problem z sześciolatką-proszę o rady

31.05.04, 11:15
Mamy od pewnego czasu taki problem
Nasza sześcioletnia córka Ola dziwnie się zachowuje, zauważyłam to ja mąż i
dzisiaj rozmawiałam z panią z przedszkola ,która też to zauważyła.
A mianowicie ,gdy Ola ma jakiś problem chce o coś spytać lub gdy jest wesoła
i chce o czymś opowiedzieć, chodzi dziwnie podskakując na paluszkach.Pani z
przedszkola odesłała nas do psychologa przedszkolnego może to jakieś nerwowe
zachowanie? Pani psycholog będzie dopiero w czwartek a ja się bardzo
niepokoję. Może któraś z mam ma podobny problem lub z takim się spotkała.
Bardzo proszę o rady. Agata mama Oli i Marysi.
    • gemma.v Re: problem z sześciolatką-proszę o rady 31.05.04, 12:07
      Heh, moja trzyletnia córka ma tak samo - kiedy się cieszy albo nie może się
      doczekać na coś, zaczyna podrygiwać, skakać i w ogóle widać, że ją
      rozpiera. smile)
      Ale qrcze do głowy mi nie przyszło, że coś takiego może wymagac konsultacji
      psychologa...
      gemma
      • inezis Do gemmy 31.05.04, 12:42
        Wiesz mi by też raczej nie przyszło do głowy iść z tym do psychologa, chociaż
        to zauważałam wydawało mi się normalne. Ale dziś po rozmowie w przedszkolu to
        już nie wiem. Pozdrawiam. Agata. Napisze w czwartek co powiedziała pani
        psycholog.
    • klubaanna Re: problem z sześciolatką-proszę o rady 31.05.04, 12:50
      Hej,
      moje dzieciaki tez tar robią,a przy tym czasem piszczą sobie,i chyba tez tak
      robiłam.Ale jakoś psycholog nie przyszedł mi do głowy.
      Pozdrawiam
      Ania
    • judytak Re: problem z sześciolatką-proszę o rady 31.05.04, 13:03
      a moje robią przeróżne rzeczy :o)
      jedno macha rękami, jakby chciało latać, albo kręci się w kółko, drugie gryzie
      paznokcie, albo ni stąd ni zowąd robi gwiazdę (na ulicy też, zdarzyło się nawet
      w sukni komunijnej :o))

      odnośnie Średniego, który chodzi do psychologa regularnie, przy tej okazji, że
      ostatnio drapie się (do krwi, np. dłonie), zapytałam, co z tym, usłyszałam, że
      wszelkie tego typu ruchy służą rozładowaniu napięcia psychicznego, i są
      normalne u wrazliwych dzieci
      zalecenie: dać dziecku coś, czym może ręce zająć (bransoletka, breloczek),
      oczywiście tylko jeśli sposób rozładowania emocji jest niekorzystny

      pozdrawiam
      Judyta
      • inezis Dzięki za rady 31.05.04, 14:41
        bardzo wam dziękuję ,może nie ma powodu do niepokoju a do psychologa pójdę w
        przedszkolu bo być może wychowawczyni Oli wytłumaczy pani psycholog
        bezpośrednio co ją niepokoi i oczywiście chcę się dowiedzieć.Pozdrawiam. Agata
        • gemma.v Re: Dzięki za rady 31.05.04, 22:02
          Tak czy siak napisz, co powiedział psycholog, dobrze? smile
          POzdrawiam smile
          gemma
          • mer12 Re: Dzięki za rady 01.06.04, 04:15
            a moj syn skacze jak sie bawi, widac ze cos sobie wymysla w swojej wyobrazni i
            tak jakby sie cieszyl skacze sobie. W szkole tego nie zauwazyli moze tak nie
            robi ale w domu bez konca juz mu trampoline kupilam. Wlasnie dzisiaj sie
            zastanawialam czy tego nie nalezy zkonsultowac z jakims psychologiem??? a tak
            to calkiem normalny i dosc madry chlop z niego. Pozdrawiam Mer
Inne wątki na temat:
Pełna wersja