ga-ti
24.02.12, 22:24
Mamy problem z siusianiem. Córka ma 4 lata, odpieluchowana 1,5 roku temu. Mądra, samodzielna, odważna...
Problem w tym, że popuszcza w majtki. Kilka dni suchych i znowu popuszczanie, kilka kropelek albo i całkiem sporo.
Robiliśmy badanie moczu ogólne i posiew i ok. USG brzuszka i wszystko w porządku.
W nocy nie siusia, tzn czasem wstaje i sika do nocnika, ale nigdy do łóżka.
O co chodzi?
Opcja 1. Zabawi się i nie zdąży, ale ile razy dziennie może nie zdążyć?
Opcja 2. Ma podziębiony pęcherz, takie błędne koło, popuści, jest zimno i się podziębi i znowu posikuje. Tylko co ja mam robić?
W domu kontroluję i zmieniamy majtki, w przedszkolu młoda się nie przyznaje, chodzi w mokrych. A, do przedszkola chodzić bardzo lubi, cierpi, gdy iść nie może.
Wszelkie rozmowy o siusianiu chyba niekoniecznie dobre, bo tylko fiksują młodą na problemie i chyba stresują jeszcze bardziej.
Może macie jakieś rady?
Lekarz problem zbagatelizował, gdy wszelkie wyniki i badania były dobre.