Dodaj do ulubionych

problem spaniowo-kupkowy

08.04.11, 13:19
Synek (23m) od urodzenia cierpi na zaparcia, nawet na moim mleku. Ma dietę bogatą w błonnik, mało słodyczy i tłuszczu zwierzęcego. Robi kupę co 3 dni, lekarz twierdzi że taka jego uroda i nic nie można zrobić. Już się z tym pogodziłam. Ale w nocy, po dniu oddania stolca, często się budzi i płacze tak bardzo, że nie można go uspokoić,nie da się wziąć na ręce, ani nawet dotknąć. Jak w końcu zaśnie to na pół godziny i znowu się budzi z płaczem. Natomiast noc, przed dniem "kupkowym" jest calutka przespana, śpi jak "zabity". Czy ktoś się z tym spotkał?
PS. Dbam o to, by kolacja była na tyle syta, żeby nie budził się z głodu.
Obserwuj wątek
    • tu_mama Re: problem spaniowo-kupkowy 08.04.11, 15:01
      moja mała miała problemy kupkowe i u nas oprócz zaparć pojawiały się problemy z gazami. raz nawet wezwałam pediatre z dyżuru, bo było po 18, bo mała tak płakała, że nie wiedziałam co się dzieje, czy uszy, czy brzuch.. mała oczywiście uspokoiła się podczas wizyty lekarza, ale pediatra po badaniu stwierdziła, że "przelewa" jej się w brzuszku i to gazy.. jeśli dobrze pamietam kazała podawać lactulosan, żeby kupki były częstsze i nie doprowadzić do zaparć nawykowych (a córka już zaczynała prostestować przed nocnikiem i jak jej się chciało to stała i nie chciała usiąść.. w ostatniej chwili siadała..). podawanie lactulosanu 3 razy dziennie unormowało kupy i skończyły się problemy z nagłym płaczem własnie wieczorem i w nocy. a płacz był jakby ją ze skóry obdzierali i prężyła się. i tak jak piszesz nie dała się wziąć na ręce nawet. było 5 minut ciszy i znowu napad płaczu. nie wiadomo było co robić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka