Dodaj do ulubionych

Chód dwulatka

30.12.10, 12:09
Powiedzcie mi drogie Mamy, czy dwulatki chodzą już stabilnie?
Mam taka Pannicę w domu, dziecko z gatunku "żywe srebro" vel "tajfun" no i tak się czasami zastanawiam, czy wszystko z jej błędnikiem ok. Jasne - potrafi chodzić prosto bez zachwiania się, ale często jednak ma zachwiania równowagi, stoi i się kolebie na boki, często obija się o meble, jak to się mówi "przewraca się na prostej drodze" i inne tego typu zachowania.
Jeśli taki urok dwulatka, to ok, ale jeśli nie powinna już tak się zataczać, to chyba trzeba by to skonsultować, nie?
Dzięki za podpowiedzi
Obserwuj wątek
    • lidpot Re: Chód dwulatka 30.12.10, 12:10
      Sorki za zdjęcie - zapomniałam skasować
    • leneczkaz Re: Chód dwulatka 30.12.10, 12:15
      Mój tak nie ma. Zaczął chodzić po 11 m-cu i hmmmm tylko na początku słabiej chodził. Mój 1,5-roczniak chodził sam na placu zabaw po drewnianych zabawkach/małpich gajach, ślizgawkach itd. Nigdy z niczego nie spadł.
    • ancymon123 Re: Chód dwulatka 30.12.10, 12:33
      Mój chodził i chodzi stabilnie.
    • minerwamcg Re: Chód dwulatka 30.12.10, 14:50
      Zapytaj lekarza, wydaje mi się, że dwuletnie dziecko już powinno chodzić stabilnie, ale faktem jest też, że każde rozwija się inaczej i Twój synek może jeszcze spokojnie mieścić się w normie.
    • marika012 Re: Chód dwulatka 30.12.10, 15:16
      Dwulatek nie powinien się obijać, przewracać i potykać o własne nogi.
      Mój syn tak miał. Okazało się że to objaw zaburzeń integracji sensorycznej.
    • karro80 Re: Chód dwulatka 30.12.10, 16:03
      Jeśli to w momentcie zmęczenia, "przeciazenia systemu" to może się obijać. Ale genaralnie powinien być stabilny - wiem, bo akurat nasza neurolog zwaracała na to uwagę, młoda jako skrajny wczesniak rozwijała się wolniej(zaczynała łazić jak miała 18 mies)i jako niespęłna 2 latka jeszcze trochę chodziła szeroko i kiwała się - z racji przejść i woniejszego rozwoju miała do tego "prawo", ale już po pół roku chód zrobił się normalny.

      Idź skontrolować, na mnie gadali, że niezdara a do dziś mam zaburzenia równowagi i koordynacji(plus niewyrośniętą chorobe lokomocyjna) -może gdyby ktoś się w to wgłębił to by się dostymulowało w dzieciństwie i byłby luz.
      • katrina73 Re: Chód dwulatka 30.12.10, 23:39
        mój zaczął dość późno chodzić bo 18 mc ale na dwa lata to już zasuwał bez potykania,obijania i wywracania się
        https://www.suwaczki.com/tickers/zem3j44jc9z019o2.png
        • karro80 Re: Chód dwulatka 31.12.10, 01:17
          Moje młode rodzone w 24 tyg, do roku nawet nie raczkowała,rehabilitowana więc inna kwestiasmile
    • joshima Re: Chód dwulatka 30.12.10, 23:47
      lidpot napisała:

      > Powiedzcie mi drogie Mamy, czy dwulatki chodzą już stabilnie?
      .
      .
      .
      > Jeśli taki urok dwulatka, to ok, ale jeśli nie powinna już tak się zataczać, to
      > chyba trzeba by to skonsultować, nie?

      Nie wiem kiedy zaczęło chodzić Toje dziecko, może to ma znaczenie. Moja córka, przy meblach chodziła od ósmego roku życia, samodzielnie od trzynastego. Teraz ma 21 miesięcy i zasuwa jak mały motorek zaliczając takie wiraże, że aż się czasem dziwię, że się nie wywraca. Wywraca się tylko kiedy się o coś potknie lub poślizgnie.
    • ciocia_ala Re: Chód dwulatka 31.12.10, 01:08
      Ooo, dalas mi do myslenia. Moja ma podobnie. Wczesniej sie nie zastanawialam, bo myslalam, ze wyrosnie z tego. Generalnie biega tam i spowrotem, podskakuje, wskakuje na stopnie itp. Ale tez czesem traci rownowage, chwieje sie...

      Dzieki za tego posta, ja sama bede konsultowac moje dziecko.
    • aniasa1 Re: Chód dwulatka 01.01.11, 22:37
      moj tez do spokojnych nie nalezy. Chyba trudno mi powiedziec jak chodzi bo ON NIGDY NIE CHODZI tylko biega. Oczywiscie wypadki zdarzaja sie co chwila. Ale nie zauwazylam chwiania sie kiedy juz sie zatrzyma i stoi. Owszem na prostej drodze tez przewraca sie o wlasne nogi, ale wydaje mi sie ze to z pospiechu zaczepia nogami. Natomiast potrafi przeniesc spodeczek lub plytki talerzyk z platkami przez cala dlugosc mieszkania i nie spadnie ani jeden........ Zatacza sie tylko jak jest 3 minuty do zasniecia ale to chyba normalne....
    • super-mikunia Re: Chód dwulatka 01.01.11, 22:53
      Mojego duża motoryka rozwijała się błyskawicznie. Wszystko etapy, chodził od 10 m-ca życia biegał od 11. Siadanie, raczkowanie... Wszelkie drabinki na placach zabaw, małpie gaje to był dla niego, ale przy tym, Młody lubi upadać, przewracać się - ma obecnie 2 lata i 2 m-ce. Neurolog, widział go raz jak miał 10 m-cy, w ogóle z innej przyczyny.. ma ONM, co za tym idzie zaburzone czucie głębokie, upadając, pchając lepiej czuje swoje ciało dlatego to robi.. jeździmy na IS..
    • semi-dolce Re: Chód dwulatka 01.01.11, 23:07
      Mój chodzi zupełnie stabilnie - i przodem, i tyłem i bokiem. I jak podskakuje jak żaba to tez sie nie obija i nie przewraca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka