Dodaj do ulubionych

Po silnym płaczu...

06.05.11, 17:12
Mój dwuletni synek po ostrym płaczu miewa czerwone plamki na twarzy. Od urodzenia zdarzyło się to zaledwie kilka razy i to tylko w okolicy oczu, pomyślałam że tak się napinał że mu naczynka popękały. Niestety ostatnio za każdym razem gdy płacze ma bardzo dużo tych kropeczek na całej buzi,utrzymują się około 3 dni. Nie są to żadne krostki, ani bąble, po prostu pod skórą malutkie czerwone kropeczki. Co to może być i czy mam powód do zmartwienia?
Obserwuj wątek
    • ata99 Re: Po silnym płaczu... 06.05.11, 19:18
      Ma słabe naczynka, podobnie jak mój. Stosuję kremy dla cery naczynkowej i jest poprawa, pewnie związana też z wiekiem-mój ma 4 lata.
    • gupia_rzona Re: Po silnym płaczu... 06.05.11, 21:27
      ja też po silnym płaczu mam czerwone podkówki dookoła oczu. Gogle niemal smile niemniej utrzymują się one jeden dzień i basta. Może faktycznie naczynka kruche?
    • tygrysiatko1 Re: Po silnym płaczu... 07.05.11, 17:44
      to są wybroczyny... czyli pękające naczynka... występują po silnym wysiłku - płacz, wymioty...
      • karolka2401 Re: Po silnym płaczu... 10.05.11, 11:51
        Tak właśnie myślę, że to naczynka, tylko co z tym zrobić? Czy to nie oznaka jakiejś choroby, czy muszę to leczyć itd...
        • joanka-r Re: Po silnym płaczu... 10.05.11, 13:31
          leczyć nie, ale zapobiegać mozna, podając rutinoscorbin. To wzmocni ścianki naczyń włosowatych.
    • mikams75 Re: Po silnym płaczu... 10.05.11, 12:03
      moja tez tak ma, ale znikaja po godzinie
      • karolka2401 Re: Po silnym płaczu... 10.05.11, 12:18
        Mojemu znikają po paru dniach dopiero i to nie wszystkie, dlatego mnie to martwić zaczęło bo jest ich coraz więcej z każdym płaczem sad
        • tygrysiatko1 Re: Po silnym płaczu... 10.05.11, 17:12
          tego się nie leczy... z czasem wyrośnie, albo i nie... ja mam tak zawsze po wymiotach... trzeba zaakceptować i Kochać mimo tego wink
          • karolka2401 Re: Po silnym płaczu... 11.05.11, 10:00
            Dziękuję za odpowiedzi! Hehe no cóż skoro tak trzeba to będę kochała wink
            • gupia_rzona Re: Po silnym płaczu... 11.05.11, 21:15
              ale pomyśl też o rutinoscorbinie smile
              • karolka2401 Re: Po silnym płaczu... 13.05.11, 16:35
                Aaa tak tak dzięki już zaczęłam podawać. Pani w aptece też poleciła bo młody trochę podziębiony noi te naczynka. Zobaczymy jak będzie narazie nie płacze smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka