monio-2
22.10.10, 16:11
Moje dziecko nie chce wychodzić z przedszkola. Wiem ze to niby dobrze bo przedszkole fajne ale trace powoli cierpliwosc jak nasze wyjscia dochodzą do godziny. Mówi ze chce sie jeszcze pobawic, daje mu jeszcze chwile czasu na zabawe no a kiedy juz "wyciagne" z sali do szatni to tez wymysla: a to liczenie poleczek a to pokazywanie zdjec czy rysunków na scianie. Kiedy mowię ze sie ubieramy zaczyna sie marudzenie, które przeradza sie w histerie. Nie wiem czy czekać cierpliwie az policzy te poleczki czy wyciagac na sile. Tłuamczenie nic nie daje. bo następnego dnia jest to samo.