puszka_pandory1
03.01.11, 17:42
No właśnie, słodycze. Niezdrowe, wysokokaloryczne, z punktu racjonalnego żywienia kompletnie zbędne dla organizmu tak dorosłych, jak i dzieci. Ale jak tu nie dać dziecku czekoladki, skoro jest taka smaczna i dziecko bardzo ją lubi?
Czy są jakieś "bezpieczne" ilości podawanych małym dzieciom słodyczy? Czy mleczne kanapki faktycznie są zdrowsze od np. ciastek w czekoladzie? Zupełnie nie wiem, jak balansować między zdrowiem mojego dziecka, a sprawieniem mu przyjemności w postaci czegoś słodkiego. Jak Wy kontrolujecie ilość słodyczy, które zjadają Wasze dzieci?