Dodaj do ulubionych

Płacz, krzyk i napady agresji w nocy!

01.08.10, 11:27
Witam serdecznie!

Mój synek (21 miesięcy), bardzo pogodny facecik, zdrowy,
uśmiechnięty, mający super apetyt od kilku dni budzi się nad ranem
lub w nocy z okropnym płaczem. Na próby przytulania, uspokajnia
reaguje bardzo agresywnie. Krzyczy , kopie, tak jakby się bronił.
Bardzo mnie to martwi, ponieważ trwa to długo, nawet do pół godziny
krzyku. Czy spotakło was coś podobnego?

Z góry dziękuję za Wasze opinie smile
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 01.08.10, 11:35
      zęby już ma?
      • zdunia1979 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 01.08.10, 12:02
        Ma ząbki! Jeszcze ostatnie wychodzą i też o tym pomyślałam, ale do
        tej pory tak nie było. Przy zębach był płacz, gorączka, biegunka
        itp. Środki przeciwbólowe pomagały, teraz niekoniecznie, więc to
        chyba nie ząbki!

        Pozdrawiam!
        • mona_mayfair Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 01.08.10, 12:35
          Szczerze mowiac, nie wiem, z czego sie to bierze, ale moj synek w podobnym wieku
          mial identyczne napady. Bywalam doslownie przerazona, bo wygladal, jakby go cos
          opętalo wink i zadna proba uspokojenia, zagadania, odwrocenia uwagi nie dzialaly,
          musial sie wywrzeszczec, pomiotac po lozku i po jakims czasie sam przychodzil
          sie przytulic. Szybciej uspokajal sie, kiedy nie ingerowalam, ale bylam w
          zasiegu wzroku. Teraz ma 3 lata i przeszlo mu to nocne opetanie, za to ostatnio,
          kiedy zostalam a noc z moimi bratankami jeden- dwuletni mial wlasnie taki napad
          i dowiedzialam sie pozniej, ze on tak miewa, wiec moze to jakies typowe dla
          wieku, nie wiem. W kazdym razie u nas przeszlo, tak dla pocieszenia.
    • glagonia Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 01.08.10, 12:54
      Ja też nie wiem dlaczego, ale mój synek też tak miał. Mam takie podejrzenie, ze
      zdarzało się tak po dniach, kiedy mial jakieś płacze lub histerie (może mu się
      śnilo to co przeżył w ciągu dnia). Kiedy był pogodny i radosny dzień, to noc też
      jakby spokojniejsza.
    • yoshi25 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 01.08.10, 23:17
      My właśnie przechodzimy to samo poraz drugi. Jakies 3-4 miesiące temu tez mieliśmy nocki, kiedy mala nagle sie wybudzała, płakała, krzyczała. I teraz jest to samo. Kiedy chcę ja pogłaskać, przytulić natychmiast odtrąca moje rece i sie wyrywa.
      Nie ma u nas znaczenia,czy dzien spokojny czy pełen wrażeń. Poprostu ię budzi każdej nocki (od ok 2 tyg.).
      Upokaja ię też sama i sama daje się przytulić, po czym uypia.

      Ja posądzam o to ząbki...ale czy się mylę? Nie wiem.
      Ale lżej mi na sercu, kiedy wiem, że nie tylko moja mała w nocy sie męczy,a ja nie wiem jak jej pomóc.
    • mruwa9 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 01.08.10, 23:20
      tak na moj gust EEG by nie zaszkodzilo...a te pobudke poprzedza
      jakis zwiastun?
    • mage-ssi Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 01.08.10, 23:37
      Mojej 10 miesiecznej córeczce właśnie zdarzyło się to pierwszy raz parę dni temu
      i tej nocy mieliśmy powtórkę z rozrywki...mam wrażenie że ona nie do końca jest
      wybudzona ze snu kiedy zaczyna płakać, dziś nawet nie otworzyła oczu tylko
      płacze i się wygina do tyłu.
    • ailija Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 02.08.10, 12:57
      A jakie bajki ogląda w ciągu dnia?
      • zdunia1979 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 02.08.10, 14:45
        ailija napisała:

        > A jakie bajki ogląda w ciągu dnia?


        Jeżeli już oglądają (mam bliźniaki, ale tylko jeden przejawia ten
        problem) to tylko mini mini, także nie ma mowy o agresji czy
        przemocy smile
        • alpepe Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 02.08.10, 14:51
          to zęby i rozwój. Moje obie córki miały podobnie.
    • macrybki Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 02.08.10, 15:29
      Moja córka 27 miesięcy - identycznie. Nie dzieje się tak codziennie, ale mniej
      więcej raz w tygodniu. Na pewno nie są to zęby, bo ma już wszystkie. Wspomniałam
      o tym pediatrze, wspomniał o zaczęciu stosowania magnezu ( że mogą to być bóle
      kości/mięśni spowodowane szybkim wzrostem), ale jeszcze nie zaczęliśmy kuracji,
      bo mała ciągle chora (okres adaptacyjny w żłobku sad )
    • agazagie Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 02.08.10, 15:50
      Mój syn 22 m-ce - ma to samo. Zdarza mu się wybudzić w nocy z wrzaskiem, skręca
      się wtedy tak jakby go bolał brzuszek. nie ma mowy, żeby go wziąć na ręce,
      przytulić - wije się wtedy jeszcze bardziej. Z zębów zostały mu tylko górne
      piątki - może akurat rosną? Nic na razie nie zauważyłam. I tak jak któraś z mam
      tu napisała - im mniej reagujemy, tym szybciej mu mija. Czasem pomaga podanie mu
      butelki z mlekiem (z wodą ten numer nie przechodzi).
      • zdunia1979 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 03.08.10, 11:03
        Dzięki dziewczyny!!!

        Nie ma to jak forum, od razy lżej na duszy. Nawet słowa lekarza ,
        że wszystko ok nie "koją" tak jak takie same doświadczenia innych
        mamusiek smile smile smile

        Pozdrawiam!
    • asia_i_p Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 03.08.10, 14:44
      Obstawiałabym lęki nocne. To nie jest to samo, co koszmary senne, bo obudzone
      dziecko nie potrafi powiedzieć, co mu się śniło i nie pamięta sytuacji rano.
      Żeby to przerwać, trzeba dziecko obudzić (ale tak naprawdę, otwarcie oczu to za
      mało). Spróbuj zapalić światło, klasnąć w dłonie, dotknąć buzi ręką umoczoną w
      chłodnej wodzie, przeprowadzić dziecko kawałek. Obudzone najprawdopodobniej
      popłacze chwilę i zaśnie albo nawet od razu zaśnie.
    • wrzesniowamama07 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 03.08.10, 19:20
      moj synek też to przechodził w okolicach 2 urodzin, trochę
      wcześniej, trochę później. Teraz (ma prawie 3 lata) też się
      sporadycznie zdarza - po silnych emocjach. Do tej pory nie
      rozbudzałam, jeśli się zdarzy ponownie spróbuję sposobu z
      wybudzeniem.

    • vanmovinia Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 10.08.10, 20:38
      rany, jak dobrze, ze tu trafilam..u nas od 2 tyg to samo, moja 16-miesieczna
      corka wybudsza sie w nocy z wielka histeria i nic nie jest w stanei jej
      uspokoic, proby mojego przytulenia koncza sie wieksza histeria i wyrywaniem sie
      z rak. Pozniej sie uspokaja, bardzo mocno sie przytula i nie chce puscic, gdy
      probuje ja odlozyc, nawet lezac obok niej i przytulajac nadal- placz i wycie,
      musi byc w moich ramionach na siedzaco...
      Zaczelam juz podejrzewac neiszczesny mmr, ale...tez obstawiam leki nocne, moze
      koszmary, moze niezrozumienie snow, ktore bywaja zbyt realistyczne..
      • dare-czka Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 10.08.10, 21:33
        mialam to samo,krzyk w nocy proba przytulenie wzmagala placz i
        histerie,moj synek mial otwrte oczy i niby wiedzial co sie dzieje,bo
        patrzyl na nas,ale darl sie i sztywnial-wygladalo to okropnie,za
        namowa forum zrobilam eeg glowy we snie,nic zlego nie wykazalo,teraz
        jest juz od dawna spokoj,oby sie nie powtorzylo.Mysle ze to byl lek
        nocny albo sny,ktore go wprowadzaly w taki niepokoj,a byc moze taki
        etap rozowju-pamietam ze wtym czasie synek bardzo szybko uczyl sie
        nowych rzeczy-slow,biegania,itp maz smial sie ze chyba mozg nie
        nadaza i stad nocne histerie,byc moze troche prawdy w tym jest,nie
        wiem.Nie martw sie to minie
        • antyplemniczka Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 10.08.10, 23:17
          Spokojnie,przejdzie na 100%
          Nie muszą to być rosnące ząbki,a najzwyklejsze odreagowywanie tego co było w ciągu dnia.
          Niemowlęta mają kolki starsze dzieci maja histerie nocne.
          Przerobiłam to z własną córką w okresie gdy miała 2-3 lata.
          Dziecko budziło się(chociaż tak jakby nie do końca) z wrzaskiem,biło ,kopało każda próba przytulenia to była szamotanina bo mała się wyrywała.
          W nocy nie raz było tak ją słychać jakby co najmniej ktoś dziecko mordował-każda próba uspokojenia skutkowała tym że mała jeszcze bardziej krzyczała.
          Przeszło(jak miała jakieś ponad 3 lata)teraz młodsza(14 miesięcy) miewa takie ataki.Jestem spokojna u starszej(obecnie 5 latki) najczęściej ataki były np po wizycie u lekarza- w nocy tak jakby odreagowywała.Młodsza ma identycznie ale po szczepieniach.
          Także ja bym się nie martwiła
          • lupa_87 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 11.08.10, 08:30
            Dzisiaj rano miałam to samo. Obudził się zawołał kilka razy tatę,
            żeby przyszedł i zaczęła się histeria, płacz, krzyk, rzucanie się,
            walenie nogami itp. Jak go chciałam wziąść na ręce tym gorzej. W
            nocy może nie (choć czesem jak mu się coś przyśni), ale rano to się
            zdarza. Tak jakby był niedospany czy coś, wpada w szał.
            Teraz mu też 3 piątki na raz, więc pewnie ma to znaczenie.
            Najlepiej jak nie dotykam go i zostawiam, aż się uspokoi, tylko
            sobie siedzę w pokoju i śpiewam chwilę aaa kotki dwa (bo lubi) i
            szybciej się uspokaja.
    • memphis90 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 11.08.10, 09:25
      No nie wierzę, że to jeszcze nie padło... To na pewno robale! Pomoże smarowanie
      pępka balsamem kapucyńskim.
      Cha, cha, cha- byłam pierwsza!

      A na poważnie- też obstawiałabym lęki nocne, jakieś złe sny lub skok rozwojowy.
      Gdyby trwało to dłużej- pewnie przeszłabym się na wspomniane eeg.
      • marghot Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 11.08.10, 11:41
        u nas własciwie podobnie, choć nie ma agrecji a jedynie krzyk mamo
        lub tato
        i wielka chęc przytulenia

        trwa to juz 3 tyg i wszystkim nam doskwiera niewyspanie

        jak długo trwaly u was te leki nocne?
        ktoś wpsominał o magnezie - jak podaje sie magnez takim maluchom?
    • altariel2 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 11.08.10, 15:25
      Moja córka miała dokładnie to samo! Zaczęło się w okolicach 2,5 lat zdarzało się czasem nawet 2x w tyg. I dokładnie tak to wyglądało, jak opisała to jedna z forumowiczek - jakby ją coś opętało - krzyczała, płakała i wołała 'mamo, mamo!', ale nie dała się przytulić i mnie nie poznawała!! Po kilku mies. uspokoiło się i zaczęło zdarzać coraz rzadziej - ale sporadycznie do 4 r.ż. Teraz ma 5 i nie ma żadnych problemów.
    • kaseta77 Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 13.08.10, 00:01
      mój synek też ma podobne napady w nocy ale trwają do 5 minut.
    • deela Re: Płacz, krzyk i napady agresji w nocy! 13.08.10, 00:39
      taaaaaaaa
      to się nazywa night terror
      wygooglaj sobie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka