camel_3d 13.06.11, 09:51 taka ciekawa dyskusja wczoraj w tv byla... no wlasnie po co wam dzeici? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zjawa1 Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 10:02 Dokladnie to samo uslyszalam od swojej, bezdzietnej znajomej. Po co bylo mi potrzebne dziecko. Sama usilnie stara sie mnie przekonac jeszcze 1,5 roku temu, ze dla niej dziecko jest zbedne. Teraz kiedy zmienila zdanie, a zegar biologiczny tyka bo jest sporo po30-tce nie moze zajsc w ciaze bo ma problemy ginekologiczne. Dodam, ze te 1,5 roku temu zalozyla sobie spiralke mimo tego, ze nie rodzila wczesniej i jest to wielke przeciwskazanie. Mowilam jej o tym, nie sluchala. A po co dzieci Najprostsza i najbanalniejsza odpowiedz bedzie miala wymiar czysto biologiczny. Podswiadomie dazymy do tego, zeby podtrzymac gatunek Dodatkowo wchodzi w to instynkt macierzynski( choc nie kazdy go ma i wcale nie musi faktycznie chciec posadac dzieci).. A dlaczego kobiety chca miec dziecko z punktu nazwijmy to psychologicznego? Bo kochaja mezczyzne z ktorym sa , bo maja potrzebe obdarowac miloscia bezbronna istote. Sprawia im radosc to, ze moga obserwowac i pielegnowac oraz wychowywac jaks czes sibie plus czesc ukochanego faceta. Patrzec jak dorasta. Czy na koncu, co wiaze sie z aspektem biologicznym, pozostawic cos autentycznie swojego po sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 10:11 Ja mam dzieci z najbanalniejszego powodu, z instynktu. W pewnym momencie pojawilo sie pragnienie macierzynstwa wiec to chyba instynkt przedluzenia gatunku zadzialal. Potem tylko czekalam az okolicznosci beda jak najbardziej sprzyjajace zeby to pragnienie zrealizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d za wczesnie wyslalem... 13.06.11, 10:21 to byla dyskusja miedzy dzietnymi i bezdzietnymi... czy posiadajac dzeici rodzice licza na to, ze one nimi sie na starosc zajma czy nie. jedna z mam powiedziala: nie nie licze na to, bede szczesliwa kiedy dzeicko dorsnie i pojdzei sowoja droga. odpowiedz innej: to po co ci te 20 lat mordegi. wracasz do zabawyw dom zywymi lalkami? ale chyba macie racje, to jest jakies pragnienie pozostawienia czegos po sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: za wczesnie wyslalem... 13.06.11, 10:24 > to byla dyskusja miedzy dzietnymi i bezdzietnymi... czy posiadajac dzeici rodzi > ce licza na to, ze one nimi sie na starosc zajma czy nie. Na pewno to nie byl powod dla ktorego zdecydowalam sie na dzieci. W dalszym ciagu nie jest, chociaz w tej chwili kiedy mysle o dalekiej przyszlosci to niesmialo widze sie w otoczeniu doroslych dzieci i wnukow Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: za wczesnie wyslalem... 13.06.11, 18:40 JA mam dzieci zeby miec kogos do kochania,i zeby ktos mnie kochal.Bo w domu nie mialam milosci. I chyba to byl glowny cel,oczywiscie ze maz jest, kochany i kochajacy,ale jednak dziecko to taka milosc doskonala,bez warunkowa milosc dziecka do rodzica to chyba najczystrza milosc jaka jest na swiecie. Nie licze na to ze dzieci sie mna kiedys zajma,po to jestem z mezczyzna zeby miec kogosc do opiekowania i opieki.Dlatego dbamy o zwiazek najlepiej jak potrzafimy,i wspolnie dbamy o dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: za wczesnie wyslalem... 13.06.11, 10:34 czyli zdaniem kolezanki dzieci sie rodzi po to, zeby miec darmowa pielegniarke na starosc? bez sensu, utrzymanie dziecka tyle kosztuje, ze drobna czesc tej kasy wystarczylaby na luksusowy dom starcow a po co mi dziecko? dla frajdy. codziennie odstawia jakis numer, ze kwicze ze smiechu. a podobno smiech przedluza zycie Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 10:31 patrząć na niektóre moje pacjentki mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że dla część kobiet jest to kolejny obowiazkowy punkt życia do odhaczenia... przykre to trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 10:34 po co mi dzieci? jak to po co? do kochania Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 11:33 ooo, to pierwsze przyszlo mi na mysl! mam dzieci do kochania- zebym mogla je kochac, zajmowac sie nimi, cieszyc sie nimi sprawiaja radosc kazdego dnia i daja poczucie spelnienia- wiem egoistycznie moze, ale tak czuje Odpowiedz Link Zgłoś
imogen0 Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 10:44 Nigdy nie zadaliśmy sobie tego pytania... Nasze dzieci są,choć trywialnie to zabrzmi,konsekwencją naszej miłości... Odpowiedz Link Zgłoś
margo_kozak Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 11:11 w zasadzie to nie wiem po co? chcielismy, jako dopełnienie naszej miłości, dopełnienie nas samych. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawawa Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 11:17 po to żeby o szóstej rano mały smyk dotknął moich zamkniętych oczu uśmiechnął się i zapytał mama,piś? Odpowiedz Link Zgłoś
fajnykotek Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 11:52 a wiesz ja się zdecydowałam na pierwsze dziecko, bo byliśmy już trochę czasu po ślubie, bo już miałam "swoje lata" i takie tam . Nie czułam żadnego instynktu macierzyńskiego, nawet będąc w ciąży martwiłam się, że będę złą mamą, bo nic do tego dziecka nie czuję, bo będzie syn - a ja chciałam córkę... Ostatnie 3 m-ce ciąży leżałam plackiem- zagrożenie przedwczesnym porodem, potworny strach o dziecko, najpierw o życie, potem o zdrowie . Na szczęście wszystko się dobrze skończyło i zdałam sobie sprawę, że nigdy nikogo tak nie pokocham, jak mojego Kubusia . Myliłam się - serducho mi się powiększyło po urodzeniu Julki . Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 12:02 Chcieliśmy mieć dzieci, bo... chcieliśmy mieć dzieci. Dosłownie - mieć je w domu, mieszkać z nimi, opiekować się nimi, uczyć je różnych rzeczy, czytać im książki. Chcieliśmy żyć z dziećmi pod jednym dachem. A dodatkowo zależało nam, żeby były nasze biologicznie: "o jaki on do mnie podobny!", "o, wygląda jak moja kopia z dzieciństwa!" itp. przyjemności. Bardzo fajnie jest mieć dzieci. To wielkie szczęście. Niektórzy może uważają, że dzieci ograniczają, bo nie można np. pojechać gdzieś tam. A ja akurat lubię planować wakacje pod dzieci. Żeby im było fajnie. Dzieci odebrały mi dużo czasu i możliwość osobistego rozwoju - takie są realne straty. Ale to tylko przez kilka lat. Jak podrosną, to już nie będą zabierały. Jestem w stanie przeboleć tę stratę, nie zrezygnowałabym z dzieci, nie cofnęłabym czasu. Moi chłopcy są bardzo kochani i fajni Odpowiedz Link Zgłoś
fajnykotek Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 12:34 No moja własna matka zawsze wszem i wobec mówiła, że ona SOBIE dzieci urodziła, żeby np:mieszkanie sprzątały, a na starość ją obsługiwały . Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 12:36 Dziecko urodzilam, by skoro bylam w ciazy to byla dla mnie oczywista oczywistosc, ze je urodze. Teraz mam swiadomosc, ze wychowuje je 'dla swiata' a nie dla swiadomosci ze ktos mi te przyslowiowa szklanke herbaty na starosc poda. Zdaje sobie sprawe, ze jeszcze tylko gora 15 lat bedziemy razem, mocno zwiazane, a pozniej o ile wychowam ja tak jak sobie mysle, ze jest ok, bedzie ciekawa swiata i bedzie go 'eksplorowac' na wlasna reke Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 13:17 Dokladnie, sluczna uwaga. Dzieci nie wychowuje sie ,,dla siebie" tylko dla przyszlego ich partnera, z ktorym spedza reszte zycia oraz dla ich przyszlej rodziny czyli kolejnych dzieci... Wg. chorejest myslenie, ze rodzi sie dzieci po to, aby opiekowaly sie starymi rodzicami. To jest podobnie jak z niektorymi przypadkami adopcji czy rodzin zastepczych. W przypadku oststnich dostaja kupe kasy co miesiac na dziecko, a wychowuja je po to, zeby miec tania sile robacza. Wele oststnio bylo takich przypadkow o ktorych mowiono w TV. Tacy ,,rodzice" oddawali biedne dzieciiaczki nawet po paru latach sowrotem do domow dziecka. Bo jak nie jeeden przyznal sie: ,,nic nie chciala robic, nie pomagal na wsi" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
tobisia13 Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 13:45 My z mezem mielismy taka potrzebe poniewaz kochamy dzieci i nie wyobrazam sobie zycia bez synka.Dlugo na niego czekalismy i jeszcze zanim sie urodzil,to juz go kochalismy.Dzis nie zamienilabym Naszego zycia na zadne urlopy,przespane noce itd. Nawet gdy jest ciezko czasem,to wystarczy usmiech synka i slowo "mama" a serce sie raduje i nie ma nic piekniejszego na swiecie.Mysle,ze kazda matka sie ze mna zgodzi,ze milosc do dziecka,to najwieksza milosc jaka ich spotkala.Pozdrawiam wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
imogen0 Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 14:05 mantha napisała: > Dziecko urodzilam, by skoro bylam w ciazy to byla dla mnie oczywista oczywistos > c, ze je urodze. Teraz mam swiadomosc, ze wychowuje je 'dla swiata' a nie dla s > wiadomosci ze ktos mi te przyslowiowa szklanke herbaty na starosc poda. Zdaje s > obie sprawe, ze jeszcze tylko gora 15 lat bedziemy razem, mocno zwiazane, a poz > niej o ile wychowam ja tak jak sobie mysle, ze jest ok, bedzie ciekawa swiata i > bedzie go 'eksplorowac' na wlasna reke Taki wiersz Gibrana Khalila w związk z tym co napisałaś mi się przypomniał... Wasze dzieci Wasze dzieci nie są waszą własnością; są synami i córkami samej mocy życia. Jesteście ich rodzicami, ale nie stworzycielami. Mieszkają z wami, a mimo wszystko do Was nie należą: Możecie dać im swą miłość, lecz nie wasze idee ponieważ one mają swoje idee. Możecie dać dom ich ciałom, ale nie ich duszom, ponieważ ich dusze mieszkają w domu przyszłości, którego wy nie możecie odwiedzać nawet w waszych snach. Możecie wysilać się, by dotrzymać im kroku, ale nie żądać, by byli podobni do Was, ponieważ Życie się nie cofa, ani nie może zatrzymać się na dniu wczorajszym. Wy jesteście jak łuk, z którego wasze dzieci, jak żywe strzały, zostały wyrzucone naprzód; Strzelec mierzy do celu na szlaku nieskończoności i trzyma cięciwę napiętą całą swą mocą, żeby strzały mogły poszybować szybko i daleko. Poddajcie się z radością rękom Strzelca, ponieważ on kocha równą miarą i strzały, które szybują, i łuk, który pozostaje niewzruszony. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d renty i emerytury...po to sa dzieci.. 13.06.11, 14:14 dzieci po to sa, zeby ktos si eopiekowal rodzicami...jezeli nie w sposob bezposredni to przynjamniej posredni. wiele osob nei wie, ze skladki ktore placa na emerytury ida nie na jakies konto, ale na emerytury obecnych seniorow.. gdyby nagle zabrako dzeici niby skad bralyby sie pieniadze na emerytury? czyi..mimo wszytsko dzieci sa po to zebymsy mieli zapewniona jako taka przyszlosc..przyjamniej finansowo..jezeli juz nie opiekuja sie rodzicami bezposrdenio. chociaz wydaje mi sie, ze kady rodzic marzo o tym, zeby na starosc byc z dziecmi gdzeis blisko.. no ale roznie sie zdarza Odpowiedz Link Zgłoś
senait Re: renty i emerytury...po to sa dzieci.. 13.06.11, 14:22 Jak na razie nie mam pojęcia po co mi dziecko... Mam nadzieję, że jeszcze się dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: renty i emerytury...po to sa dzieci.. 13.06.11, 14:27 juz ci tlumacze,.. otoz...pracujsz tak? placisz skadke emerytalna..tak? no wiec te pieniadze nie ida na jakies konto, z ktorego ci pozniej beda emeryture wyplacac, tylko na emerytury obecnych emerytow..i na renty. Jezeli ty bedziesz juz na emeryturze, to na twoja emeryture (zebys otrzymywala pieniadze) beda pracowaly twoje dzieci i wnuczeta... czyli gdyby nagle ludzie postanowili przestac miec dzieci to nie bylo by pieniedzy na emerytury..dla nas. z tym problemem borykaja si eniemcy..jest za malo dzieci, a za duzo emerytow...dletego tez zdecydowano sie na wprowadzenie wieku emerytalnego 67 lat... a. zeby ludzie dluzej pracowali b. zeby byly nizsze renty i emerytury, bo nie kazdy bedzie w stynie pracowac w wieku 67 lat, bedzie na zasilku kilka lat..czyli zmienszy mu sie renta c. krocej pozycje po przejsciu na emeryture... Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: renty i emerytury...po to sa dzieci.. 13.06.11, 14:55 > c. krocej pożyje po przejsciu na emeryture... ...to chyba najważniejszy argument podwyższania wieku emerytalnego Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: renty i emerytury...po to sa dzieci.. 13.06.11, 15:47 Eee, to NIemcy jeszcze nie zrozumieli, ze ten system bismarckowy kiedys runie? Bo zostal wymyslony na potrzeby zupelnie inaczej funkcjonujacego spoleczenstwa? I ze kazdy powinien w miare moznosci zaczac odkladac kase na starosc? Taki system mozna podtrzymac jeszcze chwile, zeby byla jakas ciaglosc, ale pomalu trzeba juz wprowadzac system, gdzie kazdy bedzie uzalezniony od swoich wlasnych wplat dokonywanych przez cale "pracownicze" zycie. Zeby nie bylo uzaleznienia od dzieci i wnukow. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: renty i emerytury...po to sa dzieci.. 14.06.11, 13:35 duzeq napisała: > Eee, to NIemcy jeszcze nie zrozumieli, ze ten system bismarckowy kiedys runie? a to w Polsce to inaczej dziala? Dokladnie tak samo.. Odpowiedz Link Zgłoś
monazupa Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 15:11 bo nikt inny nie wywróci Ci świata do góry nogami w tak cudowny sposób.... bo nigdy z niczego ani nikogo nie będziesz tak samo dumny jak ze swojego dziecka.... bo o nikogo na świecie nie bedziesz sie bał jak o swoje dziecko i dlatego bedziesz sie troszczyl jak o najwiekszy skarb... ojjj dużo by wymieniać... Odpowiedz Link Zgłoś
imogen0 Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 15:31 ...i nikogo na świecie nie będziemy tak bezwarunkowo kochać... Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 17:33 żeby miał kto wkładać za jakiś czas naczynia do zmywarki, obierać ziemniaki i chodzić po zakupy Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 19:03 shellerka napisała: > żeby miał kto wkładać za jakiś czas naczynia do zmywarki, obierać ziemniaki i c > hodzić po zakupy No to tez,no jeszcze brakuje wyrzucanie smieci, a i musze nauczyc obierac ziemniaki Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 20:37 no wiasnie.. czasami sami zadajemy sobie to pytanie : po co nam to bylo?.. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 21:08 Emerytura, zabezpieczenie na starość i te sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia-mama-jasia Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 22:00 Do kochania, na pewno... najdroższy człowiek na świecie. Marzenie, które drzemało we mnie, kiedy sama byłam jeszcze za mała, by myśleć poważnie o jego spełnieniu. A kiedy już się spełniło, odkryłam, że to coś zupełnie innego, niż wydawało mi się w tej dziwnej epoce, gdy nie mialam dziecka. Że świat jest pełen odkryć, których nie dokonałabym, gdyby nie Jaś, że uczę się od niego nie mniej niż on ode mnie, że nic na świecie nie jest tak pasjonujące, jak wychowywanie człowieka. Jak to, po co go mam? A po co żyć, gdyby go nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
exotique Re: po co ci dzeicko? 13.06.11, 23:19 a tak sobie mozna powiedziec, ze jeszcze troche i nauczy sie prasowac, pranie robic, kwiatki pielic a tak na serio to nie wiem po co-ale mam i z tym mi jest najlepiej na swiecie. cos mi sie porobilo i nie wyobrazam sobie swiata bez moich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: po co ci dzeicko? 14.06.11, 12:53 żeby moje świetne geny poszły dalej Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: po co ci dzeicko? 15.06.11, 22:42 Żeby było. Żeby rosło, dojrzewało, uczyło się, kochało Boga i ludzi, po prostu żyło. Było człowiekiem. Ponieważ lepiej jest być niż nie być Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: po co ci dzeicko? 16.06.11, 10:27 kilka lat temu stwierdziłam, że dobrze było by mieć dziecko przed 30 i tak też zrobiłam. planuję jeszcze jedno przed i jedno po 40. to ostatnie, to żebym miała w miarę młode towarzystwo w wieku 55 + Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon123 Re: po co ci dzeicko? 16.06.11, 11:12 Ja myślę, że człowiek robi sobie dziecko, żeby już nidy w życiu się nie nudzić. Ono zawsze da nam zajęcie Odpowiedz Link Zgłoś
anuusia89 Re: po co ci dzeicko? 16.06.11, 13:54 ... Żeby dać zarobić sklepom z zabawkami (np. popularnemu sklepu Milutek) Odpowiedz Link Zgłoś
calineczkazbajkii Re: po co ci dzeicko? 16.06.11, 15:17 Żeby je kochać i uszczęśliwiać , spełniać jego marzenia żeby cieszyć się jego szczęściem etc etc Odpowiedz Link Zgłoś