Dodaj do ulubionych

Ataki kaszlu podczas snu

08.11.09, 12:43
Witam.Mój synek od 3 tygodni ma kaszel.W dzień sporadycznie
natomiast w nocy dostaje takiego napadowego z odruchem wymiotnym(2
razy zwymiotował).Lekarz tierdzi ,ze nic sie nie dzieje bo w
pluckach osłuchowo czysto(diagnoza postawina ze 3 razy)jednak dla
mnie to nienormalne.Mały sie strasznie meczy.Kupiłam wczoraj
inhalator i próbujemy nawilżać sola fizjologiczna i jutro znów ide
do lekarza 4 raz i uwazam ,ze powinien juz dac skierowanie na jakies
wyniki.Która mam miała cos podobnego b prosze o odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • mk271 Re: Ataki kaszlu podczas snu 08.11.09, 13:04
      u nas takie napady za pierwszym razem skonczyły się zapaleniem oskrzeli. teraz
      znowu to przerabiamy - poki co czysto jest. u nas jak młodzi sie wybudzą w nocy
      to kaszlą jak nie wybudza się to nie kaszla. dostali teraz aerius (
      antyalergiczny0, biorą od 2 tyg, ale kaszel nadal jest - moze ciut
      lzejszy,cierpliwie czekamy najlepiej na poprawę. poza tym podaje pulneo 1
      łyżeczkę na dzień. i podaję też ceruvit, a na noc 15 kropelek sinecodu.
      robilismy badania pod kątem pasożytów i lamblii ale nic nie wykazały.
      powodem kaszlu jest prawdopodobnie wydzielina ktora splywa w nocy po gardle,
      poza tym u nas obaj mają przerośniete migdałki podniebienne.
      podczas kaszlu rownież zdarzają sie wymioty.
      nawilzam powietrze mgiełką solankową.
      i chyba wybierzemy się do alergologa
      • mk271 Re: Ataki kaszlu podczas snu 08.11.09, 13:06
        zapomniałąm dodać że wtdy gdy skończyło się zapaleniam oskrzeli dzieko kasłalo w
        nocy ok godziny. teraz kaszel jest ale trwa do 15 min. jak nie przechodzi podaję
        stodal - 1 lyzke.
    • betty842 Re: Ataki kaszlu podczas snu 08.11.09, 13:11
      U nas było podobnie w zeszłym roku.W dziń sporadycznie kaszlał a w
      nocy aż się dusił.Był eurespal,był antybiotyk i nic nie
      pomogło.Kupiłam nawilżacz i kaszel minął.
    • ewcia1980 Re: Ataki kaszlu podczas snu 08.11.09, 13:14
      no u nas to samo.
      synem (8,5 miesiaca) tez od jakiegos miesiaca w nocy kaszle.
      w dzien jest wszystko ok
      a w nocy - masakra.
      chodze do lekarza raz na tydzien - półtora.
      osluchuje, zaglada, oglada - wszytsko ok.
      podawałam mu Pulneo (chyba tak sie to pisze0, Drosetux, syrop z
      cebuli
      "poje" go wit C
      i bez zmian.
      w nocy dziecko chce sie udusic.
      a lekarka nawet nie ma mozliwośc posłuchac jak kaszle bo w dzien
      jest dobrze.

      jutro znowu ide i "przydusze" lekarke zeby porobiła jakies badania
      bo ewidentnie cos sie dzieje.
      nikt przeciez nie kaszle przez miesiac bez powodu.
      u mnie jest jeszcze ten problem, ze ja w tej chwili mam zapalenie
      tchawicy, a córce (3,5 roku) wyszły Pneumokoki w wymazie z nosa (ma
      katar od 2!!!! miesiecy).
      i obie bierzemy antybiotyki wiec mlody pewnie tez cos podłapał.
      • robin2510 sylwia!!! 08.11.09, 15:09
        U nas jest identycznie. Córka ma 4 lata, od września chodzi do przedszkola. Tak
        od ok miesiąca ma non sto katar, raz przeźroczysty a innym razem żółty, do tego
        kaszel. W dzień prawie w ogóle nie kaszle, nie ma też temp., trochę słabiej je
        ale ogólne jest wszystko w porządku. Zabawa zaczyna się wieczorem, po ok 1 h
        snu zaczyna kaszleć tak, ze aż wymiotuje. Byliśmy 3 razy u pediatry a ta
        rozkłada ręce, mówi ze wszystko czyste. Syropy już chyba każdy rodzaj
        przetestowaliśmy i nic. Jutro mąż znowu idzie bo mała się juz męczy. Nie wiem
        moze to zatoki???? wydzielina spływa, jak ta leży i podrażnia gardło. Chciałam
        jej zrobić inhalacje ale za cholerkę się nie dała. Acha na ostatniej wizycie
        pediatra zasugerowała usunięcie 3 -go migdała. sama nie wiem jak już ulżyć dziecku.
    • zona_mi Re: Ataki kaszlu podczas snu 08.11.09, 18:21
      Moja córka przez trzy zimy (mniej więcej od listopada do
      lutego/marca) miała takie nocne ataki kaszlu, z wymiotami, jednej
      nocy musiałam nieraz dwa-trzy razy zmieniać pościel. W płucach i
      oskrzelach - czysto. Pokój wietrzony, inhalacje, nawilżanie itd. -
      nie pomagało.
      Sprawdziłam alergicznie - okazało się, że jest uczulona na roztocza
      kurzu domowego i w sezonie zimowym reagowała wyjatkowo źle. Pomogła
      klarytyna przez miesiąc każdej jesieni - po trzech sezonach problemu
      nie ma.

      Po konsultacji z pediatrą, w sytuacjach szczególnie
      męczących, przeciwkaszlowo dawałam jej 1/3 tabletki thiocodinu - to
      hamuje odruch kaszlu, więc nie wolno zbyt długo podawać.
    • laeva Re: Ataki kaszlu podczas snu 08.11.09, 19:48
      Moja mała kaszlała przez kilka tygodni, dwa tygodnie wymiotowała podczas kaszlu. Badało ja wielu lekarzy i osłuchowo wszystko było ok. W dzień w miarę znośnie , wieczorem i noca każde jedzenie konczyło się wymiotami. Mieliśmy skierowanie do szpitala, odesłali do domu z nowymi lekami. Po kolejnym tygodniu jak zwymiotowała kilkanaście razy pojechaliśmy jeszcze raz. Tym razem została. Po dużej diagnostyce okazało się , że ma adenowirusa , który atakuje górne drogi oddechowe. Od tamtej pory mineło kilka tygodni , wciąż kaszle, czasami zwymiotuje, tym razem mamy zdiagnozowaną mononukleoze. Uff co jeszcze się nas uczepi? Córka ma rok i zaczęła chodzić dwa miesiące temu do żłobka. Mamy sie nie martwić, dziecko powinno przebyć 10 powaznych infekcji w ciagu roku-tak powiedziano w wszpitalu.
      • alex_200 Re: Ataki kaszlu podczas snu 08.11.09, 21:33
        Dziecko moze miec albo alergie na cos albo pasozyty. u nas równiez
        byl kaszel po nocach czasem nawet 3 godz. a podobno glista przenosi
        sie do pluc i wtedy badanie kalu nic nie pokaze a dziecko sie méczy.
        poczytaj na Google "glisty w plucach" - tez sie zdziwilam
    • budzik11 Re: Ataki kaszlu podczas snu 09.11.09, 09:49
      Taki suchy, męczący kaszel może być objawem pasożytów, alergii, infekcji, a może
      być po prostu za sucho w pomieszczeniu. Ja bym zaczęła od nawilżania (u córki
      nawilżacz pracuje całą noc, nawilżamy do 60%), a w przypadku kaszlu robię
      inhalacje z soli fizjologicznej i Berodualu (rozszerza oskrzela i hamuje odruch
      kaszlowy).
      • joxanna Re: Ataki kaszlu podczas snu 09.11.09, 09:57
        Moja tak miała jednej zimy. Tylko w nocy - ale co noc, że mnie aż wszystko
        bolałosmile. Gorączki żadnej, płuca czyste, apetyt, humor normalny. Podawaliśmy po
        prostu wieczorem syrop hamujący odruch kaszlu. Po paru tygodniach minęło. No i w
        pokoju ma być chłodno i wilgotno.
    • sylwia780 Re: Ataki kaszlu podczas snu 09.11.09, 10:09
      Dzieki za wszystkie podpowiedzi zobaczymy co lekarz powie tym
      razem,bo przeciez trzeba coś wyeliminowac jak będę po konsultacji to
      napisze.
    • babsee Re: Ataki kaszlu podczas snu 09.11.09, 10:15
      Po raz kolejny jestem w szoku ale uz chyba mnie to nie powinno
      dziwić.
      Piszecie o klasycznym objawie pasożytniczym a lekarze-syropy na
      kaszel, sterydy...antybiotyk.Szok.
      Zamaist walic w dziecko sterydy chyba lepiej zlecic badanie za 12 zl?
      No lamblia droższa...
      dzieci ktore uszeszczają do przedszkola,zlobka,szkoly bankowo
      przechodzą zakazzenie pasozytnicze.
      Zrobcie wec na wlasną reke badania,poczytajcie w necie o innych
      objawach i poobserwujcie swoje dzieci.
      Ignorancja lekarzy w tym zakresie jest porażająca.
    • kowalikm Re: Ataki kaszlu podczas snu 09.11.09, 10:21
      U nas w lipcu/sierpniu było identycznie.
      Ataki kaszlu wyłącznie w nocy (ok. 23-2.00).
      Pani doktor badała - wszystko oki, dała jakieś leki objawowe.
      Nic nie pomagało.
      Pani doktor po 2 tyg. rozkładając ręce zasugerowała pasożyty.
      Przyniosłam CRP i wymaz gardło i nos.
      Choć byłam przekonana, że nie ma co szukać (3 m-ce wcześniej podałam
      profilaktycznie leki, jako że przedszkolak).

      I co - wyszła glista za 1 razem - mieliśmy ogromnego farta.

      Jeśli nie odrobaczałaś dziecka polecam "profilaktycznie/objawowo". My mieliśmy
      ogromnego farta, że udało się trafić za pierwszym razem.

      Oprócz vermoxu i zentelu, na początku były też typowe leki objawowe Berodul i
      Pulmicort.

      • robin2510 Re: Ataki kaszlu podczas snu 09.11.09, 14:04
        U nas po kolejnej konsultacji i mamy skierowanie do laryngologa na 3 migdał.
        Dodam że i moja siostra i mąż mieli go wycinanego, więc obciążenie genetyczne
        jest. Zobaczymy co powie laryngolog , na wizycie zasugeruję tez że to może
        pasożyty...
      • bacha1979 kowalikm 09.11.09, 14:08
        orientujesz się może co ile można "odrobaczać" dziecko?
        Możesz napisać w jakiej kolejności podawałaś Zentel i Vermox??
        • kowalikm Re: kowalikm 09.11.09, 16:55
          Dużo zależy od dziecka.
          Leki na robaki bardzo obciążają wątrobę, z drugiej strony domyślacie się, że
          robale też mogą powodować nie fajne reakcje poczynając od typowych objawów
          alerii czy astmy, zap. oskrzeli.

          Generalnie (tak jak usłyszałam od pani doktor) w miarę zdrowego przedszkolaka (i
          całą rodzinę) należy odrobaczać co pół roku.
          Oczywiście warto zasięgnąć opinii lekarza...,trzeba też pofatygować się po recepty.
          Ja jak pisałam kierowałam się tą zasadą i mimo, że dziecko odrobaczałam "w
          ciemno" (miał objawy AZS a alergia w badaniach nie wychodziła) pyrantelum +
          vermox (dawki co 2 tygodnie).
          U mnie sprawa była o tyle czysta, że p. doktor zasugerowała ponownie glistę mimo
          przeprowadzonego wcześniej odrobaczania. Po prostu oprócz mojego syna chodzi
          jeszcze parę dzieciaków z grupy.
          Nadmienię, że oczywiście nikt głośno w przedszkolu nie powiedział - że warto
          zbadać dzieci.

          Co pół roku - tak usłyszałam od pani doktor.
          Z podobnymi informacjami spotkałam się na forach.
          Ale jak widać jeśli są objawy to jednak częściej.
          Zaznaczam, że moje dziecko bezproblemowo zniosło leczenie - ma ponad 3 lata (mąż
          mniej wink ). Leki na robaki można podawać od 2 roku życia.

          Mieszane uczucia mam jednak co do badań. Większość osób twierdzi, że ciężko jest
          utrafić glistę. U mnie (po objawach) udało się trafić w pierwszej próbce. Ale
          nasz ten lab słynie z dobrej diagnostyki (w przeciwieństwie do naszego szpitala).

          Powodzenia.
        • kowalikm Re: kowalikm 09.11.09, 17:06
          najpierw podałam zentel a potem vermox (bodajże po 2 tygodniach), zgodnie z receptą.
          Pamiętajcie o odpowiedniej liczbie recept dla domowników. Niestety te leki bez
          recepty (o ile ktokolwiek sprzeda) nie są tanie.
          • bacha1979 Re: kowalikm 10.11.09, 07:41
            Wiesz u nas mimo, że Mała miała 1,5 roku dostała zentel, tez tylko na podstawie
            objawów. To było w lipcu, a taerz mi sie wydaje, że znwou ma robale.;/ Ale wtedy
            przeleczenie Zentelem (wszystkich domowników + zwierzaki domowe) przyniosło
            rewelacyjny skutek, dziekco przestało łapać co miesiąc infekcje.
            W każdym razie dzięki za info.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka