Dodaj do ulubionych

krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu..

10.02.11, 14:49
Corka od jakiegos miesiaca, a moze nawet dluzej ma krostki na brodzie. Krostki sa dosc suchawe, czasem biale kropki sie na nich pojawiaja.
Najpierw miala tylko po jednej stronie brody, teraz ma na calej.
Stosowalam najpierw (na zalecenie pediatry) masc sterydowa. Krosty zniknely, pojawily sie nastepnego dnia po odstawieniu sterydu.
Teraz stosuje jakas masc na.. grzyby.. Zero rezultatu.
Corka diete ma ta sama, wiec nie sadze zeby to byla alergia. Mamy psa brudasa, ktorego jednak regularnie odrobaczamy.
Mniej wiecej w tym samym czasie zaczela zabkowac - zeby 3 i 4 dolne. Ale czy wysypka przy zabkawaniu utrzymwalaby sie tak dlugo.. Jak szly 1 i 2 nie miala wysypki.
Spotkal sie ktos z taka wysypka u swojego dziecka? Chyba bede musiala isc do dermatologa..
Obserwuj wątek
    • ancymon123 Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 15:06
      Takimi małymi niedoskonałosciami skóry nie zawracałam sobie nigdy głowy. Mój miał takie od zimnego powietrza na spacerze, czy też od szalika. Wiosną znikneło.
      Czy jest to aż tak straszne, żeby stosowac steryd czy maśc grzybobójczą? To małe dziecko, nie pakuj jej na skóre tych świńst, weź dobry emolient i smaruj rano i wieczorem, a jak trzeba to w ciągu dnia. SVR , Oilatum, mustela cold cream są ok.
      • twitti Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 15:09
        To lekarze zawsze wciskaja takie smieci.. Ona ma z reguly problemy w zime i na jesieni. Kiedys miala mega wysypke na calej skorze. Chodzilam po lekarzach, bylam na dietach itd, az w koncu sie okazalo, ze ma za malo nawilzona skore. Emolienty wcale nie pomagaly. Wystarczylo ograniczyc troche kapiele i smarowac oliwka. Wlasnie wkurza mnie to ze czlowiek musi sam do wszystkiego dojsc, bo lekarze tylko masci sterydowe przepisuja i zwlalaja wszystko na alergiesmile
        • ancymon123 Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 15:18
          U nas alergia ewidentnie, ale wystepuje na policzkach i łydkach, czasami przedramionach, i emolienty pomagają przy dłuuuugim stosowaniu. Kąpiemy co drugi dzień. Nie odczulam, nie badam na co uczulony (miał biorezonans i to mi wystarczyło). Daje mu do jedzenia troche alergenów. I czekam aż przejdzie.
          • twitti Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 15:22
            Alergia to inna bajka, wiekszosc rodzicow wie kiedy dziecko jest uczulone. Pozostaje Ci tylko testowac, wprowadzac i czekac ze przejdziesmile
            • ancymon123 Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 15:30
              U nas chyba tylko białko mleka. Syn twierdzi, ze te krostki/plamy go nie swedzą, wiec jak chce spróbowac czegoś co zawiera mleko to nie odmawiam. Wprawdzie dziewczyny na moje pytanie na forum "alergie" powiedziały mi, że krzywde mu robie i te krostki to ma też na mózgu, to ja jakoś w to nie wierze. Kiedyś nikt sie alergia na krowie mleko nie przejmował i było ok. Było jej na pewno mniej i nie było innych mlek bezbiałkowych łatwo dostępnych, ale ci co alergie mieli zyją zdrowo do dziś, a sama alergia przeszła.

              ...a teraz może inne dziewczyny poradzą cos na Wasze krostki na brodzie smile
            • dianaro Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 15:35
              Z Twojego opisu wynika, że krostki nie są wielkim problemem, choć i tak pewnie się tym martwisz. Ja bym tak mocno się nie przejmowała i na pewno na razie nie stosowała maści sterydowych czy przeciwgrzybicznych. Warto spróbować z Linomagiem, maścią cholesterolową (dostępna za grosze w aptece bez recepty) serią kosmetyków dla skóry suchej, alergicznej, atopowej - Emolium, Oilatum, Balneum, Atoperal Baby.
              • twitti Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 15:42
                Testowalam emiolium, masc cholesterolowa (czy jak to sie pisze), krem nivea, make ziemniaczana, oliwke.. Nic nie pomaga. Bardzo mnie nie martwi, ale nie wyglada to ladnie.
                Po prostu wolalabym zeby miala ladna skore. Moze rzeczywiscie lepiej poczekac do wiosny, i wtedy pewnie samo znikniesmile
                • krztyna Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 16:11
                  U nas zniknął ten problem po bardzo częstym myciu rąk. - brud, trochę śliny, zimno itp. i wysypka gotowa. Jak młody zaczął sam korzystać z toalety to problem się więcej nie pojawił, bo ręce myje wielkorotnie.
                  -----------
                  Platek, Skorpek i Hans Helmut
                  • paliwodaj Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 16:29
                    ze sterydami trzeba bardzo ostroznie, a juz na twarz dziecka nie pozwolilabym stosowac, moga powsta trwale zmiany.
                    Ja bym to starala sie zbadac, wogole nie pojmuje jak mozna stosowac rozne masci na cos co do konca nie wiadomo co to jest. Przeciez to jest delikatna twarz dziecka.
                    Kolezanki corka miala czerwone, zmieniajace sie krostki na buzi, wokol ust, ona akurat musiala wziac antybiotyk, bo krostki dlugo nie znikaly same
                    • twitti Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 11.02.11, 13:56
                      Wlasnie mi sie wydaje ze ona powinna dostac na to jakas masc z antybiotykiem. Nie jestem zwolennikiem antybiotykow, uwazam ze powinno sie ich uzywac jak najmniej, ale w tym przypadku mysle ze by pomogl. Tyle ze nie jestem lekarzem, a nasz pediatra jest przeciwnikiem antybiotykow.. Szkoda ze masc sterydowa przepisuje jak sie chce..
                • bacha1979 twitti a możesz wkleic fotke tych krostek?? 10.02.11, 18:42
                  • twitti zdjecia 11.02.11, 13:57
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ib/ie/avka/xDlOK2DFIdAzx5BpaB.jpg
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ib/ie/avka/a9WFW6lJUv3BUrhBMB.jpg
    • set_ka1 Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 19:01
      Moje tez co jakis czas maja takie krosteczki dookola ustek. Mysle, ze w moim wypadku to od smoczka i zbierajacej sie pod nim sliny. Nigdy nie zawiodla mnie masc BEPANTHEN. Polecam bardzosmile
    • kunnegunnda Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 20:54
      moja corka taka miala, walczylam wszystkim i wszedzie, za pomoca robionych masci od dermatologa stetydów etc. nic.
      pomogl nam (nie jest to kryptoreklamawink) sos nivea- po dwóch dniach zniknęły... spróbuj
    • garbinada Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 21:44
      a w czym pierzesz? mój synek miał wysypkę na brodzie i okazało się, że to proszek do prania, ślinił się (ząbki) - śliniaczek lub szalik dotykały brody i drażniły skórę. wyprałam w płatkach, zmieniłam proszek na dobre i spokój.
      • twitti Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 11.02.11, 09:58
        Piore w platkach mydlanych..
    • nefrea21 Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 10.02.11, 22:10
      Córka szwagierki dostawała takie uczulenie na brodzie po cytrusach.
      • paliwodaj Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 11.02.11, 17:46
        sliczne dziecko! corka kolezanki ktorej krostki na brodzie zniknemy po antybiotyku miala cos podobnego tylko pewnie 2 x bardziej intensywne. Warto to dokladnie zbadac, zanim zaczniesz porby z masciami na twarzy dziecka
        • twitti Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 11.02.11, 18:28
          a jakie badania?na mojego pediatre nie moge zbytnio liczyc.. Do dermatologow jestem troche zrazona.. Ale chyba jak nie zejdzie to bede musiala sie przejsc. Mysle czy nie zaczekac jeszcze do wiosny i wtedy dopiero isc. U niej na wiosne duzo zmian zawsze na lepszesmile
      • bacha1979 Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 11.02.11, 20:05
        nefrea21 napisała:

        > Córka szwagierki dostawała takie uczulenie na brodzie po cytrusach.


        Właśnie,znajomo mi te krostki wyglądają-u nas tak Mała reagowała na mandarynki.

        PS.Śliczna dziewczynka (pewnie po mamusi...smile)
        • twitti Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 11.02.11, 20:20
          Moge sprobowac jej na razie nie dawac. Chociaz nie sadze ze to powiazane, bo mandarynki ona juz bardzo dlugo i czy jej przez jakis czas nie daje czy daje, to nie widze roznicy.. Ale moze mi sie zdajesmile

          Dzieki za komplementy coreczkismile Nie wiem jak sie tu doszukalyscie ze ladnie wyszlasmile na tych zdjeciach slabo wygladasmile Ale nie bede sie przechwalac...smile
    • green_hill Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 12.02.11, 16:23
      Na moje oko to podraznienie od sliny. Moj syn takie mial jak wychodzily mu trzonowce. Sterydy odstaw, natluszczaj kilka razy dziennie.
      • twitti Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 12.02.11, 17:29
        Sterydy dawalam tylko 5 dni, bo wiecej nie mozna. Jak nie ma efektow to nie ma sensu stosowac.
        • maja0026 Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 12.02.11, 21:40
          Twitti moja paulina ma identyczne na brodzie, tez jakoś od miesiąca, pojawilo sie jej to jak zaczely sie jej gorne trojki przebijać, zabki przebiły sie ale rosna dalej i ona strasznie sie ślini, ciągle rączki w buzi trzyma, mysle ze to od tego, niczym nie smaruje tylko częściej rączki myję
          • andzik82 Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 13.02.11, 11:17
            Bartek miał na brodzie takie jakby pryszcza z ropką, od smoka i śliny, lekarz dał mu maść Bactrim, przeszło p 3 dniach, pól roku później wróciło i znowu Bactrim pomógłsmile
    • garotka Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 23.02.11, 11:25

      w przypadku mojego malucha (obecnie ma 2.5 roku) za kazdym razem przy wychodzeniu zabkow pojawiala sie ta sama wysypka. ZAWSZE pomagalo stworzenie bariery miedzy skora a slina zwykla wazelina -smarowac spora warstwe jak czesto sie da..po dniu max dwoch powinno byc o niebo lepiej.
      • twitti podziekowania dla garotki 25.02.11, 15:02
        Po zastosowaniu wazeliny krosty zaczynaja wrescie znikac!!!!!co prawda jeszcze troszke sa, ale broda zaczyna stawac sie gladkasmilenareszciesmile
        • ancymon123 Re: podziekowania dla garotki 25.02.11, 15:07
          Ładna ta Twoja córcia, tylko czemu ma taki pomarańczowy nosek ? smile
          • twitti Re: podziekowania dla garotki 25.02.11, 17:31
            Dziekismile nie wiemsmile ma czerwony nos i poczliczki czestosmile chyba ja przemrozilam w tamtym roku bo juz jej tak zostalo...
            Ostatnio starsza pani z tekstem - ale zmarzla dziewczynka... A my dopiero z domu wyszlysmy..
            • lupa_87 Re: podziekowania dla garotki 25.02.11, 20:41
              Ja miałam kiedyś coś podobnego i poszłam do dermatologa - dała oczywiście sterydową maść - jak smarowałam znikało jak odstawiałam wracało. Potem poszłam do innego dermatologa i kazała tylko psmarować borasolem i nie używać żadnych kosmetyków (płynów, żeli, mydła, kremów - nic a nic. Długo to trwało, ale w końcu zeszło. to u dorosłego, ale nie wiem co podobnego jest dla dziecka. Na pewno odstawić wszystkie kosmetyki trzeba. Dodatkowo idące zęby mogą powodować większą ilość śliny, która ścieka po brodzie, podrażnia chorą skórę. Jak do tegp dołożyć brudne rączki dziecka to się babrze jeszcze bardziej ;-(
              Jedno wiem na pewno - nigdy więcej w takich przypadkach sterydów, bo to błędne koło, z którego nie można się dłuuuugo wydostać.
    • czarnywrobel Re: krostki na brodzie, nie mam juz pomyslu.. 25.02.11, 23:10
      Właśnie miałam Ci napisać o wazelinie, ale widzę, że chyba ktoś mnie ubiegł. Mój syn ząbkuje teraz, ślini się okrutnie. Okolice ust wyglądały tak, że rozpacz ogarniała. Już sama nie wiedziałam czy to uczulenie czy ślina+mróz. Zabrałam go do dermatologa w końcu. No i dostaliśmy zalecenie, żeby smarować wazeliną, zwłaszcza przed snem. Do tego krem A-derma (wcześniej stosowałam na ciało, jakoś buzi tym nie smarowałam). Skutek tego jest taki, że po dwóch dniach kuracji małemu przeszło to, co nie chciało minąć przez dwa miesiące. Jeśli to tylko kwestia stworzenia bariery, to wazelina pomoże

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka