Dodaj do ulubionych

Jeże gryzą!! :D

21.09.11, 10:17
Chciałbym się podzielić historią z weekendu, która szczerze mnie ubawiłasmile
Mieszkamy z mężem i 4letnią córką w dużym mieście. Moja mała kocha chyba wszelkie dostępne przejawy flory i fauny. Ogląda, wącha kwiatki, zbiera koniczynki, listki, kasztany, ogląda mrówki, głaszcze ślimaki, karmi łabędzie, lata za motylami itp itd. Dlatego często zabieramy ją do zoo, oceanariów, muzeów itd. Czasem wyjeżdżamy za miasto.
W nd wieczorem wyszłam wyrzucić śmieci i tuż przed drzwiami klatki natknęłam się na jeża. Sama pochodzę z małej miejscowości i pamiętam z dzieciństwa jakie emocje budził jeż przyniesiony w wiadrze przez tatę 'do pooglądania'smile Dlatego nie myśląc wiele zostawiłam smieci w kącie, łapię jeża i zasuwam do domu pokazać małej stworzonko. Mała zachwycona pogłaskała, nauczona, że do zwierzaka trzeba mówić cichutko żeby się nie bał, pooglądała nosek, oczka, łapki. Po kilku minutach mówię, żeby się pożegnała bo jeżyk musi wracać do przyjaciół.
Natomiast reakcja mojego męża (100% mieszczucha) nieco mnie zaniepokoiła. Mianowicie zaczął wywrzaskiwać, że jeże gryzą, mają pchły, wściekliznę, że zwariowałam i żebym natychmiast go wyniosła.
Pewnie zerknie do tego wątku.
Czekam na opiniesmile
Obserwuj wątek
    • kuragan Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 10:21
      ja bym nie nosila zwierzat zyjacych na wolnosci do domu. Po pierwsze dla zwierzecia to bardzo stresujace, a jak Twoja corka kocha zwierzeta to powinna nauczyc sie szacunku do nich i ich potrzeb. Po drugie rzeczywiscie moga roznosic choroby. Maz ma racje, moim zdaniem.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 10:21
      Jeż też był na pewno zachwycony... uncertain
      Moja opinia jest taka, że dzikich zwierząt się nie łapie i nie przynosi dziecku do pogłaskania. To nie są maskotki.
    • camel_3d alez maz ma racje.. 21.09.11, 10:22
      skad wiesz, ze nie mial wscieklizny?
      przynoszenie do domu dzikich zwierzat jest niestety BARDZO nieodpowiedzialne o ich dotykaniu nie wspominajac.



    • jagabaga92 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 10:23
      Twój mąż ma rację. Jeż jest zwierzęciem zyjącym w naturze, więc przypadłości typu pchły i wścieklizna jak najbardziej mogą go dotyczyć. Oczywiście można to sobie wziąć do serca i unikać zwierząt, a można je głaskać. Wybór należy do człowiekawink
    • a.nancy Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 10:37
      bo mają. mogą mieć pchły, kleszcze, wściekliznę i co tam jeszcze. nie mówiąc o tym, że (jak już wspomniano) nie powinno się znosić dzikich zwierząt do domu. zwierzęta się ogląda w ich naturalnym środowisku.
    • anula56 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 10:52
      Też Cię nie pochwalę... Szkoda jeżasad Jeż to nie zabawka, dziecko powinno być uczone szacunku dla przyrody. Poza tym zgadzam się z argumentami poprzedników.
      • villa-diodati Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 10:58
        Dorośli, cywilizowani, superodpowiedzialni, ekologicznie zaangażowani.. Nic tylko jechać z wami na wakacje i poszalećtongue_out
        Pozdrawiamsmile
        • camel_3d Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 11:00
          no wlasnie..poszalec....

          jak jestem w afryce to mam dzeicku kazdego pajaka do reki dac ? i pozwalac dotykac kazdego zwierzaka bo ciekawe?? bo chce poszalec?

          podziwianie nautury to jedno..odpowiedzialnosc..drugie.


        • joshima Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 11:09
          villa-diodati napisała:

          > Dorośli, cywilizowani, superodpowiedzialni, ekologicznie zaangażowani..

          No cóż. Chciałaś poznać opinię to ją poznałaś. Przyjmij ją z godnością, mimo że Ci się nie podoba.
        • kinguch Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 11:11
          no oczywiście najważniejsze to sobie poszaleć, w dupie ze zwierzakami twoje "poszalenie" jest przecież najważniejsze! Brawo! Priorytety do pozazdroszczenia! Przecież zwierzaki są nie ważne, ważne żeby dzieciak pomacał!
        • black.joanna Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:24
          Co tu dużo mówić, zachowałaś się nieodpowiedzialnie, jak małe, nieświadome dziecko...
        • bacha1979 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 14:23
          Nie mogłaś dziecka sprowadzić do jeża? Też bym chciała córce pokazać, ale taszczenie go do domu byi nie wpadła. Ze względu na jeża, nie wściekliznę etc.
      • ancymon123 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:47
        Jeż dotknięty przez człowieka, skażony jego zapachem, może być przegnany przez stado.
        Ładny los zgotowałaś zwierzakowi.
        Ja miałam taką sytuację wiosną- pod oknem zobaczyliśmy małego jeżyka, który wpadł to takiego zbiornika na nadmiar deszczówki. Ojciec założył rękawiczki i w nich zaniósł biedaka w krzaczki. Żadnego wnoszenia do domu, głaskania itp.
    • kinguch Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 11:06
      no to zrobiłaś straszną głupotę dzikich zwierząt nie znosi się do domu dla bezpieczeństwa twojego i ich! Nie pomyałaś o kleszczach, pchłach i innych żyjątkach jakie ma ten jeż między igłami, a nie pomyślałaś o twoim zapachu na owym jeżu, a może nie zdajesz sobie sprawy ze stresu jakie to zwierze przeżyło? Jak go chciałaś pokazać trzeba było dziecko na dół sprowadzić i zostawić zwierzaka w spokoju!
      Nie można uczyć dzieci głaskania wszelkich napotkanych zwierząt i dzikich i domowych cudzych psów. A gdyby jednak ten jeż zostawił wam w domu jakiś gratis to do kogo będziesz miała pretensję? Jak to zwykle bywa podejrzewam że do zwierzaka absolutnie nie do siebie!
      Rozbraja mnie głupota ludzka!
    • joshima Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 11:08
      villa-diodati napisała:

      > Natomiast reakcja mojego męża (100% mieszczucha) nieco mnie zaniepokoiła. Miano
      > wicie zaczął wywrzaskiwać, że jeże gryzą, mają pchły, wściekliznę, że zwariował
      > am i żebym natychmiast go wyniosła.
      > Pewnie zerknie do tego wątku.
      > Czekam na opiniesmile
      No i niestety miał rację. Jeże miewają wściekliznę, gryza i mają całe stada pcheł i innych insektów. A poza tym jez to nie kotek do miziania, tylko dzikie zwierze. Nie rozumiem w ogóle Twojego zachowania.
      • villa-diodati Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 11:16
        Naprawdę pałacie aż tak ogromnymi uczuciami do tego jeża? Dlaczego nie rozpaczacie nad zwierzętami w zoo, które dzieci (wasze pewnie też) dzień w dzień katują swoimi wrzaskami? Toż to dzikie zwierzęta... Zbojkotować zoo, to niehumanitarne! Po cyrkach pewnie też przejechalibyście buldożerami, nie mówiąc już o dokarmianiu wróbli zimą...hahahbig_grin To forum strasznie mnie bawi. Będę częściej pisaćbig_grin
        • takasobieja79 Jeże gryzą! 21.09.11, 11:36
          Jez jest siedliskiem pchel, to prawda- jednak te pchly nie przechodza na czlowieka. Za to jez jest siedliskiem kleszczy ma ich nawet kilkadziesiat, znajduja sie na brzuchu tam gdzie futro. w rankch od kleszczy muchy czesto skladaja jaja , co takze jest niebezpieczne. Sa siedliskiem wielu niebezpiecznych pasozytow.
          Nie mowiac o tym ze jeze gryza. Mozna zarazic sie od nich tez wscieklizna.

          Akurat ogladalam w weekend z corka na kasecie odcinek Hanny i Antoniego Gucwińskich i bylo tez o jezach.
          Moje dziecie tez kocha wszelaka flore i faune jednak nauczone jest by nie dotykac i nigdy bym nie przyniosla do domu.
          • joshima Re: Jeże gryzą! 21.09.11, 12:46
            takasobieja79 napisała:

            > Jez jest siedliskiem pchel, to prawda- jednak te pchly nie przechodza na czlowi
            > eka.
            Na człowieka nie, ale w mieszkaniu chętnie zostaną i czasem muszą potem coś zjeść. Jak myślisz na kim będą się posilały kiedy zgłodnieją?
        • mgd3 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:07
          Ta.... Jeże są pewnie siedliskiem niewidzialnych pcheł i kleszczy indifferent
          Z trzymanego (przez jakąś szmatę pewnie - no bo nie w gołej ręce) jeża, takie niewidzialne pchły/kleszcze inne insekty na pewno przenikną na Twoje dziecko. I na pewno wyrwie się nagle i rzuci do gryzienia uncertain No bo przecież jeże agresywnie się rzucają z zębami a nie zwijają w kulkę.
          Aha! i nie zapomniaj że ZOSTAWIŁAŚ NA DZIKIM ZWIERZĘCIU SWÓJ ZAPACH! I teraz żyjąc w naturalnym centrum miasta przy Twoim śmietniku będzie nieakceptowany przez hordy innych dzikich jeży.

          Tak sobie myślę... moja mama parę razy przynosiła wnusi jeże do oglądania. Ale my mieszkamy na wsi. I nawet jak nie przynosiła to jak znalazła w ogródku to wynosiła poza obręb działki. Pewnie krzywdę mu robiła. Bo to niezgodne z naturą. Pewnie się czuł zszokowany i śmierdzący. Bo naturalnie to by nasze psy go zagryzły i rozwłóczyły po podwórku. Rozłożył by się sobie spokojnie na gnijące resztki - i byłoby zgodnie z naturą uncertain

          Ostatnio na spacerze oglądałam z córką jeża... Nawet go dotknęłam. Nawet nie zwrócił uwagi. Olał mnie totalnie i pomaszerował dalej. Ale pewnie teraz ma traumę i się leczy uncertain
          • villa-diodati Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:13
            Hahahahbig_grin Dzięki bogom za takich ludzi jak mgd3! Rozbawiłaś mnie do łez tekstem: 'I teraz
            żyjąc w naturalnym centrum miasta przy Twoim śmietniku będzie nieakceptowany przez hordy innych dzikich jeży.' Hahbig_grin Leżę.
            Pozdrawiam serdeczniesmile
          • takasobieja79 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:18
            Pchly jez ma miedzy igielkami . Grzebalas tam? Watpie, nie bylabys w stanie.
            Kleszcze ma KAZDY jez, pod brzuchem, nastepnym razem przejzyj futerko jak sie chcesz przekonac .Sa one dla niego tak uciazliwe ze sam chetnie podda sie zabiegowi usuwania.
            Jez nie ma zbyt duzo wrogow naturalnych typu dzikie zwierzeta, wlasnie kleszce sa zrodlem wielu chorob i przyczyna tego ze nie zwiekszja swej ilosc w sposob znaczacy.
            A jez ugryzc moze wtedy gdy go np zlapiesz niewlasciwie lub jak jest chory.
            • villa-diodati Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:21
              Też to już czytałam w necietongue_out Piszą to ludzie, którzy zajmują się tym 'zawodowo'. Faktycznie, po latach obskubiwania jeży z kleszczy można poza tym świata nie widziećtongue_out
              • takasobieja79 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:31
                To pewnie wyczytalas ze zamiast do domu powinnas zaniesc do lasu bo jeze sa pod ochrona, jest ich naprawde malo. No chyba ze chory to nalezy udzielic mu pomocy.
                Co do wsieklizy ludzie mysla ze jez jest wsciekly bo jak jest atakowany on sie opluwa piana i czlowiek mysli ze to wsieklizna a to nie prawda. One zywia sie czesto padlina przy szosach (myszy.koty,psy) stad ta wscieklizna.

                Ja ogladalam stary program Guccwinskich sprzed kilku lat i oni juz wtedy mowili ze jeze powinny byc pod ochrona. Mowili tez o chorobach , pasozytach itp
                • takasobieja79 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:34
                  ps. Pytalas o opinie, wszystkie zgodnie twierdza ze jeze sa siedliskiem pchel itp jak pisal twoj maz i choc z pchlami nie mial racji jednak z pasozytami mial. Jednak Ty uparcie stoisz przy swoim, wiec po co pytasz...
                  Pozdrawiam
                  • mgd3 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:40
                    Są siedliskiem pcheł. Są siedliskiem kleszczy. Ale na litość boską! Ona przyniosła tego jeża na moment pokazać dziecku a nie spała z nim w łóżku. Te pchły/kleszcze siedzą sobie spokojnie na nosicielu i nie rozbiegają się tak nagle i niespodziewanie po całym domu uncertain
                    Idąc waszym tokiem rozumowania to wszystkie swoje koty podwórzowe powinnam chyba zabić bo mają całe stada pcheł i kleszczy. A - o zgrozo - moje dziecko się z nimi bawi. Nawet kury głaszcze! A wiecie ile pcheł ma taka kura!
                    • joshima Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:49
                      mgd3 napisała:

                      > Te pchły/kle
                      > szcze siedzą sobie spokojnie na nosicielu i nie rozbiegają się tak nagle i nies
                      > podziewanie po całym domu uncertain
                      Bardzo mało wiesz o pchłach.

                      > Nawet kury głaszcze! A wiecie ile pcheł ma taka kura!
                      Nie, kury nie mają pcheł. Kury mają wszy.
          • ancymon123 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:56
            Fajnie napisałaś.
            Ale prawda jest taka, że naturalny smród smietnika w centrum miasta jest dla mieszkających tam jeży- naturalny. A zapach ludzki juz nie. I taki zapach pozostawiony na jezyku może wykluczyc go z jego śmietnikowej społeczności.
            To, ze Twoja mama na wsi wynosiła jeże z podwórka- super, ale skąd wiesz czy skażone jej zapachem nie kończyły identycznie pogryzione przez "kolegów" i wyrzucone z gniazda, a potem rozwłóczone przez wilki? Tego nie wiesz, więc szkoda gadki.
            Jeża, a także wszelkie zajączki, wypadniete z gniazda ptaszki itp - wynosi się z obejścia w rękawiczkach. I tyle.
            Autor- mieszczuch.
            • takasobieja79 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 13:02
              ancymon123 napisała:

              > Fajnie napisałaś.
              > Ale prawda jest taka, że naturalny smród smietnika w centrum miasta jest dla mi
              > eszkających tam jeży- naturalny. A zapach ludzki juz nie. I taki zapach pozosta
              > wiony na jezyku może wykluczyc go z jego śmietnikowej społeczności.
              > To, ze Twoja mama na wsi wynosiła jeże z podwórka- super, ale skąd wiesz czy sk
              > ażone jej zapachem nie kończyły identycznie pogryzione przez "kolegów" i wyrzuc
              > one z gniazda, a potem rozwłóczone przez wilki? Tego nie wiesz, więc szkoda gad
              > ki.
              > Jeża, a także wszelkie zajączki, wypadniete z gniazda ptaszki itp - wynosi się
              > z obejścia w rękawiczkach. I tyle.
              > Autor- mieszczuch.


              BRAWO!! popieram!
              Ludzie malo wiedza o zwierzkach a sie madrza bo sasiad ma na dzialce. Ale naturalnym siedliskiem sa lasy , taki jez chodzacy po smietnikach hmm samo zdrowie!
              A autorka wielbicielka flory i fauny , pokazala corce i z powrotem sio przed klatke!!! Brawa! I do bledu sie nie przyzna
            • mgd3 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 13:30
              ancymon123 napisała:

              > Fajnie napisałaś.
              > Ale prawda jest taka, że naturalny smród smietnika w centrum miasta jest dla mi
              > eszkających tam jeży- naturalny. A zapach ludzki juz nie.

              Ehm. Tak z ciekawości... Czym Twoim zdaniem pachnie śmietnik w centrum miasta, jeżeli nie zapachem ludzkim? Co za różnica, czy tę szmatę/wiadro, w której autorka niosła jeża miała w mieszkaniu, czy siedziałby w niej w śmietniku?
              • joshima Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 16:27
                mgd3 napisała:

                > Ehm. Tak z ciekawości... Czym Twoim zdaniem pachnie śmietnik w centrum miasta,
                > jeżeli nie zapachem ludzkim?
                Nie pachnie człowiekiem bynajmniej (no w każdym razie ja bym nie chciała tak pachnieć, nie wiem jak Ty), pachnie śmieciami i gnijącymi odpadkami.
            • joshima Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 16:25
              ancymon123 napisała:

              > Fajnie napisałaś.
              > Ale prawda jest taka, że naturalny smród smietnika w centrum miasta jest dla mi
              > eszkających tam jeży- naturalny. A zapach ludzki juz nie. I taki zapach pozosta
              > wiony na jezyku może wykluczyc go z jego śmietnikowej społeczności.

              Daj spokój, szkoda czasu i wysiłku. Dziewczyna chciała się ponabijać z męża a wyszło na to, że nie miała racji. Wygląda jednak na to, że należy do tej grupy ludzi, którzy za żadne skarby świata do błędu się nie przyznają
            • a_weasley Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 11:39
              Ancymon123 napisała:

              > Fajnie napisałaś.
              > Ale prawda jest taka, że naturalny smród smietnika w centrum miasta jest dla mi
              > eszkających tam jeży- naturalny. A zapach ludzki juz nie.

              Jasssne... w śmietniku w ogóle zapachów pochodzenia ludzkiego nie ma...

              > I taki zapach pozostawiony na jezyku może wykluczyc go z jego
              > śmietnikowej społeczności.

              Jeże żyją w społecznościach tylko w mieście Zgierzu. Wszędzie indziej są samotnikami.

              > nie kończyły identycznie pogryzione przez "kolegów" i wyrzucone z gniazda,

              A to ona jeżątko z gniazda przyniosła? Zrozumiałem, że chodziło o dorosłego samobieżnego jeża.

              P.S.
              Wbrew pozorom zwiniętego jeża można wziąć gołą ręką i sobie nic nie zrobić. Parę razy mi się zdarzało zdejmować jeża z chodnika czy podwórka (bo wbrew pozorom nie jest to gatunek ginący).
              A na brzuchu to nawet jest puszysty, tylko trzeba, żeby się uspokoił i rozwinął, i dał się pogłaskać.
              • joshima Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 12:11
                a_weasley napisał:

                > Jasssne... w śmietniku w ogóle zapachów pochodzenia ludzkiego nie ma...
                Ja nie wiem, czy człowiek pachnie tak jak śmietnik. W moim przekonaniu nie powinien. W każdym razie ja z pewnością mam inny zapach.
                • ancymon123 Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 12:36
                  Dobrze, że nareszczie na maturach zaczęto wymagać umiejętności czytania ze zrozumieniem smile
                  Śmietnik pachnie człowiekiem, uhm. Choć przyznam, że człowiek śmietnikiem i owszem, bywa.
                  • mgd3 Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 15:29
                    No oczywiście, że śmietnik pachnie człowiekiem! Pies nie wyrzuca rzeczy na śmietnik. Kot nie wyrzuca rzeczy na śmietnik. Koń nie wyrzuca rzeczy na śmietnik. TYLKO człowiek wyrzuca rzeczy na śmietnik. Uprzednio wszystkie dotykając, a jeżeli to są ubrania - to również nosząc na sobie. Wszystko na śmietniku pachnie człowiekiem.
        • joshima Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:45
          A jednak nie umiesz z godnością przyjąć do wiadomości, że popełniłaś błąd. Trudno. Jednak nie wmawiaj nam czegoś o czym nie masz pojęcia, bo nie wiesz kto tu na forum bojkotuje zoo a kto nie.
        • jul-kaa Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:47
          villa-diodati napisała:
          > Naprawdę pałacie aż tak ogromnymi uczuciami do tego jeża? Dlaczego nie rozpacza
          > cie nad zwierzętami w zoo, które dzieci (wasze pewnie też) dzień w dzień katują
          > swoimi wrzaskami?

          Nie prowadzam dziecka do zoo, bo warszawskie zoo jest wg mnie straszne, większość zwierząt się tam bardzo męczy. Nie przyniosłabym też jeża do domu, właśnie z szacunku - żeby nie straszyć zwierzęcia i nie uczyć dziecka, że dzikie zwierzę to zabawka. Mogłaś pobiec po córkę i jej pokazać jeża, zamiast brać go do domu.
        • mondovi Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 13:11
          > Naprawdę pałacie aż tak ogromnymi uczuciami do tego jeża?
          Może do jeża, może do każdego nieoswojonego zwierzaka, który jest wnoszony na chwilę do domu, bo córka kocha faunę i florę..
    • matka_karmiaca Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 12:03
      Ja niestety zgadzam się z poprzednikami, ale pewnie też uległabym pokusie, żeby dziecku jeża pokazać - też mam wspomnienie z dzieciństwa z jeżykiem na działce. Może nawet bym go złapała, ale na pewno nie pozwoliłabym dziecku dotknąć i raczej oględziny odbywałyby się na klatce schodowej czy przed domem niż w mieszkaniu.
    • ciociacesia no gryza 21.09.11, 12:32
      i owszem moga miec wscieklizne
      • ciociacesia my mielismy jeza w domu 21.09.11, 12:36
        3 lata z rzedu. zimowal u nas w piwnicy, dokarmialismy go slimakami i myszami ktore lapal nasz pies smile a ja sie obudzil na wiosne to sloniną podkarmilismy i puscilsmy w sad. jeze fajne sa, ale o glaskaniu nie bylo mowy
    • mikams75 Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 13:16
      wprawdzie ja tez nie pomyslalam, ze jeze moga byc az takie grozne, w naszej okolicy widuje czasem, a u znajomych na strychu zadomowila sie cala rodzinka uncertain
      ale do domu to bym go nie wziela, taki jez jak widzi czlowieka to sie czesto kuli ze strachu.
      Szkoda jeza. Pobieglabym pedem po corke do domu zeby jej tego jeza pokazac.
    • el_elefante Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 13:55
      > Natomiast reakcja mojego męża (100% mieszczucha) nieco mnie zaniepokoiła.

      Mnie też by zaniepokoiła, gdyby zaczął wywrzaskiwać zamiast zwyczajnie popukać się w głowę big_grin

      P.S.
      O jeżu, ale afera!
      • villa-diodati Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 17:35
        Ale poważny temat się zrobił... Aż strach pomyśleć gdybym pojechała do znajomych i pozwoliła dziecku bawić się z domowo-podwórkowym kotem! Aaa!big_grin
        Jeż będzie odrzucony przez grupę i nic nie porucha do najbliższego deszczu.. A moją córkę zjedzą kleszcze i pchły.
        Wiedza wyniesiona z tego forum bywa bezcenna.
        Pozdrawiamsmile
        • pajesia Re: Jeże gryzą!! :D 21.09.11, 22:26
          villa-diodati napisała:

          > Ale poważny temat się zrobił... Aż strach pomyśleć gdybym pojechała do znajomyc
          > h i pozwoliła dziecku bawić się z domowo-podwórkowym kotem! Aaa!big_grin

          taaak, a po czytając wątek, tak mi się przypomniał ten skecz...

          KMN ławeczka

          u nas po podwórku chodzi mnóstwo jeży, bywały głaskane... i teraz cóż, U M R Ą wink psipadek???
          • mondovi Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 12:20
            > > Ale poważny temat się zrobił... Aż strach pomyśleć gdybym pojechała do zn
            > ajomyc
            > > h i pozwoliła dziecku bawić się z domowo-podwórkowym kotem! Aaa!big_grin
            a widzisz różnicę między zwierzęciem oswojonym, mieszkającym w domu, zapewne będącym pod kontrola weterynarza, a między zwierzakiem dzikim?
          • ancymon123 Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 12:39
            u nas po podwórku chodzi mnóstwo jeży, bywały głaskane... i teraz cóż, U M R Ą psipadek???
            Nie, nie umrą smile Jeśli cała gromada- matka jeżowa i dziecko jeżyk- były głaskane przez ludzi, to są już oswojone z ludzkim zapachem i no problem.
            • pajesia Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 19:49
              ancymon123 napisała:

              > u nas po podwórku chodzi mnóstwo jeży, bywały głaskane... i teraz cóż, U M R
              > Ą psipadek???

              > Nie, nie umrą smile Jeśli cała gromada- matka jeżowa i dziecko jeżyk- były głaskan
              > e przez ludzi, to są już oswojone z ludzkim zapachem i no problem.

              a dzieci, które głaskały wspomniane jeże? a jeśli te wszystkie patogeny których mały jeżyk jest wektorem przeniosły się na dziecko? to co, jeśli U M R Z E? albo jeśli amerykański sputnik na ich dom spadnie? to co 6 to, to jednak 6 ton wink
    • kinmalek Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 14:09
      Myślę że powinnaś zabrać córkę do jeża a nie odwrotnie,bo to dla takiego zwierzątka duży stres,co do chorób to tylko mity.Wklejam kawałek artykułu na temat jeży.

      Groźniejszy mit to jeżowa wścieklizna. Jeż z pianą na pyszczku to widok nierzadki, ale to nie wścieklizna, tylko samonamaszczenie. Jeże pod wpływem nowych zapachów czy smaków spieniają ślinę i nakładają sobie na kolce (być może to ich reakcja obronna lub próba przykrycia swojego zapachu).

      Problem w tym, że ludzie o tym nie wiedzą i potrafią takie zwierzę kopnąć albo nawet zabić. Jak tłumaczy Kuziomski, jedyny sposób, w jaki jeż może zarazić się wścieklizną, to pogryzienie przez większe zwierzę, jak kuna czy lis, ale prawdopodobieństwo, że jeż takie spotkanie przeżyje, jest minimalne. W ogóle człowiekowi ze strony jeża niewiele grozi. Owszem, bywają zapchlone, ale to rodzaj pcheł, który nie przenosi się ani na ludzi, ani na psy czy koty. Jedyną poważną chorobą, którą człowiek może zarazić się od jeża, jest specyficzna grzybica skóry, lecz raz, że jest rzadka, a dwa – widać ją gołym okiem. Chory jeż pozbawiony jest kolców.

      Za to lista zagrożeń jeży ze strony człowieka jest długa
    • budzik11 Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 14:24
      Eeee tam, jeż. Trzeba było złapać np. szerszenia, albo lisa i dać się dziecku pobawić a potem dzielić się na forum odkryciem, że szerszenie żądlą a lisy gryzą i czemu mąż nie pozwala się dziecku bawić.
    • myelegans Re: Jeże gryzą!! :D 22.09.11, 14:37
      Pytalas jeza co o tym mysli? Jez to zwierzatko dzikie i tachanie go ze soba do domu, co by corci pokazac jest pomyslem ..... srednim....
      Zgadzam sie z mezem, ale z innego powodu....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka