyszedł bardzo duży refluks, duzo ulewała. Potem ok. 10 miesiąca
              wydawało się, że wszystko już jest OK przestała ulewać, ale tak
              gdzieś od momentu gdy skończyła 2 lata straciła całkiem apetyt, no i
              okazało się że jednak refluks nie minął. Robiłam jej wtedy ponownie
              USG, ale okazało się że na podstawie tego badania można diagnozować
              refluks tylko u niemowlaków, potem już się nie da. A skąd jesteś? My
              trafiłyśmy w Warszawie do dr. Albrechta i to On postawił diagnozę na
              podstawie bardzo dokładnego wywiadu. Żeby 100% stwierdzić refluks
              poprzez diagnostykę trzeba bowiem wykonać ph-metrię, a to nie jest
              przyjemne badanie (wkładają sondę przez nos na 24 godziny). Dr
              Albrecht zaordynował prazol i stwierdził, że jeśli to refluks, a
              wszystko na to wskazuje, to pomoże. No i miał rację.
              • iwcia777 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 19.10.09, 15:14
                kurcze jestem przerazona.ja jestem z poznania. czyli powinnam udac
                sie znow do gastrologa?
                • magora_4 Re: 2 lata 7 mies. brak apetytu, brak łaknienia 19.10.09, 15:41
                  Myslę, że im szybciej tym lepiej, dziecko na pewno się męczy. Moja
                  córka nie dość że nic nie jadła, to jeszcze strasznie marudziła, a
                  nie umiała okreslić co jej jest. Jak zaczęła brać leki marudzenie,
                  płaczliwość się skończyły.Poza tym na NFZ trzeba raczej długo czekać
                  na wizytę, chyba że pójdziesz prywatnie. Może na forum ktoś poleci
                  Ci dobrego gastrologa z Poznania. Powiedz o wszystkim co Cię
                  niepokoi, może uda się uniknąć najprzykrzejszych badań. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka