Dodaj do ulubionych

Gwiazka bez prezentów?

25.11.11, 13:32
Czy macie dziecko które nie otrzyma prezentu na gwiazdkę ? powód brak kasy ?



Obserwuj wątek
    • mewa000 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:36
      Tak, moje dziecko nie otrzyma prezentu na gwiazdkę, nie z powodu braku kasy, tylko po prostu my zawsze robilismy sobie prezenty na Mikołaja, gwiazdkę sobie odpuszczaliśmy
      • noneczka1983 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:39
        A nie uważacie, że dziecku jest wtedy niesamowicie przykro??? Przecież prezent to nie musi być coś bardzo wartościowego - nawet najmniejszy drobiazg sprawi dziecku radość...
      • w_miare_normalna Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 18:42
        moja dostanie drobnostkę. Nie stać mnie na luksusowe zabaweczki, ale moja nie jest wymagająca i wie jak sytuacja wygląda. Zażyczyła sobie karty do gry ze smerfami (w carrefour za 3.99) także coś dostanie ..
      • minerwamcg Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 22:03
        O, o, właśnie, u nas w domu też tak było. Jesteś z Małopolski?
        Teraz mieszkam w Warszawie, w rodzinie męża Gwiazdka jest obchodzona solennie i z górą prezentów - więc się dostosowuję... w sumie miło dostać coś również z okazji Świąt smile
    • lejla81 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:39
      Chyba jednak postarałabym się o prezent. Nawet symboliczny.
      • mewa000 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:45
        Zapewniam Cię, że mojemu 2-latkowi na pewno nie jest przykro tongue_out
        Jak będzie starszy i bardziej rozumny to kto wie, czy nie zmienimy zwyczajów. ale póki co nie widzę powodu, on i tak nie wie co to gwiazdka itp. a jak mam ochotę mu coś kupić to kupuję bez "okazji".
        • noneczka1983 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:51
          No tu masz rację - faktycznie w przypadku dwulatka ok, ale starsze dziecko przedszkolak na przykład to już rozumie znaczenie świat itp. Ja uważam, że dzieci w dzisiejszych czasach mają za dużo zabawek, kolejna okazja, urodziny, świeta to dla mnie problem - co kupić bo zabawek juz mnóstwo, i żeby ta zabawką dziecko się jescze zainteresowało...
        • emip.2 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 14:40
          Mój 2,5 lletni syn nie może się doczekać pyta się nas czy mikołaj do niego przyjdzie. Tak patrząc z boku to jest kwestia rozpieszczenia - dzieci w naszych czasach mało kiedy potrafią coś docenić.........
    • mama-anusi Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:47
      trochę jakby nie na temat
      • noneczka1983 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:52
        Co nie na temat?
        • mama-anusi Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:57
          pytanie było o brak prezentów bo rodzice musza jedzenie kupic a nie brak bo nie chcą kupic, nieprawdaż?
          • noneczka1983 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 14:23
            MAsz rację, tylko prezent to nie musi być zabawka droga to może być nawet jajko z niespodzianką, jeżeli kogoś naprawde nie stać. Nie wiem co zrobilabym gdybym była w tak trudnej sytuacji i nie chcę osądząc ludzi którzy taką sytuacje właśnie mają, ale napewno stanełabym na glowie żeby moje dzieci dostaly cokolwiek bo ich radośc jest dla mnie najważniejsza...
            • mama-anusi Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 14:29
              a ja szukam takiego dziecka i nikt nie zna... a trąbią ze tyle dzieci nie otrzyma prezentów,
              temat nie dot. domów dziecka
              • koza_w_rajtuzach Re: Gwiazka bez prezentów? 26.11.11, 16:35
                > a ja szukam takiego dziecka i nikt nie zna...

                no, ale po co szukasz? Chcesz zabawić się w świętego Mikołaja? Myślę, że większość dzieci coś dostanie, nawet z ubogich rodzin, przecież można kupić i coś tańszego, a o takich okazjach jak gwiazdka wie się na długo przed... No chyba, że rzecz dotyczy patologii, która woli przepić niż dać prezent dziecku, ale to już inna sprawa. Naprawdę uważam, że nawet na małą głupotkę każdego byłoby stać, nawet ludzi z biednych rodzin.
                Mam w otoczeniu wielodzietną rodzinę, biedną i wierz mi, że zawsze dzieciaki dostają prezenty. Na urodziny przynoszą prezenty inni, zawsze jakiś tort i poczęstunek załatwią, goście z prezentami przyjdą, a na Mikołaja zawsze im rodzice kupią prezenty, w zależności od zasobu portfela, ale naprawdę nie ma sytuacji, żeby prezentów nie dostali, a jest ich chyba 7 i jeszcze 1 wnuk.
              • katriel Re: Gwiazka bez prezentów? 26.11.11, 23:19
                > a ja szukam takiego dziecka i nikt nie zna...
                Źle szukasz. Zapytałaś na forum, czy ktoś z nas takie ma; godzinę (niecałą) później
                dziwisz się, że nikt ci takiego nie wskazał. Rodziców tych dzieci nie ma na forum;
                ich nie stać na komputer z internetem ani na kawiarenkę internetową, a jeśli ktoś
                im grzecznościowo udostepni swój komputer, to wykorzystują go do ważniejszych
                rzeczy niż pogawędki na forum.
          • nastoletnia-mama Re: Gwiazka bez prezentów? 26.11.11, 15:20
            W bliskiej rodzinie mojego męża były takie święta przez parę lat. Chłopak miał może już z 11 lat i po prezentach nie było śladu, rodzice zbytnio się nie starali, żeby chociaż to "jajko z niespodzianką" kupić bo na wigilijnym stole stał... groszek z musztardą... Przykre, bo wyobrażam sobie jak ten chłopak musiał czuć się w szkole, kiedy jeden kolega z drugim opowiadał sobie o prezentach. Nie wiem jak jest teraz ale jak ja chodziłam do podstawówki to zawsze była lekcja na której wszyscy po kolei mówili co dostali...
            Jak święta takie były to zazwyczaj my dawaliśmy mu parę groszy, kupiliśmy jakiś ciuch(bo z tym też było cienko) ale prezentu jako takiego nie dostawał. Do tego zanosiliśmy zawsze trochę słodyczy, owoców.
        • mewa000 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:58
          noneczka1983 napisała:

          >Ja uważam, że dzieci w dzisiejszych czasach mają za dużo zabawek, kolejna okazja, urodziny, świeta to dla mnie problem - co kupić bo zabawek juz mnóstwo, i żeby ta zabawką dziecko się jescze zainteresowało...

          Zgadzam się. Mam teraz problem co kupić chrześniakom na Mikołaja bo zabawek to u nich że hoho. Zresztą widzę po moim, też ma ich dużo. a to ten coś kupi, a to tamten, ale tatuś króluje tongue_out na Mikołaja już trzy prezenty mu sprawił
    • makurokurosek Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:57
      Wiem, że spora część byłej grupy przedszkolnej mojej córki nie otrzymywała prezentów na gwiazdkę z powodów finansowych.
      Czasami ludzie mając wybór albo mieć co do gara włożyć przez miesiąc albo kupić prezent i wyprawić wigilie za to przez pół miesiąca kombinować co wrzucić do gara wybierają opcję pierwszą.
    • mama-anusi Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 13:58
      każdy mówi.. ze są dzieci które nie dostaną a nikt ich zna
      • zona_mi Akcja Gwiazdka 2011 25.11.11, 17:05
        Zajrzyj do przyszpilonego na górze wątku, to znajdziesz takie dzieci.
      • moniakos1 Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 26.11.11, 08:36
        hej,

        moje zycie potoczyło sie tak a nie inaczej, że pomimo tego że pracuję, nie starcza kasy na życie, na grudzień będę miała 800 zł na życie, mam 2 córki, nie bedzie prezentów, nie bedzie nawet świąt w zasadzie, przeżywam to okropnie, i nie spię po nocach przez to, 800 zl podzielić na 31 dni to po 25 zł dziennie, kupuję pieluchy najtańsze, bebiko w promocji a i tak te 25 zł dziennie to będzie kicha. Starsza córka ma 8 lat, trzeba złożyc się w szkole na prezent po 35 zł, młodsza ma niecałe 2 latka. Także u nas nie wiem jak to będzięsad
        • koza_w_rajtuzach Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 26.11.11, 16:47
          Ale te 800 to masz tak na czysto, na jedzenie, ubrania, chemię i jakieś tam dodatkowe wydatki związane ze szkołą? Jeśli tak, to moim zdaniem dałabyś radę mimo wszystko kupić po jakimś prezencie dla dziewczynek, poszukać czegoś w okazyjnych cenach, tylko po prostu musiałabyś oszczędnie wydawać pieniądze, no i zrezygnować z tego Bebiko. Wiadomo, zawsze trzeba mieć jakiś zapas pieniędzy na wypadek jakichś wydarzeń, ale można żywić się taniej jakimiś pierogami czy bigosem, zrezygnować z kupowania słodyczy i innych niepotrzebnych produktów. Ja bym mimo wszystko nie zrezygnowała z prezentów świątecznych.
          • moniakos1 Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 26.11.11, 19:11
            tak te 800 zł to tak na czysto, chemia jedzenie szkoła, szukam czegos taniego, jakiejs okazji, jesli chodzi jedzenie to owszem, mając 20 pare zło dziennie jem pierogi z biedronki za 3,99, frytki z lidla za 3,99 i tym podobne rzeczy, ale musze tez kupowac paste do zebów, papier toaletowy, pieluszki, chusteczki it. Z bebika myslisz ze juz czas zrezygnowac? mała ma 21 miesięcy? Aha słodyczy nie kupuje bo zwyczajnie nie starcza, staram sie jakis owoc, jogurt, picie dla starszej do szkoły tez raczej z tych tanszych w kartoniku z biedronkismile
            • koza_w_rajtuzach Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 26.11.11, 20:11
              Wiesz, na pewno Ci nie łatwo i jesteś "zarobiona", ale jak sama ugotujesz pierogi to powinno Ci wyjść taniej niż za takie kupne. Co do mleka modyfikowanego to ja w ogóle nie dawałam żadnemu z dzieci, jakoś nie przepadały i odstawienie od piersi wiązało się z rezygnacją z mleka, w przypadku starszej córki był to wiek 21 miesięcy, a w przypadku syna 16 miesięcy. Nic im z tego powodu nie jest, jedynie kaszkę im dawałam, choć nie codziennie.
              No ogólnie to rozumiem Twoją sytuację. Chyba ceny coraz bardziej idą w górę, bo mi też coraz ciężej.. coraz więcej idzie mi na jedzenie, choć córka do 14-ej w przedszkolu się żywi, a mąż mało kiedy jest na obiedzie, bo przeważnie jest w trasie.
              Zawsze możesz coś pokombinować, posprzedawać na allegro. No ogólnie to kiepska sytuacja.. tak początkowo porównałam to ze mną (mam 800 zł miesięcznie), ale doszłam do wniosku, że będziesz mieć gorzej ode mnie, bo moje starsze dziecko wraca o 15-ej godzinie do domu i dopiero wtedy dostaje pierwszy posiłek w domu i coś do zjedzenia. Poza tym mam męża, który zawsze na jakieś tam wydatki jak np. lekarstwa ma, więc mogę wszystko z czystym sumieniem wydać. No ale mi pomimo tych 800 zł udało się kupić dzieciakom fajne prezenty na gwiazdkę, nie tylko dla swoich, ale ja jestem przyzwyczajona do takiego stanu rzeczy.
              • moniakos1 Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 26.11.11, 21:21
                też Ci zostaje 800 zł na miesiac? sad ja własnie była w liglu po delme i wode do picia, i poszło wiecej niz przepisowe 20 zl dziennie bo przed południem kupiłam rzeczy na obiad, picie dzieczynkom, płyn do naczyn. Na allegro w tym miesiącu sprzedałam pare ciuchów ale poszło na lekarstwa, najwiekszy koszt miesięcznie pochłania opiekunka, niestety przedszkola nawet prywatnie nie są tak długo czynne jak ja pracuję, cos na gwiazdkę wymyślę ale niestety te 800 zł t tak mam co miesiąc, nie tylko teraz w grudniusad
                • koza_w_rajtuzach Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 27.11.11, 06:55
                  Też mi tyle zostaje, ale u nas w domu to tak funkcjonuje, że w sumie to mąż mi daje miesięcznie stałą kwotę (1000 zł, po opłaceniu przedszkola zostanie 800), ile on ma pieniędzy to ja nie wiem, nie chce mówić, na pewno dużo odkłada na konto, dużo też przetraca na jakieś McDonaldy, ale na to nie mam wpływu. Ja za swoje pieniądze kupuję jedzenie, chemię, ubrania, zabawki, no ogólnie wszystko, co tam potrzebuję kupić, a mąż do domu tylko większe rzeczy kupuje jak meble. Na takie nagłe sprawy jak wizyta u lekarza to już on musi wydać, ja uważam, że te 800 zł to jest i tak mało, choć on uważa, że dużo, raczej nie zna realiów i uważa, że jakbym nie kupowała tyle ubranek dla dzieci, to bym miała więcej.
                  Ja sobie trochę kombinuję, kupię coś w okazyjnej cenie, potem sprzedam to za i tak dobrą cenę na allegro.. oczywiście nie jest tego dużo, nie jestem jakąś handlarą i absolutnie nie jest tak w każdym miesiącu, ale jak mam jakieś większe wydatki jak zakup butów zimowych dla dzieci czy np. zabawek na gwiazdkę, to zaczynam wtedy główkować i zawsze coś wymyślę, poza tym szukam jednak rzeczy w okazyjnych cenach. W tym roku np. kupiłam córce to za 19,99 www.kaboodle.com/reviews/barbie-mermaid-falls-playset i to dla syna za 39,99 zł www.amazon.co.uk/Drive-Away-Talking-Thomas-Activity/dp/B0015XK308/ref=sr_1_3?s=kids&ie=UTF8&qid=1320399794&sr=1-3 Obie zabawki nowe, na allegro kupiłam w licytacji od jednego sprzedawcy. Zabawki fajne i wiem, że dzieciakom przypadną do gustu.
                  • koza_w_rajtuzach Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 27.11.11, 07:02
                    aha, jeśli Twoje dzieci lubią malować, to fajnym i tanim pomysłem prezentowym jest też coś takiego allegro.pl/aniolki-ozdoby-na-choinke-50szt-totalna-wprzedaz-i1947088113.html
                    Jakieś farbki i dziecko ma zajęcie na dłużej wink. Może dla niespełna dwulatki to jeszcze mało odpowiednie, choć mój syn w tamtym roku mając prawie 2 lata kolorował podobne figurki, dość brzydko mu to wyszło, no, ale na choinkę zawiesiliśmy wink.
              • moniakos1 Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 26.11.11, 21:23
                aha i tez mam faceta który pracuje, i na zostaje po opłatach itp 800 zł, ale jest nas codziennie czwórka w domu
        • kinguch Re: Gwiazka bez prezentów? do mama anusi 27.11.11, 08:58
          daj spokój 800zł na miesiąc na jedzenie to ja nie mam, u nas z powodu choroby męża zostaje nam w gorszych miesiącach 400 i musimy za to przeżyć! Mimo że z pieniędzmi fatalnie to mały dostanie prezenty na wszystkie trzy okazje w grudniu(urodziny ma też), o prezentach myślałam już we wrześniu i powoli kupowaliśmy, dużo łatwiej bo mamy allegro, gdzie można coś fajnego kupić względnie tanio i markowe zabawki, rozejrzałam się za używanymi w idealnym stanie i tak synek dostanie zestaw viledy pięknie opakowany w idealnym stanie(wygląda jak nowy), wózek sklepowy z zakupami, bo upolowałam niską cenę za nowy i warsztat duży bo ktoś robił nowych wyprzedaż!czyli na każdą okazję coś będzie i uważam że zabawki dobrej jakości a koszty zrozłożyliśmy na 3 miesiące!
    • joanna_poz Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 14:07
      moj syn dostaje.
      i nie znam dziecka, ktore nie dostaloby.

      w ciezkiej sytuacji finansowej postarłabym się chociaz o jakis symboliczny prezent, o niewielkiej wartosci.
      • beakarp Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 14:20
        Przykład że mała rzecz moze cieszyć: Kupiłam wczoraj młodemu resoraczek - śmieciarkę za 3,75. Bawił się nią cały dzień, i nawet zabrał na noc do łóżeczkawink
        • ponponka1 w latach 80-tych 25.11.11, 14:36
          prezenty robilo sie samemu - np. skarpetki na drutach (wloczka spruta ze starego swetra). Bo prezent nie zawsze musi kosztowac smile
    • gazeta_mi_placi Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 15:51
      Za moich czasów prezenty otrzymało się na św. Mikołaja.
      Potem znowu za dwa tygodnie kolejny prezenty to za dużo "grzybów w barszcz". Ja i moje rodzeństwo całe dzieciństwo dostawaliśmy prezenty wyłącznie na św. Mikołaja, a nie na św. Mikołaja i na gwiazdkę.
      Traumy z tego powodu nie mamy.
      Teraz jako dorosła osoba nie dostaję nic na św. Mikołaja tylko na gwiazdkę.
      • iwek33 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 17:26
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Za moich czasów prezenty otrzymało się na św. Mikołaja.
        > Potem znowu za dwa tygodnie kolejny prezenty to za dużo "grzybów w barszcz". Ja
        > i moje rodzeństwo całe dzieciństwo dostawaliśmy prezenty wyłącznie na św. Miko
        > łaja, a nie na św. Mikołaja i na gwiazdkę.
        > Traumy z tego powodu nie mamy.

        Nie za Twoich czasów, tylko w zależności od regionu Polski zwyczaje są różne. Są regiony, gdzie króluje Mikołaj i przynosi podarki 6.12 i 24.12. Są takie, gdzie Mikołaj to Mikołaj ( 6.12) a pod choinką podarki przynosi Dzieciątko ( Górny Śląsk i jeden region Pomorza) Gwiazdor ( Poznań) Aniołek ( inny region Polski) więc nie uogólniaj, że tak, jak było w czasach Twojego dzieciństwa to jedyna słuszna wersja. Różnice w zwyczajach i tradycjach w Polsce wzięły się jeszcze z czasów rozbiorów Polski.
        A odpowiadając na pytanie autorki: osobiście nie znam dziecka, które pod choinką nie znalazłoby niczego. Sama uczestniczę w różnych zbiórkach, które mają na celu obdarowanie najuboższych rodzin.
        • lejdi111 Re: Gwiazka bez prezentów? 27.11.11, 08:56
          iwek33 napisała:
          • iwek33 Re: Gwiazka bez prezentów? 27.11.11, 11:07
            lejdi111 napisała:


            Tu też można "podziękować" naszej telewizji i mediom, które lansują jeden model: Mikołaj 6 grudnia i Mikołaj pod choinką ( tak jak jest w Polsce centralnej). Moje dzieci zawsze podczas Bożego Narodzenia szczerze zdziwione: " Co oni opowiadają? Mikołaj już dawno był! "
            Fajnie by było, gdyby pokazywano tradycje i zwyczaje z różnych regionów Polski, a nie tylko te znane w Warszawie i okolicach.
    • mikams75 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 17:41
      nie znam takiego dziecka. Jesli rodzicow nie stac na symboliczny prezent za 3 zl. to na pewno znajdzie sie ktos nawet w biednej rodzinie, co da jakis drobiazg dziecku pod choinke.
      Gdybym byla w takiej sytuacji kupilabym paczuszke plasteliny albo jajko-niespodzianke albo inny drobiazg. Albo nawet cos uzywanego.
      Ja mysle, ze wielu rodzicow przesadza z prezentami - z iloscia i cenami. Wowczas takie drobiazgi nie licza sie wg nich jako prezent.
      No chyba, ze rodzina patologiczna i 3 zl. wola wydac na piwo.
      • mewa000 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 18:03
        Ale Wy cały czas zakładacie, że jak jest jakieś dziecko które nie dostaje nic pod choinkę to wynika to tylko i wyłącznie z biedy a wcale tak nie jest!
        • mikams75 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 19:56
          bo o taka sytuacje pyta zalozycielka watku.
    • camel_3d Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 18:12
      ja si ebije ze moje znow otrzyma duzo za duzo..kazddy cos przysle..i po prostu robi sie gora..przy kazdej okazji.....
      • paliwodaj Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 19:07
        u nas nie obchodzi sie Mikolaja 6 grudnia, dzieciom nie jest przykro bo po prostu nikt nie zna tego zwyczaju w USA.
        Ale uwierzcie mi jest duzo takich dzieci , ktorych rodzicow po prostu nie stac, warto rozejrzec sie dookola. Szkola jez. polskiego do ktorej chodzil moj syn w zeszlym roku organizowala zbiorke dla rodziny , naprawde biednych dzieci, ktore wychowywal sam ojciec.
        Prezent osobiscie dostarczyla do Polski jedna z matek i pozniej nam opowiadala, jak ludzie moga skromnie zyc, jak bardzo sie cieszyly dzieci i jak wieczorem pieknie ukladaly otrzymane zabawki na polke itd - wszystkim nam lecialy lezki po policzkach
        Kolezanka tez opowiadala o pewnej rodzinie na podkarpaciu i warunkach w jakich dane im zyc, zrzucilysmy sie na prezenty dla tych dzieci.
        Uwierzcie mi to bardzo cieszy, gdy w takim czasie zrobi sie przyjemnosc komus w trudnej sytuacji.
        Wczoraj spotkalam grupke nastolatkow, ktorzy zbierali pieniazki na dzieci w Ugandzie, ale mialam obiekcje , bo nie potrafili mi powiedziec nic o fundacji dla ktorej dzialaja, zero identyfikatorow. Kurcze, nie podejrzewam ich o klamstwo, ale tez i nie moglam im zaufac, a chetnie pomoglabym dzieciom w Afryce... Dzwonila do Czerwonego Krzyza, ale oni nie prowadza akcji w Afryce w tym czasie.
        na forum "zakupy" przyszpilowany jest watek gdzie mozna obdarowac dziecko potrzebujace,
        forum.gazeta.pl/forum/w,583,130573996,130573996,Akcja_Gwiazdka_2011.html
        • budzik11 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 20:33
          paliwodaj napisała:

          > u nas nie obchodzi sie Mikolaja 6 grudnia, dzieciom nie jest przykro bo po pros
          > tu nikt nie zna tego zwyczaju w USA.

          Ja też nie obchodzę 6 grudnia a mieszkam w Polsce. W moim domu rodzinnym się tego nie obchodziło, pierwszy raz spotkałam się z "Mikołajem" jak poszłam do szkoły i było losowanie na "Mikołajki". Dlatego u mnie teraz dzieci też dostają prezenty od Mikołaja tylko w Wigilię, pod choinkę. Za to u męża w domu rodzinnym prezenty dostawali 6 grudnia, a 24 - nic (i nie, że od Aniołka, Gwiazdora czy innego Dziadka Mroza, anie od Mikołaja - nic po prostu), ale nie z biedy - taki był u nich w domu zwyczaj.
          • aniaturek0409 Re: Gwiazka bez prezentów? 25.11.11, 22:40
            ja mieszkam w małej mieścinie, gdzie nie ma pracy a dojazd do innego miasta bez własnego pojazdu jest nierealny. Pierwszy autobus jaki stąd wyjeżdża jest o siódmej a ostatni wraca po dwudziestej, więc nie ma szans dojechać do pracy na pierwszą zmianę, z drugiej zmiany nie było by czym wrócić. Więc nędzą panuje tu straszna, a co trzeci dom to pijaństwo i patologia. Tylko na mojej ulicy znajdę kilkoro dzieci, które od rodziców nie dostaną nic. Ale co roku dla najbiedniejszych są paczki w kościele i domu kultury.
    • koza_w_rajtuzach Re: Gwiazka bez prezentów? 26.11.11, 16:26
      U nas w domu było tak, że prezent dostawało się 6 grudnia od Mikołaja i było to coś lepszego, bardziej wymarzonego. Drobiazg dostawaliśmy na gwiazdkę i to było mówione, że prezent jest od mamy smile. Ze względu na to, że siostra męża uznaje gwiazdkę (i w gwiazdkę wg niej przychodzi Mikołaj), a na mikołaja to tylko słodycze, to ja też to zamieniłam i na Mikołaja dostaną wyłącznie słodycze, a potem Mikołaj znów pojawi się i na gwiazdkę przyniesie coś leszego. Co do tego, że dzieciom przykro, to tak pomyślałam, że mojej córce może być, bo już od wielu dzieciaków słyszała w przedszkolu co dostaną na Mikołaja (nie na gwiazdkę, tylko 6 grudnia) i to będą różne fajne wypasione zabawki, a moja dostanie tylko łakocie, ale z drugiej strony nie będzie poszkodowała, bo potem Mikołaj jej ekstra rzeczy przyniesie, choć nie tak wiele jak innym.. na forum zakupy widziałam, że niektóre dzieci po 10 prezentów dostaną, u nas będą w sumie tylko po dwa na łebka.
    • lejdi111 Re: Gwiazka bez prezentów? 27.11.11, 08:13
      Miałam już takie święta gdzie nie było mnie na nic stać. Dzieciak wtedy miał 1,5 roku. Niczego wtedy od nas nie dostał(w tym wieku i tak miał go gdzieś) ale za to od rodziny otrzymał 6 całkiem wartościowych paczek (babcie, prababcie, rodzice chrześni i kuzynka).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka