Witam, mam nadzieje,że coś mi doradzicie, bo się pogubiłam

Mój syn (5 lat) ma pod kolanem gangliona (guz wypełniony płynem z torebki stawowej). Od wakacji usiłujemy coś z tym zrobic, ale lekarze nie są w stanie ustalic wspólnego stanowiska.
Ortopeda najpierw kazał rozgrzewac, masowac, kupic odpowiednie wkładki ortopedyczne i usunąc 3 migdal, bo podobno może na to wpływac. Wszystko zrobiliśmy, choc masaże i rozgrzewania słabo nam wychodziły. Ortopeda teraz zaproponował ściąganie płynu strzykawką i 6 tygodni w gipsie

, a później operacje, bo ściąganie w 80% nic nie daje

Ortopeda sportowy, z którym się konsultowaliśmy, mówi,żeby absolutnie nie ruszac, bo tylko narazimy małego na ogromny ból i stres, a ganglion pojawi się po paru miesiącach w innym miejscu

Pediatra każe poradzic się chirurga, ale jest przeciwny zabiegowi.
Małemu ganglion nie przeszkadza, ale nie wiem jak będzie dalej.
Miał ktoś do czynienia z ganglionem?