Dodaj do ulubionych

Spanie przy otwartym oknie

23.10.09, 14:21
Moje dziecko ma od kilku dni kaszel- najgorzej jest w nocy- potrafo
kaszleć dwie godziny zanim porządnie uśnie. Próbowałam wszystkiego z
mizernym skutkiem- wczoraj wieczorem opatuliłam dokładnie córkę i
otworzyłam okno- usnęła w ciągu kilku minut i spała do rana- okno
pozostało uchylone.
Bardzo się cieszę , że coś w końcu pomogło, ale z drugiej strony
zastanawiam się się czy nie jest za zimno na takie wietrzenie.
Obserwuj wątek
    • nikamika Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:07
      my tez bardzo czesto usypiamy synka przy otwartym oknie poniewaz
      szybciej zasypia czesto jak wstaje do lazienki w nocy to tez uchylam
      okno zeby wpadlo swieze powietrze do pokoju
      -
      • mama-008 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:11
        myślę ze na dłuzsza mete usypianie przy okinie w taka pogode skonczy
        sie przeziebieniem.
        polecam kupić nawilżacz powietrza!
        • mama_kotula Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:23
          Cytat
          myślę ze na dłuzsza mete usypianie przy okinie w taka pogode skonczy
          sie przeziebieniem.


          Myślę, że i na dłuższą i na krótszą metę jesteś w błędzie smile
          • mama-008 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:27
            GDYŻ???
            jesteś w 100% pewna tego co piszesz?
            • cibora Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 17:06
              Witam!
              Ja odpowiem, że jestem pewna, że usypianie przy otwartym oknie nie skończy się przeziębieniem smile
              ZAWSZE, cały okrągły mam otwarte okno w sypialni i przykręcony kaloryfer. Przy zamkniętym się duszę smile Tak było dopóki Staś się nie urodził i po jego narodzinach jest tak również. Synek zaraz skończy półtora roku i nie miał jeszcze nawet kataru. Mogę więc powiedzieć, że dziecko MOŻE spać przy otwartym oknie.
              Pozdrawiam.
              Agnieszka i Staś (03.05.2208)
              • lilka69 cibora 26.10.09, 15:46
                ja mysle, ze spanie przy wiecznie otwartym oknie to kiepski pomysl ale w ciagu
                dnia mamy zawsze otwarte okna od gory.

                twoj syn jeszcze nie chorowal bo jak sie domyslam jeszcze do zadnej placowki z
                dziecmi nie trafil? to zadna ztuka miec zdrowe dziecko soro nie chodzi do
                przedzskola i zlobka. zadna!
            • mama_kotula Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 17:34
              mama-008 napisała:

              > GDYŻ???
              > jesteś w 100% pewna tego co piszesz?

              Gdyż przeziębienia powodowane są przez wirusy, a nie przez chłodne powietrze. I nie sądzę, aby uchylone okno spowodowało niebezpieczne dla zdrowia wyziębienie organizmu. Nikt nie mówi tu o oknie otwartym na oścież - okno wystarczy otworzyć uchylnie od góry.

              U nas "dłuższa meta", o której piszesz że kończy się przeziębieniem, trwa od 6 lat i jakoś się przeziębieniem nie kończy. Jedyne przeziębienia młode przynosiły z przedszkola (tak, zaraz pewnie zasugerujesz, że to przez wychłodzone nocą organizmy, bo inaczej by nie zarażały się w przedszkolu).
              • mama-008 mama-kotla 23.10.09, 21:09
                jak dla mnie to dzieci swoje możesz usypiac na balkonie tudzież
                tarasie - na okrągło cały roksmile
                ja uwazam (JA) że spanie przy otwartym /uchylonym oknie w pokoju z
                małym dzieckiem nie jest dobre i już! ja osobiscie nie prakykuje i
                nie będę - i jakoś bez tego mam zdrowe dziecko.
                a jak ma katra włączam nawilżacz
                a jak jest za sucho to wietrze na godz pred snem pokój.
                i nie potrzebuje do szczęscia otwartego okna na noc szczególnie ze
                moje dziecko spi jak pisalam odkryte w samej piżamce.
                pozdrawiem

                PS i nadal uważam ze nie jest to bezpieczne - moze dla Twoich dzieci
                tak bo nie chorują, ale nie dla wiekszosci stad moje zdanie ze
                porada o spaniu przy otwartym oknie jest bezsensu...
                • anyx27 Re: mama-kotla 23.10.09, 21:39
                  mama-008 napisała:
                  > ja uwazam (JA) że spanie przy otwartym /uchylonym oknie w pokoju z
                  > małym dzieckiem nie jest dobre i już! ja osobiscie nie prakykuje i
                  > nie będę - i jakoś bez tego mam zdrowe dziecko.
                  > a jak ma katra włączam nawilżacz

                  To pogadamy za 5 lat wink bo tyle właśnie ma moja córka, która spi przy otwartym
                  oknie i o zgrozo raz była przeziebiona, ale to jakiś wirus był.

                  > i nie potrzebuje do szczęscia otwartego okna na noc szczególnie ze
                  > moje dziecko spi jak pisalam odkryte w samej piżamce.

                  A moje odkryte, i o zgrozo! W samych gaciach i koszulce na ramiączkach, bo
                  piżamki nie ma biedactwo wink

                  > PS i nadal uważam ze nie jest to bezpieczne - moze dla Twoich dzieci
                  > tak bo nie chorują, ale nie dla wiekszosci stad moje zdanie ze
                  > porada o spaniu przy otwartym oknie jest bezsensu...

                  Mylisz się, bo dla większości jest właśnie lepiej, gdy nie sa przegrzewane , a
                  w sypialni jest 18-19st.
                  • mama_kotula Re: mama-kotla 23.10.09, 22:03
                    Cytat> ja uwazam (JA) że spanie przy otwartym /uchylonym oknie w pokoju z
                    > małym dzieckiem nie jest dobre i już! ja osobiscie nie prakykuje i
                    > nie będę - i jakoś bez tego mam zdrowe dziecko.
                    > a jak ma katra włączam nawilżacz

                    To pogadamy za 5 lat wink bo tyle właśnie ma moja córka, która spi przy otwartym
                    oknie i o zgrozo raz była przeziebiona, ale to jakiś wirus był.


                    O właśnie to.
                    Łatwo jest mówić, że ma się zdrowe dziecko, jeśli to dziecko nie ma jeszcze roku wink - odporność buduje się przez kilka pierwszych lat i tak naprawdę okazuje się czy jest "zdrowe" i odporne czy nie, kiedy dziecko po raz pierwszy wkracza w większe skupisko ludzi - żłobek, przedszkole.
                    Tak naprawdę to większość dzieci zaczyna chorować "na poważnie" dopiero wtedy, kiedy rozpoczyna karierę przedszkolną.
                    I również zgadzam się, że dla większości jest lepiej, gdy nie są przegrzewane, a w sypialni jest około 18-19 stopni.

                    Moje dziecko śpi odkryte w nocnej koszulce. Często podwiniętej do pach wink
                  • silje78 Re: anyx27 24.10.09, 17:37
                    tak się zastanawiam. gdzie ty mieszkasz, że mając otwarte okno przez
                    cały rok, masz 18-19st w pokoju? ja przy zamkniętych oknach (przed
                    spaniem pokój jest wietrzony przez ok 1h) i zakręconych grzejnikach
                    mam 17-18st. przy temperaturach poniżej zera w pokoju jest ok 14-
                    15st, a czasami mniej.
                    • memphis90 Re: anyx27 24.10.09, 22:17
                      Wystarczy mieszkać w bloku, gdzie grzeją na maksa... U moich dziadków
                      jest zwykle 25 stopni, przy skręconych kaloryferach i w takich
                      warunkach na pewno miałabym otwarte okno. Moi znajomi mają tak samo-
                      koszmarny upał i lufcik otwarty niezależnie od pogody. W moim bloku
                      każdy grzeje sam sobie, wic mamy 20-21 s w dzień, w nocy skręcamy
                      grzejniki zupełnie i temp spada dp 18-19- więc okna od jakichś 2 tyg
                      na noc nie otwieram, bo już za zimno było.
                      • silje78 Re: anyx27 25.10.09, 08:28
                        ja też mieszkam w bloku i sytuacja jak wyżej, czyli podobnie do
                        waszej. pytałam anyx o temperaturę przy otwartym oknie bo o takiej
                        była mowa...
                    • anyx27 Re: anyx27 26.10.09, 13:41
                      silje78 napisała:

                      > tak się zastanawiam. gdzie ty mieszkasz, że mając otwarte okno przez
                      > cały rok, masz 18-19st w pokoju? ja przy zamkniętych oknach (przed
                      > spaniem pokój jest wietrzony przez ok 1h) i zakręconych grzejnikach
                      > mam 17-18st. przy temperaturach poniżej zera w pokoju jest ok 14-
                      > 15st, a czasami mniej.

                      mieszkam we wrocławiu, w nowym budynku, super ocieplonym, sąsiedzi z kazdej
                      strony, kaloryfery zakręcone cały rok - jedynie w łazience odkrecam czasem, coby
                      reczniki nie zgniły wink poza sypialnia mam 22-23st, w sypialni, gdyby byly okna
                      pozamykane byloby tak samo. w nocy mam okno lekko uchylone, nie otwarte.
        • hugollina Re: Spanie przy otwartym oknie 24.10.09, 11:39
          przeziebienia biora sie z wirusow/bakterii- wiec co, one przez okno wpadaja???
          moje dzieci zimnolobne, w domu wietrzone, okna w nocy otwarte, kaloryfery w ich
          sypialniach skrecone a na glowach nie maja czapek. efekt? deiut przedszkolnyu w
          tamtym roku, 4 dni opuszczone przez chorobe! syn to nawet nie pamietam kiedy
          chorowal...
          a twoje przy tym nawilzaczu (czytaj siedlisku plesni, zarazkow, para wodna
          opadajac sparwaia,ze wilgoc, co za tym idzie mozliwosc rozwoju plesni) jak
          choruja?
    • mama_kotula Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:09
      Cytatzastanawiam się się czy nie jest za zimno na takie wietrzenie.

      Przez okrągły rok śpimy przy otwartym oknie, co więcej, od kilku lat nie
      odkręcamy kaloryferów, bo nie ma takiej potrzeby.

      Kaszel córki być może wywołany zbyt suchym powietrzem.
      • aluc Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:14
        tak otóż

        nie wyobrażam sobie spania przy zamkniętym oknie, no chyba, że przy
        trzaskającym mrozie, typu -30

        otwarte to nie znaczy na oścież, z lodowatym wiatrem hulającym po
        pokoju - ale uchylone, tak, że czuć na twarzy chłodne powietrze
        • mama-008 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:29
          a co jeśli łóżeczko dziecka znajduje sie przy oknie i nie ma
          możliwości jego przestawienia to nadal uważacie iż spanie przy
          otwartym oknie jest bezpieczne ? a co z dzieckiem które odkopuje się
          z kocyka i za chiny nie da się przykryć wieć spi tylko w piżamce???

          co innego niemowle okutane śpiworkiem a co innego wieksze dziecko
          które sie odpokuje w nocy...

          • kasia191273 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:39
            wietrzenie = odpowiednia wilgotnosc w pomieszczeniu, zwlaszcza w
            sezonie grzewczym

            polecam tez mokry recznik na kaloryfer na noc
          • tym08 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:41
            > a co jeśli łóżeczko dziecka znajduje sie przy oknie i nie ma
            > możliwości jego przestawienia

            zrobilabym wszystko, zeby lozeczko nie musialo stac przy oknie. moja
            corka wszedzie wejdzie, wiec przy oknach nie ma nic, na co moglaby
            sie wspinac.

            i tak, spimy caly rok przy uchylonym (w lecie otwartym szeroko)
            oknie. nikt z nas nie chorowal przez to.
            • mama-008 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:48
              po 1) nie ma szans by dziecko weszło na okno z łozka bo nie chodzi
              jeszczewink
              po 2) nie mam mozliwosci przestawienia łozeczka gdyz mieszkamy z
              rodzicami i mamy do dyspozycji 1 pokój wiec nie mam juz gdzie
              łozeczka przeniesc chyba ze na sufitwink
              po 3) nie spimy przy otwartym oknie i juz! wg mnie jest wtedy zbyt
              zimno! (co innego mikrowentylacja - tą mamy całą zimę) ale mam
              wywietrzony pokój przed nocą, mokrych reczników nie wieszam bo to
              wylęgarnia grzybów i wszelkiego rodzaju syfu, kaloryfery sa cały rok
              zakrecone za to działa u nas nawilzacz i to nie zawsze(bo to tez nie
              zdrowo by nawilzacz działal co noc) tylko jak jest odczuwalna
              suchosc w pokoju i jak mały ma katarek czy kaszelek.

              • an_ni Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 16:25
                zgodze sie z toba
                kto lubi marznac niech marznie sobie zdrow
                mnie musi byc cieplo jak zasypiam, inaczej wrecz nie moge usnac bo
                sie trzese
                a chore dziecko przy otwartym oknie i przy tak wilgotnej pogodzie
                jak teraz - podejrzewam ze w przewazajacej czesci Polski ostatnio
                ciagle pada - to przesada
                kaszlu nie leczy sie wietrzeniem
                • agrafka781 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 17:01
                  Nie leczę dziecka wietrzeniem- byłąm u lekarza, aplikuje odpowiednie
                  leki, ale na spokojny sen pomaga tylko otwarte okno.
              • mika_p Re: Spanie przy otwartym oknie 24.10.09, 20:13
                mama-008 napisała:

                > mokrych reczników nie wieszam bo to
                > wylęgarnia grzybów i wszelkiego rodzaju syfu,

                ??????
                A czym się wycierasz po kąpieli???? Papierowymi?
                Już nie pamiętam jak przy 3-osobowej rodzinie, ale przy 4-osobowej non stop mam
                pranie i prawie w każdym ręczniki, pościel, dżinsy, to własnie te rzeczy
                trafiają na kaloryfer, jesli jest potrzeba powieszenia na nim czegoś mokrego.
                • an_ni Re: Spanie przy otwartym oknie 25.10.09, 14:40
                  no to cudne powietrze proszkowe musisz miec w domu
          • flopflip Re: Spanie przy otwartym oknie 24.10.09, 21:32
            Swierze powietrze jeszcze nikogo nie zabilo!!!!!! Moje dziecko obecnie 2 latek OD URODZENIA spi przy otwartym/uchylonym oknie i przez cale swoje krotkie zycie nie chorowal nawet raz. Lozeczko stoi pod oknem i nie mam mozliwosci przestawienia. Kocyk skopany, pizamka podwinieta i o dziwo jeszcze zyje. Teraz sam potrafi sie przykryc kiedy jest mu chlodno.
            Juz jezeli sie czepiamy to uczepmy sie nawilzacza ktory jest siedliskiem bakterii, grzybow itp itd, takiego "luksusu" dziecku na pewno nie zafunduje.
          • memphis90 Re: Spanie przy otwartym oknie 24.10.09, 22:20
            > a co jeśli łóżeczko dziecka znajduje sie przy oknie i nie ma
            > możliwości jego przestawienia to nadal uważacie iż spanie przy
            > otwartym oknie jest bezpieczne ?
            Tak, jest bezpieczne.

            a co z dzieckiem które odkopuje się
            > z kocyka i za chiny nie da się przykryć wieć spi tylko w piżamce??
            ?
            >
            Moje też się odkopuje i do niedawna okno było w nocy otwarte.
            Ostatnio zamykam, bo u mnie nie da się uchylić małego lufcika i w
            nocy robiła się lodownia. Ale jak jest za ciepło, to Lila od razu
            gorzej śpi. Ostatnio miałyśmy nieszczęście być w szpitalu- pierwsze,
            co zrobiłam, to otworzyłam okno na sali - Lila od razu zasnęła
            spokojnie i spała kamiennym snem 2h. Wcześniej marudziła i nijak
            zasnąć nie mogła.
    • franczii Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:42
      moze zamiast trzymac okno uchylone wystarczy porzadnie wywietrzyc pokoj pzed
      snem i zakrecic na noc kaloryfer
    • woman-in-the-city Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 15:53
      W zimie nie śpimy przy otwartym oknie, ale za to czesto wietrzę mieszkanie i
      rzadko kiedy kalaryfery mamy ustawione na ciepło, lubię miec max 21 stopni w
      domu. Od gorąca i suchego powietrza mam od razu mega migrenę. Mój synek śpi
      odkryty, zrzuca posciel, czy kocyk, śpi w piżamce, ma gołe stopy, więc okna w
      zimie nie otwieram podczas jego snu.
    • frestre Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 16:18
      wietrzenie, spanie przy rozszczelnionym oknie itp super!
      jednak poszłabym kontrolnie do lekarza, aby osłuchał dziecko!
      • agrafka781 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 17:00
        U lekarza byłam, osłuchowo jest wszystko ok, to nic groźnego , tylko
        bardzo uciężliwego.
    • myelegans Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 17:58
      U mnie okno uchylone w obu sypialniach tak mniej wiecej do -10C.
      Dziecko ma duza, puchowa koldre i spi w krotkiej pizamie.
      • mama-008 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 21:15
        pozazdrościć ze dziecko spi pod kołdrąwink moj mogłby całe zycie spać
        nagowinkczy lato czy zimawink
        i jak tu otworzyc onko w nocy teraz...awykonalne!
        pozatym ja lubie ciepełkowink jestem samolubna mamawink
        • anyx27 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 21:33
          Młoda śpi cały czas przy uchylonym oknie. U nas jest bardzo ciepło, chociaż
          kaloryfery pozakręcane całą zimą, to i tak mamy cały czas 22-23st i muszę wietrzyć.
        • myelegans Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 21:57
          Jakby bylo 22-23C tez by spal na koldrze, w dodatku spocony. Jak
          jest zimno, to spi pod koldra, koldra jest duza, wiec zawijam ja pod
          materac przynajmniej z dwoch stron.
    • myelegans Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 18:01
      Kaloryfery tez mamy skrecone i temperatura w sypialniach to
      hadcorowe 15-16C jak jest potezna zima. Mieszkamy w domu, wiec
      sasiedzi nas nie dogrzewaja. Ani ja, ani moj, ani dziecko nie
      potrafimy spac w cieplych pomieszczeniach.
    • sonia-3 Re: Spanie przy otwartym oknie 23.10.09, 22:38
      U nas jest tak- Przed snem ostre wietrzenie, kaloryfer skręcony, na noc okno rozszczelnione- 21 stopni i obowiązkowo nawilżacz włączony i otwarte drzwi do pokoju. Jest ok. Ewentualnie jak na dworze trochę łagodniej okno jest uchylone, ale tak - ledwo, ledwo.Mówimy oczywiście o tej porze roku, którą mamy.
    • nikamika Re: do mama-008 23.10.09, 22:48
      teraz twoje dziecko spi o.k i tak strasznie sie zapierasz ze spanie
      przy otwartyn oknie to beeeeeeeeeee
      ale niewiesz jak bedzie np.za miesiac , za pol roku ...... Twoje
      dziecko rosnie i moze rowniez zmienic upodabania
      i w rezultacie moze kiedys bedziesz musiala dodatkowo otworzyc okno
      zeby dziecko spokojnie usnelo sad
      mimo jak pisalam mamy skrecone kaloryfery, zero kwiatow,..... typowa
      sypialnia do spania nasz synek lubi usypiac przy otwartym oknie ....
      ........ jak byl mniejszy bylo to obojetne dla niego
      ......a tym bardziej jak macie 1 pomieszczenie dla siebie macie mase
      napewno ''dodatkowych gratow'' smile
      • phantomka Re: do mama-008 23.10.09, 22:57
        Jak sie mieszka w srodkowej Polsce, to sobie mozna spac przy
        otwartym oknie. Ja mieszkajac w najbardziej wypi.......m miejscu nad
        morzem, spiac przy otwartym oknie mialabym w pokoju temp. z 9 st.
        Takze podziekuje. Poza tym wszystko zalezy, jaka jest wentylacja,
        jakie jest nawilzenie pomieszczen, itd. Wiec juz tak sie tym nie
        podniecajciesmile
        Prawda jest, ze swieze powietrze ma zbawienny wplyw w przebiegu
        chorob ukladu oddechowego, dlatego tez madry lekarz zawsze zaleci
        dlugie spacery.
        A wychlodzenie organizmu jest rownie niezdrowe, jak przegrzanie, a
        ze nie wszystkie dzieci to "morsy" to i nie kazdemu bedzie sluzylo
        otwarte okno.
    • tijgertje Re: Spanie przy otwartym oknie 24.10.09, 11:34
      Wiekszosc Holendrow spi caly rok na okraglo przy otwartym oknie i
      nie chorujawink Dzieci rowniez. Biegaja bez czapek, nie nosza rajstop
      pod spodniami i jakos zyja. Jak przyjechalam do Witrakowa, to zima
      marzlam niesamowicie, jak mi na noc wylaczali ogrzewanie, ale chyba
      wszyscy tak robia. O dziwo dosc szybko sie przyzwyczailam i teraz
      sama skrecam ogrzewanie, w sypialni mamy 16-18 stopni, uchylone
      okno, jak mi zimno to spie w skarpetach albo pod dodatkowym kocem,
      ale jak jest za cieplo to sily nie ma,z ebym zasnela. W Polsce z
      rodzina wojne niemal mielismy, bo jak to, tyle sie placi za
      ogrzewanie, a ja okno chce otwierac? Na zewnatrz trzaskajacy mroz, a
      my zamykalismy drzwi do sypialni, zeby reszcie domownikow zimno nie
      bylo, zakrecalismy grzejniki i otwieralismy okno. o dziwo odkad spie
      przy twartym oknie, mimo, ze mam astme, to choruje duuuuzo mniej.
      Wystarczy sie porzadnie opatulic, ale chlodniejszym powietrzem
      oddycha sie duzo lepiej i na pewno sie od tego nie rozchorujewink
    • figrut Re: Spanie przy otwartym oknie 24.10.09, 19:09
      My śpimy przy uchylonych oknach, ale kiedy było -20 (nie w tym roku), to okna
      zamykałam jednak. Bardzo fajnie się śpi kiedy jest chłodno, tylko rano po
      wstaniu z łóżka bywa mało przyjemnie, ale wtedy na szybko dogrzewam kuchnię
      piekarnikiem, bo tam zwykle dzieciaki przed szkołą i przedszkolem się ubierają.
      Co do nawilżania, to u mnie jest niestety zbyt wilgotno ze względu na akwaria w
      domu uncertain
    • panna.sarabella Re: Spanie przy otwartym oknie 24.10.09, 20:40
      my śpimy przy otwartym oknie bo tak nam doradzili w szpitalu jak mała miała atak
      ostrego zapalenia krtani - z dużym obrzękiem krtani (dusiła się). Gardło, a
      zwłaszcza chore, lubi zimno (sprawdzone na dziecku i na mnie, maż nie choruje w
      ogóle). Zauważyłam ze małej w ogóle śpi się lepiej jak ma chłodno - my na co
      dzień w domu mamy 18-19 st, a w nocy spada do 16. Wiem ze mało, ale jakoś tak
      się przywyczailismy - i nie jest to podyktowane próba oszczędzania na
      ogrzewaniu. Dużo gorzej czujemy się w pomieszczeniach przegrzanych.
    • franczii Re: Spanie przy otwartym oknie 25.10.09, 10:38
      Kurcze a ja myslalam, ze nie przegrzewam bo mam w nocy 19 stopnitongue_out Zgadzam
      sie, ze jak jest za cieplo, zwlaszcza to suche cieplo od ogrzewania lub wilgotny
      lipcowy upal to fatalnie sie spi. U ciotki meza ogrzewanie jest centralne w
      kamienicy i maja w mieszkaniu 25 stopni, tam sie nie da spac, ciotka
      przyzwyczajona i sie nawet koldra przykrywabig_grin . Ale 16-18 to jednak za nisko.
      Nie jest wam nieprzyjemnie jak sie ukladacie do snu w takiej temperaturze? A jak
      rano wstajecie? Bo moje 19 stopni to jest tak na granicy pojej wytrzymalosci.
      Kiedys przyjechalismy z wakacji do wyziebionego do 16 stopni mieszkania
      (zapomnielismy zaprogramowac termostat), trzeslam sie pod 2 koldrami, w
      skarpetach i grubej pizamie i nie zasnelam chyba przez godzine. Podziwiam te co
      spia w takiej niskiej temperaturze.
      • lukrecja34 Re: Spanie przy otwartym oknie 25.10.09, 11:24
        szczerze to je również nie mogę pojąć jak można spać przy 12-15 st. w
        mieszkaniu..zimno jak w psiarni..u mnie jest nie więcej niż 18-19,wietrzymy w
        ciągu dnia i do głowy by mi nie przyszło otwierać okno na noc o tej porze
        roku.wydaje mi się,że część z was ściemnia i dzieci jednak nie śpią przy
        otwartych oknach gdy w nocy temp. spada do 1-4 stopni.bez przesady..
      • myelegans Re: Spanie przy otwartym oknie 25.10.09, 22:39
        My mamy zaprogramowane ogrzewanie o 22 sie wylacza i jest nastawione na minimum
        16C, ale o 5 rano sie wlacza, wiec jak o 6 wstaje to te 19 mam, wiec nie ma szoku.
        Acha, ja mam jeszcze takie ogrzewane naciagane grzejace przescieradlo z
        regulacja temperatury na moja strone lozka i na meza. Wiec zawsze podgrzewam
        sobie lozko zanim sie poloze, a pozniej wylaczam, bo byloby za cieplo
      • panna.sarabella Re: Spanie przy otwartym oknie 26.10.09, 18:25
        heh, wiem że moje 16 st. to mało - ale nie wiedziałam o tej temp. do zeszłego
        tygodnia - po prostu wtedy kupiłam termometr, który mamy w domu. No i się
        wydało. W zasadzie od wtedy zwracam uwagę, zeby aż tak zimno nie było, ale
        szczerze powiedziawszy - robie to tylko dla pozorów, bo nam naprawdę było ok.
        Chodziliśmy w koszulkach z długim rękawem i juz. Ale prawda jest też taka, ze
        jak mamy w domu ok. 21 st to jest nam już duszno i sama córa (4 lata) mówi ze tu
        gorąco i źle jej się oddycha. No więc nie pozostaje nic innego jak trochę
        przewietrzyć.
    • emonik Re: Spanie przy otwartym oknie 25.10.09, 12:51
      A mnie dziwi, że wszyscy mają SKRĘCONE kaloryfery. Jak żyję - a krótko to nie
      jest - myślałam, że kaloryfery się ZAKRĘCA żeby nie grzały a nie SKRĘCA.
      I wybaczcie, że nie na temat. Pozdrawiam
      ---
      Monika - mama Inki i Bianki
      • sonia-3 Re: Spanie przy otwartym oknie 25.10.09, 14:31
        Nie wiem czy o to chodziło mojej przedmówczyni, ale mój kaloryfer ma pokrętło Danfosa i gdybym je skręciła do 0 to bym je zakręciła i kaloryfer by nie grzał , a tak jak skręcam na poziom 2 lub 3 to kaloryfer jest ciepły lub letni.
    • kol.3 Re: Spanie przy otwartym oknie 25.10.09, 15:24
      Dobrze jest mieć okna z potrójnym regulowanym uchyłem, wtedy można
      zrobić malutką szczelinę, grunt żeby wpadało świeże powietrze. Nie
      wyobrażam sobie sypiać i w ogóle mieszkać przy szczelnie zamkniętych
      oknach.
      • vivianna_82 Re: Spanie przy otwartym oknie 25.10.09, 16:06
        ja tez mam problem obecnie z otwieraniem okna. Mamy klaoryfery cały czas
        skręcone na 0. Mała śpi w swoim, niezbyt dużym pokoju. Kiedy okno jest zamknięte
        to w nocy w jej pokoju jest duszno, a kiedy okno jest otwarte, to jest zimno.
        Jak jesteśmy w domu sami, to szukam kompromisu i otwieram okno w pobliskim
        pokoju a u niej zostawiam drzwi otwarte na oścież i jest w miarę ok, ale
        ostatnio często u nas bywają goście z rodziny, wtedy musimy jej zamykac drzwi
        żeby nie budzili jej goście, lub żeby ona nie budzila gości wink no i tak jak
        pisze - albo duszno, albo zimno. Mała nie zawsze śpi ciągle przykryta, zdarza
        jej się rozkopać, albo jak się przebudzi, to chwilę tarmosi się w łóżeczku,
        siedzi, albo stoi zanim zacznie płakac, czy stękać, więc kiedy ja do niej
        przychodze to już ma chłodne raczki i nóżki. Nie chcę jej przeziębic, ale spanie
        w duchocie też na pewno nie jest dla niej ani miłe, ani dobre. Nie wiem jaki
        zloty środek mam znaleźć i co zrobić indifferent
        mniejszy problem miałam w lecie, bo mamy klimatyzację i jakoś się to regulowało
        delikatnie, teraz gorzej.... indifferent
    • nnninaaa Re: Spanie przy otwartym oknie 26.10.09, 09:05
      My śpimy z synkiem (2 lata) i od urodzenia mamy w sypialni uchylone okno. Ja
      sama nie potrafiłabym zasnąć bez dopływy świeżego powietrza i okno zdarzyło mi
      się zamknąć tylko w przypadku siarczystych mrozów. Trzeba się tylko ciepło
      opatulić. Od początku raczej chłodno chowamy dziecko i jak dotąd nie zauważyłam,
      by to powodowało choroby - wręcz odwrotnie, zgodnie z naszym planem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka