Dodaj do ulubionych

Dwulatek i cyrk

20.04.12, 11:19
Mam pytanie czy jest sens iść z dwulatkiem do cyrku? Czy któraś mama była?
Obserwuj wątek
    • mama_amelii Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 11:23
      Nie ma sensu,nie wysiedzi,tylko wystraszy się hałasu(ja sama co chwila podskakiwałam).
      Byłam z córką pierwszy raz jak miała 4 lata(byli klauni,pokazy przeróżne super atrakcji).Ze zwierząt były tylko pieski pudelki.
    • truscaveczka Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 11:28
      Nie ma sensu iść z żadnym dzieckiem, pseudocyrki jeżdżące po Polsce są brudne i nieciekawe, zwierzęta trzymane w fatalnych warunkach, naprawdę nie ma po co.

      Czy wspominałam, że moje dziecko po odwiedzinach w cyrkowym zoo przyniosło pchły? tongue_out
      • jolkapo-2 Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 11:40
        Z tymi pchłami to chyba przesadziłaś
        • truscaveczka Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 13:03
          No niestety nie sad
          • budzik11 Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 14:08
            Ale pchły nie żyją na ludziach.

            A odpowiadając na pytanie - tez nie poszłabym z dzieckiem do cyrku, nie tylko dwuletnim. to była fajna rozrywka 100 lat temu, jak nie było tv, placu zabaw, zoo itp i to była jedyna rozrywka dla dzieci poza kataryniarzem i jedyna okazja spotkać "dzikie" zwierzęta. Poza tym to debilna rozrywka patrzeć na tresowane zwierzęta i wydurniających sie ludzi (którzy z pewnością są tą robotą znudzeni). Ja z moimi dziećmi raczej się nie wybiorę (a młodszy ma 4,5r., starsza 6,5, nigdy w cyrku nie byli).
            • zuwka Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 15:28
              nie żyją na ludziach, ale przeskoczyć na człowieka mogą. Nawet ugryźć mogą. Sama tego doświadczyłam jako wczesna nastolatka. Bawiłam się z kotem, po jakimś czasie zaczęło mnie swędzieć pod pachą, po czym razem z mamą odkryłyśmy dwie pchły na bluzie. Od wewnętrznej strony przy szwie.
              • budzik11 Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 18:46
                Ojej, mucha czy biedronka też może na człowieku usiąść i ją przyniesiesz ze spaceru do domu, ale to nie znaczy, że będzie na tobie żyć, rozmnoży się i będzie gryźć i dokuczać.
                • truscaveczka Re: Dwulatek i cyrk 23.04.12, 21:32
                  Na mnie niech nie siadają, fuuuuuuuj.
            • nastoletnia-mama Re: Dwulatek i cyrk 21.04.12, 23:41
              U nas był cyrk właśnie wczoraj... Bilet dla jednej osoby dorosłej 50zł... chyba poszaleli. Jak miałabym iść razem z synem i mężem,kupić do tego jakieś napoje, świecące uszy, watę cukrową i takie tam cyrkowe gadżety, to bym się w 200zł nie zmieściła. Dla mnie cyrk to żadna atrakcja- gwar, hałas, ciemno, zimno... Konrad ma 3 lata i nie sądzę, żeby patrzył na to wszystko dłużej niż pół godziny, z resztą on nie lubi jak jest głośno. No i do tego tyle się mówi o warunkach w jakich żyją te zwierzęta cyrkowe i jak są tresowane, dla mnie to żadna atrakcja. Chyba wolę iść na plac zabaw albo jechać do porządnego Zoo i mieć pieniądze w kieszeni.
    • malina.25 Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 11:40
      Myśmy z chłopcami jeszcze nie byli... Wiem, że by nie usiedzieli....
    • nauboczu Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 11:50
      ja byłam jak moja córka miała 1,9 miesięcy. Wysiedziała 1 h, bo były różne zwierzaki i klauni. Niestety ja byłam zażenowana przedstawieniem. Cyrk Zalewski ... Nigdy więcej nie pójdę sad
      Ławki, które wyglądają tak, jakby miały za chwilę pęknąć, poziom występów słaby, muzyka z odtwarzacza, który ciągle się zacinał... bilet 60 zł ... dziecko za darmo. Niestety cyrk w Polsce mocno podupadł sad
      --
    • mama_amelii A ja polecam tylko 2 cyrki 20.04.12, 12:00
      A ja polecam cyrk Korona.Byliśmy w zeszłym roku,dzieci zachwycone.Zresztą dorośli też(pisze tu o mojej siostrze i naszych dzieciach).Mnóstwo atrakcji i kupa śmiechu,już dawno się tak nie uśmiałam i do tego magiczne sztuczki w które nie mógł uwierzyć nawet mój 8 letni siostrzeniec.
      www.cyrk-korona.com.pl/
      No i jeszcze cyrk Juremix,są świetni i bardzo fajnie sie bawiliśmy.Córka siedziała z otwartą buzią i tylko westchnienia było słychac,a jak był pokaz ogromnych baniek mydlanych to już wogóle(miała 4 lata)
      www.cyrk.com.pl/
    • angazetka Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 14:42
      Nie ma sensu w chodzeniu do cyrku w ogóle.
    • ophelia78 Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 19:06
      W ogóle nie pójdę z dzieckiem do cyrku, bo nie rozumiem, w jakim celu miałabym mu pokazywać jak torturuje się zwierzęta ku uciesze gawiedzi....
    • klubgogo Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 19:21
      Nigdy nie byłam, bo nie bawi mnie taka rozrywka.
      Byleby to był cyrk bez zwierząt, jak już się wybierasz.
      • paliwodaj Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 20:06
        a ja mysle ze przesadzacie troche z tym ze kazdy cyrk ze zwierzakami jest wynikiem przypalania zwierzakom lap, kopyt.
        Przeciez psy dzis tresuje sie na zasadzie nagrody, uwazacie ze tak madre zwierze jak slon nie zaczai nagrody?
        Jedna kiedys napisala cos o torturach zwierzat w cyrku i teraz wszystkie to powtarzacie, chociaz nie sadze zeby ktoras byla swiadkiem tych tortur.

        Osobiscie nie przepadamy za cyrkiem, dookola jest tysiac innych rozrywek dla dzieci , jezeli mamy na to ochote.'Jezeli juz cyrk to cos na miare Cirque du Soleil, z prawdziwymi artystami, sadze za nawet 2 latek usiedzialby dlugo jak zauroczony
        • klubgogo Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 20:33
          Tylko wiesz, słoń, niedźwiedź, małpa to dziekie zwierzęta, to nie zwierzęta do tresury. Aby takie zwierzę wyszkolić, oprócz systemu nagród, trzeba zwierzę do tego zmuszać, biciem, przypalaniem, torturowaniem. Psu wystarczy nagroda, by załapał kilka sztuczek i jest z tego zadwoowlony. Rzeczywiście widok tańczącego niedźwiedzia jest nieziemsko zabawny, ale chyba tylko dla tych prymitywnych istot, pozbawionych odrobiny empatii, które nie widzą, lub nie chcą widzieć drugiej strony. Miłej zabawy!
          • inesska-pinezka Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 21:47
            Bylam w cyrku EUROPA i moje dziecie sie wynudzilo i znudzilo. Kiedy byly zwierzeta to byla zainteresowana ale kiedy byly inne "atrakcje" typu baba na linie to wiało nudą. Cyrk ZALEWSKI jest duzo lepszy i w przerwie mozna nawet obejrzec zwierzeta wiec mysle, ze to byla by frajda dla maluchow. To moja opinia.
            • ela4591 Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 21:53
              Byłam z moją córką (w dniu jej 2 urodzin) w Cyrku Zalewski.
              W czasie pokazów pan Zalewski powiedział,że najmłodszy uczestnik, a zarazem jubilat, dostanie prezent. A czasie przerwy spisywali tych najmłodszych jubilatów. Okazało się,że moja córka jest najmłodsza.
              Po przerwie zaprosili nas na środek areny, córka dostała prezent, a orkiestra zagrała jej 100 lat (ludzie również śpiewali smile).
              Młoda była zachwycona - nie tylko prezentem i występem przed ludźmi, ale generalnie podobało jej się przedstawienie.
              • naomi19 Re: Dwulatek i cyrk 22.04.12, 09:10
                Zalewski to chyba najgorszy z możliwych cyrków do wybrania. Tzn zależy jakie chce się wartości przekazać dziecku. Pamiętacie aferę ze zwłokami słonia na zapleczu tego cyrku? Fuj...
        • jul-kaa Re: Dwulatek i cyrk 20.04.12, 22:06
          Pies to zwierzę od bardzo dawna udomowione, bliskie człowiekowi. Dlaczego nie trzyma się w domu małych tygrysków? Bo to dzikie zwierzęta. Żeby z tych dzikich zwierząt zrobić sztukmistrzów, trzeba naprawdę nie lada znęcania się i sadyzmu.
          • klubgogo Re: Dwulatek i cyrk 21.04.12, 08:02
            Miło, że jest choć jeden rozsądny głos.
            • sonrisa06 Re: Dwulatek i cyrk 21.04.12, 19:11
              A ja właśnie wróciłam z moją pięciolatką z cyrku, była pierwszy raz. Program bez rewelacji, ale ja bawiłam się dobrze. Mała oczywiście zachwycona smile Jeśli chodzi o zwierzęta, były kozy, kucyki i węże. To nie jest ambitna rozrywka i dość droga, ale raz na jakiś czas - czemu nie.
              • jolkapo-2 Re: Dwulatek i cyrk 22.04.12, 07:46
                Byłam jednak w cyrku tylko ze starszym synem i mieliście racje z dwulatkiem nie było sensu. Hałas niemiłosierny ta muzyka dedniła okropnie,wogule nie było rewelacji kucyki węże acha i kozy i tyle ze zwieżąt ogólnie tak sobie,niewarte tych pieniędzy za bilety
                • naomi19 Re: Dwulatek i cyrk 22.04.12, 09:12
                  Co, pewnie liczyłaś na żyrafy skaczące przez płonące obręcze i tygrysy bengalskie reagugujące na 'siad' i 'waruj'? Żenka.
                  • jolkapo-2 Re: Dwulatek i cyrk 22.04.12, 10:05
                    Ha Ha-no pewnie i liczyłam na słonia mówiącego ludzkim głosem
                    • naomi19 Re: Dwulatek i cyrk 22.04.12, 10:32
                      Już sam fakt słonia w cyrku jest poroniony, a słoń wykonujący jakieś prymitywne rozkazy to jest zły przykład dla dzieci 'płacimy i cieszymy się z tragedii zwierząt'. Ja wiem, że tego nie rozumiesz. Polecam:
                      empatia.pl/str.php?dz=4
                      "Uważanie za zabawne oglądanie dzikich zwierząt zmuszanych do zachowywania się jak niezdarny człowiek albo pasjonowanie się obserwowaniem groźnych zwierząt zredukowanych do służalczych tchórzy przez strzelającego batem tresera jest prymitywne i średniowieczne. Wywodzi się to ze starej idei, mówiącej o tym, że jesteśmy jako ludzie czymś nadrzędnym wobec innych gatunków i mamy prawo nad nimi dominować".
                      - Desmond Morris (ze wstępu do książki Williama Johnsona "The Rose-Tinted Menagerie", wyd. Heretic Books Ltd, 1990)
                      • jolkapo-2 Re: Dwulatek i cyrk 22.04.12, 21:49
                        A skąd ty możesz wiedzieć co ja rozumiem a czego nie,chyba że ty z tych wszystko wiedzących .A co do występu w cyrku nie chodzlo mi o występy tresowanych małpek itp...Jakbyś nie wiedziała to w cyrku są wystepy akrobatów klaun który powinien zabawiać publiczność a nie zanudzać co własnie miało miejsce ogółem było nudno i dlatego stwierdziłam że niewarto było iść
                        • naomi19 Re: Dwulatek i cyrk 23.04.12, 21:00
                          świadomi ludzie nie wybierają przedstawiań z udziałem dzikich zwierząt. Nie trzeba być wrzechwiedzącym, żeby to wiedzieć.
    • budzik11 Re: Dwulatek i cyrk 22.04.12, 14:47
      A z ciekawości - ile kosztują bilety do cyrku i czy warte coś są te "bilety" które dzieciom rozdają w przedszkolach czy w sklepach czy to tylko ulotki reklamowe? W sensie czy to są rzeczywiście bilety dla dzieci?
      • naomi19 Re: Dwulatek i cyrk 22.04.12, 15:19
        Tak, tylko, dzieci ogólnie mają wstę za darmo, więc bilet niewiele daje. Za 1 bilet dla osoby dorosłej trzeba zapłacić 50zł. rzynajmniej tak pisało na bilecie wetkniętym do naszej przedszkolnej szafki. Apropos- czy są jakieś sposoby na zachęcenie przedszkola do włączenia się do akcji "CYRK BEZ ZWIERZĄT"? Czy może dyrektorka bierze kasę za to, że ludzie z cyrku włążą na teren przedszkola i wciskają ulotki dzieciom do szafek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka