witam serdecznie,
wczoraj skończyły nam się pampresy, które zakładam córce na noc - ma 3l.4.m -
pomyślałam, że to dobry moment na zakończenie tej przygody, powiedziałam jej,
że nie będzie pieluchy i jak jej się zachce siusiu to ma pójść itp. Ucieszyła
się i dumna powiedziała, że tak będzie

No i co - posiusiała się 3 razy,
pomimo dwukrotnego pójścia do toalety przed i w trakcie spania. No i teraz
zastanawiam się czy przełożyć ta naukę, bo dziecko nie jest gotowe i nie
kontroluje pęcherza w nocy czy ciągnąć dalej trening bo może w końcu załapie
(w większości siusia przez sen nawet nie budząc się jak ma mokre wszystko)?
Czy macie jakieś spostrzeżenia w tym temacie?