Dodaj do ulubionych

Muminki - okropność

09.04.10, 15:06
Wg mnie powinni zabronic wyświetlać tej bajki. Jest mroczna i nic nie wnosi w
rozwój dziecka. Pamiętam ją z dzieciństwa jako cos okropnego, teraz na
Mini-Mini ja puszczają. Synkowi też sie nie podoba i dzieciom moich znajomych
tez jak i znajomym. A wam sie podoba?
Obserwuj wątek
    • joshima Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:09
      A która adaptacja?
      • mama_kotula Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:11
        joshima napisała:

        > A która adaptacja?

        Jak mroczna, to na bank chodzi o muminki z SeMaForu smile
    • mama_kotula Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:11
      Moim dzieciom bardzo się podoba. Właśnie przez ten mroczny klimat, bo takie właśnie są opowieści o Muminkach. Ale moje dzieci, zanim oglądały semaforowe Muminki, znały książki, gdzie ten właśnie mroczny klimat jest bardzo wyeksponowany - szczególnie w Zimie Muminków i Dolinie Muminków w Listopadzie.

      Mnie też się podoba. Zdecydowanie bardziej, niż japońska kreskówka o Muminkach.

      BTW - czy bajka koniecznie musi coś wnosić w rozwój dziecka? Nie może być po prostu rozrywką? (tak, wiem, ta akurat dla was rozrywką nie jest, ale pytam teraz ogólnie o to, czy bajka koniecznie musi przekazywać jakieś wartości czy cuś).
    • deela Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:14
      podoba mi sie i zawsze podobala
      czy twoje dzieci robia wylacznie rozwojowe rzeczy? wcale sie nie BAWIA?
      • batutka Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:18
        mnie sie nigdy nie podobala smile
        moim corkom tez nie
    • camel_3d Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:16
      a czemu okropnosc? bo za malo rozowa i durnowata? jak dl amneiokropnoscia sa
      teletubisie,
      muminki sa swietne!
      • mamasi Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:30
        camel teletubisie w porównaniu do bajki "róg ptasiej..." na cbeebies
        są cudne, te wrzeszczące ptaszyska - tragediasmile jak to słyszę to
        mogłabym kogoś zlinczowaćsmile
        • truscaveczka Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:36
          Trzeciiiiia, trzeciiiiia róg ptasieeeeeeej....
          Ych ych nienawidzęęęęęęęęęęęęęę!
          I Małych Robotów.
          I nie kocham CBeebies za tych zniewieściałych kucharzy, których tak
          kocha moje dziecko wink

          A Muminki z Semaforu są boskie smile
          • mamasi Re: Muminki - okropność 09.04.10, 17:59
            uff znalazł się ktos kto tej wstrętnej "trzecia róg ptasiej" tez
            niecierpi. Grr a ci kucharze...moja jest w nich zakochana także, ja
            musze wtedy wyjść z pokoju bo jak tylko słysze ta piosenkę o
            sprzątaniu...smile
            • truscaveczka Re: Muminki - okropność 10.04.10, 08:51
              Bo tak naprawdę na cbeebies to ja kocham Charliego i Lolę big_grin I Roly
              Mo, jeszcze po angielsku go oglądałam z Młodą smile
              A na Mini-mini kiedyś leciała "Lazy Lucy", która jest bossssska. I
              misia z niebieskiego domu lubię, a dokładniej jego mimikę big_grin
        • epreis Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:46
          ha ha ha..
          a mnie mój syn już jakiś czas temu na środku głównej w mieście ulicy uczył
          "tup tup tup, i klap klap klap. i tak jak mały jordan. maly jordan, maly jordan skacz jak mały jordan"
          i kurcze nie o sam tekst chodziło, tańczyć musiałam wink)))

          ja ogólnie jak patrzę na te bajki to ..heh... smile))
          pokochałam dvd ;ppp i kupuję takie jakie mi pasują.
          ostatnio starszak jest na etapie wyspy dinozaura, a młodsza "miki miki chcem" smile)

          a co do muminków, ja je w dzieciństwie uwielbiałam,ale synowi też się nie podobają, mówi,że się boi....
          • epreis Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:47
            ""pokochałam dvd ;ppp i kupuję takie jakie mi pasują.""

            no...nie mi,tylko mi- gustem dzieci się kieruje ;D
    • 0wiolcia0 Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:20
      też mi się nie podoba, mój syn jak ją widzi to mówi przełącz bo brzydka bajka
      • grzalka Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:26
        bajka niekoniecznie, ale książkę moje dzieci uwielbiają- w przeciwieństwie do
        mnie w dzieciństwie, nigdy mnie nie wciągnęła, mimo, że książki pochłaniałam bez
        opamiętania
      • bezak25 Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:27
        dla Ciebie okropność, a mojemu synkowi się bardzo podoba ta bajka. Sama jak
        byłam mała też lubiłam oglądać. Nie widzę w niej nic strasznego czy okropnego.
    • maadzik3 Re: Muminki - okropność 09.04.10, 15:44
      Ksiazke uwielbiam i uwielbia ja syn. Nic zlego w Muminkach nie widze. A jezeli
      syn nie lubi (ma prawo) to niech nie oglada. Dzieciom podobaja sie (dokladnie
      jak doroslym) rozne rzeczy. Czy to znaczy ze mam postulowac zeby pokazywali w TV
      tylko to co mnie sie podoba? Wiec bez przesady z tym zakazywaniem. Kto i po co
      mialby zakazywac? Po prostu niech synek nie oglada tej bajki.
      • krokre Re: Muminki - okropność 09.04.10, 16:03
        Widzę że nie tylko ja mam takie zdanie o tej bajce, ale jak najbardziej szanuje
        zdanie tych osób którym się ta bajka podoba. Dlatego jedni oglądają a inni nie.
        Pozdrawiam
        • this_is_it tylko oryginalna wersja 09.04.10, 16:19
          www.youtube.com/watch?v=2IEbr1Qc3dY

          Ukochana bajka z mojego dziecinstwa.Na rowni nie smerfami.A
          najbardziej Buke pamietam,kto sie jej nie bal?Natomiast ta wersja,na
          ktora natrafiam obecnie w Tv jest okropna.
          • mama_kotula To nie jest oryginalna wersja 09.04.10, 16:56
            Porównaj sobie ilustracje z książki z tą kreskówką i z tą z SeMaForu...
            • this_is_it Re: To nie jest oryginalna wersja 09.04.10, 17:09
              Ja cale zycie znalam tylko ten film,wiec moglam sobie rzeczywiscie
              cos ubzdurac.Dla mnie to byla jedyna wersja.Natomiast tej wersji
              www.youtube.com/watch?v=GW-yiZcuNXw nie jestem w stanie
              ogladac.
    • tym08 Re: Muminki - okropność 09.04.10, 16:28
      oboje z partnerem uwielbiamy Muminki (oryginalna wersje, bo tej w/w
      nie znamy), dziecko ich jeszcze nie zna, ale napewno bedziemy czytac
      i ogladac.
      • truscaveczka Re: Muminki - okropność 10.04.10, 08:47
        A która to jest oryginalna?
    • kinga_owca Re: Muminki - okropność 09.04.10, 16:59
      bo muminki trzeba zrozumieć wink
      na temat muminków pisałam pracę na egzaminie wstępnym na studia -
      temat: "najlepszy bohater dziecięcy" smile
      muminki są mroczne, tajemnicze, czasem infantylne, czasem
      refleksyjne - jak to życie
      Buka - synonim nieznanego, a nieznanego dzieci się boją, ba -
      dorośli się boją tego, co nieznane
      ale czy to oznacza, że wszystkie ksiązki i bajki mają być słodkie,
      różowe i mdłe?
    • budzik11 Re: Muminki - okropność 09.04.10, 17:10
      Rano na TV Puls (czy TV Plus?) lecą, jakoś przed 8. Ja mam ambiwalentne uczucia
      - Muminki są trochę straszne (np.Buka) a trochę jednak maja taki magnetyczny
      klimat wink Nie przepadałam za Muminkami, podobnie za "O czym szumią wierzby" czy
      wszelkimi wersjami "Alicji w krainie czarów". Wolę jednak bardziej optymistyczne
      bajki.
      Moje dzieci oglądają czasem, ale nie pytałam, czy im się to jakoś specjalnie
      podoba czy nie podoba.
    • lejla81 Re: Muminki - okropność 09.04.10, 17:10
      Pamiętam tę bajkę z dzieciństwa. Okropnie bałam się Buki. Teraz bajka wydaje mi
      się ładna, ale moje dziecko nie chce jej oglądac. Moje dziecko chce oglądac
      tylko wyścigi samochodowe, bajki go ostatnio kompletnie nie interesują.
    • edit38 Re: Muminki - okropność 09.04.10, 17:36
      Mojej córce się nie podoba, ja też nigdy nie lubiłam muminków. Jedyną znaną mi
      osobą która lubi muminki jest mój mąż.
      • kropkaaga Re: Muminki - okropność 09.04.10, 17:55
        Ja w dzieciństwie nigdy nie lubiłam oglądać Muminków.Po prostu ta bajka w ogóle
        mi się nie podobała.Mój synek ma 1.5 roku i ogląda Teletubisie oraz Kucharza
        dużego i małego.Program CBeebies to fajny program dla dzieciaków,chociaż ja
        osobiście życzyłabym sobie w nim Bolka i Lolka,Reksia,Koziołka Matołka
        itpsmileChętnie bym pooglądała z synkiem:b
    • mamusiamartusia Re: Muminki - okropność 09.04.10, 17:44
      Osobiście nie znoszę Muminków i nie dlatego, że podoba mi się to co różowe i
      durnowateuncertain.
      w dzieciństwie też nigdy nie oglądałam, Synek również jej nie znosi.
    • tijgertje Re: Muminki - okropność 09.04.10, 18:38
      Jak bylam mala to Muminki uwielbialam, teraz sie sama sobie nadziwic
      nie moge wink Mlody bardzo je lubi.
    • alicja_ala Re: Muminki - okropność 09.04.10, 19:04
      osobiscie nie lubiam i nie lubie muminkow, natomiast moj syn jezeli
      natknie sie na nie to oglada- ku mojemu zdziwieniu:p
      • 1.dod Re: Muminki - okropność 09.04.10, 19:50
        Muminki to najlepsza bajka mojego syna,fascynuje go Buka
    • deodyma Re: Muminki - okropność 09.04.10, 20:09
      muminki Cie znaja, muminki Cie sledza!
      muminki Cie znajda, zabija i zjedzabig_grin

      tak tak, Muminki sa mroczne i okropnebig_grin
      • deodyma Re: Muminki - okropność 09.04.10, 20:13
        mialo byc -muminki cie widza, muminki cie sledzabig_grin
        • krokre Re: Muminki - okropność 09.04.10, 20:39
          Nie ważne fajnie wyszło smile
          • mama_kotula Re: Muminki - okropność 09.04.10, 21:51
            krokre napisała:

            > Nie ważne fajnie wyszło smile

            Fajnie, że wyszło, ale Deela nie jest autorką rymowanki, o! plagiatorka psiamać suspicious
            • mama_kotula Argh, pomyłka 09.04.10, 21:52
              Argh, nie Deela tylko Deodyma. Późno jest i przysypiam.
    • eilian Re: Muminki - okropność 09.04.10, 21:43
      Mój syn uwielbia książkę (choć ja uważam, że niektóre części są głupie) a bajkę
      semaforu ogląda jak zahipnotyzowany. Ostatnio kupiłam mu ją na dvd to oglądał
      przez 3 dni z rzędu. A Buka to jego ulubiona postaćsmile.
      Ta bajka ma klimat, czego w nowoczesnych produkcjach nie uświadczysz (no, może z
      wyjątkiem Misia w niebieskim domusmile).
      • krokre Re: Muminki - okropność 09.04.10, 21:54
        Mis jest suuuuper. Mojemu synkowi bardzo się podoba, mi zresztą teżwink
        • memphis90 Re: Muminki - okropność 10.04.10, 21:58
          Miś jest świetny. Kupiłam też mojej małej Fragglesy na dvd, tego
          samego twórcy. Wróciły wspomnienia- wiedźma PlePle (która, co
          stwierdzam po latach- gada same pierdoływink), Gorgi, pies Sprocket-
          chlipwink Dziś przed zaśnięciem Lila próbowała nucić motyw przewodni z
          Fragglesów ("bla-bla-pla-pla-pla- tsss-tsss!)
          www.youtube.com/watch?v=jMUh20LwA8I
          • krokre Re: Muminki - okropność 10.04.10, 22:28
            Pamiętam Fragglesy. Ta bajka robiła w dzieciństwie na mnie wrażenie. Też bardzo
            fajnasmile
    • zona_mi Radamsa! 09.04.10, 22:08
      > Wg mnie powinni zabronic wyświetlać tej bajki.

      A cóż to za herezje?!

      Nam - mnie i moim dzieciom - bardzo się podoba.
      Czytamy, dzieci znają wersję se-ma-for-u, ostatnio też
      słuchają "Lata muminków" Bajek-Grajek.
    • buszynska Re: Muminki - okropność 10.04.10, 11:12
      Muminy, no tak albo sie je kocha albo nie.
      Ja tam wole Muminy niz tego psycho- Kubusia Puchatka.
      Moje dziewczynki siadaja przed tv i z uwielbieniem patrza w ekran.
      Mroczna to fakt ale to ma swoj urok wszak nie od dzis wiadomo, ze
      dziecka lubia sie troche pobać. wink)
    • iwoniaw Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? ;-) 10.04.10, 16:05
      Pomijając fakt, że uwielbiam Muminki i kocham wersję filmową
      semafora, a moje dzieci wraz ze mną i mamy wszystkie odcinki na DVD -
      co to za chory pomysł w ogóle, żeby zabraniać jakichkolwiek
      bajek
      ?

      Mnie też się niektóre produkcje nie podobają wcale, niektóre nudzą/
      przerażają/ zniesmaczają moje dzieci. Tylko jakoś nie mam problemu z
      wyłączeniem/przełączeniem odbiornika tv, gdy nie chcę oglądać
      prezentowanych treści. A ty i twoi znajomi macie telewizory
      obligatoryjnie włączające się na Muminki bez opcji odłączenia?
      • matylda07_2007 Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 10.04.10, 16:28
        Wolę japońską wersję. "Ma ma ma ma ma ma ma ma, pa pa pa pa pa pa pa pa...!" smile
        • zona_mi Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 10.04.10, 16:52
          Japońska wersja ma tyle wspólnego z książkami, co tzw.
          adaptacja "Ani z Zielonego Wzgórza" z powieścią.
          • matylda07_2007 Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 10.04.10, 17:06
            To nic smile
            Czy uwielbienie do japońskiej wersji czyni mnie osobą bez smaku i gustu? wink Generalnie lubiłam jako dziecko japońskie kreskówki ("Księżniczka z księżyca" czy jakoś tak) wink
            Książkę na pewno kupię mojej córce. Może się Jej spodoba, może nie.
            • zona_mi Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 10.04.10, 17:53
              > Czy uwielbienie do japońskiej wersji czyni mnie osobą bez smaku i
              gustu?

              Czy ja coś takiego napisałam?

              Osobiście znam tylko jedną książkę, która jest gorsza niż jej
              filmowa adaptacja, więc chyba z góy gorzej postrzegam takie, ale w
              przypadku Muminków polska wersja jest po prostu przełożeniem niemal
              dosłownym (jak dla dorosłych "Dziecko Rosemary"), dlatego uważam, że
              jest nawet nie tyle lepsza, co po prostu dobra i w jakimś sensie
              właściwa
              .
              Jeśli ktoś nie zna oryginału, to może mu sie jakiś tam film podobać.
              • mama_kotula Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 10.04.10, 22:28
                Cytat
                dlatego uważam, że jest nawet nie tyle lepsza, co po prostu dobra i w jakimś sensie właściwa.



                Ja np. lubię te japońskie kreskówki o muminkach, nie są jakąś dramatycznie złą kreskówką, ale nie traktuję tego jako opowieści o prawdziwych Muminkach - brakuje tego właśnie typowego dla książek tajemniczo-mrocznego klimatu. W adaptacji SeMaForu uwielbiam gamę kolorystyczną - tę właśnie przesyconą szarościami, burościami, brudnymi błękitami i zgniłą zielenią. Cudeńko. W kreskówce japońskiej opowieści Tove Jansson zostały odarte z klimatu, polukrowane, ułagodzone - mnie się to kojarzy z cenzurowaniem baśni dla najmłodszych, gdzie wilk nie zjada Kapturka tylko wrzuca pod stół a potem obiecuje poprawę. Złe to nie jest, ale to nie jest Czerwony Kapturek. Tak samo, Muminki japońskie mają z ksiązką wspólną... muzykę. Konkretnie kawałki wygrywane na harmonijce ustnej. Oglądam te Muminki choćby dla tych melodii, ale to NIE są Muminki znane mi z książki.
              • matylda07_2007 Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 11.04.10, 10:57
                Hehe smile Wiesz, ostatnio przeczytałam, że jeśli ktoś lubi czekoladę mleczną, a nie gorzką, to świadczy to o jego złym guście kulinarnym. I tak mi się ten gust utrwalił.
                Wygląda na to, że nie mam wysublimowanych gustów wink
                Wolę "polukrowane" muminki. Może to uraz z dzieciństwa...?
                • mama_kotula Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 11.04.10, 11:52
                  Matylda, ale to nie chodzi o to, że jedne są dobrą kreskówką, a drugie złą, czy - że upodobanie do czegoś świadczy o dobrym guście, a do czegoś innego o złym.

                  Chodzi o to, że jeśli rozpatrywać obie wersje muminków jako film animowany, to obie wersje są ok, są niezłe.
                  Jeśli jednak rozpatrywać jako adaptację - wersja japońska przegrywa w przedbiegach z polską.
                  • zona_mi Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 11.04.10, 14:00
                    > Chodzi o to, że jeśli rozpatrywać obie wersje muminków jako
                    film animowany
                    , to obie wersje są ok, są niezłe.
                    > Jeśli jednak rozpatrywać jako adaptację - wersja japońska
                    przegrywa w przedbiegach z polską.

                    No to przecież mówię.
                    • mama_kotula Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 11.04.10, 14:37
                      zona_mi napisała:
                      > No to przecież mówię.

                      Ale mam poczucie, że nikt cię nie słucha wink, dlatego wyjaśniam jak tej, no... na miedzy.
                      • zona_mi Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 11.04.10, 15:19
                        > Ale mam poczucie, że nikt cię nie słucha

                        Nic nowego...

                        > dlatego wyjaśniam jak tej, no... na miedzy.

                        Wiem, wiem, każdy ma swoją misję - ja tylko bardziej lakonicznie smile
                  • matylda07_2007 Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 11.04.10, 19:13
                    Wiem, wiem, ale czasem mam wrażenie, że forum to jakiś świat równoległy. Świat, w którym nie wiadomo, za co na Ciebie napadną wink
                    Asekuruję się więc.
                    • zona_mi Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 11.04.10, 21:06
                      > w którym nie wiadomo, za co na Ciebie napadną wink
                      > Asekuruję się więc.

                      Spokojnie - jestem łagodna jak owieczka.
          • memphis90 Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 10.04.10, 21:59
            No wiesz, adaptacja "Ani" jest wspaniała, jeden z moich ulubionych
            filmów z dzieciństwa (oprócz częsci, w której Ania idzie na wojnę, to
            było absurdalne).
            • zona_mi Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 10.04.10, 22:47
              > No wiesz, adaptacja "Ani" jest wspaniała

              Wspaniała? Pod jakim względem? Ani bohaterka nie przypomina siebie z
              książki - nawet z wyglądu,ani nie zgadza się większość zdarzeń,
              chronologia, ilość dzieci - to jest zupełnie o czym innym film,
              mający wspólny z książką tytuł i kilka, bardzo niewiele zbieżności z
              powieścią, ze zmiksowanymi wątkami, bohaterami - oglądałam to
              ostatnio chyba tylko po to, żeby się zdenerwować.
              Wspaniała adaptacja? Na pewno nie.
              Chyba że wspaniałe "na kilku wybranych motywach".
              • memphis90 Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 12.04.10, 22:16
                Ja i tak ją kocham i tylesmile Książkę, przyznaję, czytałam tylko raz
                (tzn. pierwsze dwie części Ani w jednym tomie- miałam takie
                przedpotopowe wydanie należące chyba jeszcze do mojej babci), jakoś
                bardziej podeszła mi Emilka, Jana, zbiory opowiadań L.M.M.
                • zona_mi Re: Zabronić? Zwariowałaś ze strachu przed Buką? 13.04.10, 09:08
                  > Ja i tak ją kocham i tylesmile Książkę, przyznaję, czytałam tylko raz

                  A, to jesteś częściowo usprawiedliwiona wink
    • gosika78 Re: Muminki - okropność 10.04.10, 17:50
      Ja jako dziecko uwielbiałam Muminki (książki, TV u nas w domu nie było), mój
      brat również. Moja obecnie 4-latka również jest zafascynowana (i bajką i
      książkami Tove Jansson).
      I nie gadaj, że nic nie wnoszą, wnoszą o wiele więcej niż bezsensowne kolorowe
      shity typu Noddy albo inne.
      Mówią nie tylko o jasnej stronie życia (znaczenie przyjaźni, miłości
      rodzicielskiej, tolerancji i innych) ale też o tej "ciemnej" - bo taka też w
      życiu istnieje. Super książka o wyobcowaniu, samotności, smutku i nostalgii i
      sposobach radzenia sobie z nimi. Skandynawia w całej okazałości smile
      Muminkom mówię TAK smile
    • memphis90 Re: Muminki - okropność 10.04.10, 21:51
      Nie lubięuncertain Ale jeszcze gorsza jest pani śpiewająca fałszywie
      kołysanki na dobranoc ze sztucznie modulowanym głosem - i w ogóle cały
      dobór muzyki dla dzieci na Minimini jest tragiczny (np. "utwór"
      Czekolada- okropieństwo!)
      • memphis90 Re: Muminki - okropność 10.04.10, 22:00
        Tzn. nie lubię tej szaroburej postaci. Książki- tak, przeczytałam
        kiedyś wszystkie wink
    • karro80 Re: Muminki - okropność 11.04.10, 10:42
      Ja też nie lubie muminków -ale nie wiem jaka wersja...ta co była ze
      20 lat temu w telewizji na dobranockę...i jeszcze "o czym szumią
      wierzby" -pana ropoucha i resztą bym udusiła normalnie-przynajmniej
      byłaby jakaś akcjabig_grin.

      Nie lubię tez Alicji w krainie czarów -i raczej marne szanse, żebym
      wzięła sie za obie książki, żeby porównać...
      Ale może dziwna jestem -"Mag" Foulesa tez nie zachwycał, a
      powinien...(miał tak ktoś- tak off top, bo wpadam w kompleksywink)
    • camel_3d basnie andersena i grimm - okropność 11.04.10, 11:00
      przeciez sa mroczne i brutalne, a jednak zachwycaja od lat.
      chociaz w usa w szkolach wystawiaja tylko zmienione - politycznie poprawne,
      wersje... jakas durnota.
      na szczescie mam pelne wydani abasni andesene i br. grimm i bede je czytal
      malemu w oryginale.
      • krokre Re: basnie andersena i grimm - okropność 11.04.10, 11:09
        camel_3d napisał:

        > przeciez sa mroczne i brutalne, a jednak zachwycaja od lat.
        > chociaz w usa w szkolach wystawiaja tylko zmienione - politycznie poprawne,
        > wersje... jakas durnota.
        > na szczescie mam pelne wydani abasni andesene i br. grimm i bede je czytal
        > malemu w oryginale.

        Może i są mroczne ale za to z przesłaniem. Bardzo je lubię i moje dziecko też
        • mama_kotula Re: basnie andersena i grimm - okropność 11.04.10, 11:55
          Twierdzisz, że 4-latek w pełni rozumie przesłanie baśni Andersena? wink
          Przecież one z założenia zostały napisane dla dorosłych smile.
          • mama_kotula Re: basnie andersena i grimm - okropność 11.04.10, 11:59
            Weźmy taką, na przykład andersenowską baśń pt. "O dziewczynie, która podeptała chleb". Jeśli toto ma jakiekolwiek przesłanie, to zdecydowanie jest to przesłanie szkodliwe i nieadekwatne do współczesnych czasów.
            Urocze przesłanie ma również "Duży Klaus i mały Klaus". Że można sobie tak, po trupach - dosłownie - do celu. Mniam, mniam, pyszulka. Nota bene moje dzieci tę baśń uwielbiają, bo lubią makabrę, ale nie sądzę, aby rozumiały jej "przesłanie".

            Większość baśni Andersena w wersjach oryginalnych - nie tych egmontowsko-disneyowskich - nie nadaje się dla małego dziecka.
          • camel_3d Re: basnie andersena i grimm - okropność 11.04.10, 15:52
            mama_kotula napisała:

            > Twierdzisz, że 4-latek w pełni rozumie przesłanie baśni Andersena? wink


            nie, ale zadaniem rodzica jest dziecku to przeslanie przyblizyc.


            BERLIN! DU BIST SO WUNDERBAR!!!
            ___________________________________________
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
            • mama_kotula Re: basnie andersena i grimm - okropność 11.04.10, 16:31
              Cytatnie, ale zadaniem rodzica jest dziecku to przeslanie przyblizyc.

              Ok. Które baśnie Andersena w oryginalnych wersjach (biorąc pod uwagę skomplikowanie języka oraz długość) proponujesz dla 4-latka? Plus ich przesłanie, jeśli można.
              Poważnie pytam, bez złośliwości.
              • paszczakowna1 Re: basnie andersena i grimm - okropność 11.04.10, 17:17
                Z biedą może by się "Królowa Śniegu" nadawała, oczywiście w odcinkach, i dla
                czterolatka z rozwiniętym słownictwem i o dobrej zdolności koncentracji. Jest
                sporo akcji, i baśnie oparte na koncepcji "questu" trafiają do dzieci.

                Reszta absolutnie nie. Bracia Grimm natomiast - jak najbardziej, nawet te
                makabryczne (sporo dzieci lubi makabrę).
                • memphis90 Re: basnie andersena i grimm - okropność 12.04.10, 22:23
                  Może nie Grimm i Andersen, ale dobrze wspominam z dzieciństwa
                  książki "Bajarka opowiada" i... kurczę, zapomniałam tytułu drugiego
                  zbioru, muszę poszperać u rodziców big_grin Miałam też serię "Baśnie
                  narodów ZSRR"- fajne były big_grin I moja ulubiona księga z baśniami ze
                  Sri Lanki- też muszę ją odkopać... Wszystkie w sam raz na wieczorne
                  czytanie. Ale najfajniejsza była "Opowieść o Bogdynku"- nie do
                  zdobycia dzisiaj, co wpędza mnie w czarną rozpacz, bo bajka była
                  wspaniała, znałam całą na pamięć... Może ktoś ma?
                  • mama_kotula Re: basnie andersena i grimm - okropność 12.04.10, 23:25
                    Hm, co do drugiego zbioru stawiam na "Śpiewającą lipkę" czyli baśnie Słowian
                    Zachodnich, może to?. Baśnie narodów ZSRR też są ok.

                    Ale to wszystko nijak ma się do baśni Andersena smile - zarówno skomplikowaniem
                    języka, jak i symboliką treści smile

                    Zaraz ci priva wyślę, tylko szybko odbierz suspicious
                  • mamasi do memphis - "o Bogdynku" jest do kupienia:) 13.04.10, 10:00
                    "Bajarka opowiada" piękny zbiór baśnismile uwielbiałam je jak byłam
                    mała, tylko książka gdzieś mi przepadła. Nie wiem czy mozna ja kupić?
                    A o Bogdynku jest do kupienia tutaj:
                    www.motoallegro.pl/item987408351_o_bogdynku_niklewiczowa.html-
                    -
                    https://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
    • asia_i_p Re: Muminki - okropność 11.04.10, 14:28
      Mojej córce nie bardzo, chyba jest za mała, mnie się bardzo podoba.
      Chyba zaczynamy zapominać, że bajki to ma być przede wszystkim
      sztuka dla dzieci, a edukacja dopiero w drugiej kolejności.
      A rozwój gustu dziecka, pokazanie mu, że różnym osobom podobają się
      różne rzeczy, to nie jest znowu takie nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka