leilana26
22.06.10, 13:36
córcia 2,5 roku jest na laktulozie, debridacie i właściwej diecie
mimo to nadal walczy aby kupka została w dupce. Tragedia, pół dnia
płaczu to często wersja optymistyczna. Lekarka kazała nie zwracac
uwagi i chwalic jak sie uda małej coś wydalic.
Zauważyłam dzisiaj że boi się tego że kupka brudzi ( zwłaszcza że po
lekarstwach jest rzadka) i ogólnie reaguje płaczem na takie głupoty
jak plama na spodniach czy paproszek przyczepiony do bluzki. Kupka
jest be bo pachnie i brudzi, choc tłumacze że dzieki temu może
częściej kapac sie w wannie (co uwielbia) to jednak ten argument do
niej nie dociera.