Dodaj do ulubionych

rowerek biegowy kontra tradycyjny

22.02.11, 09:50
czy faktycznie rowerki beigowe / laufrady sa tak świetne i lepsze od tradycyjnych czy to moze moda?
do jakiego wieku dziekco na takiej beigówce pojeździ;
a moze wystarczy od tradycyjnego pedaly odkręcić? wink
czy tradycyjny (napierw z 4 kołami dokręconymi) nei wystarczy na dłużej?

no i na końcu - gdzie w Poznaniu dostnę pdo jednym dachem najchętniej biegowe i tradycyjne?
Obserwuj wątek
    • anias9 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 10:25
      Witaj, moge Ci napisac jak to jest w kraju, w ktorym obecnie mieszkam.Tutaj to nie moda, ale norma.Wiekszosc maluchow, juz nawet ok 2latki, smigaja na laufradach.Dziecko szybko uczy sie lapac rownowage i w zasadzie jak tylko podrosnie moze przesiasc sie na "dorosly" rowerek.Moj synek uzytkowal biegowke do ok 4 rz.Pozdrawiam
      • ancymon123 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 10:36
        Ja teraz planuję kupic biegowy, syn miał do tej pory taki motor na szerokich kołach i bardzo lubi na nim jeździc, wiec rowerek biegowy na pewno tez pokocha. Natomiast długo nie zamierzam kupować zwykłego roweru, bo z mężem nie jeździmy, wiec nie widzę sensu (samego dziecka nie puszczę). Kupujemy laufrada 3- 6 r.ż. i mam nadzieje, że tyle pojeżdzi (2 sezony).
        • budzik11 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 10:44
          Poczytaj sobie tu: www.aktywnysmyk.pl/content/49-rowerek-biegowy-czyli-to-co-najlepsze-dla-twojego-smyka
          Mój syn jeździ na rowerku biegowym od 2,5rż. Od razu dobrze mu szło, po kilku próbach śmigał z prędkością światła. Widzę po znanych mi dzieciahc, że jazda na zwykłym rowerku, 2- albo 4-kołowym idzie z wielkim trudem, w ogóle bez porównania.
          • rooms Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 10:50
            może w Decathlonie? choć ich biegowy trochę marny jak na mój gust. Moja córa (2 lata 4 m-ce) od czerwca ma puky właśnie z aktywnego smyka i może nie śmiga (ostrożna jest), ale chętnie jeździ (obecnie po mieszkaniu). Równowagę zaczęła łapać już po paru minutach użytkowania, potem uczyła się schodzić / wchodzić na niego, teraz testuje prędkośćwink Na wiosnę kupimy kask i niech daje czadu na dworze! smile
            Ja w każdym razie polecam!
            • lupa_87 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:07
              Nie można odkręcić pedałów bo waga, rozmiar i konstrukcja są inne. Używanie laufrada ma swoje zalety, ponieważ: uczy łapania równowagi przez co potem łatwo dziecku nauczyć się jeździć na normalnym rowerze / małe dzieci mogą go już użytkować - zanim jeszcze dorosną wzrostem, siłą i umiejętnościami do zwykłego. Ja kupiłam swojemu 2,5 latkowi i absolutnie nie żałuję - śmiga, aż miło. Teraz będzie miał ponad 3,5 to kupię mu zwykły.
            • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:46
              Kupiłaś M czy ten L - cośtam..?
              • rooms Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 12:20
                my mamy puky LR M - czyli ten mniejszy. Zależało mi, żeby córa mogła od razu na nim siąść, a nie miała wtedy jeszcze skończonych dwóch lat (a i tak wsiadła i jeździłasmile). Na stronie www.aktywnysmyk.pl masz instrukcję jak dobierać rowerek biegowy do wzrostu dziecka i tego się trzymałam.
                • rooms Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 12:22
                  ps. leneczkaz, moja córa 3 dni starsza od Twojego synasmile, celiwałabym już raczej w ten większy puky, ale po prostu zmierz chłopakasmile
                • param_param do rooms 22.02.11, 13:20
                  Rooms
                  jak kupowalas córeczce to jaka byla jej długość nóżki? Waham sie pomiędzy puky M a kettler speedy10. Mój synek konczy dwa lata, ale nie mam gdzie "przymierzyć" rowerka. Aktywny smyk bardziej poleca mi puky, a mi podoba sie bardziej speedy sad
                  • rooms Re: do rooms 22.02.11, 14:02
                    od pupy (w pieluszce) do podłogi w bucikach miała 31cm
                    • leneczkaz Re: do rooms 22.02.11, 14:34
                      rooms mój ma 35 cm i niby te większe już dla niego, ale boję się, że on tego nie utrzyma, bo cięższe i większe a on mi się wydaje taki rowerowo niesprytny.. uncertain
                      • mikams75 Re: do rooms 22.02.11, 15:38
                        moja mala puky nie dawala rady podciagnac, wystarczylo ze przechylilo sie na bok troche i juz ja sciagalo. Lzejszy rowerek potrafila doprowadzic do pionu i zdecydowalam sie na lzejszy choc juz mialam kupic puky.
                        Moze twoj chlopak jest silniejszy, bo moja to takie chude chuchro...
                        do laufrada nie potrzeba sprytu, moja dlugo na nim tylko chodzila.
                        But tez dodaje ok. 1-2 cm dlugosci nogi.
        • mikams75 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:47
          jakie to ma znaczenie czy rodzice jezdza?
          pewnie ze samego nie puscisz, bo na poczatku bedziesz musiala pomagac, przytrzymac, ew. zbierac z ziemi dzieciaka. A jak sie juz nauczy to nie bedzie pokonywal tras, takie dzieciaki to jezdza w kolko po jakims placu, a rodzice popijaja kawke w kafejce wink
          Na laufradzie jak ci sie rozpedzi to tez nie dogonisz...
    • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 10:44
      Ja wciąż na etapie przemyśleń i poszukiwać. Najgorsze jest to, że nie można przymierzyć nigdzie u nas w mieście.. Nie wiem co wybrać.. Młodsze dzieci zaczynają od Pukiego, a mój już 95 cm. Z drugiej strony te większe są cięższe.. No i też nie wiem na ile to cudo starczy- bo jak na 2 sezony to można więcej dać. A jak na 1 to wolałabym tańszy.
      Chciałam dodatkowo kupić 2+2 kółka, ale na zakupach polecają dla 2-latków rowerek 3-kołowi Migic. No i taka zgłupiała jestem wciąż uncertain
      • marghot Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:05
        mi zależy na przymiarce, gdyż Dziadkowie chcą sprezentować Córce jakiś pojazd
        i zależy im, aby wybrać się na zakupy, aby Mała mogła sama sobie wybrać smile

        Decathlon wezmę zatem pod uwagę
        • joanna_poz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:10
          oprócz dekatlona zobacz też w intersporcie w King Crosie albo w Pestce.

          my kupowalismy 3 miesiace temu rower dla syna w Poznaniu w:
          www.cyklotur.com/
          z tym ze mnie interesował już duzy dla 6-latka.
          ale zobacz na stronie czy mają te biegowe.
        • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:53
          forum.gazeta.pl/forum/w,583,122414528,122414528,Rowerek_dla_2_5_latki_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,583,122238250,122238250,laufrad_czy_rowerek_dla_2_5_latki.html
      • ancymon123 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:17
        Zobacz ten: allegro.pl/rowerek-biegowy-rower-bez-pedalow-laufrad-i1472102443.html
        Tani i lekki, mój syn go sobie upatrzył, na pewno będzie miał metr wzrostu jak go dostanie.
        • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:45
          No ja mam 'no name' fobię tongue_out Wydaje mi się, że jak coś nie ma 'marki' to jest beznadziejne i niebezpieczne indifferent Fajnie by było jakieś opinie zebrać nt. rowerka.. A puky mają sporo pozytywnych opinii
          • mufik Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 12:35
            Ja bym Ci poradziła Kettlera. Bardzo fajny, solidy rowerek. Mój młody zaczął właśnie w wieku 2,5 lat i kocha go nad życie, ostatnio powiedział, że z żadnymi pedałami nie chce smile. My mamy Speedy bodajże 12 (z hamulcem) i jest super, siodełko było początkowo na maxa obniżone, więc teraz mamy na szczęście pole do manewru. Kupowaliśmy w firmowym rowerowym, naprawdę polecam.
            • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 14:32
              Nie widzę speedy z hamulcem. Może to był model sprint? Zalinkuj fotkę, proszę.
          • budzik11 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 13:32
            My mamy rowerek niemieckiej f-my Hudora.
            • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 14:30
              Budzik, Hudora ma taki tani rowerek biegowy ale nikt go na allegro ni kupuje uncertain..
              Za to Raz- Fraz boję się, że będzie duży.
              • mufik Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 16:38
                Zobacz np tutaj: www.edusklep.pl/produkt/107993/0/pojazd_speedy_125_kettler_8719600.html mój ma identyczny. Model 8719-600, speedy 12,5".
                • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 16:57
                  allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=kettler+speedy
                  Różnica wagowa jest jedna.. 2-latek sobie poradzi z 5-kg rowerkiem?
                  • mufik Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 17:56
                    Co do różnicy w wadze - chyba jednak wielka nie jest - różne strony różnie podają, ja mojego zabrałam do salonu Kettlera i tam się przymierzał (jechaliśmy z myślą zakupu właśnie 10"). Pio testach zdecydowaliśmy się wziąć właśnie nieco większy, czyli te 12,5", tylko siedzonko miał opuszczone na maxa (teraz będziemy musieli nieco podnieść). Załapał bakcyla już na drugim spacerze i jeździ jak zawodowiec wink, nauczył się już korzystać z hamulca. Trochę ciężko kupować takie rzeczy przez internet nie przymierzając dziecka. Wydaje mi się, że Twój synek chyba dałby radę na tym 12".
                    • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 23.02.11, 07:33
                      No w moim mieście nie ma jak przymierzyć (a miasto nie małe). Więc 'na oko' i tak dumam już z pół roku uncertain
        • mikams75 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:55
          niby fajny ten rowerek, ale tam jest napisane, ze do 6 roku zycia a wysokosc siodelka do 43 cm. Hmmm to musi byc bardzo maly szesciolatek. Wymierz dlugosc nogi twojego dziecka.
          • ancymon123 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 12:45
            Wg mnie to on powinien pasować jakoś do 5 lat. Licze, że bedziemy go miec na to i przyszłe lato.
            Inny, markowy, ma max. 2 cm wyżej siodełko. A ponad 100 zł wiecej i synkowi sie nie spodobał.
            • mikams75 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 15:35
              szczerze mowiac, to jeszcze nie widzialam 5-6-latka na laufradzie. W wieku ok. 4, max 5 lat dzieciaki przesiadaja sie na rowerki na dwoch kolkach z pedalami. Niektore wczesniej nawet.
              W naszej okolicy to chyba wszystkie dzieciaki maja laufrady i przygladam sie im juz od dawna.
      • mikams75 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 11:51
        trojkolowy rowerek mozna sobie darowac
    • camel_3d rowerek biegowy 22.02.11, 12:29
      to nie tyle moda co dosc praktyczne podejscie...
      rowerek biegowy moze juz byc uzywane przez 18-20 miesieczne dzeicko. Przede wszytskim uczy sie na nim utrzymywania rownowagi. Odpycha sie nogami i jedzie trzymajac nogi w gorze.
      na 4 kolowym tego sie nie uczy bo ..nie musi..nie przewroci sie.. i tyle. dlatego dzieci zaczynajace na biegowych potrafia juz na dwoch kolkach pedalowac kolo 3 roku zycia..3,5 -4. te zaczynajace na 4 kolkach maja wieksze problemy z opanowaniem rownawagi.
    • aleksandra1357 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 14:19
      Mój synek na drugie urodziny dostał rowerek biegowy Kettlera oraz rowerek trójkołowy, ale z pedałami pod siodełkiem, a nie na kole (magic). Pierwsze wrażenie: na trójkołowym nie miał siły sam pedałować, trzeba było popychać, na biegowym nie siadał na siodełku, tylko stał okrakiem na ramie, trzymał kierownicę i powolutku szedł... Myślałam, że oba rowerki to wyrzucone pieniądze i w sumie rzadko ich używaliśmy. Ale jak synek miał 2,5 roku to zaczał nagle pięknie śmigać na laufradzie, po prostu z prędkością światła, coś cudownego. Na trójkołowym pedałuje sam, ale przemieszcza się powoli i bez tej gracji i satysfakcji, więc to dla mnie zbędny zakup.
      Rowerki 4-kołowe są większe i cięższe. Można od nich odkręcić pedały i używać jako biegowego, ale trochę się to gorzej sprawdza u maluszków do 3 roku życia.
      Biegowy starcza na pewno do 4 roku życia a czasem dłużej i moim zdaniem warto. Jeśli zniechęca Cię wydatek, to zawsze możesz potem sprzedać na allegro smile
      • monix123 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 14:43
        Moja na 2 urodziny dostała Kettlera tego najmniejszego 10 calowego.Śmigała na nim straszniesmile z przędkością swiatła. zaraz złapala równowage i zabawa byla wielka.
        Mając 2 lata i 11 miesiecy po prostu usiadła na rowerze z pedalami i pojechała. Bez najmneijszych problemów, teraz ma 3,9 i nie moze doczekać sie wiosnysmile
        Ja laufrada polecam baaardzo, świetna zabawa..i to żadna moda..po prostu praktyczne to, lekkie, małe, a mlode łapie równowagę i pędzi jak szalonesmile
        • blaszany_dzwoneczek Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 24.02.11, 23:08
          Eh, no właśnie, pędzi jak szalone... moja córka zeszłą wiosną jako 2,5-latka pędziła jak szalona przez miesiąc, miło bylo patrzeć ja coraz lepiej jeździ i coraz większą frajdę ma, ale raz się zbyt rozpędziła i skończyło się szyciem brody i niestety lekką traumą. Od tej pory całe lato jeździła tak, że szkoda gadać, dreptała bardziej, bała się rozpędzić nawet na prostej, nie mówiąc o zjeździe w dół choćby najmniejszym - no i szybko się nudziła taką jazdą. Jesienią laufrad stał i kwiczał w domu, w ogóle nie chciała na nim jeździć. Któregoś z cieplejszych zimowych dni ostatnio wyszła pojeździć, to samo - tak powoli jeździła, że jej się znudziło i musiałam namawiać ja, żeby do domu dojechała, bo mi sie nieść ustrojstwa nie chciało.
          Strasznie mi szkoda, bo tak fajnie się przygoda z rowerkiem biegowym zapowiadała. W dodatku jak boi się na laufradzie, to nie wyobrażam sobie wsadzić jej na zwykłe dwa kółka sad Jak wiosną nie przełamie się, to chyba trzeba jej będzie kupić rower z bocznymi kółkami . Wyżaliłam się.
      • marghot Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 23.02.11, 08:21
        wydatek własnie mnie trochę zniechęca
        córka jest z września,w iec wiosną i latem będzi emiała neispełna 3 latka a za rok neicąłe 4
        chciałabym, aby rowerek iegowy był wykorzystany 2 sezony a nie jeden, stąd te wahania smile
    • halapta Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 22.02.11, 20:00
      Osobiście uważam, ze obecny trend przesadnie napędza cenę rowerków biegowych. Poniżej 120zł nie kupisz nowego. Natomiast zwykły rower, który składa się z większej liczby części, wydaje się być droższy w produkcji można kupić już nawet za 50zł (też nowy). Nie wspomnę, ze używane zwykłe też chodzą dużo taniej niż biegowe.
      Tutaj jest instrukcja, jak ze zwykłego rowerka zrobić biegowy
      • halapta Re: i jeszcze jedna instrukcja 22.02.11, 20:01
        i jeszcze jedna instrukcja
        • marghot Re: i jeszcze jedna instrukcja 23.02.11, 08:23
          instrukcji jeszcze nie przeczytałam, jednka zastanawiam się czy zwykłe rowerki nei są cięższe, co moze niespełna 3 latkowi utrudnić ustawienie biegowca do pionu
          • mikams75 Re: i jeszcze jedna instrukcja 23.02.11, 08:38
            sa ciezsze, a to czy podciagnie do pionu pewnie zalezy od sily dziecka. Moja wowczas 2,5 latka (raczej chude chuchro) nie dawala rady podciagnac ciezszego laufrada.
            Podejrzewam jednak, ze silniejsi chlopcy w wieku blizej trzech lat spokojnie daja rade, bo widuje dzieci z ciezszymi laufradami i jakos jada.
    • zabulin A dla 3,5 latka jeszcze warto? 22.02.11, 21:15
      Syn pod koniec stycznia skończył 3 lata.

      Na trójkołowym jeździ, owszem, ale mi się wydaję, ze laufrady to świetny fun, świetna nauka równowagii baaaaardzo żałuję, ze nie zaczęliśmy od laufrada. Dostał 3 kołowy i jakoś tak nie kupiliśmy biegowego.

      Myslicie, ze warto mu jeszcze kupować, czy todobre na pierwszy rowerek dla dwulatków???
      • mikams75 Re: A dla 3,5 latka jeszcze warto? 22.02.11, 22:03
        mysle ze warto, sa rozne rozmiary
        moja na trojkolowym nie chciala pedalowac, jak miala 2,5 to kupilam laufrada, zaraz skonczy 3 lata i w to lato pojezdzi do wieku ponad 3,5 roku.
        Probowalam z moja jak miala 2-latka, ale to bylo za wczesnie, wiec to duzo zalezy tez od dziecka. Mozesz kupic teraz i na poczatku pochodzi z tym po domu a jak sie ociepli to wyjdziedzie na dwor.
    • poranna_mamma Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 24.02.11, 00:11
      Dzięki za podpowiedź bo też szukam rowerka. Stronka fajna, a rowery inne od typowych, stylizowanych na zwykłe. W PORADACH znalazłam klika dobrych podpowiedzi co jest ważne jak się wybiera rower. Przydały się bo byłam już zupełnie skołowana. Na przykład - rowerki mają albo zwykłe siodełka albo szerokie - i które są odpowiednie dla takiego dwulatka jak mój? Sporo też innych wyjaśnień.
    • matylda07_2007 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 24.02.11, 08:36
      Nie czytałam poprzednich wypowiedzi, ale wypowiem się za siebie i za córkę:
      moja córka nie lubi swojego rowerka. Kupiłam Jej go, jak miała niespełna 3 latka. Najdłużej "pojeździła" nim max.5 minut. Mógłby dla Niej nie istnieć.
      I jestem pewna, że jak Jej kupię zwykły, z dokręcanymi kółkami, to będzie śmigać.
      Ja też na takim jeździłam, na 2 kołach pomykałam jako przedszkolak, więc moja córka też się nauczy.
      • epopejana0001 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 24.02.11, 11:04
        Matylda, może po prostu nie trafiliście z marką... Jest bardzo dużo rowerów, które dzieli po prostu przepaść! Wielkość, waga, wysokość siodełka, łatwość poruszania się a w końcu wygląd i dodatki, które też (zwłaszcza na początku przy "oswajaniu się" mają znaczenie)... Sprawdzaliście to przed zakupem??? Może dlatego Twoje małe szczęście nie przekonało się do pomysłu. My jesteśmy zachwyceni!!!
        • matylda07_2007 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 25.02.11, 10:23
          Nie wiem. Być może coś Młodej nie podpasowało. Starałam się wybrać najlżejszy (miał poniżej 3 kilo na pewno), regulowaną wysokość siodełka i kierownicy.
          Synuś ma 3 miesiące. Może On za jakiś czas będzie śmigał, to się rowerek nie zmarnuje.
    • magnes1978 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 24.02.11, 21:32
      My mamy taki
      www.tuptupbikes.eu/produkty/tuptup-red/
      Waga około 3,5 kg, ładnie wykonany. Moja tylko drepcze ale bardzo się cieszy (tyle , że ma 1,5 roku) i jest z siebie bardzo dumna.Tyle, że trzeba ją asekurować.

      Zaleta - znacznie tańszy niż inne znane marki a wykonanie moim zdaniem bardzo dobre.
      • tobi_palluch Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 24.02.11, 21:58
        No stary, to masz zdolne dziecko! My zainwestowaliśmy, ale uważam, że było warto. Sami jesteśmy aktywni rowerowo i przywiązujemy dużą wagę do jakości sprzętu. Tak też podeszliśmy do zakupu pierwszego rowerka dla Jaśka. Kupiłem zimą na gwiazdkę o taki: https://image.ceneo.pl/data/products/7446533/product.jpg
        Mały szybko złapał o co chodzi i śmiga na razie po mieszkaniu. Czekam aż się zima skończy to będziemy razem jeździć. A rower porządny to i dla drugiego szkraba będzie.
        • samadoma Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 24.02.11, 22:46
          Co to za rower, bo logo rozmazane i nie można przeczytać? Ma dobry patent z regulacją wysokości siodełka. W sklepie oglądaliśmy puky ale w nim nie można było łatwo zmieniać wysokości na czym mi zależy.
          Przy dwóch amatorach do jazdy (2 i 4-latek) to zawsze któryś będzie miał albo za nisko albo za wysoko a z kluczami do roweru latać nie będę. To pokrętło pod siodełkiem chyba rozwiązałoby problem. Gdzie to sprawdzić?
          • listopadowka2008bis Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 25.02.11, 00:00
            to jest rowerek firmy firstbike.
            • samadoma Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 25.02.11, 09:23
              Wielkie dzięki. Już ich sobie wygooglowałam. Mają też inne modele, chociaż ten górski bardzo się spodobał moim bomblom. Oglądaliśmy razem filmy na ich stronce www.firstbike.pl/animacje/#kola_content. Jak macie chwilę to zobaczcie! Ten mały z II-ki daje czadu! Ciekawe kiedy Rafek będzie tak śmigał...
      • izabelka55 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 26.02.11, 21:22
        Mój synek ma 17miesięcy, jak myślicie, który z rowerków będzie lepszy??
        www.decathlon.com.pl/PL/b-bip-34976177/
        www.tuptupbikes.eu/produkty/tuptup-red/
        nie kupię mu rowerka za 400 czy 500zl, bo mnie nie stać na taki wydatek.
        • magnes1978 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 27.02.11, 16:12
          Ten w decathlonie jest lżejszy - zaletą jest to , że możesz podjechać do sklepu i wypróbować czy wysokość siodełka jest OK.

          Ja jak pisałam mam "tuptup red" i jestem zadowolona. Wysokość siodełka minimalnie 32 cm i moja 1,5 roczna córa ma tyle w bucikach (chłopcy są wyżsi więc powinien być OK), po domu niestety też albo w bucikach albo podpiera się na palcach ale wtedy wymaga asekuracjisad

          Mnie też przerażała cena renomowanych marek (im mniejszy rowerek - tym droższy!!!). Tym bardziej, że na początku nie wiadomo czy dziecku się spodoba a wtedy wyrzucenie 500-700 pln to sporo.

          Podsumowując:
          Myślę, że moje dziecko niczego więcej niż tup tup red nie potrzebuje (lekki, duże pompowane koła)
          W tup tup red podoba mi się też wygląd (ale ja mam córeczkę), ten z decathlonu w kolorystyce bardziej dla chłopca (Ale Ty akurat dla chłopca potrzebujeszsmile
          • izabelka55 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 21:01
            Dzięki smile pomyślę, przejadę się do decathlonu, młody się przymierzy i zdecydujemy który wink
        • lula_p Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 12:45
          oglądałam kiedyś na żywo decathlonowy i jest duży, na pewno za duży dla półtoraroczniaka. Chyba, że teraz jakiś nowy, mniejszy model wprowadzili
    • scarlet_s Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 26.02.11, 22:40
      Pewnie, że moda.
      Moje dzieciaki jeżdżą na normalnych rowerkach 2 kołowych. Synek nauczył się w wieku 2,5 roku bez większych trudnoci w ciągu 1 godzinki. Wcześniej jeździł na 4 kołowym.
      • magnes1978 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 27.02.11, 16:18
        Bo TY o ile dobrze pamiętam od zawsze miałaś bardzo sprawne i zdolne dzieci - raczej jazda na dwukołowym rowerku w wieku 2,5 lat normą nie jest a ewenementem. Oczywiści powinnaś się cieszyć z tego , ale nie możesz zakładać , że przeciętne dziecko też w godzinę opanuje jazdę na dwukołowym rowerku a na rowerku biegowym pewnie tak (musi dbać "tylko" o równowagę, a nie równocześnie o pedałowanie)
        • scarlet_s Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 27.02.11, 23:54
          Dzieci od zawsze uczyły się najpier pedałować a potem łapać równowagę. Laufrady to moda i to nie zbyt zdrowa.
          • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 07:12
            Masz na to jakieś dowody naukowe? Dlaczego NIE ZDROWA?
            • scarlet_s Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 20:00
              Moje dzieciaki mają krzywe nóżki w kolankach i kostkach. Ortopeda nam zabronił jazdy na wszystkim, gdzie się trzeba odpychać, bo to krzywi nóżki.
              • magnes1978 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 21:20
                Skoro więc nie jeździły na rowerku biegowym to raczej nie w nim wina!
                Może pomyśl na czym jeździły/co robiły/co jadły do tej pory Twoje dzieci, że mają krzywe nóżki a nie pisz , że rowerki biegowe są niezdrowe dla zdrowych dzieci ( bo o takich tu piszemy ). Może nie są wskazane dla dzieci z konkretnymi problemami zdrowotnymi.
                • scarlet_s Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 22:54
                  Ortopedzi odradzają jeździki i tyle, tak samo jak siadanie w literkę W a niektóre dzieci tak siadają i nic im nie jest. Wybór należy do matki.
                  • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 01.03.11, 07:49
                    Ja nie wiem czy Ty kiedyś miałaś jeździk i oglądałaś filmik z laufradem, ale jazda jednym i drugim nie jest ani ciut ciut podobna..!
                    • scarlet_s Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 01.03.11, 08:20
                      Oglądałam oczywiście. Mój syn miał taki motorek plastykowy i ortopeda nam zakazał.
          • magnes1978 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 21:25
            scarlet_s napisała:

            > Dzieci od zawsze uczyły się najpier pedałować a potem łapać równowagę.

            dzieci od zawsze najpierw uczyły się chodzić i równocześnie łapać równowagęsmile)) i to jest wykorzystywane w rowerku biegowym na którym dziecko najpierw chodzi a dopiero później jeździ...

            a pierwszy rower to wynalazek sprzed około 150 lat smile)))

            • scarlet_s Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 22:56
              a ja tam swoje wiem
    • leneczkaz Mam fajny! 27.02.11, 16:54
      allegro.pl/rowerek-biegowy-jezdzik-yedoo-2-kol-blue-green-i1472658543.html
      lekki i wygląda stabilnie..
      co myślicie?
      • blaszany_dzwoneczek Re: Mam fajny! 28.02.11, 01:04
        My mamy taki. Dokładnie taki jak na zdjęciu z chłopcem. Jest w porządku. U nas się sprawdzał bardzo dobrze dopóki mała nie walnęła broda w schody. Tyle że ta waga nie bardzo. W rzeczywistości waży ponad 4 kg.
        • leneczkaz Re: Mam fajny! 28.02.11, 07:22
          Jak na pompowane koła 4kg. to i tak nie dużo... A ile miała młoda jak zaczęła na nim jeździć? I dlaczego miała wypadek (szybkość czy przypadek?)?
          • leneczkaz Re: Mam fajny! 28.02.11, 07:23
            Ok, przeczytałam u góry, że za szybko jechała..
          • mikams75 Re: Mam fajny! 28.02.11, 08:13
            sa tez lzejsze niz 4 kg z pompowanymi kolami
            poza tym to calkiem porzadnie wyglada ten rowerek, mnie sie podoba
            • leneczkaz Re: Mam fajny! 28.02.11, 08:16
              No np. First Bike za 500zł. I nie wiesz ile płacisz za rowerek a ile za markę indifferent
              Mój wybór krąży właśnie pomiędzy FB i tym zalinkowanym.
              Na razie kupiłam 3-kołowego Magica bo stwierdziłam że trzeba i równowagi się nauczyć i pedałowania wink
              • blaszany_dzwoneczek Re: Mam fajny! 28.02.11, 09:24
                Młoda zaczęła jeździć jakoś jak miała 2,5 roku - bo akurat wiosna była. Rowerek jest fajny. Na początku żałowałam przez chwilę, że pukiego nie kupiłam, bo dreptała zawadzając w kółko piętami o tylne koło - za wąsko nogi trzymała. I jeszcze nie mogła załapać, że na siodełku trzeba usiąśc smile Na krótko się zniechęciła, rowerek odstał z tydzień, a potem jak wsiadła tak pojechała smile Po trzech tygodniach jeździła tak:
                www.youtube.com/watch?v=eIEdG44jBUQ
                Teraz w życiu by na tę górkę nie poszła sad
                • leneczkaz Re: Mam fajny! 28.02.11, 09:27
                  Jakaś wysoka ona smile
                  • blaszany_dzwoneczek Re: Mam fajny! 28.02.11, 09:33
                    Czemu wysoka? smile
                    Miała wtedy jakieś 88-89 cm. Teraz niecałe 3,5 roku ma niespełna 95. To wysoka?
                    • leneczkaz Re: Mam fajny! 28.02.11, 09:44
                      o tak wygląda poważnie smile
                      To mój teraz ma 95, więc może ten rowerek będzie mały?
                      • blaszany_dzwoneczek Re: Mam fajny! 28.02.11, 09:51
                        Przede wszystkim zmierz synkowi odległość od podłogi do kroku - najlepiej ustaw plecami do ściany w butach w lekkim rozkroku, między nogi książkę grzbietem do góry i zmierz odl. od podłogi do grzbietu książki. I dopiero potem wybieraj rowerek. Najlepiej taki żeby na początku jeździł na najniższym położeniu siodełka - to wtedy na przyszły sezon jeszcze będzie dobry. A wzrostem specjalnie nie ma się co sugerować, bo przy tym samym wzroście można mieć nogi różnej długości - a to tutaj jest kluczowe. W tym rowerku siodełko najniżej jest na 35cm i Anielka na początku tak jeździła mając tę odległość od podłogi do kroczku jakieś 36-37cm.
                        • leneczkaz Re: Mam fajny! 28.02.11, 10:10
                          Bosy ma nóżkę w kroku 34-35 cm. Czyli z butem ok 37.
                          • blaszany_dzwoneczek Re: Mam fajny! 28.02.11, 10:19
                            No to taki rowerek od ok.35 cm siodełko będzie ok. Czyli, że moja długonoga jest, bo teraz ma 95 jak twój, a siodełko mamy teraz z 5 cm podwyższone smile
                            • leneczkaz Re: Mam fajny! 28.02.11, 10:37
                              Będzie modelka big_grin (albo ja nie umiem mierzyć nogi tongue_out)
              • mikams75 Re: Mam fajny! 28.02.11, 10:57
                ja kupilam JD-BUG - 3,5 kg, nie byl taki drogi.
                malej sie tak fajnie siedzialo i to byl jedyny rowerek na ktorym okrazyla (idac) caly sklep.
                Pozniej mozna do nich doczepic jakis taki dziwny mechanizm z pedalami, ale nie jestem pewna czy to dobre.
      • ancymon123 Re: Mam fajny! 28.02.11, 12:53
        To był nasz pierwszy wybór, małemu spodobała sie wersja fioletowy w kolorowe kółka, ale potem zarzyczył sobie czarny, tańszy rowerek i lzejszy (wg opisu).
        allegro.pl/rowerek-biegowy-jezdzik-yedoo-2-kol-blue-green-i1472658543.html-- https://www.suwaczki.com/tickers/43kt3e5etw1f2005.png
        • ancymon123 Re: Mam fajny! 28.02.11, 12:56
          sorki za ort.
          • leneczkaz Ale.. 28.02.11, 13:01
            w tym czarnym są niepompowane koła chyba..
            • ancymon123 Re: Ale.. 28.02.11, 13:25
              Dla mnie lepiej, nie mam pompki smile
              • leneczkaz Re: Ale.. 28.02.11, 13:32
                Chyba jakoś jazdy jest ważniejsza a napompować można za 2zł na każdej stacji O_o
                • ancymon123 Re: Ale.. 28.02.11, 13:37
                  To takie ważne czy pompowane czy nie?
                  U nas pompowanie kół za darmo jest smile ale mnie sie nie chce na stacje chodzić (miałam wózek z pompowanymi kołami, nie lubiłam tego spaceru na stacje tylko po to, żeby kółka napompowac smile )
                  A własnie, apropos, miałam wózek i z pompowanymi i z piankowymi kołami i ten z piankowymi (pełnymi) wg mnie był fajniejszy w prowadzeniu.
                  • leneczkaz Re: Ale.. 28.02.11, 13:51
                    No a ja miałam z pompowanymi i nie porównasz.. Ale my i do lasu i po wertepach chodzimy. Pewnie dlatego.
                    • ancymon123 Re: Ale.. 28.02.11, 13:54
                      No to u nas tylko po betonie, więc rzeczywiscie pianka może sprawdzac się lepiej - bo lżejsza.
    • ppaskuda Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 13:15
      podepne się pod wątek. chcę kupić Małemu laufrada,ale mam mętlik w głowie.
      wiem,że chcę metalowy,choć drewniane też są fajne,ale do mnie nie przemawiają. Hugo właśnie skończył 2 lata,ma 90cm wzrostu,mierzyłam mu długość nóżki i ma 35-36cm. rzućcie okiem na ten model,będzie na niego dobry? u siebie w mieście rowerków biegowych nie mam i nie mam gdzie synka przymierzyć.

      allegro.pl/hudora-ratzfratz-3-0-12-rowerek-biegowy-i1480358812.html
      a może lepszy będzie z niską ramą?
      allegro.pl/rower-biegowy-do-nauki-niemiecki-hudora-lekki2-9kg-i1462632178.html
      fundusze mam w granicach 150zł,więc puky i kettler nie wchodzą w grę...

      Doradzicie? smile
      • ancymon123 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 13:27
        Dla 2-latka kupiłabym ten lżejszy. No i rama nizej, łatwiej wsiadac i zsiadac.
      • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 13:28
        Tylko, że one mają niepompowane koła.. A Ratzfratz ma wysokość od 37 więc jest ryzyko, że dziecko Twoje by na palcach chodziło..
        • ppaskuda Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 13:47
          a koniecznie muszą mieć pompowane?

          a ten?
          allegro.pl/rowerek-biegowy-rower-bez-pedalow-laufrad-i1472102443.html
          • ancymon123 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 13:49
            Taki ja kupuje, uważam, że jest fajny i lekki.
            • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 13:54
              Tylko jak się nagrzeje latem tongue_out
          • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 13:53
            Też niepompowane koła. Ale co ja wiem.. Przecież nie kupiłam. Znawcy niech się wypowiedzą. Ja miałam wózek na pompowanych kołach to wszędzie mogłam nim pojechać.. A my mieszkamy obok łąki i lasu więc na 100% będziemy sie tam zapuszczać. I nie chcę, żeby małego wytrzęsło wink
            • ancymon123 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 13:56
              Leneczka, to tak jak zawsze- zalęzy gdzie kto mieszka i na jaki grunt potrzebuje sprzętu. U nas bedzie jazda po ścierzkach rowerowych, wiec po róznym, twardym, i pianka wg mnie jest na takie drogi lepsza. W wózku, jak pisałam wyżej, tez mi bardziej pełne koła odpowiadały.
              • leneczkaz Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 14:05
                No masz rację. Dlatego fanie byłoby, żeby ktoś kto ma coś napisał, a nie dumają 4 co nie mają wink
            • twitti Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 14:12
              Ja sie tylko wypowiem na temat wozkow i pompowanych i niepompowanych kol. Mialam wozek z pompowanymi kolami, ale beznadziejna amortyzacja - dziecku glowa latala po wybojach ze hej...
              Mam teraz wozek z piankowymi kolami i dobra amortyzacja - smigam z nim po wszelkich wybojach, po trawie, po piachu, bo gorach, wertepach itd. Jest super. Tak wiec nie ma to znaczenia jakie kola. Wszystko zalezy od budowy wozka. Byc moze z tymi rowerami jest podobnie. Choc tu akurat nie ma sprezyn itp. Wiec pewnie na pompowanych jezdzi sie bardziej elastyczniesmile
            • mikams75 Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 19:35
              ja tez jestem fajnka pompowanych kol
              pompowanie to nic wielkiego - 1-2 razy w sezonie wystarczy
              moja jezdzila poczatkowo na lekko spuszczonym powietrzu, zeby miala kontrole i nie rozpedzala sie (raz zleciala i sie zrazila, rower "sam" pojechal) i wolala powoli i czuc opor.
              Nie macie co porownywac z wozkiem, bo wozek ma i tak dodatkoa amortyzacje. Fakt ze na pompowanych kolach nie kazdy kamyczek sie czuje, ale jazda wozkiem niedopompowanym to meczarnia.
      • leneczkaz Camel 28.02.11, 13:57
        Camel ma chyba ten czerwony.. Wywołajmy go wink
        • camel_3d Re: Camel 01.03.11, 11:00
          ja ma taki.

          static.letsbuyit.com/filer/images/de/products/original/151/23/laufrad-bikey-3-0-rot-15123490.jpeg
          • leneczkaz Re: Camel 01.03.11, 14:14
            No dokładnie. I jaki jest. Bo cena cudowna wręcz. Ale koła niepompowane i trochę.. mały?
            • camel_3d Re: Camel 01.03.11, 14:48
              nie oczekuj rewelacji. Ma zwykle kola..dosc tandetne z takie sredniej jakosci gumy. Bez mala plastik smile oczywiscie nei sa pompowane. maly ma 94 cm i dosiega do ziemi.
              Jest lekki. Zero bajerow..jakos wykonania tez taka przecietna...oczywiscie z puk nie ma co porownywac. Ale i tak jestem zadowolony bo przy takim uzytkowaniu to szkoda kasy na innysmile a lansowac sie nie musze smile heheheh Mysle ze w przyszlym roku maly bedzie juz na 2 kolkach jezdzil..wiec nie ma co si erzucac na jakis bajer..na jedno lato...
              Podsumowujac... jest warty swojej cenysmile)))



              > No dokładnie. I jaki jest. Bo cena cudowna wręcz. Ale koła niepompowane i troch
              > ę.. mały?
              • leneczkaz Re: Camel 01.03.11, 14:55
                Tyle, że ja już dziewczynom pisałam, że u nas obok las i łąka i boję się że takie koła nie ogarną tematu.. Więc jednak się zdecyduję na taki z pompowanymi..
    • morgany Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 28.02.11, 14:54
      my również z Poznania i też szukamy rowerka biegowego dla naszego dwulatka. na Obornickiej jest sklep Kettlera i tyle wiem gdzie szukać takich rowerkówuncertain na allegro jest sprzedawca z Poznania z rowerkami drewnianymi tup tup. my się chyba zdecydujemy na zakup przez internet ze strony aktywnysmyk.pl rowerka strider, który rośnie razem z dzieckiem i ma dodatkowe akcesoria do kupienia: hamulec, dłuższą szpryce i pompowane koła.
      • camel_3d Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 01.03.11, 11:02
        wiesz, laufrad jest tak mniej wiecej na rok..za duzo bajerow to przeplacanie.
        w ciagu roku 2,5 - 3,5 latek moze spokojnie opanowac zasady rownowagi i potem kupujesz mu rowerek z pedalami bez bocznych kolek.

        moj mlody biega od 3 dni..na rowerku...i juz podnosi nogi i trzyma je w gorze
        • morgany Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 01.03.11, 14:12
          tak, zgadzam sie z toba i taki byl plan na poczatku, ale syn jest niski, ma krotkie nozki i by mogl juz na wiosne jezdzic na laufradzie potrzebujemy model z niskim siodelkiem, a takich malo na rynku. nie chce czekac az podrosnie, bo na wiosne i tak musimy kupic mu jakis pojazd bo energia go rozpiera, a jezdziki mu sie znudzily, wiec juz wole od razu kupic laufrad. bedzie dla nastepnych dzieci, na pewno sie nie zmarnujewink
          • camel_3d Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 01.03.11, 14:49
            jak niski jest?
            no niestety 92 cm to minimum.
            • morgany Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 01.03.11, 18:54
              ma 86cm i a ten rowerek strider jest od dlugosci nogi 28, wiec na pewno bedzie na niego pasowal.
            • blaszany_dzwoneczek Re: rowerek biegowy kontra tradycyjny 01.03.11, 19:01
              Dlaczego 92 cm to minimum? Moja córka jak zaczynała miała jakieś 88 cm i wcale nie najmniejszy jej kupiliśmy tylko taki z siodełkiem od 35 cm, bo nogi miała 36-37cm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka