krapheika
03.04.11, 17:58
Do kiedy jezdzilyscie z dziecmi w wozkach? bo ostnimi czasy namnozylo sie jakos mam z dziecmi w wieku przedszkolnym, ktore woza jeszcze swoje potomstwo tak jakby ono nog nie mialo.
Co to za spacer z dzieckiem przyiwazanym do siedziska? wozek mam, stoi, uzywany od wielkiego dzwonu, by na szybkiego cos zalatwic, ale nigdy nie biore go idac na spacer.Na popularnej dla mam sciezce za miastem moj syn jest jedynym idacym za raczke lub "latajacym" luzem, reszta w wozkach, przyzwyczajonych, ze swiat oglada sie zza barierki.
Na forum wozkowym tez panie szukaja wozkow dla dzieci 3, 4, 5letnich, nie rozumiem tego trendu.
No i te dzieciaki w wiekszosci bardzo okraglutkie. Na serio dziecko to powinno sie wypuszczac z wozka tylko w piaskownicy?