anita9322
08.09.11, 11:18
Witam drogie mamy>
Mój syn 3lata 3 m-ce od 1 września poszedł do przedszkola pierwsze dwa dni chciał iść chętnie podobało mu sie ogólnie zadowolony, schody zaczęły się od poniedziałku. Zdziwiony ,że znowu idzie do przedszkola wytłumaczyłam mu ,że już jest duży chlopiec i teraz jest przedszkolakiem i będzie chodził codziennie i pobiegł na sale.We wtorek już nie bardzo no ale pani go wzięła i pobiegł do zabawek. W środe musiałam go wziąść na ręce zaczął płakac ,że nie chce iść ,że chce do domu albo żebym go pilnowala w przedszkoluno ale w końcu poszedł . A dzisiaj od samego rana twierdzi ,że nie pójdzie ,że nie chce płacze w domu nie chce się ubrać , w końcu wyprawiliśmy sie tylko podjechałam pod przedszkole zaczął płakać że on nie chce żebym została z nim nie chciał wejść na sale trzymał się kurczowo mnie panie nie mogły go przekonać żeby poszedł . Jedna z pan wzięła go za rękę nie chciał puscić mojej drugiej ręki w końcu mu ją wyrwałam i druga z pań wzięła go za drugą rękę i poszedł z nimi na sale a ja wyszłam .Nie wiem co mam robić ? Dziewczyny jak długo to będzie trwało czy może być tak że on codziennie będzie tak płakał i nie będzie chciał wejść na sale . Dodam ,że chwile popłakał jak wyszłam i zajął się zabawą ,a jak chcę go odebrać po obiedzie to zawsze mówi że chce jeszcze zostać i się pobawić. Tak strasznie mi go szkoda boje się ,że się nie przyzwyczai i nie będzie chciał chodzić co mam robić może zostawić go jeden dzień w domu i dopiero na 2-gi prowadzić ? Podpowiedzcie coś ?