Dodaj do ulubionych

Odsmoczkowana

11.06.11, 00:13
Noo, ale się ciszę smile

Myślałam, że będzie ciężko, a tu proszę - sama odrzuciła.
Młoda w sobotę przeszłą zatrucie (wymioty, rozwolnienie), w niedziele wylądowałyśmy na pogotowiu i okazało się, ze ma do tego czerwone gardło.
No i w poniedziałek młoda powiedziała mi "nie chcę smoczka, nie będę cyckała gumy". na pewno ktoś jej musiał to powiedzieć, ale nie mogę dojść do tego kto, nie mniej- smoczka nie bierze w ogóle, zasypia bez, ale w dzieŃ pyta gdzie jest, spojrzy na niego i jest ok. Ale od wtorku nie miała go w buzi.
Moje pytanie jest takie- czy może to mieć związek z tym gardłem, że ją boli i jak cycka smoczka to boli Bardziej (?) i jaka jest szansa, że po wyzdrowieniu nadal nie będzie go chciała ? Bo boję się, że wróci do niego, a zaznaczam, że 16 czerwca kończy 3 lata. No i pragnę tez oświadczyć, że ona z tych ssących cAły dzień.

ALE JESTEM SZCZĘŚLIWA :d
Obserwuj wątek
    • martasz123 Re: Odsmoczkowana 11.06.11, 14:15
      To i tak długo czekałaś z tym odsmoczkowaniem, gdyby nie ta choroba dalej pozwoliłabyś jej ciągać smoka, bez sensu...Teraz bądź stanowcza, raczej już nie powinna chcieć smoczka, ale może być różnie, przede wszytskim pochowaj wszystkie, nie pokazuj dziecku i bądź stanowcza, poprostu jej więcej nie dawaj. A gdyby tak bardzo chciała podrzuć jej jakis drobny prezencik i powiedz jej np. że myszka zabrała smoczka i przyniosla jej prezencik i tłumacz, ze jest już coraz większa, duże dziewczynki nie chodzą ze smoczkami tylko dzidzie i takie tam...
      • aneksis85 Re: Odsmoczkowana 11.06.11, 15:50
        ja już bym do smoka nie wracała, a młodej w chwili zwątpienia, powtarzała to dzięki czemu smoka porzuciła, czyli "no co ty chcesz dalej cyckać gumę" itd.smile

        pochwalę się, że u nas młody 3 dzień bez smoka i mawet o nim nie przypomina, tfu...tfu i mam nadzieję, że już mu się nie przypomni wink

        zyczę powodzenia
      • w_miare_normalna Re: Odsmoczkowana 12.06.11, 01:34
        Czekałam rzeczywiście długo, ale najzwyczajniej się bałam scen i afer bo młoda do smoka przywiązana strasznie.
        na razie smoczka nie woła, ale pyta :gdzie cycuś?", pokazuje, ze na stole "aha". Także musi go widziec po prostu smile
    • super-mikunia Re: Odsmoczkowana 11.06.11, 17:17
      yyy całkiem możliwe, że jak wyzdrowieje może powiedzieć "co myślisz, że ja tak na poważnie z tym smoczkiem" i piszę tu jako matka przekornego prawie 3 laka, który pije wciąż mleko 2 x dziennie z butelki modyfikowane oczywiście big_grin
      • w_miare_normalna Re: Odsmoczkowana 12.06.11, 01:35
        Na razie cisza .. pyta o smoka, ale nie bierze go nawet do ręki, mam spokój smile)
        Ale - no właśnie mleko pije nadal, zgadnij ile .. 3! razy ....
    • mruwa9 Re: Odsmoczkowana 12.06.11, 09:59
      no i masz odpowiedz na pytanie, skad wada zgryzu u twojego dziecka. Ewidentna wina smoczka. A w tym, ze dziecko ssalo smoczek caly dzien jest ewidentna wina rodzicow, ktorzy do tego dopuscili.
      Wyrzuc juz te smoczki, butelki rowniez i niech ci nawet do glowy nie przychodza mysli o ewentualnym powrocie do ssania po wyzdrowieniu.
      Idz precz, silo nieczysta!
      wink
      • w_miare_normalna Re: Odsmoczkowana 12.06.11, 22:35
        Dentystka stwierdziła, że nie jest to wina smoczka i że nie ma żadnych oznak, że mała smoka ciągła tak długo.
        • 1maja1 Re: Odsmoczkowana 12.06.11, 22:48
          U nas mlody odsmoczkowany od piatku wieczor i tez jak na razie idzie dobrze, ale smoka nie widzi, my mu o nim nie przypominamy, szuka go rano pod lozkiem i to wszystko. Tez dlugo czekalismy z decyzja, a to pojscie do zlobka, a to choroba, zeby, przeprowadzka, nowy zlobek, wyjazd, itd, itd. I sami jestesmy w szoku, jak gladko poszlo (odpukac). Mylse, ze rodzice przeciagaja ta decyzje, bo mysla ze beda z tego niezle szopki, a tu mozna sie ladnie zdziwic. Butle ciagnie rano i wieczor po 180ml, do niedawna 240ml, ale ze jest niejadkiem maz stwierdzil, ze ogranicza mu ilosc, aby nabral apetytu, ciekawe czy pomoze.
          • w_miare_normalna Re: Odsmoczkowana 12.06.11, 23:36
            1maja1 napisała:

            > Mylse, ze rodzice przeciagaja ta decyzje, bo mysl
            > a ze beda z tego niezle szopki, a tu mozna sie ladnie zdziwic.

            dokladnie tak jest

            Butle ciagnie ra
            > no i wieczor po 180ml, do niedawna 240ml, ale ze jest niejadkiem maz stwierdzil
            > , ze ogranicza mu ilosc, aby nabral apetytu, ciekawe czy pomoze.

            moja corka pije mleko 2 razy- zawsze 300 mln
            ale teraz np. miala tydzien przerwy w piciu (chore gardlo) a sniadania i tak mi nie chciala jadac
            wiec dalej daje jej mleko bo wtedy przynajmniej wiem, ze cos na tym zoladku ma
            a i pulmonolog powiedzial, ze mleko mamd awac jak najdluzej
            bo ona generalnie niejadkiem jest strasznym
            od razu jak otworzy oczy to wola' MLEKO MAMA ! i nie ma zmiluj smile
            • mruwa9 Re: Odsmoczkowana 13.06.11, 13:06
              w_miare_normalna napisała:

              > od razu jak otworzy oczy to wola' MLEKO MAMA ! i nie ma zmiluj smile


              No i na matczyna glupote tez nie ma mocnych...
              Czy ty nie rozumiesz, ze tymi smoczkami i butla w wieku 3 lat okaleczasz dziecko?
              Zgryz otwarty (jak to brzmi z opisu) jest klasyczna wada posmoczkowa. Picie mleka z butli w tym wieku to niemal murowana prochnica.
              3-latek to z reguly wystarczajaco madry czlowiek, zeby mozna bylo wytlumaczyc, ze mleko pijemy z kubka, a smoczki sa dla dzidziusiow.
              Krzywdzisz dziecko.
    • wilmag1 Re: Odsmoczkowana 13.06.11, 00:09
      Ja myślę że warto wykorzystać taką okazję, że dziecko samo chce zrezygnować. Pewnie będą jeszcze próby powrotu do smoczka, ale warto to przeczekać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka