lexie007 29.11.11, 00:05 czy ktoras z mam miala doczynienia z leczeniem u swojego dziecka mieczaka zakaznego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: mieczak zakazny 29.11.11, 00:11 poszukaj na forach zdrowie dziecka lub zdrowie małego dziecka, ten temat się przewijał. Odpowiedz Link Zgłoś
go-jab Re: mieczak zakazny 29.11.11, 02:52 nie leczy sie... przechodzi sam jak ma na to ochote... moze i z pol roku to trwac... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysiek.12 Re: mieczak zakazny 29.11.11, 06:38 nieleczony u mojej malej sam znikl calkowicie po okolo roku( w miedzyczasie pojawialy sie nowe). nie zostaly jej zadne blizny. u mojego siostrzenca, "wyciskany" i smarowany czyms (wedlug zalecen lekarza). po wyciskanych zostaly dziurki a po smarowanych malutkie blizny wiec niepolecam takiej metody leczenia Odpowiedz Link Zgłoś
lu25lu Re: mieczak zakazny 29.11.11, 09:01 moja córka miała mięczaka gdy skończyła 10 m-cy lekarz dermatolog zalecił aplikację na krostki leku SOLPHADERMOL lek jest bez recepty i wystarczy kilka aplikacji zgodnie z opisem na ulotce a po krostkach nie ma ani śladu i do tej pory nie pojawiły się żadne nowe Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: mieczak zakazny 29.11.11, 13:46 lu25lu ile czasu sie z tym meczyliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
lu25lu Re: mieczak zakazny 30.11.11, 12:31 lexie007 napisała: > lu25lu ile czasu sie z tym meczyliscie? samego mięczaka wyleczyłyśmy w dwa tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 do lu25lu 04.12.11, 15:11 a duzo krostek miala i jak dlugo zanim zastosowaliscie masc? Odpowiedz Link Zgłoś
lu25lu Re: do lu25lu 23.12.11, 14:56 córcia miała dosłownie kilka dermatolog sam je zauważył, ja w ogóle nie zwróciłam na nie uwagi wszystkie się pięknie zagoiły, nie ma po nich żadnych śladów i do tej pory nie pojawiły się nowe Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: mieczak zakazny 29.11.11, 12:44 też polecam nie robic nic; moja coreczka dostala krostek ok. roczku bylam u dermatologa, ktory zastosowal zamrazanie i kaasl smarowac jodyną dziecko cierpi, a to i tak nic nie pomaga samo przechodzi, teraz sa jeszcze male krosteczki, ale zanikają poleca się tez zwiekszyc odpornosc dziecka, my podajemy w tym celu omega med to jest zarazliwe, jesli ma rodzenstwo, to na 90% zlapie Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: mieczak zakazny 29.11.11, 13:46 a dlugo sie juz z tym g.. meczycie Ilovetwins? te krostki widac ze robia sie mniejsze? u nas to trwa okolo pol roku. Najpierw z tym bylam u pediatry powiedzial ,ze to wirus i samo przejdzie jedynie jak swedzi to smarowac elcornem( masc sterydowa) . Ostatnio go swedzialo ,wiec zaczelam go smarowac fenistilem, ale nie wiem czy tym nie pogorszylam , bo kropek mu troszke przybylo .W koncu poszlam do dermatologa , a ona mowi ze trzeba to wylezeczkowac i ze ta masc sterdydowa nie jest na ten rodzaja "zarazy", wiec kazala na usmierzenie swedzenia smarowac plynem na ospe, bo nie mieszkamy w Pl i wiecej mozliwosci na " nieswedzenie " tu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: mieczak zakazny 29.11.11, 13:52 meczymy sie z tym badziewiem wlasnie ok pol roku krosteczki wyraznie zbladly, zmniejszyly sie twoj pediatra ma racje, to jest wirus i sam przejdzie, ale moze to trwac nawet 2 lata (tak naczytalam sie w necie), pocieszenie jest takie, ze juz nie wraca raz rozdrapana krostka z plynem (lub wylyzeczkowana, zamrozona w malo sterylnych warunkach) powoduje rozsianie sie wirusa w kolejne miejsca teoretycznie smarowanie tez moze powodowac rozsianie, bo dotykasz tego palcem, a potem tym samym palcem dotykamy w innym miejscu ;-( po naszym zamrazaniu i tak pojawily sie w tym samym miejscu nowe krostki i w innych miejsach tez moze z tym plynem na ospe nie jest ly pomysl, bo ponoc to jest wirus z tej samej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: mieczak zakazny 29.11.11, 14:30 dzieki wielkie a jaki dokladnie lek podajecie na odprornosc?taki tran tez moze byc ok? Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: mieczak zakazny 29.11.11, 14:35 ja daje moim omega med, jest wersja dla dzieci i niemowlat tran chyba tez moze byc, bo to wlasnie chodzi o kwasy omega, ktore sa i w jednym i w drugim, tyle, ze w tranie czuc ryba, a w omega medzie troche mniej, bo to z alg Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: mieczak zakazny 29.11.11, 14:49 dziekuje za wyczerpujace odp jestem wdzieczna Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiamn Re: mieczak zakazny 29.11.11, 13:02 Koniecznie idź potwierdzić diagnoze, u mojego syna pomylono mięczaka zakaźnego z ospą! taką diagnoze wystawił lekarz dermatolog w szpitalu (syn mial wtedy 9m-cy) i od razu chcieli go skrobac!! nie pozwoliłam , poszłam potwierdzic diagnoze która została podważona. do dzisiaj mam zaświadczenie o konieczności zabiegu . Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: mieczak zakazny 29.11.11, 13:29 Malgosiamn to raczej mz , bo ospe juz przechodzil. A te krostki ma od mniej wiecej od pol roku i to tylko na nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenka79k Re: mieczak zakazny 29.11.11, 14:44 Ja też nie mieszkam w Polsce, mój starszy załapał to jakos jak miał 2 lata na brzuchu miał tylko pare krostek i dermatolog kazał to wyłyżeczkować, wyglądało to tak że pól godziny przed zabiegiem miał to posmarowane taka mascią znieczulającą, cały zabieg czyli zdrapanie tych paru krostek trwało może pół minuty i po strachu, nigdy więcej sie to nie pojawiło. Ja wołam to zrobic bo wkrótce miał sie pojawić młodszy brat więc nie chciałam by to załapał jako noworodek. Odpowiedz Link Zgłoś