Dodaj do ulubionych

nocnikowanie

05.02.11, 20:07
Moja córka w kwietniu skonczy 2 latka .Od tyg. meczymy temat sikania na nocnik bo mała woła ze chce siusiu . Ale gdy tylko usiadzie na nocnik bądz nakładke na sedes, i juz ma sikac wpada w panike prezy sie i ucieka i tak w kółko w koncu popusci na podłoge. Wydaje mi sie ze boi sie nasikac choc bardzo sie jej chce popusci pare kropli i koniec chce zejsc.
Pytanie co zrobic zeby sie nie bała, ewentulnie moze poczekac i ponowic próby np za tydzien lub 2.
Obserwuj wątek
    • kruszynka09 Re: nocnikowanie 05.02.11, 20:32
      a może ja boli jak sika i się boi???
    • joshima Re: nocnikowanie 05.02.11, 21:29
      Moja też tak uciekała jakiś czas temu. Jak się bardziej rozgadała powiedziała zwyczajnie, że nocnik jest zimny. Teraz dostaje ciepły nocnik i siedzi jak należy.
    • naomi19 Re: nocnikowanie 06.02.11, 09:45
      hugosia- mam wrażenie, że źle do tego podchodzicie. Daczego "męczycie" temat nocnika? To nie ma być męka, ale najwspanialsza zabawa na świecie (musisz niekiedy mocno poudawać wink ) ona ma być dumna i szczęśliwa, że mże usiąść na nocnik, a jak już tam coś zrobi, to masz skakać ze szczęścia smile Zróbcie, przerwę, po kilku tygodniach powróćcie do tematu, ale w inny sposób.
      • hanalui Re: nocnikowanie 06.02.11, 19:59
        naomi19 napisała:
        (musisz niekied
        > y mocno poudawać wink ) ona ma być dumna i szczęśliwa, że mże usiąść na nocnik, a
        > jak już tam coś zrobi, to masz skakać ze szczęścia smile

        Bogu dziekuje ze mnie takie szopki ominely i ze kupa czy siku mojego dzieciecia nie "walily" mi na glowe by skakac ze szczescia z ich powodu wink
        • naomi19 Re: nocnikowanie 06.02.11, 22:28
          Gwiazdeczka błyszczysz.
    • klubgogo Re: nocnikowanie 06.02.11, 09:50
      Poczekaj nawet miesiąc.
    • joasiek.1 Re: nocnikowanie 06.02.11, 19:25
      Moja też w kwietniu będzie miała 2 lata. Nocnik w łazience stoi od dawna, dłuższy czas po prostu stał i czasem na nim w pieluszce siadała, czasem swoje lalki i miśki sadzała na siusiu. Wiedziała do czego służy, ale nie potrafiła "czasowo" się zgrać, a siedzieć długo na nocniku nie chce. Przez jakiś czas w ogóle nocnika nie zaszczycała zainteresowaniem, nawet do zabawy. Od kilku tygodni woła, kiedy chce siku, ale najczęściej po fakcie, kiedy już nasika w pieluchę. Ale zrzucam wtedy jej tą pieluchę i chwilę siedzi na nocniku, bo sama tak chce. Jeśli uda jej się kilka kropelek wysikać to bije sama sobie brawo i cieszymy się obie. Nie stresuję się jednak, ze musi już bez pieluchy biegać i sikać do nocnika, bo do wszystkiego musi dorosnąć. Twoja też potrzebuje jeszcze czasu. Nie rób tego na siłę, bo może się zniechęcić. A jak przyjdzie wiosna, będzie ciepło, można dziecko w samych majteczkach puścić i jeszcze szybciej załapie. Przerabiałam to przy starszym dziecku. Bez pieluchy w dzień zaczął chodzić dopiero w okolicach drugich urodzin.
    • budzik11 Re: nocnikowanie 06.02.11, 19:30
      Moja starsza bała się nakładki na sedes - korzystała tylko z nocnika. A zachęciłam ją do niego obiecując malutki nagrody za każdym razem, kiedy coś do niego zrobi - biegała sama co 5 minut (co w sumie było dość upierdliwe, ale cel uświęca środki).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka