28.07.12, 12:03
Poszukuję dobrych pomysłów.

Córka ma dwa latka. Do roczku prawie nic jej na czerepie nie rosło, teraz ma już trochę kosmyków, ale nadal bardziej pierze niż włosy.
Ponieważ na widok nożyczek się boi i ogólnie nie znosi dotykania włosów, wymyśliliśmy, że nie będziemy jej podcinać grzywki, tylko zapuścimy i będzie bez grzywki (zresztą ja grzywek nie lubię, siostrzenice mają takie fryzurki i mi się nie podobają).
Ale jak przetrwać okres przejściowy? Włosy wpadają jej w oczy, spinki ściąga najdalej po kwadransie, jedyna opcja to upchnąć lok pod czapeczką, a czapeczki, jak wiadomo, po domu się nie nosi.
A może to zły pomysł z tym zapuszczaniem i lepiej jednak podciąć?
Obserwuj wątek
    • betty842 Re: Grzywka 28.07.12, 14:30
      Ja uważam,ze dobrze że chcesz jej grzywke zapuścić.Z grzywką przeważnie są same kłopoty (głownie z jej podcinaniem). Spinaj jej grzywke spinką.Jak zdejmie choćby po 5 min znów jej załóż.I tak wkółko. W końcu sie przyzwyczaji i nie bedzie zdejmować.Możesz też kupić takie malutkie gumeczki (nie którzy mówią na nie "makarony"),które lepiej trzymią włosy-nie zjeżdżają.Jestem fryzjerką i znam wiele przypadków kiedy to dziewczynki ciągle zdejmowały gumki ale konsekwente spinanie jednak przyniosł oczekiwany rezultatsmile
      • zuwka Re: Grzywka 31.07.12, 22:47
        ale te jak to nazywasz "makarony" strasznie łamią włosy! i Ty tak radzisz? fryzjerka??
    • ochra Re: Grzywka 28.07.12, 16:02
      Raz na dwa miesiące podcięcie grzywki jakoś przeżyje. A z codziennym czesaniem i upinaniem loka może być większy kłopot.
      • eps Re: Grzywka 28.07.12, 16:20
        moja córka ma prawie 2 latka i jestem na etapie zauszczania jej grzywki aby dała sie spiąc w kucyk i ...
        przez dłuższy czas jej grzywkę obcinałam i to dość krótko, bo jest to milion razy wygodniejsze.
        grzywka aby dłała sie złapać w kucyk z tyłu musi mieć długość prawie do brody wiec rośnie KUUUUUPE czasu. ja swojej teraz to zbieram gumką na czubku głowy i w miarę toleruje taka fryzurę.
        Zresztą ja na razie jej te włosy zapuszczam ale coraz mniej widzę sens takiego stanu rzeczy bo:
        Dla mąlej dziewczynki długie włosy są po prostu niewygodne,
        z myciem jest większy kłopot niz z krótkimi,
        trzeba je suszyć a niektóre dzieci suszarki sie boją
        no i najgorsze co moze być to czesanie, długie włosy z uwagi na to że są cienkie i delikatne to plączą sie okrutnie.
        No i spanie w nocy tez nie jest fajne bo sie włosy plączą, ciągną i przeszkadzają.
        • a-bara Re: Grzywka 28.07.12, 21:45
          A dlaczego musisz je suszyc suszarka?
          Moja cora jak na swoje 2 lata ma bardzo dlugie wlosy bo juz sa za lopatki, nigdy ich nie suszylam bo nie widze takiej potrzeby.
          Na noc spinam luzno gumka lub najczesciej dwiema po bokach, wtedy nie przeszkadzaja w nocy.
    • dzoaann Re: Grzywka 28.07.12, 16:46
      ja swojej corce do dwoch lat podcinalam grzywke, bo tylko ta jej rosla, ale corka mi sie nie podobala z grzywka i wlasnie okolo 2 lat zaczelismy zapuszczac. Na poczatku z tej grzywki i wlosow na czubku czesalam jej kiteczke, potem spinki, opaski. Teraz corka ma 4 lata i grzywka daje sie zaczesac w kitke, nareszcie jest fajnie.
      • bialasek75 Re: Grzywka 28.07.12, 17:10
        Namawiałabym na spineczki. Można kupić takie malusie, że prawie ich nie czuć na włosach. Zresztą im mniejsze i lżejsze tym lepsze. Może też córcia sama wybierać spinki jakie chce nałożyć, może wtedy będzie nosić.
        Ja nie lubię grzywek, długie włoski z przodu ładniej wyglądają.
        • memphis90 Re: Grzywka 31.07.12, 19:31
          Taaa, a jak fajnie się je potem z dziecka endoskopem wyciąga! Żadnych malusich spineczek, które można łatwo połknąć, a trudniej je wyjąć. Już lepsza gumka do włosów, połknięta przynajmniej nie przebije jelita.
    • gemmi18 Re: Grzywka 28.07.12, 18:57
      Ja też zapuszczam włosy córce i również nie ma ich wiele - zaczęły konkretnie rosnąć po skończeniu 1,5 roku. Aktualnie ma tzw. kacapkę wink. Okres przejściowy jest najmniej ciekawy, ale córka dała się namówić na spinki, na początku też zdejmowała od razu, ale po tłumaczeniu, że włosy wpadają jej do oczu i że tak będzie jej wygodniej, odpuściła i teraz sama prosi o spinkę przed wyjściem na spacer. Inna ewentualność to opaska. Ja robię sama z kawałka chustki albo materiału - formuję długi pasek, którego środek ma z tyłu głowy przy szyi, a wiążę na kokardkę nad czołem tak, że właśnie przytrzymuje grzywkę.
      • dzoaann Re: Grzywka 28.07.12, 21:52
        a co to kacapka?smile
        • gemmi18 Re: Grzywka 29.07.12, 01:16
          Hm, kacapka tworzy się, gdy właśnie zapuszczasz włosy i nie obcinasz grzywki, za i nad uszami, ale przy prostych i gładkich włosach. Tak mówi moja babcia na tego typu 'fryzurę'. Czyli nic ciekawego - o, coś takiego, znalazłam w google:

          www.google.pl/imgres?q=kacapka&um=1&hl=pl&sa=N&biw=1920&bih=891&tbm=isch&tbnid=XeysvJvKG8hwUM:&imgrefurl=http://www.maluchy.pl/forum/lofiversion/index.php/t60450.html&docid=FfmnUxWkhrcguM&imgurl=http://img7.imageshack.us/img7/6051/p3090003.jpg&w=450&h=338&ei=lnIUUNuSOcfWsgaN94HoAg&zoom=1&iact=rc&dur=342&sig=110216285580075511092&page=1&tbnh=107&tbnw=141&start=0&ndsp=62&ved=1t:429,r:7,s:0,i:106&tx=70&ty=46
          • dzoaann Re: Grzywka 29.07.12, 11:39
            aaa, dziekismile fajne slowo, zapamietam sobiesmile
    • ania.stp Re: Grzywka 28.07.12, 21:49
      A ja obcinam grzywkę i to im krócej, tym lepiej. Może kiedyś zapuszczę Córci włosy, ale narazie uważam,że krótkie są wygodne i praktyczne. Może dlatego, że sama noszę krótkie od lattongue_out
      • twitti Re: Grzywka 29.07.12, 12:31
        Jak byla corka mała, uparłam się ze zapuszcze jej grzywkę, zeby opadała na boki. Z miesia sie meczyłam ze spinkami. Najgorzej było przed spaniem i w nocy, kiedy juz spinki nie zakladałam. W końcu poddałam sie. Latwiej mi podciac grzywke niz meczyc sie z zapuszczaniem. Choc nie wiem czy nie lepiej by wygladala bez grzywki.
    • bianna Re: Grzywka 29.07.12, 16:01
      Nie lubię grzywek, sama takowej nie mam od czasów niepamiętnych, ale uważam, że dla takiego malucha to najwygodniejsze co może być. Moja córka ma 1,5 roku i jak na swoj wiek włosy dość długie i gęste. Na długość zapuszczam, bo za nic nie chce dac się obciąć, grzywę scinam, zapuszczanie mijało się z celem.
      Gumki, spinki, wszystko po 30 sekundach lądowało najczęściej w paszczy, dobrze jak tylko rzucała. Dziecko nie musi czuć co ma na głowie, wystarczy, że raz spojrzy w lustro i już pozamiatane.
      W grzywie nie wygląda ładnie, ale mam ją zamiar przetrzymać do czasu aż dojrzeje do spinek. Pomalutku zaczyna akceptować gumki, zawlaszcza teraz w upał gdy jest jej gorąco, ale spinki nie przechodzą.
      • kasia_mama_asi Re: Grzywka 29.07.12, 18:08
        Wyłącznie grzywka. Moja córka od pierwszego podcięcia ma grzywkę, nosi włosy do łopatek, choć kilka razy juz skracałam fryzurkę, choć z wielkimi protestami, a nie toleruje żadnych spinek, ale grzywka musi być, jest wielki płacz, jeśli musimy dopuścić do ingerencji fryzjerki w innych rejonach niż grzywka. Bardzo mało jest osób, którym do twarzy bez grzywki, ale nie przyjmują tego do wiadomości. Ja preferuje króciutką z racji okularów, córcia- bo takie ma widzimisię. Podcinamy równocześnie, co ok. 5-6 tygodni i nie ma problemów.
    • ciociacesia kucyk na zubku głowy: 31.07.12, 20:03
      https://img266.imageshack.us/img266/3886/dsc011741z.jpg
      • zuwka Re: kucyk na zubku głowy: 31.07.12, 22:53
        ależ ma gęste big_grin
      • matka_karmiaca Re: kucyk na zubku głowy: 01.08.12, 00:53
        Phi, jakby moja miała tyle włosia, to by się o nic nie pytała... Moja ma takie pierze:

        pokazywarka.pl/rvw5do/
        • deelandra Re: kucyk na zubku głowy: 01.08.12, 13:33
          ja bym to pierze w diably ogolila i poczekala na prawdziwe włosy, toż to przerośnięty dziecięcy puch.... ja moich swego czasu ogoliłam i odrosły im piękne włosy w to miejsce - te prawdziwe - puchu nie załowałam, bo czego tu załowac?
          tak wygladali, jak mlodszy mial 3 lata a starszy 5,5
          https://zapodaj.net/images/55f207d559d03.jpg
          • ciociacesia obciecie jest jakims rozwiązaniem 01.08.12, 13:49
            ale zapuszczanie grzywki to masakra jest - nie cierpie widoku mojego dziecka z opitoloną grzywką. w zeszłym roku opierdzieliłam jej tak jak na zdjeciu - wszystko poza czubkiem głowy z przodka, bo gorąco, czesac sie nie chciala, teraz juz ni dy rydy - wystarczy ze powiem ze obcinamy to posłusznie nastawia glowe do czesania czy innych krwiozerczych zabiegów, byleby nie obcinac
        • ciociacesia no i kucyk juz z tego zrobisz 01.08.12, 13:46
          ja pozno zaczełam uzywac spinki, bo z grzywka cos musiałam zaczac robił juz koło 9tego miesiąca, a obcinac nie chcialam - spinki sciagała z głowy, bałam sie ze zje, a gumki jakos jej tak nie interesowały, kucyk jej sie zawsze podobał chyba, no i jak zje gumke to nic jej nie bedzie, wyjdzie jak weszło
          • 1maja1 Re: ciociacesia 01.08.12, 22:48
            ciociacesia napisała:

            to twoja corcia z tym kucykiem na czubeczku? przesliczna!
            • 1maja1 Re: ciociacesia 01.08.12, 22:49
              1maja1 napisała:

              > ciociacesia napisała:
              >
              > to twoja corcia z tym kucykiem na czubeczku? przesliczna!

              no to ja pisalamtongue_out
            • ciociacesia moja :) 01.08.12, 22:55
              tez mi sie podoba tongue_out
              • 1maja1 Re: moja :) 01.08.12, 23:08
                ciociacesia napisała:

                > tez mi sie podoba tongue_out

                a uczesanie naprawde oryginalnesmile moja moglabym tak opitolic, ale ostatnio darla sie u fryzjera jakby prosiaka zarzynali, nie chce znowu przez to przechodzic, hehehe, spocilam sie jak szczur. chociaz musze stanac tez po jej stronie, bo fryzjerka mimo ze specjalna dla dzieci to strasznie jej wlosy szarpala przy rozczesywaniu i przez to teraz jak tylko zblizam sie do niej z grzebieniem to ucieka w najdalszy katsad
                • ciociacesia ja robiłam sama w dwóch podejsciach 01.08.12, 23:52
                  właczyłam pingu/krecika na komputerze i obciełam. chociaz podchody robiłam kilka razy. obrzepolic na krótko jest łatwo, polecam
    • magdalenas9 Re: Grzywka 31.07.12, 20:26
      my robimy kitkę na środku głowy...spinek też nie znosi wink a z gumką jakoś się udało, choć na początku też nie była przekonana...
    • ally80 Re: Grzywka 01.08.12, 21:23

      my spinamy i zapuszczamy-tak to wygląda :

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/af/cb/avi2/esTfBe0323A004xaJB.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka