Dodaj do ulubionych

"starsza" niania

20.10.11, 22:36
wczoraj wybrałam sie z moim 2-latkiem na dwor- wstapilismy na plac zabaw.
niedaleko nas byla niania z 1,5 rocznym chlopcem, ubrany dosc nieadekwatnie do pogody, bo w czape z futrem jakby mroz byl (a wcz dosc cieplo bylo), smoczek w buzi wsadzony na odwrot (dolem do gory)

szli caly czas za reke- nie pozwolila mu sie nawet schylic po listek, ktory lezal na trawce. niania -starsza kobieta- po 60-tce, nie nadazala za nim.
w koncu maly chyba mial dosc tego spacerowania po chodniku, rozplakal sie na dobre, a ona co? na cale gardlo powtarzala w kolko "nie placz, nie placz, gluptasie nie placz, nie placz nie placz..." i na sile go do wozka wpycha i pasami probuje przypiac. dziecko jej sie wyrwalo i przyszlo.. do mnie i mojego synka. chcial do mnie na rece, wiec go wzielam, zagadalam jakas reklamowka na balkonie, ktora szelescila i po chwili maly wsiadl grzecznie do wozka. kobiecina zaczela mi sie tlumaczyc ze to pierwszy raz tak sie zachowal itd. zwyczajnie babka nie dawala sobie rady z malym.
po 1- nie umiala go zagadac, uspokoic tylko wrzeszczala mu do ucha zeby nie plakal
po 2- dziecko bylo przegrzane
po 3- co to za spacer dla takiego malenstwa- kiedy nie moze nic dotknac ani zobaczyc
po 4- zwyczajnie nie nadazala za nim
kiedys myslalam ze jak brac nianie- to tylko starsza i doswiadczona, ale po wczorajszym- juz taka przekonana nie jestem.

przepraszam za ten watek, ale bylam tak zniesmaczona ta wczorajsza sytuacja, ze az musialam sie wygadacsmile no i juz mi lepiej
Obserwuj wątek
    • hinduska Re: "starsza" niania 21.10.11, 00:17
      myslę, że być może i "młoda" niania wcale nie zawsze daje sobie radę. No może ztym nadążaneim to się zgodzę. Ale są i straszawki z o wiele lepszą kondycją niż młodesmile)) Ale wszytsko zalezy od niani, od osobowości i podejścia do dziecka, a także od rodzica, bo wiele informacji co może aczego nei może dziecko przekazują niani. Może kazali jej ubrać małemu czapkę.
      My mamy starszą nianię, w wieku mojej mamy, więc trochę jak babcia. Daje sobię radę, może bywa zbyt miękka czasem, a czasem na zbyt wiele pozwala, na pewno nie pzregrzewa. Nie wiem jak nadąża za nim, bo jest dość przysadzista. No i ma inne podejście czasami jak ja, ale uważam, że się sprawdza. Także trudno ocenić bo takiej jednorazowej sytuacji, z jaką się spotkałaś.
    • leneczkaz Re: "starsza" niania 21.10.11, 08:46
      Moja mama jest nianią na 1/2 etatu. Jest po raku i 6-ciu operacjach w ciągu 3 ostatnich lat. Ma kondycję jak mało która 30-stka (chodzi na basen, na 'kijki', jeździ w góry 2x w roku i zalicza szczyty), chodzi z małą na spacery do lasu, biega za nią i za moim na raz.. Organizuje zabawy, zwiedza różne miejsca.. Jej pracodawcy tak ją cenią, że noszą jej obiady do domu jak jest chora wink, baaaa, noszą obiady mojemu tacie jak mam w szpitalu ('bo pewnie chłop nie umie sobie ugotować tongue_out).
      Także można znaleźć sobie super nianię 60-tkę.
      ALE.. między 60-tką a 70-tką jest już przepaść moim zdaniem. 70-tki na moim osiedlu nie wypadają rewelacyjnie. W większości są takie jak piszesz, co jest tym dziwniejsze, że u nas w 80% są to babcie tych dzieci...
    • wilhelminaslimak Re: "starsza" niania 21.10.11, 08:58
      My mieliśmy nianię w okolicach 60-tki i miała taką kondycję i taki zapał do spacerowania i pokazywania świata synowi, że pozazdrościć. Spacerki były 5 godzin dziennie, sama proponowała wyjścia do lasu, do zoo - choć to trochę od nas. Do tego była stosunkowo "ostra" (co mi akurat odpowiadało) i fajnie ustawiła dziecko. I na pierwszym spotkaniu zapytała czy jesteśmy z tych, którzy ciepło ubierają, czy z tych, którzy preferują "zimny chów".
      Ostatnio szukaliśmy niani na parę godzin w tygodniu do pomocy, chciałam raczej młoda osobę i powiem szczerze, że porażka, ciężko coś znaleźć. Albo nianie niesamodzielne (nie wiedzą w co ubrać dziecko, nie wiedzą kiedy zmienić pampersa) albo pozbawione inicjatywy (ciągle te same zabawy, jak na zewnatrz to tylko plac zabaw). Także ja jednak stawiam na osobę starszą, doświadczoną.
    • joshima Re: "starsza" niania 21.10.11, 09:05
      Nie sądzę, żeby to wiek miał znaczenie. Moja mama też do młódek nie należy a z dziećmi świetnie sobie radzi.
    • ancymon123 Re: "starsza" niania 21.10.11, 09:55
      Starszą nianią to może byc tylko własna mama lub babcia, która się zna (i jej możliwości) i sie samemy przetestowało smile. Plus ona ma uczucia do tego dziecka.
      Kiedy szukałam niani najstarsza, która przyszła (wcale nie taka "stara") kiedy rozmawiałysmy o jedzieniu przez małego owoców - powiedziałam, że je niechetnie, a ona " czemu pani ich nie słodzi" i to mnie utwierdziło w przekonaniu, ze te starsze panie to nie jest najlepszy pomysł, ewentualnie ostateczność, kiedy na "nic lepszego" kasy brak.
    • koza_w_rajtuzach Re: "starsza" niania 21.10.11, 10:32
      może niania w ten dzień nie czuła się zbyt dobrze, może dziecko ubrała wg zaleceń rodziców, może dzieciak sam sobie tak włożył tego smoczka do buzi, w każdym bądź razie to już duży dzieciak i raczej sobie powinien poprawić jeśli byłoby mu źle, nie mówiąc już o tym, że to nieodpowiedni wiek do używania smoków, ale tu bym się dopatrywała winy rodziców, nie niani. A może po prostu ta niania nie nadaje się, że tą nianią być, po jednej sytuacji ciężko ją tak przekreślić.
      • koza_w_rajtuzach Re: "starsza" niania 21.10.11, 10:35
        a w ogóle to czego oczekujesz? Że publicznie zlinczujemy tą panią za to, że jest stara, zmęczona, może schorowana i być może rzeczywiście już się na nianią nie nadaje? Dziecko pod samochód nie wpadło? No to chyba jakoś za nim jednak nadążała.
        • mala220 Re: "starsza" niania 21.10.11, 22:33
          niczego nie oczekuje. mialam ochote sie wygadac, zreszta napisane bylo na koncu smile
    • kar.net Re: "starsza" niania 21.10.11, 10:53
      Myślę, że to zależy od doświadczenia jakie posiadają starsze osoby- ale zgodzę się z tym że większoćś "starszych pań" nie nadąża nad dzieciaczkami... uncertain
    • mumi7 Re: "starsza" niania 21.10.11, 11:11
      Miałam starszą nianię. Przy małym dziekcu ok, powytżej roku-tragicznie, babka ciągle na stand-by czyli podrzemywała, syn sie nudził. Była sumienna, ale poziom minimum. Przy małym dziecku jest ok, przy starszym-absolutnie. Tu sprawdziła się młoda 20-latka. Jest dobra, ma energie, ale i odpowiedzialna. ja w jej wieku taka nie byłamwink Ale nie ma co generalizować-bywaja wyjatkowo nudne i leniwe 20-latki i energetyczne 60-tkiwink
    • aniko16 Re: "starsza" niania 21.10.11, 12:20
      Równie dobrze mogłaś natknąć się, na "młodą" nianię, która ma wiecznie telefon przy uchu i w d.... to jak dziecko jest ubrane, co zjadło i czym chciałoby się zająć. A co ma wiek do cukru czy ciepłego/zimnego ubioru? Przecież to starsi ludzie przyzwyczajeni są do prostego jedzenia, z sezonowych warzyw i owoców, przygotowanego codziennie ze świeżych produktów. Tak się jada u moich rodziców i gdy tam są moje dzieci wiem, że jedzą super zdrowo. Nie uświadczą nawet soku w kartonie ani żadnego deserku/serka w plastiku. A ubranie powinno być stosowne do pogody, temperatury, wygodne i z naturalnych tkanin. Gdyby kandydatka na nianię zapytała czy preferuję zimny chów czy przegrzewanie byłaby u mnie spalona.
    • bluemka78 Re: "starsza" niania 21.10.11, 12:33
      Ja bym nie zatrudniła niani w takim wieku, to już nei jest wiek odpowiedni do biegania za dzieckiem, dziećmi, nawet jak kobieta ma dobra kondycję. Mam koleżankę która w tym roku skończyła 60 lat, tak koleżankę mimo ze ponad 20 starsza jest. Jest bardzo eneergiczna osoba i "na czasie", ale sama mówiła ze ona to już swoje odchowala i nie byłaby w stanie do tego wracać. Woli czynnie spędzać czas w inny sposób. Babcie dobre są do rozpieszczania wnuków, a nie do zajmowania sie nimi na co dzień.
      U nas dzieciaczkami zajmuje sie moja siostra jako niania, ma 25 lat, kupę energii, kreatywności, normalne podejście do ubierania, jedzenia itp. Nie wyobrażam sobie niani w wieku 60.
    • angazetka Re: "starsza" niania 21.10.11, 15:59
      Piszesz o kobiecie lat ok. 60 jak o zniedołężniałej staruszce z metodami sprzed wojny tongue_out
    • kol.3 Re: "starsza" niania 21.10.11, 19:29
      Nie wiadomo czy to ona sama tak dziecko ubrała czy może spełnia polecenia mamy dziecka.
      Z jednej strony niania lat 60 jest "za stara", z drugiej jest silne przekonanie że babcia lat 60+ powinna się zając dzieckiem, czyli wnukiem.
      • annie_laurie_starr Re: "starsza" niania 21.10.11, 22:28
        To nie jest twoja niania, ani twoje dziecko - wiec czemu sie nad nia pastwisz.
        Moja mama ma 61 i lepiej zajmuje sie moimi dziecmi ode mnie - w sensie fajniej sie z nimi bawi, bardziej zagaduje. Jak mnie zastepuje przy dzieciach to sa mega szczesliwe.
        Jakze latwo oceniac innych - czy tobie twoje dziecko nigdy nie strzelilo focha?
        • mala220 Re: "starsza" niania 21.10.11, 22:36
          strzelilo i to nie raz. ale jakos sobie z tym radze, moja mama tez, gdy trzeba zostac z malym.
          nie twierdze ze wszystkie nianie po 60 sa zle, napisalam tylkoze teraz bym sie zastanawiala, a wczesniej bylam na 100%przekonana ze jak brac to starsza.
          tyle
          a wypowiedzialam sie na ten temat nie na podstawie jednorazowych obserwacji- ta pania i tego malca spotylam prawie codziennie na dworze. i albo chodza za reke, albo maly jedzie w wozku, a smoczek na okraglo jest na odwrot.
          -
          www.suwaczki.com/tickers/ukdysg18dppe4ciw.png"
          • jul-kaa Re: "starsza" niania 21.10.11, 22:47
            Z tym smoczkiem to ciekawe, koleżanka, która dawała córce mówiła, że akurat jej smoczek jest dwustronny, bo też zwróciłam uwagę, że jest do góry nogami. Moze tu tak samo... Albo dziecko tak woli.
            • hinduska Re: "starsza" niania 21.10.11, 23:48
              ale o co chodzi z tym smoczkiem? mój syn jeszcze jak byl smoczkowy, uwielbiał wkładać smoczka na odwrót, jak mu odwracałam, to się złościł, i odwracał \;0 ale szczerze teraz jak oglądam zdjęcia i syn ze smokiem, to wydaje mi się, że wygląda jakoś dziwnie- duuuuzo lepiej bezsmile) i cieszę się że pozbyliśmy się tego ustrojstwasmile
              starsze nianie rulez!
              • leneczkaz Re: "starsza" niania 22.10.11, 05:47
                Mi się też wydaje, że 2-latek to nie niemowlę i sam sobie aplikuje smoczek jak mu się podoba. Poza tym Avent i inne firmy mają smoczki które jak nie wsadzisz to takie same. Autorka żyje chyba w latach 80-tych.
    • mruwa9 Re: "starsza" niania 22.10.11, 10:19
      moi rodzice sa po 60-tce , a potrafia wnukom zapewnic tyle ruchu i atrakcji, na ile ja czesto nei mam ani czasu, ani sily. Wyglupy na powietrzu, rowery, place zabaw, wyjscia do lasu, spacery...dzieci nie maja czasu sie nudzic.
      Ot, poddajesz sie stereotypom i na podstawie jednostkowej obserwacji ekstrapolujesz wnioski na cala populacje.
    • nena20 Re: "starsza" niania 22.10.11, 12:00
      ja własnie znalazłam dla mojego dwulatka opiekunkę młodą, jest na IV roku pedagogiki. Obserwuje zawodowe nianie, bo często spotykam sie z nimi w parku, im starsza tym ma dziwaczniejsze zasady. Jak juz swoje dzieci wychowała to wszystko wie najlepiej. Często bez wiedzy rodziców same daja słodycze czy inne potrawy które wg nich dziecko już powinno jeść. Za takie Panie dziękuje, wolę młodej wytłumaczyć co dać na śniadanie jak ubrać, to chyba nic takiego.
      No nic zobaczymy jak wyjdzie.
    • kol.3 Re: "starsza" niania 22.10.11, 12:58
      Kiedy mój syn miał ok. 2 lat spotykałam na placu zabaw starszą elegancką panią, która bardzo dobrze zajmowała się na oko3 letnim chłopcem. Grali razem w piłkę biegali itp.Dużo ruchu.
      W trakcie zabawy dzieci i naszych rozmów okazało się, że babcia stricte, do najmniejszego szczegółu ma wypełniać polecenia rodziców dziecka, bo inaczej wnuk na nią skarży. Wnuk w ogóle był zastanawiająco agresywny jak na tak małe dziecko i okazało się że babcia nie może mu zwrócić uwagi, bo ma zabronione przez własne dzieci.
    • gazeta_mi_placi Re: "starsza" niania 22.10.11, 15:04
      A co Ciebie to obchodzi? Nie Twój interes. Nie tylko nianie czasem nie radzą sobie z zachowaniem dzieci, rodzice tak, że tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka