Dodaj do ulubionych

Pierwsze buty

15.07.11, 02:29
Doczekałam się pierwszych kroków córki - w zasadzie od pierwszego kroku do pewnego chodu upłynęło zaledwie kilka dni. Nie zdążyłam jednak zainteresować się tematem butów - jakie cechy powinny mieć te pierwsze, żeby odpowiednio chroniły stopę? Jakie marki są najlepsze, co wybierać? Na co zwrócić uwagę przy przymierzaniu butów - jak powinna w nich leżeć stopa, ile luzu zostawić? Czego unikać?
Chciałabym kupić sandały ze względu na porę roku, ale również zakryte buty na ewentualne chłodne dni, proszę więc o podpowiedzi dotyczące obu form obuwia.
Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mozyna Re: Pierwsze buty 15.07.11, 08:15
      Moj biegal w szmacianych, miekkich tenisowkach.
    • princessa.of.persia Re: Pierwsze buty 15.07.11, 08:23
      Ja kupiłam sandalki w Bartku. Wysokie za kostkę na 3rzepy. Potem byłam na kontroli chodzenia u ortopedy i dr powiedziała ze nie muszą być wysokie aż za kostkę. Ważne aby sie łatwo zginaly. Ale panie w sklepie mówią co innego.
      • m7-7 Re: Pierwsze buty 15.07.11, 10:23
        A co zrobić jak dziecię ma grubszą nóżkę? sad Kupiłam mu sandałki w Bartku ale niestety nie założe ze względu na "oponkę" nad kostką sad Musi mieć buciki poniżej kostki, np adidaski. Ale mam problem z kapciami -większość za kostkę z usztywnioną piętą sad więc na razie po domu biega w skarpetach
        • fasol-inka Re: Pierwsze buty 15.07.11, 10:39
          my też pierwsze kupiliśmy Bartki - ale one jednak za wysokie są
          drugie mamy ecco - usztywniona pięta, ale kostki już mają zupełną swobodę
          swoją drogą w pierwszych pochodził półtora miesiąca i noga wyrosła...
          • lafiorka2 Re: Pierwsze buty 15.07.11, 11:03
            Mój starszy syn miał chyba takie sandałki "Befado".Też wysokie,ale widziałam że go drażniły,bo też miał grubszą kostkę.Teraz młodszemu kupiłam po prostu sandałki "Adidasa" zapinane na rzepy.Chodzi w nich rzadko,bo w większości "biega" na bosaka.
        • 1mzeta Clarks 16.07.11, 13:38
          Clarks ma rozmiarówkę odpowiednią do szerokości stopy dziecka - nie tylko długości. No i nie widziałam w ich ofercie butów za kostkę.
    • kotkowa Re: Pierwsze buty 15.07.11, 12:40
      Kupiłam Elefanteny w Deichmannie. Pierwsze na co zwracam uwagę, to lekkość. But musi być maksymalnie leciutki, mój mały w cięższych nie umie chodzić. Elefanteny są lekkie, jak mało które, przy tym nie tak drogie, polecane. Druga rzecz - łatwość wkładania. Ja kupiłam zapinane na 2 rzepy. Zwróć uwagę, czy dziecko ma wysokie podbicie, rozmiar może czasem być dobry, ale dziecku będzie niewygodnie przez wysokie podbicie.
      Nie kupuj za kostkę, tylko przed kostkę. Skórzane, lekkie, przewiewne, z prostą wkładką, nie musi być profilowana dla zdrowych stópek.
      Elefanteny mają nie tylko rozmiar, ale też szerokość opisaną i to jest strzał w 10. Można wybrać model W,M,S. I w Deichmannie jest miarka, którą można przyłożyć i dokładnie ocenić rozmiar nóżki.
      • kotkowa Re: Pierwsze buty 15.07.11, 12:44
        Dokładnie kupiłam takie:
        www.elefanten.de/catalogue/catalogue.do;jsessionid=2FA09E09D21CBD09334BE0AD29142DA8?act=showBookmark&favOid=243320
    • mikams75 Re: Pierwsze buty 15.07.11, 12:57
      ja na pierwsze lato kupilam sandaly elefanten z zakryta pieta. Zakryte buty ci nie beda potrzebne, jak bedzie chlodniej to wystarcza skarpetki. Dzieciom stopy sie bardzo poca, nie zmarznie tak predko.
      I jak ktos wyzej napisal - buty musza byc lekkie, podeszwa elastyczna.
      I kalosze tez sie bardzo przydadza na lazenie po kaluzach.
      • malazabka.de Re: Pierwsze buty 18.07.11, 11:51
        no chyba ze ktos ma schize jak ja i nie zalozy (nawet malemu dziecku) skarpet i sandalkow grrrr...........
    • magnes1978 Re: Pierwsze buty 15.07.11, 14:40
      moja miała podobne do tych też clarksa
      www.clarks.co.uk/find/mcrages-is-cruising/product-is-20342921
      Miękkie, leciutkie - moja je uwielbiała.
      Jak dla mnie pierwsze butki powinny mieć zakryte palce -zawsze to przynajmniej poranionych paluszków mieć nie będziesmile W takich moja chodziła w zeszył roku w sierpniu. Sandały też kupiłam ale nie założyła ich nawet 1 razsad

      • dagmara-k Re: Pierwsze buty 15.07.11, 14:47
        clarksy sa mega lekkie i maja odpowiednie noski. elefanten lekkie i dobrze trzymaja pietki, noski tez ok. teraz przymierzam sie do kupna bucikow emel, ale nie wiem jak z ich lekkoscia. na pewno sa odpowiednio profilowane.
        • ania_kr Re: Pierwsze buty 15.07.11, 16:20
          Jestem zwolenniczką teorii, że jeśli dziecko ma zdrowe nóżki to buciki powinny być jak najbardziej lekkie, miękkie i przewiewne. Nie zbyt wysokie, żeby dziecku się dobrze kucało, klęczało i w ogóle, żeby to but dopasowywał się do nóżki, a nie na odwrót.
          Ja kupiłam synkowi pierwsze buty Emel i były świetne, lekkie, giętkie, cieniutka miękka skórka, podeszwa wyginała się tak jak powinna.
          Polecam też buty z Superfit, mamy drugą parę i też są lekkie, miękkie i nie obcierają nóżki. Są fajne, bo noga wcale się nie poci, a czubki są z jakiegoś tworzywa, które nie przemaka przy mokrej trawie czy małych kałużach. Mieliśmy też dobre buty zimowe z Elefantena, ale już półbuty miały za niskie podbicie, a w tym sklepie nie było kilku tęgości do wyboru. Sprawdziły się też szmaciaki z Befado. Niezadowoleni jesteśmy tylko z sandałków Bartka, obcierały dziecku nóżkę pomimo noszenia na skarpetkę, są najbardziej toporne z wszystkich butów jakie mieliśmy, ciężkie, mało giętkie.
          Powodzenia w szukaniu, bo znaleźć dobre buty nie jest łatwo, nam jest najtrudniej z sandałami właśnie, bo dużo jest bardzo pozakrywanych, także bliżej im do traperów. Jeśli na takie trafisz, to druga para całkiem zakrytych butów może okazać się niepotrzebna.
          U nas przy pierwszych butach było tak, że mieliśmy pierwsze zupełnie nie udane, z jakieś sieciówki i w nich syn bardzo źle chodził, przewracał się, myślałam że musi się przyzwyczaić, a jak kupiliśmy Emelki to chodził od razu zupełnie tak samo jak bez butów.
    • 1mzeta Ja polecam 16.07.11, 13:37
      ....buty z Clarks. Te pierwsze mają bardzo łatwo zginającą się podeszwę co jest ważne jak dziecko jest małe no i rozmiarówka jest nie tylko na długość ale i na szerokość stopy się dobiera. Buty dobre jakościowo.
      Mały ma jeszcze crocsy- też mięciutkie i fajne na lato i łatwe do mycia- sandałów nie chciałam bo znajomej mała w podobnym wieku bez przerwy coś w palce u nóg sobie robiła przez to,że w sandałach palce są odsłonięte przecież- to jej coś upadło, to zawadziła o coś........
      Co do tych zaleceń butów za kostkę- dla mnie to dziwne bo przecież wszędzie słychać,że najlepiej jak dziecko uczy się chodzić na boso w skarpetkach,a tu nagle bucior za kostkę- to tak jak bym sobie buty narciarskie do chodzenia założyła. Za kostkę może i tak ale w jakiś szczególnych przypadkach.

      Napiszę jeszcze tylko tyle,że córka znajomej chodzi od początku w butach z tak twardymi podeszwami i mimo,że jest od mojego dziecia starsza kilka miesięcy to wygląda do dzisiaj jakby dopiero co zaczynała chodzić- dziecko w twardej nie zginającej się podeszwie nie czuje po czym idzie.
    • czarnywrobel Re: Pierwsze buty 16.07.11, 20:53
      Pierwsze Bartki okazały się niewygodne, sztywne, ciężkie... Mamy sandały Superfit - są super. I ecco pełne. Też sa ok, ale nie tak świetne. Wcale w naszym przypadku nie starcza skarpetka i faktycznie druga para się przydaje.
      • mia-p Re: Pierwsze buty 16.07.11, 22:21
        Nasze pierwsze to Elefanteny z Deichmanna, super leciutkie, miękka podeszwa i nie krępują kostki. To półbuty - podesza nie jest w całości zalana gumą, ma tak kształt szerokiego rybiego kregosłupa. Dzieki temu but wgina się we wszystkie strony, Zawitkowski je polecał. Sandałki tej samej firmy już niestety takie miękkie nie są.
        Moje dziecko stawiało w nich swoje pierwsze kroczki i byłam bardzo zadwolona.
    • lianis Re: Pierwsze buty 17.07.11, 13:49
      pierwsze byly clarksy, leciutkie, mieciutkie, z bardzo gietka podeszwa i zaslonietymi paluszkami, teraz juz z nich wyrosl, kupilismy nastepne: clarksy i ricoste, obie firmy maja ladne, wygodne i lekkie buciki, z obu jestesmy zadowoleni
      • maja2011 Re: Pierwsze buty 17.07.11, 15:17
        Zapraszam w imieniu swoim i koleżanek na forum, gdzie mamy przyszłe i
        obecne mogą wymieniać się doświadczeniami itp.Dzieci ciąża poród i nie tylko.?
        i nie tylko ...?
        Mam nadzieję, że szybko się tam spotkamy...?

        mamotoja.zbiegowisko.pl/
      • iwonsik Re: Pierwsze buty 17.07.11, 22:51
        buciki należy dopasować do stópki aby były wygodne (nie kupować bez dziecka!!). Ja kupiłam wpierw Emel (kroczki), które były nieco wyższe ale miękkie zarówno podeszwa jak skórzana reszta bucika). Potem tylko Befado w różnych wersjach, a sandałki tylko na rzepy gdyż dziecko ma szeroką i dość wysoką stopę i takie z zakrytymi palcami odpadają. Po domu czy trawie a nawet tarasie lata boso lub w skarpetkach, na basen kupiliśmy antypośligowe sandałki z pianki i kalosze na deszcz. Ceny niewygórowane, gdyż niektóre buciki starczyły u nas na ok.2m-ące i były małe mimo, iż kupowane z zapasem. Nie powinien on być jednak większy w letnich bucikach niż 0.5cm. Buciki przewiewne, trampki u nas się nie sprawdzają gdyż nieprzyjemnie pachną i jakoś mnie to drażni, mimo, iż często je pioręwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka