karolka2401
06.05.11, 17:12
Mój dwuletni synek po ostrym płaczu miewa czerwone plamki na twarzy. Od urodzenia zdarzyło się to zaledwie kilka razy i to tylko w okolicy oczu, pomyślałam że tak się napinał że mu naczynka popękały. Niestety ostatnio za każdym razem gdy płacze ma bardzo dużo tych kropeczek na całej buzi,utrzymują się około 3 dni. Nie są to żadne krostki, ani bąble, po prostu pod skórą malutkie czerwone kropeczki. Co to może być i czy mam powód do zmartwienia?