Dodaj do ulubionych

Zniechęcone dziecko

22.03.11, 10:08
Synek konczy we wrzesniu 6 lat, trzeci rok chodzi do przedszkola. Chodzi chętnie, choc okolo rok temu zdarzyly się placze (prawdopodobnie z powodu najleszego kolegi bardzo narzucajacego swoje zdanie). Wczoraj, kiedy przypadkiem w poludnie weszlam do przedszkola (pracuję w zespole szkol w sklad ktorego wchodzi przedszkole) mlody rozpaczliwie zaczał plakac i za nic nie chcial się ode mnie oderwac. Pani wtedy stwierdzila, że on ostatnio taki placzliwy (w domu nie...), że jak cos mu się nie udaje ( w sensie prac plastycznych itp). to od ra mina do placzu. Dzis rano tez lezki, bo "chcę do babci, nie do przedszkola". Ci robic? W domu tez szybko się zniechęca, ale jakos sobie radzimy. Zachęcam, namawiam, chwalę za najdrobniejsze postępy (choc po dwoch upadkach na rowerze mlody stwierdzil "rezygnuję"). Co robic?
Obserwuj wątek
    • ancymon123 Re: Zniechęcone dziecko 22.03.11, 11:22
      Może Twój syn jest zniechecony, bo przedszkole nie jest juz dla niego atrakcyjne? A może z kolagami ma kłopoty? Moze odstaje w umiejętnościach od reszty grupy?
      Najlepiej porozmawiaj z nauczycielka, bo jak dla mnie opinia- "a bo on ostatnio taki płaczliwy" to jakis absurd. Z taką płaczliwością powinna sie szybko sama do Ciebie zwrócić (w końcu mowa o duzym dziecku), a także we własnym zakresie dociekać przyczyn (w tym własnie ta rozmowa z Tobą) i rozwiązac problem. A nie, że dziecko siedzi w przedszkolu (rozumiem, że zerówce już) jest płaczliwe, a nauczycielka macha na to reką. Nie jest winą dziecka, ze nie chce iśc do przedszkola, a winą przedszkola, szczególnie nauczycieli danej grupy.
      • alfa36 Re: Zniechęcone dziecko 22.03.11, 13:01
        Dzięki. Pojdę porozmawiac z wychowawczynią. Z moich obserwacji wynika, że wychowawczyni nie bardzo się chce czy scislej chcialo. Sporo chorowala, a teraz probuje chyba nadgonic, bo jej zastępczynie (co rusz inne) nie nie robily. Poza tym, sama w pewnym momencie poprosilam o ich plan pracy i wydrukowalam sobie podstawę programową przedszkola, zeby wiedziec, co moje dziecko powinno juz umiec. I nie ukrywam, ze dopytywalam panią o postępy o to, czy byli na dworze, itp. Przy czm nie posądzam panią o to, żeby, brzydko mowiąc odgrywala się teraz na moim dziecku.
        • alfa36 i jeszcze 22.03.11, 13:03
          Myślę, ze on jednak w pewnych umiejetnosciach odstaje od grupy. Scislej w umiejętnosciach plastycznych czy grafomotorycznych, a przede wszystkim to robią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka