Dodaj do ulubionych

Roczne dziecko w góry

03.07.12, 15:21
Witam wybieramy się z roczniakiem do Zakopanego. Z takim maluchem stawiamy raczej na wypoczynek mamy pensjonat z salą i placem zabaw zabaw . Chciałąm zapytać czy byliście w podobnej sytuacji i czy można z takim maluchem wybrać się gdzieś dalej na szlak, albo z jakich atrakcji korzystaliście z tak małym dzieckiem?
Obserwuj wątek
    • paartycja Re: Roczne dziecko w góry 03.07.12, 15:39
      my mieliśmy górskie nosidło dla naszej 10-m-cznej córki i daliśmy radę wejść wszędzie tam gdzie chcieliśmy
      • gosi-a-k mały rysownik 03.07.12, 15:50
        mały rysownik www.funkydiva.pl/wp-content/uploads/2011/04/ChildrensPaperChair01.jpg, mi to bardzo się podoba, moja córka, długo nie była zainteresowana kredkami, ale jak ją wciągnęło to tak na maksa. Codziennie rysowałaby godzinami...wiecie może gdzie można to kupić?
        • gosi-a-k Re: sorki 03.07.12, 15:57
          nie chciałam zaśmiecać Ci wątku, tylko założyć własny, ale coś mi się na kompie zawiesiło i nie wiedzieć czemu mój wątek wkleił się w Twój.
          A wracając do tematu Twojego wątku to byłam ze swoją dwójką w zeszłym roku w tatrach. Mąż nosił córkę w tedy dwulatkę, na plecach w chuście, a ja syna 3 m, też w chuście tylko z przodu. Daliśmy radę, wiadomo, że ciężej ale jak się chce to można smile
    • aniasa1 Re: Roczne dziecko w góry 03.07.12, 17:05
      Wezcie ze soba spacerowke na na pompowanych kolkach, absolutnie nie parasolke i smialo mozecie zdobywac chocby doliny: chocholowska, koscieliska, strazyska..........
      Krupowki tez sa wylozone kostka wiec bardziej komfortowe beda pompowane kolka. Jesli nie macie to warto pomyslec o czyms co najbardziej popularne w gorach:
      www.1000rad.pl/przyczepki-rowerowe-dla-dzieci-%E2%80%93-jaka-wybrac
      Spokojnie wjedziecie na gubalowke i tam tez mozna pospacerowac. Na gorze Krupówek jest fajna knajpka z placykiem zabaw i dmuchancami - dobre zarcie i maluch moze pofikac, polecam tez baseny termalne niedaleko zakopanego w Bukowinie lub Szaflarach,
      • klubgogo Re: Roczne dziecko w góry 03.07.12, 18:50
        Watra? Dobre i niedrogie jedzonko na dodatek, dzieciak na zjeżdżalnię, rodzice do stołu.
      • kledka82 Re: Roczne dziecko w góry 04.07.12, 09:41
        Strążyska z wózkiem? Przerabiałam, chyba chwilowe zaćmienie umysłu mnie dopadło, ale nie, do Strążyskiej nie polecam wózka, nawet takiego na dużych kołach, kamienie nie sprzyjają prowadzeniu wózka. Z resztą do Chochołowskiej i Kościeliskiej też wózek nie do końca się sprawdza. My po jednym dniu w dolinkach z wózkiem przeprosiliśmy się z nosidłem i półtoraroczniak trochę chodził, troszkę był noszony i spokojnie sobie wędrowaliśmy a synek zaliczał nawet drzemki. Tak więc ja wózek polecam.. tylko do chodzenia po mieście i do Morskiego Oka, nigdzie więcej.
    • klubgogo Re: Roczne dziecko w góry 03.07.12, 18:48
      Z 10-miesięczną córką byłam na Gubałówce, w dol. Kościeliskiej (świetna na spacery), na Drodze pod Reglami. Bez problemu możesz iśc do Morskiego Oka, ale to będzie wędrówka na cały dzień z wózkiem.
      • eliszka25 Re: Roczne dziecko w góry 03.07.12, 19:44
        jesli zaopatrzysz sie w dobre nosidlo gorskie (mozesz wypozyczyc lub kupic, choc na raz lepiej pozyczyc), to mozesz z rocznym dzieckiem isc, gdzie tylko chcesz. my swoich nosimy po alpach na calodzienne wycieczki i jest to swietna sprawa. roczniak jest jeszcze bardzo wdziecznym towarzyszem takich podrozy. z nosidla wszystko widzi, jest osloniety od slonca, wiatru lub deszczu, moze spac, a nosidlo jest dodatkowym plecakiem.

        bez nosidla, to jak wyzej - wozek na duzych pompowanych kolach i mozna obejsc krupowki, gubalowke, morskie oko, doline koscieliska, chocholowka, w samym zakopanem tez sa rzeczy warte zobaczenia, wiec i tak troche tego bedzie.
        • edyta1212 Re: Roczne dziecko w góry 04.07.12, 08:22
          Z tym nosidłem to dobry pomysł bo w wózku to nasze dziecko za długo nie posiedzi
          • eliszka25 Re: Roczne dziecko w góry 04.07.12, 09:27
            nosidlo jest swietne na takich wedrowkach, bo masz w nim jeszcze miejsce na chocby rzeczy dla malucha, a jak sie idzie na caly dzien z dzieckiem, to miejsca w plecaku nigdy za wiele. moj starszy tez nie siedzial zbyt chetnie w wozku, ale w nosidle byl zadowolony, bo byl "u taty", widzial wszystko z zupelnie innej perspektywy niz na codzien, a jak byl zmeczony, to i zdrzemnac sie mogl. tylko poszukaj dobrego nosidla, zeby bylo przyjemnie dla noszonego i noszacego. polecic moge np. deuter, bo sami takie mamy i jest super. my mamy kid komfort III.
    • princessa.of.persia Re: Roczne dziecko w góry 04.07.12, 09:42
      Ja bylam na Kasprowym,nad Morskim okiem.dziecku nic nie bylo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka