Dodaj do ulubionych

Znowy chory, co ja robie źle?!!!

04.03.11, 12:23
Jakieś pomysły? Katar, kaszel i gorączka.
Miał tydzień obfitujący w wycieczki i gości. Wczesniejszy tydzien spedzilismy w domu bo był chory...........katar, kaszel. Nie chodzi do złoba, spotyka sie tylko ze zdrowymi dziecmi. Dostaje witaminy i często wychodzi na dwór. Ma 16 miesięcy. Czemu tak łatwo go przeziębić? Jak to jest ze wystarczy ze w sklepie ktoś kichnie i ja już wiem ze Młody na bank złapie? Nie mam już siły, spac nie moze bo nos zatkany... Katar trwa srednio 10 dni u niego.
Jakie macie wnioski na podstawie własnych doświadczeń? Taki egzemplarz? Przegrzewam? Za lekko ubieram? Coś nie tak z odpornościa? A moze norma?........
Poradźcie bo już zastanawiam sie czy naprawde nie popełniam błędów....
Obserwuj wątek
    • tempera_tura Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 12:27
      aaaa i może sie znaciesmile Katar zawsze wodnisty,lejący sie az po brodzie, bez koloru i jakiś zmian.
    • q_fla Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 12:45
      Po pierwsze jak dziecko ma katar i kaszel nie musi siedzieć w domu. Zawsze przy tych objawach wychodzę z córką na dwór o ile nie ma gorączki. Poza tym nie przegrzewać, przykręcić w domu kaloryfery, wietrzyć mieszkanie, nie przegrzewać i prawidłowo odżywiać.
      Po co podajesz witaminy? Dziecko ma jakieś niedobory poprzedzone badaniami, problemy z wchłanianiem?
      • tempera_tura Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 12:54
        Lekarz zalecił, Młody kiepsko je, sporo choruje..
        Stan podgorączkowy jest zawsze wiec nie wychodze bo płacze na mrozie i wtedy dopiero zaczyna sie kaszel.....sad Pomijam już fakt odmrożenia jakiego dostał z mojej nieuwagi, leci mu katar po twarzy i zamarza na buzi on to drapie i zrobiły sie ślady z którymi długo wlaczyłam. Reasumując nie jest to stan który pozwala na spacery w taką pogode.
        W domu temperatura prawidłowa, do snu też. Nie mam uczucia że przegrzewam dziecko ubierając je na dwór. Syn urodził sie w listopadzie i wychodzilismy na mega mrozy od samego początku, wtedy jeszcze nie chorował, zaczeło sie tej zimy.
        • q_fla Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 12:57
          > Lekarz zalecił, Młody kiepsko je, sporo choruje..

          A zlecił wcześniej chociaż podstawową morfologię?
          Częste infekcje mogą być skutkiem anemii z niedoboru żelaza.
          • tempera_tura Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 13:03
            Stan prawie anemiczny, żelazo było ale jakiś czas temu. Teraz kaze dawac witaminy...
            To źle?
            • q_fla Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 13:12
              Trzeba dziecku zrobić kontrolną morfologię i poziom żelaza.
              Przerwanie podawania żelaza nie może być w ciemno, tylko po uprzednich badaniach.
              To jest wyjaśnienie, dlaczego nie ma apetytu i często łapie infekcje - to jedne z głównych objawów anemii. Kupsko na robale też bym dała do zbadania.
              • tempera_tura Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 13:18
                Brzmisz sensowniej niż nasz lekarz, zrobie krew i kupe oddam.
                • q_fla Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 13:21
                  Tylko kupę daj do dobrego sprawdzonego labu i trzeba ze trzy razy powtórzyć, bo często wychodzą wyniki ujemne, a robale są. Zresztą na forum alergie jest sporo wątków na temat pasożytów, na pewno Ci doradzą.
                  I pediatry poszukaj innego. wink
      • gajmal Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 12:55
        zapisać na basen i wcale nie żartuję
    • camel_3d witaminki witaminki... 04.03.11, 12:55
      a to roznie bywa.... moze przegrzewasz, moze nie..moze ma za slaba odpornosc..a moze cos innego.
      my tu nie stiwrdzimy tego w systemie zero jedynkowym...

      ja bym odstawil witaminy..bo to szpikowanie dziecka chemia..kupuj lepiej owoce.
      chodz na basen regularnie...

      moj ma 2 lata 4 mies..tez dziecko zlobkowe..w tym roku mimo wszelakich chorob w zlobku..przechorowal 3 x po 2 dni. ale my biegamy na basen tydzien w tydzien...
      • tempera_tura Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 13:04
        A co Wy z tym basenem?
        Ja nawet pływac nie umiem a za dziecka byłam zdrowa że ho!!smile
        To naprawde pomaga? Że niby zmiana temperatury? O co chodzi?
        • hellusia Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 13:13
          chodzi o ruch, sport i po co ty masz umieć pływać?

          https://s2.pierwszezabki.pl/029/029020970.png
          • tempera_tura Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 13:17
            Wiem że ja nie musze, zastanawiam sie jak to jest ze ja jako dziecko nie chodziłam na basen a mimo to nie chorowałam. Ale może macie racje, nie wiem, pytam
            • camel_3d Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 14:29
              moze mialas inny styl zycia..moze nie bylas odseparowana od bakterii i nie szpikowano cie witaminami smile tylko beigalas po dworzu, jadlas brudnie jablka i bawilas si ena deszczu smile



              > Wiem że ja nie musze, zastanawiam sie jak to jest ze ja jako dziecko nie chodzi
              > łam na basen a mimo to nie chorowałam. Ale może macie racje, nie wiem, pytam
              • tempera_tura Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 21:48
                DWORZE!!!!!!!!!
        • ancymon123 Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 14:08
          Pisałaś, ze macie dobrą temperature w mieszkaniu. Dobrą wg Ciebie, czyli jaką? Bo jak ja czytam tutaj na forum o temp. 18 stopni jako idealnej to od razu nos mi marznie smile
          Może jednak masz w domu za zimno. Ja mam ciepło, ok. 24 stopnie, nie wietrzę kiedy jest mroźno i syn choruje bardzo przeciętnie, a poszedł we wrześniu do przedszkola (do czasu przedszkola nie chorował wcale).
          • tempera_tura Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 21:51
            Naukowcy juz dawno zbadali że optymalna temperatura dla człowieka to 22-23 stopnie.
            Zastanawia mnie czasem skad te brednie o 18 stopniach.
            Trzeba sie więcej uczyć i słuchać prawdziwych specjalistów a nie sąsiadki albo pani pediatry z koziej wolki.....
            w związku z tym w domu 22,5smile
            w 18/19 oszalałabym a dziecko byłoby niezadowolone (wiem bo sprawdzałam)
          • aleksandra1357 Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 21:53
            Ancymon napisała:

            > Ja mam ciepło, ok. 24 stopnie, nie wietrzę kiedy jest mroźno

            To straszne!
            • tempera_tura Re: witaminki witaminki... 07.03.11, 10:23
              Strasznie strasznesmile
              Pilnuj swojego nosasmile
        • camel_3d Re: witaminki witaminki... 04.03.11, 14:28
          > A co Wy z tym basenem?
          > Ja nawet pływac nie umiem a za dziecka byłam zdrowa że ho!!smile
          > To naprawde pomaga? Że niby zmiana temperatury? O co chodzi?

          ruch ruch ruch ruch...
          to nie calkiem to samo co pojscie na spacerek...i do sklepu smile
    • nena20 Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 13:18
      moj chory po raz pierwszy, ma 17 miesięcy. Zachorował po tym jak pojechaliśmy na dwa dni w inne miejsce. myślę, że go przegrzałam. U nas mamy 21-22 a tam 24-25 stopni. Po świętach też wróilismy z lekkim katarem, ale tej infekcji nie licze bo normalnie jadł, nie podawałam leków, nie miał zatkanego nosa.
      Wniosek: trzeba siedzieć w domu, wychodzić na spacery i organizować sobie życie bez wyjazdów.
      • camel_3d Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 14:30
        nena20 napisała:

        > moj chory po raz pierwszy, ma 17 miesięcy. Zachorował po tym jak pojechaliśmy n
        > a dwa dni w inne miejsce.


        moze "poznal" inne nakterie, na ktore nie byl odporny...katar nie znaczy, ze zaraz jest chory.
    • dianaro Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 13:18
      Piszesz, że często choruje - na co choruje i jakie są odstępy między chorobami? Czy jest to tylko katar z podwyższoną temperaturą? - czy kaszle, gardło czerwone, zmiany w oskrzelach? Warto zrobić morfologię z rozmazem oraz badanie z krwi na wskaźniki odporności - może jeśli wszystko inne w normie, to dziecko ma obniżona odporność i szybciej wszystko łapie.
      Wiem i czytałam, że można wychodzić z katarem na dwór, ale mój syn też siedzi wtedy w domu, bo katar utrudnia mu oddychanie i wspiera sie gardłem, przez co zaraz dochodzi do infekcji górnych dróg oddechowych i łapie zapalenie oskrzeli więc rozumiem Twoje siedzenie w domu. katar u mojego syna też trwa około 2 tygodnie i nieważne co robię, czy leki są czy nie - nic się nie skraca.
    • stypkaa Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 13:43
      >Czemu tak łatwo go przeziębić? Jak to jest ze wystarczy ze w sklepie ktoś
      > kichnie i ja już wiem ze Młody na bank złapie?

      Bo ma słabą odporność, a dlaczego to już zupełnie inna historia.

      > Jakie macie wnioski na podstawie własnych doświadczeń? Taki egzemplarz? Przegrz
      > ewam? Za lekko ubieram? Coś nie tak z odpornościa? A moze norma?........

      Moim zdaniem, jeśli dziecko nie chodzące do żłobka i w zasadzie nie spotykające się na codzień z chorymi tak często choruje to albo:
      - faktycznie robisz / robiłaś coś nie tak i mały w ogóle nie nabrał odporności,
      - jest chory (anemia, robaki, niska odporność etc.)

      Ja na twoim miejscu, po:
      1. przebadałabym dziecko,
      2. starała się bardziej go uodparniać, wtedy kiedy jest zdrowy.

      Co znaczy uodparnianie wg mnie:
      - codzienny spacer (wyjątkiem może być b. duży mróż, deszcz albo wichura, no i choroba)
      - codzienna porcja owoców i warzyw,
      - stosunkowo niska temperatura w domu (my mamy 19 st. w dzień, 17 w nocy i starszy w ogóle nie chorował dopóki nie poszedł do przedszkola)
      - bardzo częste wietrzenie domu (nawet w mrozy)
      - odpowiednie ubieranie dziecka do pogody (żeby się nie spocił ale też żeby nie zmarzł, ja jak mam wątpliwości to zawsze sprawdzam kark dzieciakom).

      No to tyle. Wybierz sobie z tego co Ci pasuje smile
    • ania_kr Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 14:43
      Wcale nie musisz robić czegoś źle. Ja też mam w domu często chorujące dziecko. Spaceruje codziennie jeśli jest zdrowy, kilka razy dziennie wietrzę mieszkanie, syn ma dobry apetyt, je owoce i warzywa, pije soki z sokowirówki, wysypia się, w mieszkaniu stała temp ok.20/21C. Zrobiliśmy badania na odporność i wyszły poobniżane wskaźniki. Syn ma teraz 2 lata. Poprzedniej zimy był chory praktycznie przez pół roku - katar/kaszel przez 2/3tyg. później tydzień zdrowia i od nowa, czasami kończyło się na katarze, a czasami schodziło na oskrzela, ewentualnie od razu angina. Tej jesieni/zimy jest lepiej, był czas że przez cały miesiąc zdrowy. Od roku jest leczony na astmę, może przez to mniej choruje. Próbowaliśmy chodzić na basen, ale prawie za każdym razem kończyło się to przeziębieniem, podobnie ryzykowne jest wyjście do sklepu czy na sale zabaw dla dzieci, szczególnie jeśli temp. na plusie. Jak jest mróz to syn lepiej się czuje.
      • sonrisa06 Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 14:58
        Wcale nie musisz robić czegoś źle. Ja też mam w domu często chorujące dziecko.
        > Spaceruje codziennie jeśli jest zdrowy, kilka razy dziennie wietrzę mieszkanie,
        > syn ma dobry apetyt, je owoce i warzywa, pije soki z sokowirówki, wysypia się,
        > w mieszkaniu stała temp ok.20/21C. Zrobiliśmy badania na odporność i wyszły po
        > obniżane wskaźniki. Syn ma teraz 2 lata. Poprzedniej zimy był chory praktycznie
        > przez pół roku - katar/kaszel przez 2/3tyg. później tydzień zdrowia i od nowa,
        > czasami kończyło się na katarze, a czasami schodziło na oskrzela, ewentualnie
        > od razu angina.
        Podpisuję się! U mnie to samo. Córka od urodzenia chorowita, odkąd poszła do przedszkola masaktycznie się pogorszyło (a i tak wcześniej już było źle). Łapie dosłownie wszysko. Po licznych i wielokierunkowych badaniach stwierdzono wrodzone obniżenie odporności.
        Zrób poziom IgA. U nas wyszedł dużo poniżej normy.
        • gajmal Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 18:46
          Basen działa cuda, przynajmniej u nas tak było.
          Po pierwsze dziecko nauczą tam prawidłowo oddychać - czyli wdech nosem, wydech ustami, a to już połowa sukcesu.

          O reszcie zale t basenu możesz przeczytać np. tu www.dzidzius.info/
    • mikams75 Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 20:02
      nie przegrzewac - napisz w czym dziecko jest w domu, w czym wychodzi na spacer
      odstawic witaminy - wbrew pozorom nie wzmacniaja a oslabiaja - ja sama wpadlam kiedys w pulapke witamin - coagle chorowalam, wiec ciagle cos lykalam i tak w koko. Odstawilam wszystko. Poprawe odczulam dosyc szybko.
      Dlatego dziecku nie daje nic dodatkowo, lekarz tez nie zaleca mimo ze mala je bardzo kiepsko, warzyw nie je, z owocow dopiero niedawno zaczela jesc jablka.
      na basen tez chodzimy, na spacer niezaleznie od pogody...
    • circa.about Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 20:38
      Niby się zgadzam z tym co napisały poprzedniczki, ale tak jakoś nie do końca..
      Mam dwójkę dzieci, obydwoje chowane mniej więcej w ten sam sposób, jedzące tak samo (czyli warzyw i owoców niewiele, bo nie lubią), bywające na dworze tyle samo czasu, a ich odporność na infekcje jest diametralnie inna.
      Starsza chorowała niewiele do momentu pójścia do przedszkola, potem się zaczęło: z pierwszego roku musiałam zrezygnować, bo w pierwszych dwóch m-cach zaliczyła 3 antybiotyki. Mimo siedzenia ze mną w domu, nadal chorowała, w między czasie zdiagnozowano u niej astmę na tle alergicznym, skończyła chorować dopiero w 2 klasie podstawówki. Dodam, że nie były to zwykłe przeziębienia - najczęściej jednego dnia miała katar, drugiego pojawiał się kaszel i lekarz stwierdzał zapalenie oskrzeli, albo płuc, albo anginę itp. Miała też okres wiecznych zapaleń ucha - okazało się, że ma płyn w uszach i dopiero sterydy psikane do nosa pomogły.
      Młodszy, w tej chwili w przedszkolnych "maluchach" - do 3 lat trochę chorował, bo zarażał się od wiecznie chorej siostry, ale w tej chwili choruje sporadycznie - od września wziął jeden raz antybiotyk, bo miał zapalenie ucha, od czasu do czasu ma katar i kaszel, ale 2 dni w domu zwykle wystarczą by się wykurował.
      Niby obydwoje mieszkają w tym samym domu, to samo jedzą, bywają na dworze tyle samo (powiedziałabym nawet, ze młody bywa mniej, bo starszą bardziej się przejmowałam), niby dzieci tych samych rodziców, a chorują tak różnie.. Powiedziałabym nawet, ze w tej chwili Młody choruje mniej niż jego 6 lat starsza siostra - ona łapie infekcję (miała niedawno straszną grypę, wypisz wymaluj swińska jak z ulotki), a on nawet nie kichnie.
      Dlaczego tak jest - nie mam pojęcia. Chyba po prostu każde dziecko jest inne - jedno nie choruje, a drugie zalicza kolejne antybiotyki..
      • paliwodaj Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 04.03.11, 21:13
        z tym basenem to pewnie zalezy od dziecka. Moj syn chodzi na basen tydzien, w tydzien od 2 lat i jest najbardziej chorowity, przy czym jest dosc szczuply, apetyt - zmienny powiedzialabym.
        Najstarszy syn ,z kolei ma doskonaly apetyt, na basen nie chodzi, a wszelkie infekcje zanim sie zaczna juz sie skoncza, jest baaardzo odporny.

        Dzis wlasnie natchnieta forum na edziecku, poprosilam o badania w naszej przychodni na pasozyty i zrobienie morfologii. Rzecz sie dzieje w USA, pielegniarka szczegolnie miala zdziwiony wyraz twarzy na wiesc o pasozytach, juz czekalam jak zapyta czy dzieci podrozowaly poza USA, normalnie patrzyla na mnie jak na kosmite. Oni tego tu nie robia tak z urzedu. Powiedziala ze przekaze pediatrze i to ona jezeli uzna za stosowne wypisze skierowanie ....
        Poprosilam o badanie bo moje dzieci 2 razy chorowaly w lutym, szczegolnie jeden z synow ( ten od basenu) dwa razy mial zapalenie krtani w lutym. Nigdy nie chorowaly tak czesto sad
        Dowiedzialam sie tez ze norma dla dziecka to chorowac do 7 razy w ciagu roku , dla mnie to stanowczo za duzo te 7 razy X 3 dzieci ....
    • justi_555 Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 05.03.11, 13:08
      po co chodzisz z małym w takim grypowym sezonie po sklepach? Nie możesz go zstawic z babcią, tatą czy sąsiadką?
      • mikams75 Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 05.03.11, 22:36
        zapewne chodzi po sklepach, bo jesc cos musi, a czesto jest tak, ze nie ma z kim zostawic dziecka. Ja tez nie mam z kim zostawic i dziecko idzie ze mna i do sklepu, i do urzedu.
      • tempera_tura Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 07.03.11, 10:27
        Z sąsiadką bheheh babcia?....
        Pracują wszyscy ludzie których znam, poza tym bez przesady, prawie codziennie wychodze do sklepu i nie moge przestać np jeść....
    • pyzateszczescie Eeeee tam... 05.03.11, 13:16
      Taki sezon, duże wahania temperatury, wilgotno - wszyscy chorują.



      • jaga07 Re: Eeeee tam... 06.03.11, 13:32
        Oj chyba jednak wiele zależy od sposobu życia,
        napewno zbadać krew, robaki, ale też ocenić sposób życia.

        Podam nasz przykład, aczkolwiek nie chciałabym aby zabrzmiał a my to to!
        W każdym razie posiadamy ogrzewanie kominkowe, wystarczy, że nie palimy cały dzień, a wieczorem po powrocie nie chce się nam rozpalać to rano temp. w zależności od tej na dworze spada w okolice 15 stopni, młoda (17mc) rano jest przebierana, przewijana i wypuszczana z łóżeczka - naturalnie nic jej nie jest, nam też!
        Jak wysiadamy z auta i idziemy do sklepu lub do kogoś w odwiedziny to nie zakładam jej czapki, nie zapinam kurtki, traktuje tak jak siebie, skoro mnie nie jest zimno i nic mi to nie robi to jej też,
        rekord w -12 stopniach ( ale to już przegieła) porozpinana, bez czapy zwiała nam z samochodu do jednego z dużych pasaży handlowych, tylko czekałam jak zostanę pouczona przez zatrzymujących się gapiówwink
        • justi_555 Re: Eeeee tam... 06.03.11, 15:25
          nie oszukujmy się - mnóstwo par bierze dziecko zamiast na spacer to do sklepu. Dla mnie to głupota - bo dla dziecka to męczarnia a do tego mnóstwo zarazków od kichających i prychających ludzi i z nieczyszczonej klimy. niestety dużo osób praktykuje taki sposób spędzania wolnego czasu. A odsetek tych, którzy chodza po sklepach bo nie mają co z dziećmi robić jest bardzo mała. Dzis jest niedziela a w marketach zatrzęsienie rodzinek
        • tempera_tura Re: Eeeee tam... 07.03.11, 10:29
          Ja ubieram dziecko tak jak siebie ale sorry trzymanie dzieciaka w domu którym jest 15 stopni to tortura.
          Ja bym nie była zadowolona w takiej temperaturze i nie bede do tego zmuszać dzieciaka który nie moze tupnąć nogą i iść w cieplejsze miejsce.
    • chudonoga Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 06.03.11, 18:07
      Może spróbujcie zwrócić większa uwagę na higienę? Kurcze, zabrzmiało jakbym sądziła, że jesteście brudasami. Może nie każdy z domowników ma w zwyczaju mycia rąk po powrocie do domu, wydmuchaniu nosa, może ktoś pokasłując nie zasłania buzi.

      • tempera_tura Re: Znowy chory, co ja robie źle?!!! 07.03.11, 10:32
        smile Dzięki. To na bank nie to, my nie chorujemy wiec nie kaszlemy. Mycia rak od kiedy mam dziecko bardzo pilnuje. Nie dam go dotknąć komuś kto po wejściu do mieszkania nie umuje rąk.
        Wszyscy się tego bardzo pilnuja. Tym bardziej że młody chorowity.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka