Dodaj do ulubionych

Ssanie paluszka

29.04.04, 10:01
Witam
Mam problem z moją prawie dwuletnią Olą - nigdy nie lubiła ssać smoczka, za
to na porządku dziennym (a właściwie nocnym) jest ssanie paluszka - w ten
sposób się uspokaja, jak jest zdenerwowana i zasypia. Od tego ciągłego
ciućkania prawy kciuk jest w opłakanym stanie - spłaszczony, skórka się
łuszczy - widoczne jest, że córcię boli. Pomimo tego nie potrafię jej oduczyć
tego nawyku. Czy ktoś ma jakieś sprawdzone sposoby na takich ssaczków ? -
może coś do smarowania ?
Będę wdzięczna za jakieś porady.
Pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • mama_olgi Re: Ssanie paluszka 29.04.04, 10:52
      znam to maja 10 m córcia też lubi w nocy namiętnie ssać paluszka, niestety
      czasami robi to tak intensywnie że zdarza się, że ma popękaną skóre i małą
      ranke, wtedy nieoceniona jest maść ALANTAN, w ciągu góra dwóch dni paluszek
      jest zagojony, spróbuj smile
      • magolcia Re: Ssanie paluszka 29.04.04, 11:13
        Dziękuję za radę. Ale chciałabym również znaleźć jakiś sposób na odzwyczajenie
        od ssania, bo to będzie tylko doraźne.
        Pozdrawiam
        Magda
        • dentystka2 Re: Ssanie paluszka 29.04.04, 11:56
          Co tam kciuk, się wygoi. Natomiast radzę już oszczędzać na leczenie
          ortodontyczne ... Ortodonci mają bardzo brutalne metody na odzwyczajenie od
          ssania kciuka (sztywne plastikowe mankiety na łokcie uniemożliwiające zginanie
          ręki, zaszywanie rękawów) ale samej trudno mi je doradzić, bo są nieludzkie,
          zwłaszcza te mankiety...a dwulatek szybko sobie z nimi poradzi... Trudno, stało
          się. Jeśli już występuje wada zgryzu (tyłozgryz z wychyleniem do przodu górnych
          siekaczy), ortodonta może zlecić noszenie na noc (też w ciągu dnia) tak zwanej
          płytki przedsionkowej: plastikowy aparacik wyglądający jak smoczek bez gumy
          (sama płytka z plastikowym oczkiem-uchwytem jak w smoczkach), zakłada się go
          między zęby a wargi. Jej koszt jest groszowy, a skuteczność w takiej sytuacji
          może być niezła. Poza tym może przez jakiś czas usypiać dziecko, nie
          zostawiając go samego w pokoju? Wiem, że to kłopotliwe, ale może przez jakiś
          czas warto czuwać podczas usypiania (pilnując, by kciuk nie wędrował do buzi),
          rozmawiać, czytać- generalnie- zajmować uwagę i ręce dziecka w sytuacjach, gdy
          dziecko ma ochotę wsadzić palec do buzi. Większość dzieci jednak wyrasta ze
          ssania kciuka, choć w przypadkach skrajnych nawet 10-12-latki jeszcze to
          robią...a wówczaa efekty dla zgryzu są opłakane, nie mówiąc o wzrastających z
          wiekiem kosztach leczenia ortodontycznego czy o oszpeceniu dziecka (otwarte
          stale usta i wychylone do przodu siekacze).
          • magolcia Re: Ssanie paluszka 29.04.04, 12:12
            Też się bardziej martwię zgryzem, dlatego chciałam się dowiedzieć o jakieś
            sposoby odzwyczajenia. Zastanawiam się czu córcia będzie chciała trzymać w
            ustach ten aparacik - smoczka zdecydowanie zawsze wypluwała. Poza tym nie
            zasypia sama (niestety) - jestem zawsze przy niej, ale też nie ma mowy o
            wyjmowaniu jej paluszka z buzi - gośno wtedy protestuje. Gdy próbuję ją czymś
            innym zająć, to nie ma z kolei mowy o spaniu, a jak już jest bardzo śpiąca, to
            na nic nie zwraca uwagi, tylko kciuk do buzi i odpływa.
            Wady zgryzu, jako takiej, raczej jeszcze nie ma, ale jak słyszę o kilkulatkach
            zagorzale ssących palce, to jestem przestraszona... Bo ona jest
            bardzooo "uzależniona".
            Myślałam (może trochę naiwnie), że istnieje jakiś specyfik do smarowania, który
            zniechęci (niesmaczny???) do ssania kciuka.... A może nakleić na paluszek
            plasterek ?...
            • edorka1 Re: Ssanie paluszka 29.04.04, 15:22
              Oj chyba Cię nie pocieszę! Mam ten sam problem z moją małą - Asia ma nieco
              ponad dwa latka.I ssie namiętnie przed snem zwłaszcza. Ona po prostu MUSI ssać.
              Zaliczyliśmy juz WSZYSTKO!!!! Mamy za soba wizyte u ortodonty (bo jednak ząbki
              wypchała sobie niestety) i mamy ową płytke przedsiąkową. I jest w aptekach
              wyjatkowo obrzydliwy płyn pod nazwą "gorzki paluszek".Świństwo nieziemskie. Ale
              i to nie zniecheca małej - z mocno zdegustowaną miną ssie... A wspomniana
              płytke upycha w najdziwniejszych miejscach i najciemniejszych kątach...Paluszek
              ponad wszystko. Z opowieści rodzinnych wynika że i ja ssałam zapamietale, więc
              może to genetyczne??? Tylko że ja mam pieknie proste zęby a Asia niestety nie.
              Mam tylko nadzieję że krzywe mleczaki nie oznaczają krzywych stałych zębów. Tak
              mnie zreszta pocieszyła ortodontka...Dodam że na noc zakładam jej rekawiczki,
              ale potrafi sobie poradzić z każdym węzłem, niestety...
              Ale spróbuj z tym płynem, koszt groszowy a może akurat????? Jest dostępny w
              wiekszości aptek.
    • poleczka2 Re: Ssanie paluszka 29.04.04, 15:19
      Mój syn też śsie palca i widzę już jakie ma nierówne zęby. Nie wiem jak go tego
      oduczyć, to jest jego znak, że jest głodny czy zmęczony. Muszę wybrać się z nim
      do dentysty, ciekawe co pan doktor powie.
    • magolcia Re: Ssanie paluszka 30.04.04, 08:56
      Hej
      Taka byłam zaniepokojona, (paluszek naprawdę wyglądał źle - popękany, obłażąca,
      popękana skórka, opuchnięty), że zaprosiłam do Oli pediatrę - przepisała nam
      maść antybiotykową (plus jest taki, że jest gorzka i może to też trochę
      zniechęci do ssania). Oli tak dokucza ten palec, że pomimo ogromnego nawyku,
      boi się wziąć paluszka do buzi. Zresztą nawet jak dotknie czegoś tym kciukiem
      to popłakuje... No nic, na razie czeka mnie smarowanie, może przez ten czas
      jakoś córcia się odzwyczai... A po wyleczeniu spróbuję tego aptecznego płynu -
      a nuż Olcia okaże się wybredna w smaku i będzie po kłopocie.
      Dziękuję za rady.
      Pozdrawiam
      Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka