Dodaj do ulubionych

Szczepicie już dzieci na grypę?

13.09.11, 20:27
Do tej pory nie szczepiłam swojego 2-latka na grypę. Mam okazję dostać szczepionkę za darmo i tak się zastanawiam, szczepić czy nie? Wy szczepicie?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 20:46
      Nie szczepimy. Też mamy szczepionki za darmo. Tylko, że tą decyzję to chyba niekoniecznie na forum powinnaś podejmować.
    • cibora Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 20:56
      Nie szczepię w ogóle.
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
    • donkaczka Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 20:57
      jeszcze nie zwariowalam
    • leneczkaz Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 20:58
      Stanowczo NIE.
      • klara-poisencja Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 21:08
        nigdy nie szczepiłam,nie szczepię i nie zamierzam w przyszłości.
        • domi_33 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 21:49
          nie szczepię, jestem przeciwnikiem szczepień w ogóle a już takich bezsensownych to totalnie.
    • kruszynka09 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 21:56
      nie szczepie i nie zamierzam
    • lilka69 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 21:57
      szczep. zgodnie z zasada "lepiej odchorowac niz mialoby sie zmarnowac".
      ja NIE szczepie.
      • zjawa1 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:11
        Nigdy na ,,to" nie zaszczepie. Ani siebie, ani mojego dziecka.
        Szczepionki na grype powstaja co sezon. Powsataja na zasadzie szcacowania i ewentualnego prawdopodobienstwa co i gdzie ewentualnie moze wystapic.
        Moja cala rodzina nigdy sie nie szczepila i grypy nioe przechodzi nikt u nas.
        Jesli chodzi o moje dziecko, momo tego, ze w zeszlym roku dopadla go grypa typu A, to napewno nigdy nie zrobie tego. Zreszta na ten rodzaj grypy i tak w Polsce nie bylo szczepioneksmile

        Ponadto wg. lekarzy po przejsciu tego rodzaju grypy organizm czlowieka udoparnia sie ponoc na pozostale grupy grypy slabszej tj. B i C.

        A jesli chodzi o powiklania ,,pogrypowe". Ja dziecka z katarem, kaszlem i temperatura nie posylam do przedszkola, wiec nie obawiam siesmile
        • zjawa1 Re: dodam, ze znam zaledwie 3 osoby 13.09.11, 22:14
          ktore byly tak odwazne i zasczepily siesmile We wwszystkich tych 3 przypadkach: jak nie chorowaly latami, tak po szczepionce przeciw grypie mialy non stop katar i co ok 1 miesiac stany podgoraczkowe, albo goraczkowe. Przez caly sezon jesnienno-zimowy!
      • namrata86 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:14
        Co Ty do mnie piszesz? Nie podjęłam decyzji. Pytam bo szczepionkę mam za darmo z pracy, jak ja nie wezmę, weźmie ktoś inny.
        • namrata86 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:15
          miało być do lilka96
        • zjawa1 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:15
          To niech ja bierzesmile
          • namrata86 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:18
            Chyba sobie jednak podaruje to szczepienie, dzięki smile
            • zjawa1 Re: namrata86 13.09.11, 22:25
              Uwazam, ze takie decyzje powienien kazdy podejmowac indywidualnie.
              Byc moze zachorujesz na grype, albo Twoje dziecko-tego nikt nie przewidzi.
              Ale nie potwierdzi tez, ze to ten sam szczep i ten sam rodzaj grypy na, ktora szczepilas sie.
              Wiec pewno znajdziecie sie w statystyce zachorowalnosci i staniecie sie pozywka dla koncernow promujacych tego, typu srodki ,,zapobiegawcze"
              Mnie, a raczej moje dziecko bez prawnie probowano wpisac do takiego rejestru. Zprotestowalam.
              Zrobiono badania w sanepidzie i potwierdzono, ze gdyby nawet maly zostal zaszczepiony na tzw. sezonowa grype, to nic by to nie dalo, bo mial AH1N1-czego nie zycze nikomu.
              A na ten rodzaj grypy sezonowych szczepionek nie przewidziano w Polsce i taksmile
              Nawet sa zrodla, ktore staraja sie udowodnic, ze gdybym zaszczepila na sezonowa grype, to organizm dziecka gorzej radzilby sobie z tym wirusem! I nie wiadomo jakby moglo sie to skonczyc.
              • slonko1335 Re: namrata86 14.09.11, 07:41
                robiono badania w sanepidzie i potwierdzono, ze gdyby nawet maly zostal zaszcz
                > epiony na tzw. sezonowa grype, to nic by to nie dalo, bo mial AH1N1-czego nie z
                > ycze nikomu.

                zjawa sorki ale coś bujasz. Szczepienie przeciwko grypie zeszłoroczne uodparniało również na świńską grypę, więc nikt takiej bzdury by Ci nie potwierdził...
                • zjawa1 Re. slonko 14.09.11, 21:01
                  slonko1335 napisała:

                  > robiono badania w sanepidzie i potwierdzono, ze gdyby nawet maly zostal zaszcz
                  > > epiony na tzw. sezonowa grype, to nic by to nie dalo, bo mial AH1N1-czego
                  > nie z
                  > > ycze nikomu.
                  >
                  > zjawa sorki ale coś bujasz. Szczepienie przeciwko grypie zeszłoroczne uodparnia
                  > ło również na świńską grypę, więc nikt takiej bzdury by Ci nie potwierdził...

                  Taksmile)))??? A to jakas rewwelacja medyczna na skale swiatowasmile Faktycznie chyba w Polsce zyjemy w pelnej nieswiadomosci i zasciankowoscismile

                  Slonko, Ty tak powaznie o tym piszesz? Czy tylko sobie zazartowalas, bo juz nie wiem?
                  • slonko1335 Re: Re. slonko 14.09.11, 21:10
                    no chyba faktycznie rewelacje na skalę światową skrzętnie się ukryły przed Twoim Sanepidem...
                    medycyna24.pl/kazda-szczepionka-na-grype-bedzie-uodparniac-na-ah1n1
                    • zjawa1 Re: Re. slonko hehee.... 14.09.11, 21:23
                      Kolejna naiwna????
                      zdajesz sobie sprawe z tego ile osob zaszczepionych na zwykla grype zachorowalo na AH1n1?
                      Daj spokoj i przestan wypisywac te pierdoly wymyslone przez koncerny prmujace szczepienia przeciw grypie
                      !
                      Wg. mnie to jest karygodne!
                      • slonko1335 Re: Re. slonko hehee.... 14.09.11, 21:29
                        wiez co jakbym nie zaszczepiła dziecka przeciw pneumokokom i na nie zachorowało to nie sądzę żeby ktokolwiek związany z medycyną powiedział mi, że i tak jakbym zaszczepiła to dziecko by i tak zachorowało .
                        NIe miałąś pojęcia o tym, że razem z sezonową była a1 i palnęłaś...
                        • zjawa1 Re: Re. slonko hehee.... 14.09.11, 21:34
                          Kobieto daj spokoj!
                          W polsce nic podobnego nie bylo!!!!!!
                          I przestan wypisywac bzdury!
                          Cos" ci gra, ale nie wiesz w ktorym kosciele".
                          Absolutnie nie masz zielonego pojecia o szczepionkach przeciw grypie.
                          Ja rozumiem, ze chcialas sie ,,popisac wiedza"... Jednak walisz takie glupoty, ze szkoda nawet Ci odpisywac!
                          A jesli chodzi o pneumo, normalka, dziecko moze zachorowac z powodu pneumo mimo tego, ze bylo szczepione.
                          Wszystko zalezy od tego w ilu dawkach. Zreszta szczepionka na pneumo nie zabezpiecza 100% na wszystkie odmianywink
                          • slonko1335 Re: Re. slonko hehee.... 14.09.11, 21:42
                            >W polsce nic podobnego nie bylo!!!!!!
                            taaa bo zjawa nie miała pojęcia a a więc nie było...
                            • zjawa1 Re: Re. slonko hehee.... 14.09.11, 21:45
                              Tak, nie mialam pojkkecia o takim cudzie... Nie po prostu jestem osoba racjonalnie myslaca i nie wieze slepo propagandzie medialnej oplacanej przez koncerny farmaceutycznesmile
                              Tym sie roznimy zasadniczo!smile
                              Na tym koniec szkoda mi czasu na odpisywahnie mi... ,,Glowa sciany nie przebijesz".
                              • slonko1335 Re: Re. slonko hehee.... 14.09.11, 22:00
                                Tak, nie mialam pojkkecia o takim cudzie... Nie po prostu jestem osoba racjonal
                                > nie myslaca i nie wieze slepo propagandzie medialnej oplacanej przez koncerny f
                                > armaceutycznesmile
                                > Tym sie roznimy zasadniczo!smile
                                > Na tym koniec szkoda mi czasu na odpisywahnie mi... ,,Glowa sciany nie przebije
                                > sz".

                                wiesz racjonalnie myśląca osoba po prostu przyzna sie do błędu, nie miałaś pojęcia zdarza sie, przepraszasz i po sprawie, no ale cóż lepiej zrobić z siebie idiotę i pluć jadem naokoło...i masz rację różnimy sie zasadniczo. Głową ściany nie przebijesz...

                                Nie szczepiłam nigdy dzieci przeciwko grypie, nie szczepię siebie, w zeszłym roku szczepił się mąż sezonową połączoną z pandemiczną
                              • tijgertje Re: Re. slonko hehee.... 15.09.11, 10:35
                                Zjawa, ty faktycznie idiotyzmy wypisujeszwink
                                W pierwszym roku wystepowania swinskiej grypy byla osobna szczepionka, poniewaz byla to nowa odmiana, a szczepionki sezonowe byly juz przygotowane. Jako, ze w kolejnym sezonie ta sama grypa nadal wstepowala i bylo wiecej czasu, wiec rowniez dla niej zostala przygotowana szczepionka SEZONOWA. W Polsce sa dostepne te same szczepionki, co nas (tylko w wiekszym wyborze), ta, ktora nam proponowano zawierala szczepy wlasnie swinskiej grypy, o czym informowano w specjalnym biuletynie, wreczanym przez lekarza kazdemu, kto mial byc szczepiony. Osobna informacje na ten temat umieszczono dla jasnosci, jako ze wiele osob myslalo tak jak ty, ze rowniez w kolejnym roku wystepowania meksykanki trzeba sie na nia osobno szczepic. Juz ci mowilam, najpierw sie dowiedz konkretow, a nie rzucaj tu zadnych "nieomylnych prawd objawjonych zjawy".
                          • myelegans Re: Re. slonko hehee.... 14.09.11, 21:56
                            zjawa1 napisała:

                            > Kobieto daj spokoj!
                            > W polsce nic podobnego nie bylo!!!!!!

                            Bo Polska swoje wlasne szczepionki produkuje.
                          • atena12345 Re: Re. slonko hehee.... 15.09.11, 10:20
                            zjawa1 napisała:

                            > Absolutnie nie masz zielonego pojecia o szczepionkach przeciw grypie.

                            za to Ty masz gruntowne, lepsze od lekarzy i koncernów promujących itp. big_grin Jesli ktoś tu się ośmiesza to Ty wlaśnie.

                            > Zreszta szczepionka na pneumo nie zabezp
                            > iecza 100% na wszystkie odmianywink
                            >
                            szczepionka na grype również nie co dotyczy większości szczepionek i co z tego??? każdy podejmuje swoją decyzję uwarunkowaną swoimi przekonaniami i doświadczeniami.
                            Piszesz bzdury i w dodatku nie potrafisz merytorycznie dyskutować.
                            Mój kolega z liceum zmarł na powikłania grypowe w wieku 27 lat, sąsiadka zmarła na to samo w wieku 7 lat.
                            Ja szczepię przeciw grypie siebie i dzieci, szczepię na inne "rzeczy" również, ale nie na tzw. WSZYSTKO
                            Za to praktycznie nie używamy leków, witamin, suplementów, antybiotyków itp. Dzieciaki każdy katar i kaszel zwyczajnie "przechodzą" Są zdrowi i goi się na nich jak na przysłowiowym psie big_grin
                            Dlaczego? Bo szczepimy się? Nie wiem tego. Może gdybyśmy zrezygnowali ze szczepień byłoby tak samo? Może...
                  • zjawa1 slonko ja mam taka dobra rade dla Ciebie.... 14.09.11, 21:20
                    Poczytaj sobie i poznaj podstawy na temat szczepien przeciwko grypie, a potem pisz i wyrazaj sie na forumsmile

                    Wiesz, dostalabys nagrode Nobla gdybys wymyslila szczepionke uniwersalna przedciw wszystkim odmiana grypysmile
                    A juz wiekszej bzdury nie slyszalam, zeby zwykla szczepionka przeciw grypie sezonowa zabezpieczala przeciw AH1N1smile
                    Nie wspominam nawet o negatywnych skotkach tej szczepionki
                    www.onet.tv/szczepionka-przeciw-ah1n1-towarem-panstwowym,5661612,11,klip.html#
                    • zjawa1 Re: Sloneczko, moje drogie:) 14.09.11, 21:28
                      Ja z racji choroby swojego dziecka bardza wglebilam sie w temat.
                      Tylko nieodpowiedzialny lekarz bedzie chcial zaserwowac szczepienie ,,uniwersalne". nawet nie zbadanej dokladnie szczepionki.
                      Jak czytam:,, oczywiscie zachorowania beda sie pojawiac i moga wystapic powiklania"...
                      Ludzie, czy Wy jestescie az tak naiwni???????

                      Moje dziecko dzieki bogu jest juz udopornione naturalniesmile Wiec akurat z tym tematem mam swiety spokoj....
                      • myelegans Re: Sloneczko, moje drogie:) 14.09.11, 21:58
                        zjawa1 napisała:

                        > Moje dziecko dzieki bogu jest juz udopornione naturalniesmile Wiec akurat z tym te
                        > matem mam swiety spokoj....

                        nie nie masz, mam dla ciebie wiadomosc, h1n1 TEZ mutuje.... tak jak inne serotypy
                        • zjawa1 Re: Sloneczko, moje drogie:) 14.09.11, 22:01
                          Wiadomo, wszystko sie mutujesmile Jednak moje dziecko jest znacznie bardziej odporniejsze niz dziecko, ktore nie zachorowalo na te grypesmile
                          To jest nie podwarzalny fakt....
                          • slonko1335 Re: Sloneczko, moje drogie:) 14.09.11, 22:13
                            zjawa1 napisała:

                            > Wiadomo, wszystko sie mutujesmile Jednak moje dziecko jest znacznie bardziej odpor
                            > niejsze niz dziecko, ktore nie zachorowalo na te grypesmile
                            > To jest nie podwarzalny fakt....

                            a jak ten Nie PodwaRZalny fakt stwierdzić można?
                            • myelegans Re: Sloneczko, moje drogie:) 15.09.11, 02:48
                              slonko1335 napisała:

                              > a jak ten Nie PodwaRZalny fakt stwierdzić można?

                              nie mozna. Jak mu chore na H1N1 dziecko w przedszkolu napluje do zupy, ktora pozniej zje i nie zachoruje to moooooozeeeee ma odpornosc, ale niekoniecznie. Wszystko zalezy.....
                      • atena12345 Re: Sloneczko, moje drogie:) 15.09.11, 10:24
                        zjawa1 napisała:

                        > Moje dziecko dzieki bogu jest juz udopornione naturalniesmile Wiec akurat z tym te
                        > matem mam swiety spokoj....

                        To przypomnij sobie co przeżywałaś gdy Twój syn chorował. Coś pamiętam z forum, że nie był to "święty spokój"

                    • slonko1335 Re: slonko ja mam taka dobra rade dla Ciebie.... 14.09.11, 21:37
                      juz wiekszej bzdury nie slyszalam, zeby zwykla szczepionka przeciw grypie sez
                      > onowa zabezpieczala przeciw AH1N1smile

                      no przykro że nie słyszłaś ale tak było zeszłoroczna sezonowa szczepionka zawierała również wirusa a1nh1 i żadna to tajemnica ani rewelacja na skalę światową, więc wiesz rady możesz dla siebie zachować poczytać bo nie było to ukrywane przed nikim a wręcz przciwnie


                      > Nie wspominam nawet o negatywnych skotkach tej szczepionki
                      > rel="nofollow">www.onet.tv/szczepionka-przeciw-ah1n1-towarem-panstwowym,5661612,11,klip.html#

                      wklejasz mi materiały z 2009 gdy szczepionka w Polsce dostęna nie była bo żadna z firm farmaceutycznych nie chciała brac odpowiedzialności za jej bezpieczeństwo, znam je doskonale
                      • zjawa1 Re: slonko ja mam taka dobra rade dla Ciebie.... 14.09.11, 21:43
                        Przestan sie tlumaczyc w prymitywny sposob.
                        Poczytaj statystyki ile osob zarazilo sie wirusem Ah1n1 zaszczepionych przeciw grypie sezonowej, a ile zachorowalo na nia osob, ktore nie zaszczepily sie wcale??? hehe
                        wychodzi pol na pol.
                        Malo tego, te ktore byly szczepione przeciw grypie sezonowej niby 2 w 1 przechodzily gorsze komplikacje niz osoby nie zasczepione... Ze nie wspomne o samych powiklaniach poszczepiennych.
                        Jak juz cos czytasz, top czytaj fajktycznie naukowe puvblikacje, a nie propagande ze stron medialnych i oplacanych!
                        • slonko1335 Re: slonko ja mam taka dobra rade dla Ciebie.... 14.09.11, 21:52

                          > Przestan sie tlumaczyc w prymitywny sposob.
                          ja się nie tłumaczę, tylko pisze o faktach. Ochłoń trochę i odśwież swoją rewelacyjną wiedzę na temat szczepień i zeszłorocznej szczepionki przecie grypie bo wbrew temu przy czym się upierasz jak najbardziej była także szczepieniem przeciwko ah1n1.

                          Poczytaj statystyki ile osob zarazilo sie wirusem Ah1n1 zaszczepionych przeciw
                          > grypie sezonowej, a ile zachorowalo na nia osob, ktore nie zaszczepily sie wcal
                          > e??? hehe
                          > wychodzi pol na pol.
                          ja nie mam zamiaru się z tobą kłócić na temat sensu szczepienia na grypę sezonową i świńską chodzi mi o sam fakt tego że piszesz bzdury

                          Malo tego, te ktore byly szczepione przeciw grypie sezonowej niby 2 w 1 przecho
                          > dzily gorsze komplikacje niz osoby nie zasczepione... Ze nie wspomne o samych p
                          > owiklaniach poszczepiennych.

                          przecież według ciebie nie było szczepionki 2 w 1???
                    • slonko1335 Re: slonko ja mam taka dobra rade dla Ciebie.... 14.09.11, 21:48
                      A juz wiekszej bzdury nie slyszalam, zeby zwykla szczepionka przeciw grypie sez
                      > onowa zabezpieczala przeciw AH1N1smile

                      nie było zwykłej szczepionki tylko sezonowa połączona z pandemiczną.
                • atena12345 Re: namrata86 15.09.11, 10:09
                  slonko1335 napisała:
                  > zjawa sorki ale coś bujasz. Szczepienie przeciwko grypie zeszłoroczne uodparnia
                  > ło również na świńską grypę, więc nikt takiej bzdury by Ci nie potwierdził...

                  zgadza się smile

              • myelegans Re: namrata86 14.09.11, 21:55
                zjawa1 napisała:

                w sanepidzie i potwierdzono, ze gdyby nawet maly zostal zaszcz
                > epiony na tzw. sezonowa grype, to nic by to nie dalo, bo mial AH1N1-czego nie z
                > ycze nikomu.

                Bzdura, w zeszlym roku obie szczepionki byly laczone p/sezonowce i H1N1, tak bedzie tez w tym roku, wiec gdybys dziecko w ubiegly sezon zasczepila, to bys mu po prostu oszczedzila sporo zdrowia... nie zaklinaj
                • zjawa1 Re: namrata86 14.09.11, 22:05
                  Tak, zapewne. Dziecko mialoby powiklania poszczwepienne jak co 2-ga osoba.
                  Ewentualnie 50na 50 i tak by zachorowalosmile
                  Bzdura kompletna.
                  Sama pisalas, ze sie mutujesmile
                  Ja nigdy nie szczepilam sie na grype, moja rodzina rowniez wiec teoretycznie przy tak zakaznej grypie powinnam ja zalapac od dzieckasmile
                  Dziecko psikalo, chuchalo na mnie i nawet kataru nie mialam.
                  A wiec sprawa jest ewidentna-jak ktos ma zalapac grypsko, to i tak je zalapiesmile
                  • zjawa1 Re: namrata86 14.09.11, 22:07
                    I takie jest podsumowanie moje tego tematu.
                    Nigdy nie zaszczepie siebie, ani dziecka przeciwko grypie!!!
                    To jest totalny absurd! I jedna, wiekla pie...! W dodatku niosaca za soba uszczerbek na zdrowiu czlowieka! Amen
                    • myelegans Re: namrata86 15.09.11, 02:57
                      zjawa1 napisała:
                      > Amen

                      No to my powinnismy juz niezyc bo szczepimy sie od 15 lat co roku....
                      • atena12345 myelegans 15.09.11, 10:35
                        myelegans napisała:

                        > zjawa1 napisała:
                        > > Amen
                        >
                        > No to my powinnismy juz niezyc bo szczepimy sie od 15 lat co roku....

                        Bo to zycia Wam stopniowo ubywa, tak jak z każdym papierosem itp. wink

                  • myelegans Re: namrata86 15.09.11, 02:55
                    zjawa1 napisała:

                    > Tak, zapewne. Dziecko mialoby powiklania poszczwepienne jak co 2-ga osoba.
                    sko, to i tak je zalapiesmile
                    Zjawa, to ze zaszkodzilas swojemu dziecku nie chroniac go szczepieniem przed H1N1 to Twoja sprawa, NIC mi do tego, z tym, ze po prostu nie masz racji i sama usilujesz sie przed soba usprawiedliwic. Za-wa-li-las, no dobra, kazdemu sie zdarza.

                    2009 sa 2 szczepionki; p/sezonowce i p/H1N1, ktorej Polska nie kupuje z wiadomych powodow.

                    2010 jest JEDNA laczona szczepionka p/sezonowce i p/H1N1 w JEDNYM. Chyba ze wyprodukowalas sobie wlasna w kuchni. O ile wiem, nie ma POLSKIEJ szczepionki p/tylko i wylacznie sezonowce i tylko i wylacznie H1 N1

                    2011 i do przodu - szczepionki 2 w 1 sie nadal produkuje i bedzie produkowalo.

                    W grupie przedszkolnej syna 90%+ dzieci bylo szczepionych w 2009 roku p/H1N1, powiklan poszczepiennych bylo dokladnie 0 (czyt. zero).
                    Tylko z wlasnego podworka. Nie zaszczpila sie dziewczyna z mojej firmy, grypa ja powalila, poronila w 16tc. Druga sie zaszczepila, w 9tc, dziewczynka zdrowa i sliczna, szcepiona co roku.
                    W moim stanie i wielu innych szczepienia p/grypie w szkolach sa obowiazkowe, bo swinska wykoszala pol szkoly, bywaly ponad 80% nieobecnosci, z powodu grypy i paniki rodzicow.
                  • atena12345 Re: namrata86 15.09.11, 10:32
                    zjawa1 napisała:

                    > Tak, zapewne. Dziecko mialoby powiklania poszczwepienne jak co 2-ga osoba.
                    > Ewentualnie 50na 50 i tak by zachorowalosmile

                    Zjawa jesteś jakaś ograniczona życiowo czy jak? Masz swój pogląd - oki! Ale nie pleć kretynizmów!
                    Jest nas 4 osoby, wszyscy szczepimy się od 8 lat (Młody będzie 3 rok) i nigdy żadne z nas nie miało powikłań poszczepiennych (które, nie zaprzeczam są możliwe, jak w przypadku każdego szczepienia, tudzież innego leku), nie zachorowaliśmy na grypę (też przyznaję jest to możliwe, bo szczepionka nie chroni w 100%), nie bolały nas ręce, nie odchorowywaliśmy w żaden sposób szczepienia.
                    No cholera nijak się w Twoich statystykach nie mieścimy...
    • deela Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:11
      nie, w żadnym wypadku
      • najma78 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:17
        Nie, na grype nie.
    • myelegans Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:25
      Szczepimy i siebie i syna co roku. Jego odkad skonczyl rok.
    • joshima Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 22:25
      namrata86 napisała:

      > Do tej pory nie szczepiłam swojego 2-latka na grypę. Mam okazję dostać szczepio
      > nkę za darmo i tak się zastanawiam, szczepić czy nie? Wy szczepicie?
      Osobiście uważam szczepienie na grypę za bezsensowne. Nie siebie i dziecka też nie zamierzam.
    • katriel Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 13.09.11, 23:39
      Siebie nie szczepię (mam 37 lat, nigdy się nie szczepiłam, na grypę chorowałam raz,
      uznałam że się nie opłaca), to i dziecka raczej nie będę. Przynajmniej dopóty, dopóki
      się nie okaże, że co sezon choruje na grypę i źle to znosi (do tej pory nie chorował).
      Moi rodzice się szczepią, co rok. I twierdzą, że im to pomaga: chorują rzadziej i lżej.
      Mnie to dziwi (zawsze miałam wrażenie, że ich sezonowe choroby to nie grypy, tylko
      zwykłe przeziębienia), ale to ich zdrowie i ich decyzja. Ty też musisz podjąć własną.
    • tijgertje Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 07:47
      Dziecka nie szczepie. Nie choruje, wiec nie widze powidu. Meza w tym roku mam nadzieje namowic, bo od kilku lat sezon grypowy przechodzi bardzo ciezko i kaszle potem miesiacami. Chlop, ktory w zasadzie nie chorowal, zaczal gdy dziecko poszlo do przedszkola. Przy grypie na 2-3 tygodnie jest wylaczony z zycia, a ja jestem skazana na straszne zrzedzeniewink
      Siebie szczepie od kilku lat, zaczelam, gdy kilka zim ciezko przechorowalam. Mam astme, wiec dodatkowe wskazania do szczepienia. Przy byle przeziebieniu zlazi mi na oskrzela i sie dusze i grypy wole nie ryzykowac. Po szczepieniu na pandemiczna nawet zaczerwienienia nie mialam. Wole nie myslec, co by bylo, gdybym zachorowala. Mam kolegi mlodego lezala ponad miesiac w szpitalu, miesiacami nie mogla do siebie dojs, a choc kobieta ogolnie zdrowa i wysportowana, to byla przyslowiowa noga na tamtym swiecie. W moim otoczeniu szczepi sie mnostwo osob, z tym, ze nie sa to osoby o ogolnie dobrej odpornosci, a chore na astme, cukrzyce, choroby ukladu krazenia i ludzie starsi. W niektorych zakladach, gdzie mnostwo ludzi przebywa "na kupie" rowniez proponuja szczepienia, z ktorych wiekszosc osob korzysta. Dzieci na szczepieniach widze wlasciwie tylko te obciazone innymi chorobami, zwiekszajacymi ryzyko powiklan, lub dzieci majace z takimi osobami stycznosc w domu.
    • atena12345 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 08:54
      Szczepie dzieci od pierwszego roku zycia - wiem, wiem... wyrodna matka jestem. Szczepimy się wszyscy (choć nie mamy za darmo big_grin)
      • silje78 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 09:21
        odkąd córka skończyła rok szczepimy ją co roku. my także się szczepimy. w tej chwili mamy ją w pakiecie, wcześniej pełnopłatną.
        • nika1310 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 09:37
          nie szczepię, siebie też nie
    • ancymon123 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 10:32
      Nie szcepię, ani siebie ani dziecka. Jesli nigdy nie mielismy grypy nie widzę sensu osłabniać nam tą szczepionką (chocby czasowo) odporność.
    • jagienkas70 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 11:15
      Na prelekcji pani pediatry w przedszkolu, pani powiedziała, żeby szczepić tylko w dwóch przypadkach, 1) jeśli mieszkacie z dziadkami, bo wirusy dziadkowe są zjadliwe dla dzieci i odwrotnie, 2) gdy dziecko ma alergię wziewną. W pozostałych przypadkach odradzała szczepienie na grypę.
      • batutka Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 11:29
        nigdy nie szczepiłam i nie zamierzam szczepić
      • myelegans Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 16:04
        jagienkas70 napisała:

        > , 1) jeśli mieszkacie z dziadkami, bo wirusy dziadkowe są z
        > jadliwe dla dzieci i odwrotnie,

        Najwieksza bzdura jaka slyszalam.....
        • zjawa1 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 21:30
          To ciekawe, bo nie wiem czy wiesz, ale wirus moze zmutowac sie w zarazonym czlowieku!
          Nie wiem czy akurat u dziakow, ale sporo w tym prawdy jest!
          • myelegans Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 21:51
            zjawa1 napisała:

            > To ciekawe, bo nie wiem czy wiesz, ale wirus moze zmutowac sie w zarazonym czlo
            > wieku!
            No co ty nie powiesz? czyli jaka jest korelacja czestotliwosci mutacji wirusa jako funkcji wieku?

            > Nie wiem czy akurat u dziakow, ale sporo w tym prawdy jest

            Czyli ile sporo? 10%, 20%, 87.6%

            Wirus mutuje, wiec Twoja logika jest pokretna. Z jednej strony nie szczepisz dziecka, ktore chorobe przeszlo twierdzac, ze.... jest odporne. Z drugiej strony nie szczepisz, bo wirus mutuje, wiec szczepionka nie zapewnia odpornosci na najnowszego, zmutowanego wirusa. Wiec ktora prawda jest prawdziwsza?
            • zjawa1 Re:myelegans 14.09.11, 22:11
              Nie jest tajemnica, ze ty szczepisz na wszystko co jest mozliwe i dostepne.
              Dlatego srednio miarodajna w obiektywnosci jestes.
              Szczep sobie, Twoj wolny wybor. Masz wlasne zdanie ok.
              Ja mam takie. Mozemy licytowac sie konkretnymni, bazami naukowymi. Tylko po co?
              Dla mnie szczepienia na grype to eksperymenty ala Hitlerowskie! i tyle w tym temacie!
              • myelegans Re:myelegans 15.09.11, 03:00
                zjawa1 napisała:
                > Dla mnie szczepienia na grype to eksperymenty ala Hitlerowskie! i tyle w tym te
                > macie!
                Jestes glusza niz ustawa przewiduje, szkoda, ze nie ma testow PRZED zajsciem w ciaze....

                Twoja wiedza opiera sie wylacznie na tym, ze masz..... lekarzy w rodzinie.....

                DZiecko zachorowalo Ci na H1N1 bo go nie zaszczepilas. W porzadku, kazdy ponosi konsekwencje wlasnych decyzji, tylko nie prowadz krucjacy w temacie o ktorym nie tylko niewiele wiesz, ale popelnilas blad w ocenie. Tyle w temacie.

                PS nigdy nikogo ani nie namawiam ani nie odwodze, w przeciwienstwie do Ciebie.
    • 1mzeta Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 11:44
      Nie- ani siebie ani tym bardziej dziecka.
    • mama_amelii Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 12:08
      Nie i wszystkim innym dodatkowym szczepionkom mówimy NIEEEE
    • kawka74 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 12:09
      Nie szczepimy.
    • mondovi Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 12:52
      Tak. siebie i dziecko.
    • stypkaa Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 14:01
      Ja nie szczepię, ani siebie, ani dzieci.
    • aphoper1 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 18:53
      Szczepimy się (odkąd miałam pierwszą w życiu prawdziwą grypę w I trymestrze pierwszej ciąży i zaraz potem poroniłam). Rok temu zaszczepiliśmy naszą roczną Córeczkę i niebawem znów zaszczepimy.
      • fogito Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 19:10
        Szczepię syna i siebie odkąd mały 3 lata temu wylądował w szpitalu po grypie.
    • fossetta Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 14.09.11, 20:05
      Absolutnie nie szczepimy.
      • zjawa1 Szkoda, ze w niektorych mediach......... 14.09.11, 21:57
        Nie nawoluja do faktycznie potrzebnych szczepien typu: odra, swinka czy rozyczka...
        No tak, ale z tego kasy nie majasadPolsce niestety odplatna( jedyny taki kraj w UE
        ) na np. Pneumokoki czy meningokoki.

        Lepiej walic sciemy, ze jstnieje cud szczepionka na kazda grupe grypy: a mamy ich ogolnie az trzy-A, B i C. Do tego dochodza w kazdej z tych grup setki odmian, w tym mutujacych sie wirusow nawet w momencie szczepieniasmile
        Tak, drogie panie grypoa ma to do siebie ze w bardzo szybki sposob uodparnia sie, mutuje pozostajac nietyklana dla konkretnego szczepienia.
        A powiklania-to jest temat rzeka jesli chodzi io szczepienia grypowe.
        Dlaczego nikt nie podaje statystyk o tym, jak spada odpornosc czlowieka po takich szczepionkach?
        Wystarczy szczegolowa morfologia krwi i wszystko jasne!
        Lepiej zadbac o odpowiednia diete, badac poziom zelaza we krwi( ma kolosalne znaczenie w odpornosci czlowieka) niz wszczepiac sobie syfa, a potem chorowac co miesiac... Choc faktycznie niektorzy kataru i stanu podgoraczkowego nie traktuja jako choroby-fakt.
        Mimo wszystko pamietajcie o tym, ze naprawde zdrowi ludzie po szczepionkach tego, typu zaczeli czesciej niz kiedys zapadac na choroby czy tzw, przeziebienia!
        • slonko1335 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 14.09.11, 22:05
          jawa1 napisała:

          > Nie nawoluja do faktycznie potrzebnych szczepien typu: odra, swinka czy rozyczk
          > a...

          przechodzisz dzisja samą siebie po prostu odra, świnka i różyczka to szczepienia obowiązkowe, więc trudno coby nawoływali...i kasę jak najbardziej z tego powodu mają największą bo jak obowiązkowe to sie więcej sprzeda niż jak tylko zalecane..myśłisz, że priorix za darmo w przychodni dostają-to Ty za niego nie płacisz a firma która go zrobiła i owszem kasiorkę za to dostaje całkiem niezłą i jest cała szczęśliwa że to szczepienie obowiązkowe...
          • zjawa1 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 14.09.11, 22:12
            Tak, a nie slyszalas o tym, ze co raz wiecej osob uchyla sie od takich szczepien?
            Straszne, ze tak malo wiesz. To jest problem, ktory staje sie problemem globalnym i o tym powinnym mowic media!
            • slonko1335 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 14.09.11, 22:15
              Póki co wyszło, że najmniej wiesz ty.
              Owszem spanikowane mamusie boją się autyzmu ale do globalnego problemu to jeszcze daleko...
          • myelegans Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 03:24
            slonko1335 napisała:

            > przechodzisz dzisja samą siebie po prostu odra, świnka i różyczka to szczepieni
            > a obowiązkowe, więc trudno coby nawoływali...i kasę jak najbardziej z tego powo
            > du mają największą bo jak obowiązkowe to sie więcej sprzeda niż jak tylko zalec
            > ane..myśłisz, że priorix za darmo w przychodni dostają-to Ty za niego nie płaci
            > sz a firma która go zrobiła i owszem kasiorkę za to dostaje całkiem niezłą i je
            > st cała szczęśliwa że to szczepienie obowiązkowe...

            Drogie Panie, tak na prawde to firmy na szczepionkach nie robia pieniedzy, they break even, if that. To nie jest dochodowy interes. kropka. Malo tego, rzady PLACA firmom zeby szczepienia robily i prowadzily badania nad nowymi, bo to RZADY te szczepienia kupuja i placa firmom, nie WY. TO co my placimy na przyslowiowe waciki by firmom nie starczylo. Szczepionki to bardzo marny "business plan". Lekarstwa tak. W punktu widzenia czystej oplacalnosci i zyskow, firmom bardziej oplaca sie produkowac lekarstwa na grype i inne traktujace choroby zakazne niz profilaktyczne zczepionki na nie. Dolozylyby do tego odpowiednia reklame i interes by sie im krecil jak ta lala, a spanikowane podczas epidemii np. odry matki kupowalyby wszystko za kazde pieniadze, zeby dzieci leczyc.

            Wystarczy zauwazyc ze w tej chwili nie ma ANI jednej firmy, ktora mialaby w swoim porfolio tylko i wylacznie szczepionki. z prostej przyczyny, .... zupelnie nieoplacalny interes.
            Ostatnia taka byla firma Chiron, ktora produkowala szczepionki miedzy innymi p/grypowe, i inne, i...... zostala wykupiona przez bodajze Phizer, ktory moze straty pochlonac bo... ma portfolio 90% skladajace sie z... lekarstw, bo.... byla niedochodowa i na skraju bankructwa.
            Programy produkcji szczepien istnieja tylko dlatego, ze sa DOTOWANE silnie przez rzady, czyli przez wasze i moje podatki.

            Bedzie kiedys krach, jak faktycznie bedzie epidemia, I to nie jest kwestia "czy" tylko "kiedy" ze bedzie potrzeba DUZYCH ilosci szczepionek od zaraz, bo wirus bedzie jak hiszpanki. Bedzie gorzej niz bylo w 2009. TO nie moje zdanie, tylko epidemiologow w kuluarach.... w ktore z racji zawodu mam jaki taki wglad, ale staram sie nie nakrecac, w przeciwnym razie przenioslabym sie na bezludna wyspe.

            To tyle w tym temacie. Juz nie marnuje czasu. Nie wiem po co daje sie wciagac, ale takie glupoty jak zjawa zapodaje, to nawet nie chce mi sie wierzyc, ze ktos taki w realu istnieje. Gdyby glupota potrafila latac....

            Bez odbioru....
            • slonko1335 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 08:30
              Zgadzam się profilaktyka nie jest w cenie, bardziej opłaca się leczyć.
              Chodzi mi o to, że firmie znacznie bardziej opłaca się gdy szczepionka jest obowiązkowa niż tylko zalecana, bo mimo, że ja nie płacę ona nie jest za darmo jak niektórym się wydaje. Dlatego argument, że nie reklamują priorixa bo za niego się nie płaci jest dla mnie po prostu .... aczkolwiek fakt nie zdawałam sobie sprawy, że to ogólnie kiepski interes.

              I myelegans jestem znowu w szoku, chyba dopiero drugi raz widzę że nie wytrzymałaśwink
              • myelegans Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 14:26
                slonko1335 napisała:

                > Zgadzam się profilaktyka nie jest w cenie, bardziej opłaca się leczyć.
                > Chodzi mi o to, że firmie znacznie bardziej opłaca się gdy szczepionka jest obo
                > wiązkowa niż tylko zalecana,

                Te szczepionki, ktore w Polsce sa obowiazkowe czyt. w pelni refundowane, na calym swiecie sa .... obowiazkowe i w pelni refundowane. Wiekszosc ubezpieczen zdrowotnych pokrywa w 100% szczepienie p/grypie rowniez. BigPharma pieniadze nawet z lekow robi w Stanach,gdzie moze dyktowac cene i prywatne ubezpieczenia zaplaca. W Europie znowu "they break even" bo medycyna jest socjalna i rzady nie zaplaca firmom za lekarstwa czy szczepionki tyle co w USA. A firmy pharma. jak wszystkie inne korporacje MUSZA byc dochodowe, i nie tylko odzyskac pieniadze z tego co wlozyly w Research i Development, proby kliniczne 1-IV, manufacturing, QC etc. musza i jeszcze zarobic, zeby miec pieniadze na rozwoj kolejnego produktu, czyt. lekarstwa. Wiele lekarstw tzw. orphan drugs en.wikipedia.org/wiki/Orphan_drug nigdy zyskow nie przyniesie, bo populacja chorych jest niewielka, bo np. sa to rzadkie choroby, a koszt wszystkiego taki sam, wiec tu nie tylko ze nie ma zyskow, ale inwestycje trzeba gdzies zamortyzowac, wiec przenosi sie je na bardziej dochodowe leki.
                Wypuszczenie leku na rynek, to koszt przecietnie milarda dolarow, ZANIM wplyna pierwsze pieniadze ze sprzedazy. Nie twierdze, ze firmy nie zarabiaja, bo zarabiaja, ale jest kilka potentatow, ktorzy wchlaniaja reszte. 90% firm ktore powstaje nie przetrwa, albo idzie na dno, albo technologia i patenty sa wykupione przez tych, ktorych na to stac. Wiele firm, nie jest w stanie doprowadzic calego procesu do konca, od discovery do komercjalizacji, w zaleznosci od rodzaju leku, to srednio..... 10-15lat.
                Juz teraz wiadomo, ze antybiotykoodporne bakterie nas doganiaja i niedlugo nie nadazymy z wypuszczaniem nowych antybiotykow, bo proces jest dlugi i nie mozna cut corners, bo lek ma byc przede wszystkim bezpieczny. Chociaz KAZDY terapeutyk ma skutki uboczne

                Braki budzetowe powoduja, ze szczepionki zamiast obowiazkowych uznane zostaly za zalecane. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi i pieniadze, tych, ktorych rzad nie przeznaczyl na profilaktyke, a powinien....

                > I myelegans jestem znowu w szoku, chyba dopiero drugi raz widzę że nie wytrzyma
                > łaśwink
                Wstyd mi wink Ja jestem cierpliwym czlowiekiem, ale mam mala tolerancje na ignorancje i demagogie.
                Jestem daleka od kaznodziejstwa i namawiania na szczepienia, kazdy czlowiek powininen uzbroic sie w wiedze i SAM podjac decyzje za siebie i swoja rodzine, ale rowniez ponosic konsekwencje decyzji. To jest statystyka, z ktora gramy codziennie. NIkt sie nie zastanawia rano, wychodzac z domu, ze ma o wiele wieksze szanse zostac potracony przez samochod codziennie, niz miec powazne komplikacje poszczepienne. Stwierdzenie, "nie szczepie, bo nie chorujemy" jest zaklinaniem rzeczywistosci, na zasadzie, "nie zapinam pasow bezpieczenstwa, bo jeszcze nigdy nie mialam wypadku".
                Jestem przeciwna wszelkim obowiazkowym szczepieniom, bo uderza to w wolnosc osobista czlowieka, rowniez uwazam, ze nie powinno byc obowiazku jazdy w pasach, albo kasku na motorze, wybor nalezy do jednostki i szczerze powiedziawszy mam tutaj konflikt, ale zyje w spoleczenstwie i do jego regul sie stosuje, moralnych i prawnych....

                Pewnie, ze z punktu widzenia epidemiologii i public health lepiej byloby dla wszystkich gdyby wyszczepialnosc na grype byla 80%+, wtedy stopien mutacji wirusa bylby mniejszy i mniejszy rezerwuar do mieszania wirusa, mozliwe, ze wtedy szczepienie chroniloby na pare lat, ale to pobozne myslenie.... Powazna pandemia grypy bedzie, that's a given, pytanie kiedy, bo siedzimy na bombie zegarowej........
                • slonko1335 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 14:33
                  e czemu wstyd. Ja tam zawsze uważałam Cie za prawdziwą damę na tym forum i takie niewytrzymanie od czasu do czasu sprawia, że jesteś bardziej "ludzka" a nie taka idealnie kryształowawink ale fakt cierpliwa to jesteś-zazdroszczę..

                  i dzięki za wyjaśnieniasmile
            • ponponka1 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 14:02
              myelegans napisała:
              >
              > Drogie Panie, tak na prawde to firmy na szczepionkach nie robia pieniedzy, they
              > break even, if that.


              Hmmmmm.....prowadze firme. Produkuje np. stoly. I wiem, ze mam zamowienia co roku na kilka milionow stolow.....nie musze sie martwic o znalezeienie klienta bo on sam zamawia u mnie co roku. Nie musze placic za reklame, interes kreci sie jak ta lala....hmmmmm bardzo nieoplacalny interes....bardzo.... wink

              p.s. Kazdy producent wie, ze najlepiej zarabia sie na zamowieniach publicznych (pewnosc, ze zostanie zaplacone) i jesli moze to o nie walczy zawziecie.

              I jeszcze cos ekonomistko - mozna zejsc z prowizji przy wiekszych zamowieniach.

              bo to RZAD
              > Y te szczepienia kupuja i placa firmom, nie WY.

              Hmmmm..... a skad rzad ma pieniadze? Jakos tak mi sie wydaje ze od nas....ale co ja tam glupia wiem, ja tylko place za waciki wink
              • myelegans Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 14:28
                ponponka1 napisała:

                > myelegans napisała:
                > >
                > > Drogie Panie, tak na prawde to firmy na szczepionkach nie robia pieniedzy
                > , they
                > > break even, if that.
                >
                >
                > Hmmmmm.....prowadze firme. Produkuje np. stoly. I wiem, ze mam zamowienia co ro
                > ku na kilka milionow stolow.....nie musze sie martwic o znalezeienie klienta bo
                > on sam zamawia u mnie co roku. Nie musze placic za reklame, interes kreci sie
                > jak ta lala....hmmmmm bardzo nieoplacalny interes....bardzo.... wink

                porownanie od czapy. Zglos sie, jak przestaniesz produkowac stoly i wypuscisz swoje pierwsze lekartwo na rynek regulowany....
                • ponponka1 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 14:30
                  Jesli twoja znajomosc wiedzy jest tak gleboka jak to ze rzad placi a nie my, to nie mamy o czym rozmawiac smile
                  • myelegans Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 14:36
                    ponponka1 napisała:

                    > Jesli twoja znajomosc wiedzy jest tak gleboka jak to ze rzad placi a nie my, to
                    > nie mamy o czym rozmawiac smile

                    Twoj brak logicznego myslenia jest taki, ze Ci trzeba jak krowie na rowie? Rzad to MY, to Twoje i moje pieniadze. PONIALA, tylko ze rzad sie ciebie nie pyta, na co wydaje twoje pieniadze....
        • myelegans Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 03:10
          zjawa1 napisała:

          > Tak, drogie panie grypoa ma to do siebie ze w bardzo szybki sposob uodparnia si
          > e, mutuje pozostajac nietyklana dla konkretnego szczepienia.
          No wiec wirus grypy na ktory Twoje dziecko zachorowalo i chorowalo przez3 tygodnie na wiosne tez juz zmutowal, w zwiazku z tym Twoje dziecko odpornosci na nowosci nie ma. Wiec nie jest odporne i nie masz z glowy.....

          > Dlaczego nikt nie podaje statystyk o tym, jak spada odpornosc czlowieka po taki
          > ch szczepionkach?
          konkretnie po jakich szczepionkach, bo powinna po kazdej, taki sam sklad? Odporrnosc po szczepionkach nie spada. Uklad odpornoscioswy moze przyjac zgadnij 10,000 roznych antygenow na raz i sie nie zmeczy..... Badania sa, przegladnij PubMed.

          > Wystarczy szczegolowa morfologia krwi i wszystko jasne!
          > Lepiej zadbac o odpowiednia diete, badac poziom zelaza we krwi( ma kolosalne zn
          > aczenie w odpornosci czlowieka)

          >niz wszczepiac sobie syfa, a potem chorowac co
          > miesiac...
          No ty nie wszczepilas dziecku syfa, i na swinska zachorowalo, to jak to w koncu jest?
          Ja wszczepiam co roku i nie choruje pomimo, ze obraca sie w srodowisku grypowcow.

          > Mimo wszystko pamietajcie o tym, ze naprawde zdrowi ludzie po szczepionkach teg
          > o, typu zaczeli czesciej niz kiedys zapadac na choroby czy tzw, przeziebienia!

          Ja przestalam chorowac. Zachorowalam raz, kiedy sie nie zaszczepilam, bo szczepionki nie bylo, skonczylam na zapaleniu pluc i efekty w postaci astmy lecze do dzisiaj.. dziekuje, poczekam
        • atena12345 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 10:52
          zjawa1 napisała:

          > Mimo wszystko pamietajcie o tym, ze naprawde zdrowi ludzie po szczepionkach teg
          > o, typu zaczeli czesciej niz kiedys zapadac na choroby czy tzw, przeziebienia!

          Kto ???? Pytam, bo nie znam. My szczepimy - nie chorujemy jakoś częściej. Mąz od 10 lat w jednej firmie i nie chorował ani jednego dnia - tam szczepią wszystkich. JA odkąd sie szczepię choruję znacznie mniej, choć przyznaję zdarza się, ale mam astmę i nie zaryzykuję powiązania jej z grypą. Dzieci: Córka chodzi do drugiej klasy i od poczatku pierwszej kl. chorowała 1 RAZ - na ANGINĘ, syn od niemowlęctwa łaził ze mną do przedszkola po córkę, gdzie dzieciaki mu chuchały do wózka, teraz uczęszcza osobiście - od roku zdrowy, wcześniej było zapalenie krtani i raz oskrzeli - ma tendencje do skurczy tychże - nie zamierzam mu serwować kolejnych "na własne życzenie"
          Nie ma statystyk, bo nikt ich nie ujawnia? Toz to jakaś przeogromna napaść na ludzkość - oczywiście długofalowa.
          Nikogo nigdy nie namawiałam na szczepienia, jak ktoś pyta, mówię, że szczepię, ale wkurw mnie bierze jak ktoś durnoty wypisuje.

          • fogito Re: zjawa... 15.09.11, 13:43
            Niezła jesteś wink Rozweseliłaś mnie. Mam tylko jedną radę - zaszczep dziecko przeciw grypie.
          • ponponka1 Re: Szkoda, ze w niektorych mediach......... 15.09.11, 14:09
            jagienkas70 napisała:

            > Ostatnio, w przedszkolu pani pediatra proponowała zaszczepic dzieci przeciwko o
            > spie wietrznej.

            Zjawa wiesz ze dzwony bija ale nie wiesz w ktorym kosciele. W Finlandii zauwazono, ze wsrod osob szczepionych na swinska grype zwiekszyly sie problemy z bezsennoscia.
    • ketss Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 15.09.11, 19:36
      Ja swoje dzieci nie szczepiłam i nie szczepię bo słyszałam, że takie szczepionki mogą bardziej zaszkodzić. Wolę podawać dzieciom preparaty witaminowe, które poprawiają odporność organizmu.
    • kropkaaga Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 15.09.11, 22:54
      Absolutnie nie szczepimy.
    • dorek3 Re: Szczepicie już dzieci na grypę? 15.09.11, 23:55
      My szczepimy się całą rodziną. Ale w tym sezonie skład szczepionki jest identyczny jak zeszłorocznej więc zastanawiam się czy ma to sens. No i jeden z synów jest w trakcie odczulania więc będzie miał odpuszczone.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka