nastoletnia-mama
19.03.11, 22:26
Szukam prezentu dla syna i zaczęłam trochę rozglądać się po marketach. Kiedyś nie zwracałam na to uwagi, bo niemowlęce zabawki nie były dzielone. A teraz co widzę: dla dziewczynek, oczywiście wszystko w kolorze majtkowego różu, są to lalki różniste, berła i korony, sprzęty ADG- od odkurzacza po toster. Dla chłopaków: klocki różne, puzle, mikroskopy, gry, broń, SAMOCHODY itd.
I tak mi trochę jest przykro, że od małego dzieci uczą się takiego podziału rół, że kobieta to najlepiej ładna i pachnąca gospodyni domowa, dobra matka i żona. A facet to człowiek mądry, ceniący wiedzę i z zainteresowaniami.
Mój syn ostatnio bardzo interesował się wózkiem i lalką u kuzynki. Tak się bawił, woził, kładł spać, że byłam w stanie mu taką zabawkę sprawić. Do dzisiaj pamiętam wzrok połowy mojej rodziny, że "co ja mu za zabawkę wymyśliłam, że jak to będzie wyglądać, że chłopak z wózkiem". Czuję, że powielam stereotypy, może trochę starszych pokoleń, że baba do garów a chłop ma zarabiać, ale ciężko robić wszystko na odwrót.
Chciałam mu kupić jakiś zestaw obiadowy(talerze, sztućcen garnki) taki zabawkowy, ae wszystko w dziewczęcych kolorach, z księżniczkami, no i najczęściej w opisie "Idealne dla małej gospodyni".
A widzę, że on takimi sprawami się interesuje, pomaga mi w robieniu kanapek, czy krojeniu czegoś, lubi to robić.
Powiedzcie mi kobietki, jak jest z Waszymi synami?