dorot-a1624
31.07.12, 21:23
Nie wiem co robić,moje dotąd wesołe i energiczne dziecko stało się marudne,płaczące,nie ma nie ma na nic siły,raz miał omdlenie.Znalezliśmy się u lekarza,dał wyniki na krew pod różnym kątem(morf.z roz.,glukoza,tsh,kreatynina,alat) i mocz.Z wyników wyszło,że ma obniżony poziom hemoglobiny i hemakrotytu ,również neutrofili i podwyższony trochę poziom limfocytów.Lekarz stwierdził,że tak mała anemia nie może go aż tak osłabiać i że pewnie ma pasożyty.Dał żelazo i jakieś tabletki na robaki.Parę dni miała znowu energiczne dziecko i teraz od dwóch dni jest ospały,zmęczony znowu i ma podwyższoną temp. ciała(37 i 4),narzekał też raz na ból głowy.Czy któraś z was się spotkała z czymś takim?Nie wiem,znowu mam z nim pojechac do lekarza czy czekać aż całą dawkę leku przyjmie......