anatemka 09.03.04, 20:08 wybieram się z moim 3letnim dzieckiem do logopedy ( bardzo mało mówi), powiedzcie mi jak wygląda taka pierwsza wizyta, czego mamy się spodziewać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa9625 Re: wizyta u logopedy 09.03.04, 20:47 Przede wszystkim nic się nie martw.Logopedzi są przystosowani do pracy z małymi dziećmi, które nie zawsze riobią coś na zawołanie.Napewno lekarz przeprowadzi z tobą "wywiad", może poprosi dziecko o otworzenie buzi lub powiedzenie czegoś.Bardzo często logopedzi posługują się kolorowymi obrazkami.Jeśli stwierdzi że powinnaś chodzić z dzieckiem regularnie to będziecie mieli różne domowe zadania do codziennego ćwiczenia.Najważniejsze jest to że prawie wszystkie wady wymowy są do "naprawienia".Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: wizyta u logopedy 10.03.04, 03:35 ewa dziękuję Dziewczyny, założyłam forum prywatne: opóźnienie mowy. Serdecznie zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: wizyta u logopedy 10.03.04, 10:28 Ja byłam z Wiktorem u logopedy jak miał dwa latka. Sama zresztą też chodziłam (sepleniłam, a ćwiczyła ze mną wymowę ta sama logopedka, u której byłam z synkeim ). Generalnie wizyta wygląda tak, że dzieciaczek sida przed lustrem i wykonuje polecenia logopedy - nazywa obrazki, zabawki, mówi coś. Często musi pokazać, czy umie pionizować język itd. Pewnie logopeda zapyta Cię, czy i jak długo karmiłaś piersią, z czego pije maluch, czy śpi z otwartą buzią, czy oddycha buzią, czy przez nos. Ale taka wizyta jest bardzo miła i spokojna, nie ma się czym stresować. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: wizyta u logopedy 11.03.04, 12:42 Ja moze troche z innej beczki, ale wlasnie jestem na bizaco z sprawami corki 3,5roku siostry mieszkajacej w niemczech. Siostre niepokoilo ze mala jej malo mowi od ok 6mc chodzila z nia po lekarzach zbywali ja mowiac ze zacznie mowic jak skonczy 4lata bo tak niektore dzieci maja lub, ze jest dzieckiem dwu jezycznym (polski i niem.)i dlatego malo mowi. Jednak nie dawala za wygrana dlugo walczyla o skierowanie do logopedy okazalo sie ze Angelika nie doslyszy (nie slyszy niskich dzwiekow) i ma wode w uszach powodem bylo czeste przeziebianie. Woda w uszkach raz byla raz nie bylo lekarz zaproponowal operacje bo uznal ze nie ma na co czekac. Angelik miala chwile kiedy byla jakas wyciszona (pewnie jak miala ta wode w uszkach) a nerwowa, agresywna jak chciala cos powiedziec. Dzis rano wlasnie operacja sie odbyla wlozono jej do srodka ucha dokladnie nie wiem ale jakies korki ,rurki,wyczyszczono uszka i ma byc lepiej. Mysle ze wszystko warto miec pod kontrola i sprawdzic zanim bedzie zapozno. Pozdrawaim i zycze milej wizyty u logopedy Kamila mama 16 mc trojaczkow Aleksandry, Dominika i Juli 2002,11,19 Wroclaw Odpowiedz Link Zgłoś