17.04.13, 19:28
wiem, że da się wyjaśnić naukowo
jednakwciąż nie dowierzam że istnieją
dla mnie kosmos
kosmos

znacie ze swojego otoczenia ludzi o wyjatkowych umiejetnościach?
www.arslibra.vel.pl/artykuly.urodzony.niebieskiego.dnia.html
Obserwuj wątek
    • zebra12 Re: sawanci 17.04.13, 19:52
      Mam takiego ucznia. Może nie aż tak genialny, ale cierpi na głęboki autyzm i upośledzenie umysłowe. Nie umie sam funkcjonować. Potrafi liczyć, dodawać, mnożyć dzielić szybciej niż reszta klasy i nauczyciel. Nie umie wyjaśnić jak to robi.
      • konwalka Re: sawanci 17.04.13, 19:59
        ja znałam dziewczynę która czytałą biegłe od tyłu
        • verdana Re: sawanci 17.04.13, 20:02
          Po pierwsze środy sa żółtawe.
          Po drugie mój mąż zapamiętuje absolutnie wszystkie fakty, które kiedyś przeczytał. Nie cyfry, nazwiska, miejscowości, wydarzenia. Raczej przerażające. I tak, chyba ma lekki ZA.
          • konwalka Re: sawanci 17.04.13, 20:05
            środy oliwkowe
            czwartki bordowo-granatowe
            soboty siwe
            niedziele niebieskie
            poniedziałki zoelone
            • nabakier Re: sawanci 18.04.13, 10:38
              JA widze litery i cyfry w kolorach, ale też np. kraje czy inne terminy.
          • grave_digger Re: sawanci 17.04.13, 20:27
            środy są ciemnoniebieskie.
            moje imię jest ciemnoczerwone.
            • nabakier Re: sawanci 18.04.13, 10:40
              Moje bordowe smile
        • pinkdot Re: sawanci 17.04.13, 20:22
          Przeciez to jest dziecinnie latwe. Mowienie od tylu jest troche wiekszym wyzwaniem, choc tez do zrobienia.
          • rhaenyra Re: sawanci 17.04.13, 20:24
            jasssne suspicious
    • inguszetia_2006 Re: sawanci 17.04.13, 20:07
      Witam,
      Nie znam, niestety. Z przyjemnością przeczytałam, jak widzi cyfry. Jedynka jest światłością, szóstka otchłanią, dziewiątka jest bardzo wysoka. Kurczę, to jest tak piękne, że aż się wzruszyłam, że on tak to widzi i że to jest tak cholernie prawdziwe. Bo przecież jedynka jest świetlista jako początek, nadzieja, potencjał, potem jest dwójka, czyli nauka życia od lewa do prawa, potem 3, 4, a potem piątka, która daje rozwałkę życiową, uderzanie oceanu o skały, potem szóstka, która może być otchłanią,czasami ciepłym, przytulnym bagienkiem, w którym się tkwi, ale nie musi i ta dziewiątka, która jest wysoka i można się jej przestraszyć, bo tylko krok i jesteśmy już po drugiej stronie. 9 to koniec? Dlatego taki wysoki, niepojęty,ale w gruncie rzeczy pozytywny? To jest naprawdę bardzo głębokie widzenie systemu i intuicyjne, prawdziwe. To wspaniałe widzieć tak uporządkowany świat.
      Pzdr.
      Ing
    • pinkdot Re: sawanci 17.04.13, 20:20
      Podejrzewam u syna fotograficzna pamiec, ma tez niesamowita wyobraznie przestrzenna. Ma HFA, wiec okablowanie ma opowiednie, moze drugi Tammet z niego wyrosniewink.
      Swoja droga polecam ksiazke Embracing The Wide Sky tego autora - bardzo ciekawa lektura.
    • pierwsze-wolne Re: sawanci 17.04.13, 20:30
      Będąc dzieckiem strasznie się denerwowałam, kiedy trzeba było coś policzyć i ja już dawno powiedziałam a inni tak dłuuuuuuuuuugo myśleli... Denerwowałam się kiedy pytali czemu tak szybko, gdzie schowałam kalkulator, bo to przecież niemożliwe (pytali nawet dorośli) - a mi się wydawało długi czas że przecież to normalne że widzę rozwiązanie i czemu oni nie widzą??
      Teraz się nie wkurzam, co prawda mam swój własny świat wink i kawę muszę zrobić sobie sama, bo źle zrobiona mi nie smakuje, mimo że proporcje będą takie jak trzebawink, nie usnę źle położoną kołdrą, itp. - gorzej niż w "Dniu Świra" normalnie... Czasem sama się wkurzam.
    • grave_digger Re: sawanci 17.04.13, 20:34
      Mój uczeń, może nie był sawantem, ale z pogranicza autyzmu i aspergera, zapamiętywał całe dialogi z filmów... po jednym oglądnięciu. a nie potrafił mi odpowiedzieć na proste pytanie 'tak' lun 'nie' - całkowicie aspołeczny.
      • grave_digger Re: sawanci 17.04.13, 20:38
        Poza tym - dla mnie cyfry, liczby, litery i słowa też mają kolory a przedmioty osobowość. tak tak. I jestem jak najbardziej społeczna wink
    • antyideal Re: sawanci 17.04.13, 20:37
      Moje dziecko oglada godzinny program na Discovery na temat, ktory go interesuje
      a potem powtarza mi niemal słowo w slowo, lacznie z intonacja lektora.
    • triismegistos Re: sawanci 18.04.13, 09:36
      Ja jestem synestatykiem... A raczej byłam w dzieciństwie, ale do dzisiaj mi się to zdarza.
    • nabakier Re: sawanci 18.04.13, 09:53
      Mój starszy syn w wieku lat trzech-czterech zał na pamięć WSZYSTKIE dane z katalogów samochowodowych: osiągi, konie, pojemności. Rozrózniał WSZYSTKIE marki samochodów na oko- z kształtu zbliżającego się samochodu. jego główną rozrywką już w wózku był stanie przy ruchliwej jezdni/szosie i gapienie się na ruch.
      Zna też na pamięć niemal WSZYSTKIE widoki z rozmaitych atlasów geograficznych, które widział (e-netowych również): każda górę, rzekę, mapy, państwa. Jako dziecku czytałam mu w łóżku dane z atlasów, katalogów lub po prostu hasła z encyklopedii.
      Jako dziecko mnożył trzycyfrowe liczby przez trzycyfrowe.
      Przy czym jest głębokim dyskalkulikiem, są dni kiedy nie potrafi dodać pięć do ośmiu.
      Nauczył się perfekcyjnie SAM języka angielskiego jako trener gw grach strategicznych.
      Ma dar synestezji (ja też częściowo mam.
      W obsłudze własnej radzi sobie specyficznie (sprzątanie, pranie, budzenie się- to labirynt umysłowy).
      Jest jednocześnie genialny i upośledzony.
      Da się żyć.
    • kroliczyca80 Re: sawanci 18.04.13, 09:56
      Ja jestem niestety zwyczajna, w matematyce może nawet lekko cofnięta;P ale mam jedną cechę, której dziwią się moi znajomi. Pamiętam w którym miejscu kto co powiedział. Czyli np rozmawiając z koleżanką o jakiejś naszej dawnej (odległej nawet o 10 lat) dyskusji ja zupełnie bez sensu pamiętam, w jakim miejscu padły dane słowa. Jeśli jechałyśmy autobusem, to wiem, koło czego przejeżdżałyśmy gdy ona mówiła to i to. Jakoś mi się to w głowie łączy. Mocno niepomocne w codziennym życiuwink
      Sawantów żadnych niestety nie znam, a temat jest fascynujący.
    • dziennik-niecodziennik Re: sawanci 18.04.13, 09:58
      nie znam.
      ale osobiście wolałabym mieć w domu dziecko przeciętne, a zdrowe.
      • nabakier Re: sawanci 18.04.13, 10:38
        Ach, wolałabyś big_grin A ja wolałabym być królową Sabą.
        • dziennik-niecodziennik Re: sawanci 18.04.13, 10:52
          no wolałabym.
          kazdy by wolał.
          przeciez ne twierdze ze nalezy zabić i zrobić następne, nie?...
          • nabakier Re: sawanci 18.04.13, 11:01
            Ale to wiesz...ma to tyle sensu, co gadanie: a ja wolałabym być mądra, bogata, piękna, zdrowa i co tam jeszcze.
            • dziennik-niecodziennik Re: sawanci 18.04.13, 11:04
              to po prostu wyrażenie mojego zdania. mozesz sie nim nie przejmowac.
              • marychna31 Re: sawanci 18.04.13, 11:15
                A jak na ulicy widzisz osobe utykającą to lecisz za nia i wyrażasz wobec niej zdanie, że ty to wolałabyś miec obie nogi równe? Czy sobie darujesz?
    • lelija05 Re: sawanci 18.04.13, 10:25
      Po porodzie można już zdiagnozować Aspergera?
      • dziennik-niecodziennik Re: sawanci 18.04.13, 10:36
        no wlasnie tez sie zdziwilam wink
        jeszcze bym zrozumiala jakby to bylo ktores z kolei dziecko z obciążonym rodzeństwem, to moze mozna by podejrzewac i jakos sie doszukac...
        • lelija05 Re: sawanci 18.04.13, 10:56
          Rozumiem niech będzie dwulatek, ale po porodzie?
          • nabakier Re: sawanci 18.04.13, 11:03
            Nie znam się, ale może już z grubsza wiadomo, które neurologiczne uwarunkowania współdziałają z ZA...gdybam.
    • mindtriper Re: sawanci 18.04.13, 11:08
      No, oczywiście. Połowa ematek to sawantki, ewentualnie ich dzieci.

      Facepalm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka