edziakrys 02.03.11, 21:01 Teraz ja o ciastolinie Czy można zreanimować taka przyschniętą? Czy po prostu eksterminacja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nasenna Re: ciastolina 02.03.11, 21:03 Ja zawijałam w mokrą tetrę i kładłam w lekko ciepłym miejscu, np. na kaloryferze. Do któregoś tam razu elegancko działa Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia78 Re: ciastolina 02.03.11, 22:37 Na opakowaniu ciastoliny Play Doh znalazłam informację,żeby dodać troche wody ,aby znów zrobiła sie miękka. I dzisiaj właśnie w ten sposób reanimowałam ją po raz pierwszy. A też nosiłam sie juz z zamiarem wyrzucenia tych pokruszonych. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: ciastolina 03.03.11, 09:08 troche sie da uratowac jak sie doda wody, ale nie jest juz taka fajna jak nowa i po krotkim czasie bedzie sie znowu kruszyc. Choc to kruszenie pewnie dwulatkom wcale nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
szironna Re: ciastolina 03.03.11, 10:35 słyszałam żeby dodać wody, ale nie wiem czy działa, ponieważ nie stosowałam. za to kupiłam ostatnio ciasto plasto, według mnie rewelacja, nie kruszy się i super łączy. chyba podobna do niego plastynka, ale jej nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
dianaro Re: ciastolina 03.03.11, 15:38 Da się reanimować przez dodanie wody, ale już efekt wizualny i czucie przy ugniataniu nie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś