ansan2009
20.12.09, 17:45
Bardzo proszę o radę.
Mam pięcioletnie dziecko. Jest alergikiem i astmatykiem. Ostatnio
nie chodzi do przedszkola, bo ciągle coś łapał, ma słabą odporność.
Od tygodnia jest zdrowy. Wcześniej miał zapalenie płuc. Dzisiaj
opieprzyłam męża. Bo cały czas kicha i kaszle. Nie miał nigdy w
zwyczaju chodzić do lekarza i brać zwolnień. Machnęłam już ręką na
jakieś schorzenia dotyczące tylko jego, ale jak mam chronić dziecko,
kiedy on o siebie nie dba. W zeszłym roku zmusiłam go do zbadania i
przeleczenia chlamydii. Kiedy raz prosiłam go, żeby nosił maseczkę
(mały był akurat po chorobie, a ja w dodatku bałam się świńskiej
grypy), to co prawda nosił, ale później miał do mnie żal. On to
traktuje jak zamach na swoją wolność osobistą. Nie chcę być
potworem. Wiem, że nie można mieć do kogoś pretensji, że jest chory,
ale mój mąż zawsze coś do domu przyniesie, pali papierosy na zimnym
balkonie w lekkim ubraniu, chodzi bez czapki, itp. Dlatego dzisiaj,
kiedy moje dziecko kolejny raz zaczęło kaszleć, nie wytrzymałam...